 |
Wyjątkowa trafność biblijnych przepowiedni co do Izraela. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-06-2011 17:58 | Popers (129 punktów) | Wyjątkowa trafność biblijnych przepowiedni co do Izraela.
-3 na 3 | Kilka cytatów z Biblii. Te słowa mają parenaście setek lat(albo i sporo więcej), a jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to niech mi udowodni, że ma rację.
"I rozproszy cię Pan pomiędzy wszystkie ludy od krańca po kraniec ziemi..." (Pwt 28:64)
Historię Izraela pewnie z grubsza znacie.
---------------------------------------------------
"Wywołasz grozę, wejdziesz do przysłowia i w pośmiewisko u wszystkich narodów, do których zaprowadzi cię Pan." (Pwt 28:37)
>Idzie idzie, jak wsza po Żydzie< >Co się kręcisz, jak Żyd po pustym sklepie< >Dziewczyny rosną jak żydowski procent< >Kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi< >Co tak żydzisz?!< >Kiedy szczęście posłuży, na grzeczności zbywa, jak bieda przyciśnie, i Żyd bratem bywa< W innych krajach też pewnie funkcjonują podobne powiedzonka.
---------------------------------------------------
"Nie zaznasz pokoju u tych narodów ani stopa twej nogi tam nie odpocznie." (Pwt 28:65)
Znowu kłania się znajomość historii. A z tej wyłania się ogrom krzywd, jakich na przestrzeni wieków doznali rozproszeni po świecie Żydzi.
Mały fragment żydowskiej mordęgi: 1497 - wypędzenie Żydów z Portugalii 1516 - utworzenie getta (zamkniętej dzielnicy żydowskiej) w Wenecji 1871 - pogrom antyżydowski w Odessie 1881-1882 - fala pogromów antyżydowskich w Rosji, początek wzmożonej emigracji żydowskiej. 1882 - wprowadzenie ustawodawstwa dyskryminującego Żydów w Rosji, pierwszy Międzynarodowy Kongres Antyżydowski w Dreźnie 1894-1906 - sprawa kapitana Alfreda Dreyfusa, wzrost nastrojów antysemickich we Francji. 1940 - Shoah 1968 - prześladowanie Żydów w Polsce, początek masowych wyjazdów
---------------------------------------------------
"I odmienię los mojego ludu izraelskiego, tak, że odbudują spustoszone miasta i osiedlą się w nich." (Amos 9:14)
W 1947 roku na nowo powstało państwo Izrael.
A więc sprawdziło się, nie uważacie?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Hodża (11172 punktów) | >Kilka cytatów z Biblii. Te słowa mają parenaście setek lat(albo i sporo więcej), a jeżeli ktoś >twierdzi inaczej, to niech mi udowodni, że ma rację. >"I rozproszy cię Pan pomiędzy wszystkie ludy od krańca po kraniec ziemi..." (Pwt 28:64)
Jeszcze jeden dobry argument przeciwko religii. Jest ona bowiem programującym mechanizmem, zdolnym do urzeczywistniania proroctw na zasadzie samospełniających się przepowiedni. Dodam, że przepowiednie te są na tyle ogólnikowe, a sytuacja Izraela w otoczeniu wrogich ludów tak oczywista również dla proroków, że mogli oni z dużą dozą prawdopodobieństwa przewidywać przyszłe katastrofy wywołane konfliktami etnicznymi i nie ma w tym żadnej cudowności. Tak , jak nie ma nic dziwnego w proroctwie "pewnego dnia przyjdzie jeden dzień straszny, taki, że cała Kalifornia legnie w gruzach". Jest to bardzo możliwe w perspektywie tysięcy lat. Natomiast prawdą jest, że przepowiednie o zagładzie Żydów zawarte w Biblii bardzo ułatwiły Niemcom zadanie - świadkowie mówią o jakimś fatalizmie obecnym w ich postawach, o braku chęci oporu, życia, o biernym poddawaniu się losowi wtedy, kiedy było już wiadomo, że idą na rzeź. Za ten stan umysłów (obecny również w minionych wiekach) odpowiada właśnie Biblia, nakazująca im czekać przyjścia Mesjasza, który swą cudowną mocą za nich odwali całą robotę i odda "ziemię obiecaną".
