 |
Odpowiedzialność karna za... postacie fikcyjne. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-05-2011 20:45 | TurpisAlucinator (4 punktów) | Odpowiedzialność karna za... postacie fikcyjne. | Witajcie, nurtuje mnie pewna sprawa, którą być może ktoś z was, mógłby wyjaśnić. Jak otóż wygląda sprawa ponoszenia odpowiedzialności karnej za postacie fikcyjne. Załóżmy bowiem, że piszę książkę, której bohaterem jest fanatycznie antyklerykalny i antychrześcijański oficer SS - postać więc w swoich wypowiedziach propagowała by "nielegalne ideologie" (nazizm), obrażała by uczucia religijne, dyskryminowała mniejszości narodowe, rasowe etc. etc. I czy ja, jako autor, mogę się spodziewać w niedługim czasie zasypu pozwów? Jeśli ktoś jest rozeznany w temacie, będę niezmiernie wdzięczny za wyklarowanie sprawy.
Z góry dziękuje i pozdrawiam, Bartłomiej | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odpowiedź jest taka: Czy książka jako całość propagowałaby "nielegalne ideologie"?
Przecież jest masa książek o Hitlerze, w których są urywki jego przemówień, a nikt za nie nie zamyka. Mnóstwo literackich fikcyjnych "czarnych bohaterów" mówi/robi głupoty i nikt za to nie zamyka pisarza (choćby u S. Kinga tak bywa).
Wątek przenoszę do Bazgrołów.
Pozdrawiam
Egoizm jest rodzajem algorytmu.
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Witajcie, nurtuje mnie pewna sprawa, którą być może ktoś z was, mógłby wyjaśnić. Jak otóż wygląda sprawa ponoszenia odpowiedzialności karnej za postacie fikcyjne.
Jeśli napiszesz książkę o Bolku i Lolku, którzy będą chadzali w brązowych koszulach ze swastykami, będą się witali nazistowskim pozdrowieniem, będą chcieli większość ludzkości umieścić w komorach gazowych i w ogóle świat będzie należał według nich tylko do rasy białej, to nie Bolek i Lolek pójdą do więzienia za szerzenie nienawiści, tylko Ty. Bowiem tak to już jest na tym świecie, że postaci fikcyjne nie istnieją w rzeczywistości, ale autor i owszem.
Odsyłam na wiki, wpisz sobie hasło "postać fikcyjna". Może czegoś więcej się dowiesz.
A, pytanie jeszcze mam. To Twoje wyrażenie "zasypu pozwów". Mógłbyś jakoś mi objaśnić co to znaczy?
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
 | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | >To nie Bolek i Lolek pójdą do więzienia za szerzenie nienawiści, tylko Ty.
No widać, że Kowalska nie tylko opowiadań o Wiedźminie nie pojmuje w pełni, ale także literatury w ogóle.
Wszystko zależy od przesłania w tym wypadku. O hitlerowcach pisać można, jeśli się ich zmiesza z błotem, tudzież ośmieszy - nawet wcześniej przytoczywszy przekrój ideologii - nikt palcem nie kiwnie.
>A, pytanie jeszcze mam. To Twoje wyrażenie "zasypu pozwów". Mógłbyś jakoś mi objaśnić co to znaczy?
Zdania się od "A" nie zaczyna, Kowalska, bo to podobno nieładnie. Pamiętaj o tym, jak się koniecznie czepić chcesz.
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > No widać, że Kowalska nie tylko opowiadań o Wiedźminie nie pojmuje w pełni, ale także literatury w ogóle.
Jakie to szczęście, że są tacy ludzie jak Ty, spellbinder. Którzy wszystko wiedzą i pojmują, nawet o Bolku i Lolku. O Wiedźminie nie wspominając.
>Zdania się od "A" nie zaczyna, Kowalska, bo to podobno nieładnie. Pamiętaj o tym, jak się koniecznie czepić chcesz.
