Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pranie mózgu po tybetańsku

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
11-02-2011 17:24Ironhide (432 punktów)Pranie mózgu po tybetańsku
Ocena 1 na 1
Artykuł "Pranie mózgu po tybetańsku".
www.racjon(*)8/q,Pranie.mozgu.po.tybetansku

Osobiście jestem ateistą i czytam o buddyzmie, aby mieć jakieś argumenty w sporach z kolegą buddystą.

Pod artykułem zostały zamieszczone skromne informacje: "Artykuł opublikowany na łamach Ateista.pl 22.4.2006, Jacek Ponikiewski, Publicysta".
Wyszukałem pana Ponikiewskiego w Google z ciekawości. Niestety nie mam pewności, czy to ten sam Jacek Ponikiewski.

Cytat:
Jacek Ponikiewski - z zawodu dziennikarz, wykładowca, lektor języka polskiego dla obcokrajowców oraz doradca ds. Prawa Prasowego. Zainteresowanie, któremu się poświęca, to pisanie książek o zabarwieniu filozoficzno-religijnym, dotykających spraw wiary oraz współczesnego społeczeństwa płynnej rzeczywistości.

www.goniec(*)cywilizacja-slabej-piety-cz-iv

Jeżeli to ten sam pan, to znalazłem pewną ciekawostkę.

W artykule Ponikiewski pisze:
Cytat:
Moje stanowisko zaś, to nie projekcja wrodzonej wrogości ani wszędobylskiego sceptycyzmu, który towarzyszyć może osobie ateisty, którym jestem. Jest ono efektem przemyśleń nad tłumaczeniami oryginalnych dzieł buddyjskich lamów, a także wynikiem analizy "popularnych" książek mistrzów buddyzmu tybetańskiego oraz dzogczen.


A tutaj jest inny artykuł i komentarz Ponikiewskiego:

"Ateizm - opium dla pychy człowieczej"
www.prawica.net/node/20418

Cytat:
Poznanie... Bogosławieni będą
pon, 2010-01-11 18:27 | Jacek Ponikiewski

Poznanie... Bogosławieni będą Ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli... Tak uważam. Nie da się poznać istoty Boga. Moze jest tak, ze ma nam nie byc dane Go poznac do konca? Moze to czesc testu?

Ja poznalem chyba czym jest Bog, gdy spotkalem swoja druga polowke. Nagle swiat zmienil sie totalnie, byl zupelnie inny. Mowi się, ze BOg jest Miloscią- tak mowil Jan Pawel II. Jezeli to prawda, to rzeczywiscie kiedy czlowiek zaczyna zyc dla milosci, zaczyna zyd dla Boga, stajac sie lepszym i inaczej widzac swiat. Moze to naiwne myslenie, ale cos w tym jest.


Uprzejmie zapytuję, czy to ten sam pan.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365