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
 | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Za ten stan umysłów (obecny również w minionych wiekach) odpowiada właśnie Biblia, nakazująca im czekać przyjścia Mesjasza, który swą cudowną mocą za nich odwali całą robotę i odda "ziemię obiecaną". Wszystko ok, ale wcale tak nie było, że szli świadomie na rzeź. Niemcy nie mówili "proszę państwa, zapraszamy na krótkie zwiedzanie naszych komór gazowych". Mówili o pracy i łaźniach. Byli otępiali po miesiącach lub latach niedostatków, szykan i prześladowań. Również nie czekali z założonymi rękami na oddanie ziemi obiecanej, ale wywalczyli ją własną krwią i aktywną działalnością praktycznie na całym świecie.
|
|
|  | | Hodża (11172 punktów) | > Wszystko ok, ale wcale tak nie było, że szli świadomie na rzeź. Niemcy nie mówili "proszę państwa, zapraszamy na krótkie zwiedzanie naszych komór gazowych". Mówili o pracy i łaźniach. Byli otępiali po miesiącach lub latach niedostatków, szykan i prześladowań.Prawda. Niemcy zbudowali w Treblince atrapę stacji kolejowej, na której nawet stały tablice informacyjne, zawierające zasady zachowania czystości, regulaminy itp. - wszystko po to, by do ostatniej chwili stwarzać iluzję bezpieczeństwa. Ale wieści o zagładzie już w 1942 roku rozchodziły się wśród ludności stłoczonej w gettach. Rozmawiałem kiedyś z człowiekiem, który był naocznym świadkiem sytuacji w getcie, że w tym czasie, kiedy już głód szalał i choroby, kiedy widać było, że zagłada dokonuje się poprzez choćby biologiczne wyczerpanie możliwości życia na zamkniętym terenie, bardzo wzmogły się nastroje mistyczne i wiara w rychłe nadejście Mesjasza. Poza tym, nie oszukujmy się - Żydzi nie byli narodem wojowniczym, dominującą rolę w ich postawach odgrywał strach. Powstanie w getcie w 43 roku było - moim zdaniem - wyrazem biologicznej desperacji. Nie chcę tu rozważać tego, czy wcześniej było ono możliwe, osobiście sądzę, że nie. Jednak nie ulega dla mnie wątpliwości, że ten fatalizm w losie Żydów był przez nich akceptowany, gdyż "przyzwyczaili się" poprzez swoją europejską historię do prześladowań, więc i tym razem przyjmowali postawę generalnie bierną. Nikt tylko nie brał pod uwagę skali ludobójstwa - do ostatniej chwili ludzie w gettach, nawet w czasie rozpoczęcia ich likwidacji, generalnie nie dawali wiary tym pogłoskom. Można tu jeszcze pokusić się o jedną refleksję: kierowali swoją wiarę w niewłaściwym kierunku. Zamiast (nawet nie w pełni racjonalnie) dać posłuch ostrzeżeniom i przynajmniej próbować uciekać, rozproszyć się, wierzyli w jakiegoś swojego guru. Tyle tylko, że - zgodnie z kolei z wiarą chrześcijan, guru miał wówczas okazję, by spuścić im łomot. > Również nie czekali z założonymi rękami na oddanie ziemi obiecanej, ale wywalczyli ją własną krwią i aktywną działalnością praktycznie na całym świecie.Co ciekawe, walkę zaczęli od Brytyjczyków. Niestety, Brytyjczycy podczas swojej obecności w Palestynie aktywnie zwalczali ruch syjonistyczny. Pod tym względem byli cichymi sojusznikami nazistów. Żydzi, którzy szli do komór gazowych i Żydzi, którzy walczyli o swój kraj, chociaż nominalnie należeli do jednego narodu, są biegunowo odmiennymi typami ludzi. Pierwsi zasłużyli sobie tylko na litość, drudzy - na podziw.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| |  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Jednak nie ulega dla mnie wątpliwości, że ten fatalizm w losie Żydów był przez nich akceptowany, gdyż "przyzwyczaili się" poprzez swoją europejską historię do prześladowań, więc i tym razem przyjmowali postawę generalnie bierną. Pewien fatalizm niewątpliwie był i jest obecny, a nawet pielęgnowany w kulturze żydowskiej zarówno w diasporach, jak i w samym Izraelu. Nie należy go jednak utożsamiać z biernością. Poczucie misji do spełnienia dawało ogromny zasób sił życiowych i determinację umożliwiającą przetrwanie w najtrudniejszych momentach, oraz poczucie pewnej wyjątkowości, które z kolei pozwoliło zachować tożsamość kulturową przez tysiąclecia.