Od "no" chyba też nie. Ale czepiać się nie będę, bo to Ty się mnie uczepiłeś, a ja mam Cię gdzieś, więc jak już wspomniałam, czepialska nie będę.
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
| |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | >Jakie to szczęście, że są tacy ludzie jak Ty, spellbinder. Którzy wszystko wiedzą i pojmują, nawet o Bolku i Lolku. O Wiedźminie nie wspominając.
Miałaś Kowalska napisać o co "naprawdę" chodziło w opowiadaniu "Mniejsze zło", popyskowałaś chwilkę, ale widzę, że nawet się do błędu przyznać nie umiesz.
>Ale czepiać się nie będę, bo to Ty się mnie uczepiłeś, a ja mam Cię gdzieś, więc jak już wspomniałam, czepialska nie będę.
To dziwne, bo z tego co zauważyłem, to czepiasz się, jak nie masz nic do powiedzenia. Czyżby to się nagle zmieniło?
|
|
| | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >Miałaś Kowalska napisać o co "naprawdę" chodziło w opowiadaniu "Mniejsze zło", popyskowałaś chwilkę, ale widzę, że nawet się do błędu przyznać nie umiesz.
Dokładnie. To ja na forum nigdy nikogo nie przeprosiłam i nie przyznałam się do błędu i błędnych ocen.
>To dziwne, bo z tego co zauważyłem, to czepiasz się, jak nie masz nic do powiedzenia. Czyżby to się nagle zmieniło?
Powiedział spellbinder.
Prośbę mam maluśką. Znajdź sobie inną ofiarę. Ja naprawdę mam co robić. No, chyba, że rzeczywiście chcesz wojny. Wtedy wal jak w dym. Założę jakiś wątek i zajmę Ci ręce.
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
| | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > Dokładnie. To ja na forum nigdy nikogo nie przeprosiłam i nie przyznałam się do błędu i błędnych ocen.No właśnie z tego co pamiętam, to jednak przeprosiłaś. www.racjonalista.pl/forum.php/s,402864Choćby i "żartem". > Prośbę mam maluśką. Znajdź sobie inną ofiarę.Zabawna sprawa, bo w Wiedźminie również był taki tekst o ofiarach. Żeby biednych zbójców nie napadać. Wkurza mnie Kowalska Twoje zachowanie, takie mierne czepialstwo - i na to reagować będę, jak zobaczę. Któryś raz już widzę, że czepiasz się, a racji nie masz - za pierwszym razem zwróciłem na to uwagę przy tym jak jechałaś komuś z tym Wiedźminem, jak sama nie rozumiałaś o co chodzi. Potem czepiasz się wyrażenia, które może i niepoprawne, ale zrozumiałe i klarowne. Przy czym sama w rzyci masz zasady pisania. > Ja naprawdę mam co robić. No, chyba, że rzeczywiście chcesz wojny. Wtedy wal jak w dym. Założę jakiś wątek i zajmę Ci ręce.Myślisz, że dasz radę? Próbuj.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >Wkurza mnie Kowalska Twoje zachowanie, takie mierne czepialstwo - i na to reagować będę, jak zobaczę. Któryś raz już widzę, że czepiasz się, a racji nie masz - za pierwszym razem zwróciłem na to uwagę przy tym jak jechałaś komuś z tym Wiedźminem, jak sama nie rozumiałaś o co chodzi. Potem czepiasz się wyrażenia, które może i niepoprawne, ale zrozumiałe i klarowne. Przy czym sama w rzyci masz zasady pisania.
I Ty spellbinder o marnym czepialstwie śmiesz się wypowiadać?
I jeszcze jedno. Nie sprowokujesz mnie. Za stara juz jestem na takie trollowate zagrywki. Z tego co widzę czepiasz się na tym forum kogo się da. Cieszy mnie za to niezmiernie, że ludzie mają Cię w rzyci.
Napisałam "w rzyci", bo widzę, że lubisz to słówko.
Pa pa.
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | >I jeszcze jedno. Nie sprowokujesz mnie.
Ja sprowokuję?
