Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kilka obserwacji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
18-02-2011 16:56Rafal Kaminski (128 punktów)Kilka obserwacji
Ocena 1 na 1
Lep na muchy... zastanówmy się nad tym. Co to właściwie oznacza? Muszki sobie latają i pewnie zapach przyciąga je do lepu. Przylatują, nóżki się przylepiają i koniec stoją sobie! Nadal żyją 2-5 dni, co mają do roboty? Obserwują nas ludzi!!! Za każdym razem jak widzisz lep na much miej świadomość, że jesteś obserwowany

Zwłoki
Ubieraliście już kiedyś martwe zwłoki? Zwracam się z tym głównie do młodych i ludzi w średnim wieku. Rzecza oczywistą jest, iż prędzej czy póżniej życie postawi nas przed tym wyzwaniem. Ale ja mialem ostatnio nieprzyjemność robienia tego, jako członek rodziny chodziło o wujka. Stanęłem przed problemem typu: gdzie znaleść jego czyste majtki. To są rzeczy o ktorych człowiek naprawdę nie chce myśleć, a życie podaje takie przeszkody.

wariacje seksualne
Jakiś rok temu znalzłem liste ponad 50-ciu nazw medycznych na różne aktywności seksualne. Ku mojemu przerażeniu znalazłem pozycje której nazwy dziś nie pamiętam, ważne że chodziło o owady. Istnieje medyczna nazwa schorzenia seksualnego w którym biorą udział owady. Jak to wygląda? Mężczyzna zanurza się w wannie, zciąga napletek i wysuwa swój żołędź ponad powierzchnię wody, następnie wcześniej przygotowaną muchę z oberwanymi skrzydełkami umieszcza na żołędziu. Muszka nie odfrunie anie nie wejdzie do wody pozostaje jej tuptanie po żołędziu. Niechce tego propagować, ale w życiu nie słyszałem nic bardziej porąbanego a wy?

No nic może starczy na dzisiaj, przepraszam moderatorów i proszę o nie danie mi bana, wszystko co tu napisałem to 100%-towa prawda Nic nie zmyślam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gosia (9452 punktów)

>Ubieraliście już kiedyś martwe zwłoki?

Wyłącznie. Nie bardzo wyobrażam sobie zwłoki, które nie są martwe. Zombi, czy jak?

>wariacje seksualne (...)
>w życiu nie słyszałem nic bardziej porąbanego a wy?

Posłuchaj wypowiedzi naszych polityków.
18-02-2011 23:37 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>>Ubieraliście już kiedyś martwe zwłoki?
>Wyłącznie. Nie bardzo wyobrażam sobie zwłoki, które nie są martwe. Zombi, czy jak?

Kluczowe wydaje się tu użycie tego właśnie tautologicznego określenia
Nie uważasz, Gosiu?

>>wariacje seksualne (...)
>>w życiu nie słyszałem nic bardziej porąbanego a wy?
>Posłuchaj wypowiedzi naszych polityków.
>
Tutaj kluczowe wydają się pojęcia "seksualne" i "porąbane".
Czyli, wobec powyzszego: seks, rąbać, martwe, nietypowe.
Z polityką , faktycznie, sporo wspólnego, ale...

No, no... ciekawy przypadek tutaj mamy...
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
>Lep na muchy...
Czyli zrób sobie obóz koncentracyjny we własnym domu.

>Zwłoki
>Stanęłem przed problemem typu: gdzie znaleść jego czyste majtki.
Gdzie ludzie mogą trzymać czyste majtki??? O to jest pytanie.

>To są rzeczy o których człowiek naprawdę nie chce myśleć, a życie podaje takie przeszkody.
Gdzie te majtki???

>wariacje seksualne
[..]
>Niechce tego propagować, ale w życiu nie
>słyszałem nic bardziej porąbanego a wy?
Stos drewna.