>Zamiast (nawet nie w pełni racjonalnie) dać posłuch ostrzeżeniom i przynajmniej próbować uciekać, rozproszyć się, wierzyli w jakiegoś swojego guru. Przecież wielu próbowało. Łatwo oceniać z perspektywy dzisiejszej wiedzy, ale trudno się rozproszyć wieloosobowym rodzinom, tracąc cały dobytek i nadzieję na jakikolwiek kontakt. To moim zdaniem nie ma nic wspólnego z przekonaniami religijnymi, czy innymi.
>Żydzi, którzy szli do komór gazowych i Żydzi, którzy walczyli o swój kraj, chociaż nominalnie należeli do jednego narodu, są biegunowo odmiennymi typami ludzi. Pierwsi zasłużyli sobie tylko na litość, drudzy - na podziw. Nie jestem pewien, czy byli innymi ludźmi, raczej ci drudzy mieli trochę więcej szczęścia. To nie jest tak, że tylko uciekinierzy sprzed komór tworzyli Izrael, bo tych było stosunkowo niewielu. Samo utworzenie tego państwa nie było sprawą jednoznaczną moralnie w tamtych czasach (również wśród Żydów), a Brytyjczycy bronili po prostu w ich rozumieniu porządku. Stało się, jak się stało, powstał bardzo niebezpieczny punkt zapalny, który do dzisiaj jest źródłem przemocy i nieszczęść po obu stronach, co jest obiektywnym faktem, niezależnie od osobistych sympatii i poczucia jakiejś "sprawiedliwości dziejowej".
|
|
| | |  | 2 na 2 | Elżbieta Binswanger-Stefańska (7098 punktów) | > >Zamiast (nawet nie w pełni racjonalnie) dać posłuch ostrzeżeniom i przynajmniej próbować uciekać, rozproszyć się, wierzyli w jakiegoś swojego guru.> Przecież wielu próbowało. Łatwo oceniać z perspektywy dzisiejszej wiedzy, ale trudno się rozproszyć wieloosobowym rodzinom, tracąc cały dobytek i nadzieję na jakikolwiek kontakt.Aż dziw bierze, że po ponad 60 latach od zakończenia wojny ciągle jeszcze nia ma powszechnej wiedzy na ten temat!  Przecież Niemcy CELOWO stosowali taktykę salami, przecież absolutnie PLANOWO manipulowali, przecież Z PREMEDYTACJĄ wywozili wszystkich na wschód mamiąc ludzi o przesiedleniach... Przecież stosowali politykę blokowania paszportów, portów, gett wreszcie, żeby UNIEMOŻLIWIĆ zorientowanie się w ich szatańskim zamyśle eksterminowania całego narodu, żeby UDAREMNIĆ ucieczki... Dziś znamy to z perspektywy czasu i całościowych opracowań (jeśli je czytamy), wtedy każdy widział tylko wąski wycinek rzeczywistości. Jak straszliwy chaos panował w informacji, opisuje wielu ludzi w swoich wspomnieniach. Poza tym mało kto był w stanie UWIERZYĆ, że coś takiego może się wydarzyć w CYWILIZOWANEJ Europie.