A kto tu, za przeproszeniem, wojną straszy?
>Z tego co widzę czepiasz się na tym forum kogo się da.
Innymi słowy - czas zainwestować w okularki.
|
|
|  | | Ania... (14138 punktów) | >>To nie Bolek i Lolek pójdą do więzienia za szerzenie nienawiści, tylko Ty. >No widać, że Kowalska nie tylko opowiadań o Wiedźminie nie pojmuje w pełni, ale także literatury w ogóle. >Wszystko zależy od przesłania w tym wypadku. O hitlerowcach pisać można, jeśli się ich zmiesza z błotem, tudzież ośmieszy - nawet wcześniej przytoczywszy przekrój ideologii - nikt palcem nie kiwnie. Nawet przedstawiając w miarę bez ośmieszania jacy byli niedobrzy. To też wolno bez konsekwencji, inaczej żadna książka np. o holokauście by nie była publikowana.
|
|
 | 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | >.. postaci fikcyjne nie istnieją w rzeczywistości, ale autor i owszem. Odpowiedzialności karnej powinni podlegać też autorzy gier komputerowych, w których np. strzela się do, wyimaginowanych co prawda ale jednak, postaci ludzkich. W moim odczuciu, które uznaję za niedzisiejsze ale jednak, złe jest już samo celowanie z broni* do człowieka (nawet w wyobraźni), tak się nie robi**. Jeśli widzę w filmach 'trzymanie kogoś pod lufą', to od razu przełączam, bo nie lubię takiego po....ego jankeskiego terroryzmu. Szlachetniejsze się zdaje już nawet zachowanie dzikusów, którzy wyciągają łuk tylko by zabić, a nie szantażować.
Ukłony Kowalsko.
(*) nazwa sugeruje sprzęt obronny. (**) Może od takiej reguły znalazłyby się wyjątki: - Jak długo można baczyć na teściową? - Aż się zgra muszka ze szczerbinką.
|
|
|  | | finerbijk (17282 punktów) | > Odpowiedzialności karnej powinni podlegać też autorzy gier komputerowych, w których np. strzela się do, wyimaginowanych co prawda ale jednak, postaci ludzkich.Pacyfistą byłem, ale Call of Duty kupiłem
|
|
|  | | spellbinder (8577 punktów) | >Odpowiedzialności karnej powinni podlegać też autorzy gier komputerowych, w których np. strzela się do, wyimaginowanych co prawda ale jednak, postaci ludzkich.
Akurat tak nie ma... ale to ze względu na - do niedawna - małe zainteresowanie grami.
Natomiast do zachowania standardów wiekowych trzeba pewne zabiegi robić. Żeby gra była od 16 lat... może tak. Jak można zaszlachtować strażnika w mieście, to gra jest od lat 18. Ale jak można zaszlachtować straznika, ale dostaje się za to upomnienie (albo jakąś karę), to gra jest od 16 lat.
|
|
| AdamGr (3037 punktów) | Gdybyś pisał ksiązkę dotycząca czasów współczesnych opierając sie na tych ideologiach o ktorych piszesz, powołując się na nie, udowoadniając ich prawdziwosc i potrzebę ich zastosowania współcześnie...wówczas propagowałbyś. Oficer SS to postać z konkretnych czasów historycznych, a więc książka albo będzie historyczna albo w sferze fantastyki. Może być równeiż opracowaniem naukowym pokazując na przykładach konstrukcje ideologi, jej zastosowanie i skutki, ale nie może ich wychwalać.
|
|
2 na 2 | marcin1902 (3438 punktów) |
> której bohaterem jest fanatycznie antyklerykalny i antychrześcijański oficer SSNie no... to już fikcja totalna... Jak wpadłeś na pomysł żeby wymyślić "antyklerykalnego i antychrześcijańskiego oficera SS"? To już mniej fikcyjny jest rolnik, który orze księżyc trzydziestką... 