Moje odpowiedzi są tak bez sensu jak bez sensu wydaje mi się ten temat, ale jednak:
>wszystko co tu napisałem to 100%-towa prawda Nic nie zmyślam.
spray (5875 punktów)
Co Cię skłoniło do założenia tego wątku?
Traumatyczne przeżycie, czy dość nietypowa fiksacja seksualna?

O ile w pierwszym wypadku spodziewasz się (zapewne) wsparcia psychologicznego, o tyle w drugim - szukasz podniety i nowych pomysłów (chyba) ?
Albo jednego i drugiego, bo coś zdaje się je łączyć, hehe...

Może chcesz porozmawiać z lekarzem? Albo chcesz wiedzieć coś szczególnego o seksie, tylko wstydzisz się zapytać lekarza?

P.S.
Uważam, że jest to jakaś idiotyczna prowokacja, której sensu mogę się jedynie domyslać.
Takimi sprawami zajmują się wyspecjalizowane zakłady. Chyba, że rodzina sobie nie życzy. Dziwne, choć możliwe. Ale ... te majtki... fetyszyzm jakiś na dokładkę?
Diagnoza: troll.

A tak w ogóle... Grabowska/y, nie rób/cie se jaj!
To znaczy rób se, ale miej umiarkowanie, ok?
I dbaj o syntax.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Lep na muchy - brzmi malowniczo, ale w tym wypadku na szczęście dla nich, muchy są najpewniej nieświadomymi organizmami, więc nie mają żadnego pojęcia o tym, że się przykleiły, że wkoło są ludzie i że są muchami. Więc nie 100% prawdy.

Drugi punkt - każde życie kończy się śmiercią. Ubieranie zmarłego ma tradycyjny wymiar. Może lepiej zostawiać go sępom na pożarcie, jak czynią to Parsowie? Majtki mogą przyprawić o niepotrzebny egzystencjalizm. Nasze życie jest skończone, ale jest - o bardzo pozytywne. Gdy umiera bardzo bliska osoba, nie przejmujemy się zbytnio majtkami.

Wariacje seksualne - prawdopodobnie tylko kilku gatunkom ssaków w całym królestwie zwierząt seks sprawia przyjemność. Przy 99,999% zwierząt mamy do czynienia tylko z behawiorem. Można przypuszczać, iż niektóre prawdopodobnie świadome zwierzęta, takie jak koty, ulegając seksualnemu atomatyzmowi cierpią. Robienie sobie dobrze za pomocą okaleczonej muchy to dość dziwny przykład stosunku do natury. Ale mucha najpewniej nie odczuwa bólu w żaden sposób. Jest czystym, w pełni nieświadomym programem genetycznym.
Ania... (14138 punktów)
>Zwłoki
Kurcze, może jestem okropna, ale - po co zwłokom majtki? Nic go nie obetrze, higiena też mało istotna...
Czy nie lepiej sobie podarować szukanie?
>wariacje seksualne
Myślałam, że najbardziej porąbana jest dewiacja polegająca na szczytowaniu tylko podczas głaskania wielkiego włochatego pająka (to nie symboliczna nazwa żeńskiego sromu, tylko dosłownie, pająk, takie zwierzę!), ale teraz widzę, że żyłam w błędzie.
spellbinder (8577 punktów)
>Niechce tego propagować, ale w życiu nie
>słyszałem nic bardziej porąbanego a wy?

W sieci można znaleźć dużo bardziej porąbane rzeczy, z czego połowa pewnie nawet nie ma jeszcze nazw. Odkąd każdy może nagrywać swoje poczynania, zakazane "przyjemności" wyszły z mroków przypuszczeń i walą po oczach pełną dosłownością. Oczywiście media wyciągają na światło dzienne tylko wierzchołek - czyli jakichś uczniów znęcających się nad nauczycielami/dziadkami, ewentualnie mało brutalne tortury zwierząt domowych (w stylu tego ostatnio "przyłapanego" dziecka, które rzucało kotem). A ludzie potrafią sobie takie rzeczy w domu nagrywać, że nawet Clive Barker siada...

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365