"...nie warto o tym dziś gadać, cały ten dzień to jest zdrada..." Pablopavo i Ludziki
|
|
 | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Może w przeciwieństwie do Ciebie zna okres o którym chce pisac? W tym przykładzie nie ma żadnej fikcji.
|
|
|  | | Vancalar (1804 punktów) | Cytat:>Może w przeciwieństwie do Ciebie zna okres o którym chce pisac? >W tym przykładzie nie ma żadnej fikcji. Bo widzisz... Teraz takie czasy, że nazizm, faszyzm, antysemityzm a nawet Stalinizm... to wina Chrześcijaństwa... Przecież Hitler co chwila wspominał, że ma "misję od boga". Co prawda nigdy otwarcie nie powiedział, o którego "boga" mu chodzi ale kogo to dzisiaj interesuje? Jim Jones ( pl.wikiped(*)nes_(przywódca_sekty)) też twierdził, że ma misję od "boga" ale tak naprawdę... Prawie nikt nie obwinia Jima Jonesa. Przecież to wina Boga... Wystarczy wymordować milion ludzi, stwierdzić, że Bóg Ci kazał a nikt Cię nie oskarży... Przecież to jasne, że Bóg jest winien... Może nawet niektórzy stwierdzą, że jesteś chory ale... I tak to wina Boga, w którego nie warto wierzyć, bo to postać fikcyjna ale.. to Jego wina. Pozdrawiam
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
|
|
| |  | | AdamGr (3037 punktów) | > Przecież Hitler co chwila wspominał, że ma "misję od boga".
Jedynym motywem było odwoływanie się do wielkich Niemiec, ojczyzny,germanów (jako nacji paneuropejskiej) we wspólnocie kulturowej. I na tym opierał te swoje misje dziejowe w nieustannym trajkotaniu. Nie przypominam sobie odwoływan do jakiegokolwiek Boga.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Vancalar (1804 punktów) | Cytat:>> Przecież Hitler co chwila wspominał, że ma "misję od boga". >Jedynym motywem było odwoływanie się do wielkich Niemiec, ojczyzny,germanów (jako nacji paneuropejskiej) we wspólnocie kulturowej. >I na tym opierał te swoje misje dziejowe w nieustannym trajkotaniu. >Nie przypominam sobie odwoływan do jakiegokolwiek Boga. Zauważ, że piszę nie o tym, co Hitler myślał a co mówił, np. na wiecach ale także np. w "Mein kampf". Nie wiem, czy cytowanie tej książki jest "poprawne politycznie", więc nie będę próbował  ale łatwo możesz sam ją znaleźć (np. w internecie) i sprawdzić (np. rozdz12, str 50, Cz.II rozdz. 1 str 52 itd.). Międzywojenne społeczeństwo niemieckie było zbyt mocno osiadłe w chrześcijaństwie, żeby nawet Hitler mógł sobie pozwolić na publiczne odrzucenie tego ostatniego. Naziści zaproponowali nawet jego wypaczoną wersję - "Pozytywne chrześcijaństwo". Prywatnie, razem z całą "elitą" faszystowską (Himmler, Rosenberg i inni) , wyznawał raczej rodzaj "okultystycznego panteizmu" zainspirowany Ariozofią Guido von Lista , który z kolei pozostawał pod mocnym wpływem bardzo ciekawej postaci : Heleny Bławackiej ( en.wikipedia.org/wiki/Guido_von_List#Ideology) . Pozdrawiam
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
|
|
| | | |  | | AdamGr (3037 punktów) | Co myślał Hitler wie on sam. Wszystko wskazuje na to że był skrzywiony psychicznie, klasycznie chory, ale miał zalety (moze własnie z powodu choroby), kóre były niezwykle użyteczne....dla grupy która to wykorzystała. Odsyłam tu do biografii tego człowieka i opracowań, które sa niebywale istotnie w ocenie jego postaci i ROLI jaką odegrał. To jedna kwestia. Druga, organizacja SS była specjalizowana i nie przypadkowo nabór nie tylko był rasowy ale i intelektualny. Nawet sam Himmler uważał że zawężenie rasowe jest szkodliwym błędem i nalezy to ramy zdecydowanei rozszerzyć, w czym stał w wyraźnym konflikcie z Hitlerem. Pragmatyzm vs fanatyzm i to na podłożu choroby. I dalej, wszelkie formy religii zaówno klasycznej katolickiej jak i protestanckiej maiły służyć i służyły celom faszyzmu (ideologiii), więc cokolwiek pojawiao się w kontekście religi czy też Boga jako takiego miało określony kierunek propagandowy. Wobec tego nie warto nawet rozważac tej kwestii odniesień do filozofii Boga, mówił czy nie mówi, nie ma to znaczenia filozoficznego, a jedynie i wyłącznie propagandowe. Hitelrem wyraźnie sterowano wykorzystując jego predyspozycje i słabości, w tym chorobę. Potem jeszcze doszła choroba fizyczna : parkinson. De facto Hitelr był na skreslonej pozycji o cyzm doskonale wiedziało całe naczalstwo, albo by go załatwiła choroba psychiczna albo fizyczna,ale nawet w tej roli straceńca był użyteczny jako bohater i męczennik.
III Rzesza nigdy nie kierował Hitler, ale to jego wypychano zawsze w światło fleszów i propagandy. Taką miał role o której nie zdawał sobie spraw, co więcej utwierdzano go w chorobliwym przekonaniu mistycznego bohatera ratującego Europę i tworzacego racjonalny porzadek, w tym porzadek ras.
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Załóżmy bowiem, że piszę książkę,...
Nie zakładaj, tylko pisz. Sztuka zawsze jest ryzykiem. Na dobrą sprawę zaczynając książkę, nigdy nie wiesz, jak ją skończysz. A podejrzanego, fikcyjnego typa możesz na zakończenie poćwiartować, umieścić w klasztorze, w psychiatryku, powiesić, udławić ością karpia w boże narodzenie, albo rozjechać pełną betoniarką typu gruszka.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | marcin1902 (3438 punktów) | > A podejrzanego, fikcyjnego typa możesz na zakończenie poćwiartować, umieścić w >klasztorze, w psychiatryku, powiesić, udławić ością karpia w boże narodzenie, >albo rozjechać pełną betoniarką typu gruszka.Lub wysłać na księżyc, żeby orał pole trzydziestką... 
"...nie warto o tym dziś gadać, cały ten dzień to jest zdrada..." Pablopavo i Ludziki
|
|
| TurpisAlucinator (4 punktów) | Hmm... Może nieco uściślę - przykład z owym hitlerowcem wydał mi się najbardziej zasadny, jako że przejaskrawia całą sprawę - tym samym dobrze oddając jej istotę. Czyli, reasumując, ja - jako autor, ew. narrator (który przecież nie musi być tożsamy z autorem) *nie* propaguje nazizmu, jednakże fanatyczny hitlerowiec owszem. To on w swoich wypowiedziach zachwala ową ideologię, twierdzi, że cały świat należy do rasy białej, jest gotów polec w obronie swoich wartości (chorych bo chory, ale nie dla niego przecież). Tak samo z obrażaniem różnych grup społecznych, wyznaniowych, narodowych i tak dalej. Nie obrażam ich ja, tylko wykreowane przeze mnie postacie.
I małe wyjaśnienie: nie chodzi mi oto, by obrażać kogo się da (dlatego, że ja kogoś nie lubię) a później kryć się za plecami wyimaginowanych bohaterów. Nie zamierzam również pisać takiej książki ale - jak wspomniałem na początku - jest to dobry przykład do nakreślenia samego problemu. Jeśli komuś na tym zależy (a mam nadzieję, że nie) to mogę uroczyście oświadczyć, że nie jestem: neonazistą, rasistą, pedofilem itd., a ponadto nie broniłem krzyża przed pałacem prezydenckim.
Jako że już ktoś o tym wspomniał: jak ma się dokładnie ten sam problem, tyle że w grach komputerowych / video (jak zwał tak zwał)?
Pozdrawiam, Bartłomiej
Do p. Kowalskiej: Muszę przyznać, że nie bardzo pojmuję powód i cel uczepienia się mnie, przez panią. Niemniej muszę przyznać, że nie mam czasu ni ochoty na użeranie się z panią i tym samym prosiłbym o nie pisanie, nic nie wnoszących do tematu postów w tym temacie. Dziękuje i nie pozdrawiam.
|
|
 | 3 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Troszkę offtopic. Cała zabawa na tym forum polega na tym, że możesz odpowiedzieć konkretnej osobie na konkretnego posta. Oczywiście, jeśli uznasz, że ma sens odpowiadanie tej osobie.
Najprawdopodobniej powyższy twój post przejdzie bez większego echa, bo "wołać do wszystkich, to wołać do nikogo".
Pozdrawiam
Egoizm jest rodzajem algorytmu.
|
|
|  | 1 na 1 | TurpisAlucinator (4 punktów) | Dzięki za informacje  Mam jednakże nadzieję, że użytkownicy raczą mi wybaczyć i mimo wszystko odpowiedzą, jako że podpinanie teraz na siłę, mojego posta do innego, byłoby... najogólniej mówiąc bez sensu. Pozdrawiam, Bartłomiej
|
|
|  | | TurpisAlucinator (4 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
 | | Ania... (14138 punktów) | >Hmm... Może nieco uściślę - przykład z owym hitlerowcem wydał mi się najbardziej zasadny, jako że przejaskrawia całą sprawę - tym samym dobrze oddając jej istotę. Czyli, reasumując, ja - jako autor, ew. narrator (który przecież nie musi być tożsamy z autorem) *nie* propaguje nazizmu, jednakże fanatyczny hitlerowiec owszem. To on w swoich wypowiedziach zachwala ową ideologię, twierdzi, że cały świat należy do rasy białej, jest gotów polec w obronie swoich wartości (chorych bo chory, ale nie dla niego przecież). Tak samo z obrażaniem różnych grup społecznych, wyznaniowych, narodowych i tak dalej. Nie obrażam ich ja, tylko wykreowane przeze mnie postacie. Oczywiście. A to, czy książka, czyli Twoje (autora) dzieło propaguje i obraża zależy od kontekstu i całej akcji. Trudno byłoby mi wyobrazić sobie książkę np. o przedwojennych Niemczech bez bohaterów propagujących faszyzm, to chyba naturalne, że w takich realiach bohaterowie, przynajmniej niektórzy, wychwalają faszyzm pod niebiosa. Ale mimo wszystko z kontekstu można wnioskować, co o tym sądzi autor. Mam nadzieję, że nie masz zamiaru pisać kolejnego Mein Kampf, a to taki przykład aby się upewnić co do "bezpieczeństwa". Oczywiście bohater może obrazić dowolną grupę ludzi i nie jest to jednoznaczne z poglądami autora. >I małe wyjaśnienie: nie chodzi mi oto, by obrażać kogo się da (dlatego, że ja kogoś nie lubię) a później kryć się za plecami wyimaginowanych bohaterów. Nie zamierzam również pisać takiej książki ale - jak wspomniałem na początku - jest to dobry przykład do nakreślenia samego problemu. Jeśli komuś na tym zależy (a mam nadzieję, że nie) to mogę uroczyście oświadczyć, że nie jestem: neonazistą, rasistą, pedofilem itd., a ponadto nie broniłem krzyża przed pałacem prezydenckim. Bardzo mnie uspokoiłeś. Jeżeli uważasz, że masz coś sensownego do powiedzenia, to pisz. Przecież wydanie takiej książki to nie jest tylko Twoja decyzja, ale jeszcze kilku osób, które zdecydują, czy warto w Ciebie inwestować, chyba, że wydasz to własnym sumptem. Myślę, że warto dać komuś sensownemu do przeczytania gotowy tekst, zobaczysz, jaka będzie reakcja.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|