|
|
| | | |  | | Hodża (11172 punktów) | > Aż dziw bierze, że po ponad 60 latach od zakończenia wojny ciągle jeszcze nia ma powszechnej wiedzy na ten temat! Przecież Niemcy CELOWO stosowali taktykę salami, przecież absolutnie PLANOWO manipulowali,Moja uwaga dotycząca tamtych wydarzeń: jeśli plan jest wyjątkowo zbrodniczy, przekraczający wszelkie ludzkie wyobrażenia, przekracza tym samym racjonalność, to znaczy zdolność rozumowej akceptacji. Niemcy wykorzystali ten mechanizm doskonale (używam tego słowa w znaczeniu wyłącznie technicznym). Oznacza to też, że racjonalne myślenie zdecydowanie przegrywa wobec irracjonalnych artefaktów, poprzez swoją aprioryczną niezdolność do formułowania pewnych hipotez. To taka uwaga dotycząca już ściśle kwestii praktycznych racjonalizmu.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
 | 1 na 1 | Elżbieta Binswanger-Stefańska (7098 punktów) |
>Natomiast prawdą jest, że przepowiednie o zagładzie Żydów zawarte w Biblii bardzo ułatwiły Niemcom zadanie - świadkowie mówią o jakimś fatalizmie obecnym w ich postawach, o braku chęci oporu, życia, o biernym poddawaniu się losowi wtedy, kiedy było już wiadomo, że idą na rzeź.
Nieprawdą jest! Na ten temat są bardzo liczne opracowania! To mit, że "szli bez oporu na rzeź". W tym sensie można by i o tych 20 tysiącach polskich oficerów zamordowanych w Katyniu powiedzieć, że "poszli bez oporu na rzeź".
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >"I rozproszy cię Pan pomiędzy wszystkie ludy...
Dotyczy to wielu narodowości.
>"I odmienię los mojego ludu izraelskiego...
Jak wyżej. Dzieje narodów to historie wzlotów i upadków. Upraszczając: historia kołem się toczy.
>"Wywołasz grozę, wejdziesz do przysłowia i w pośmiewisko u wszystkich narodów, do których zaprowadzi cię Pan." (Pwt 28:37)
Szkoda, że nie wspomniał o podziwie, o E=mc2 chociażby. Przysłowia mają na ogół charakter stereotypów. Powstawały nie wskutek boskiej ingerencji, często stanowiły wyraz uprzedzeń, pochopnych uogólnień (porównaj nasze opinie o Niemcach i vice versa).
>A więc sprawdziło się, nie uważacie?
Nie, nie uważam. Traktowanie historii naturalnej jak i historii cywilizacji jako wypełnianie słowa bożego nie ma nic wspólnego z nauką, z historią w szczególności. Jeśli jutro pogoda będzie taka, o jakiej marzę dzisiaj, to nie znaczy, że przyroda spełnia moje marzenia.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | -1 na 1 | Popers (129 punktów) | >Dotyczy to wielu narodowości. Jakich? Jak podasz przykłady to udowodnię Tobie, że to mizeria przy żydowskiej niedoli.
>Jak wyżej. Dzieje narodów to historie wzlotów i upadków. Upraszczając: historia kołem się toczy. Przykłady...
|
|
 | | Hodża (11172 punktów) | > Nie, nie uważam. Traktowanie historii naturalnej jak i historii cywilizacji jako wypełnianie słowa bożego nie ma nic wspólnego z nauką, z historią w szczególności. Jeśli jutro pogoda będzie taka, o jakiej marzę dzisiaj, to nie znaczy, że przyroda spełnia moje marzenia."Jeśli na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to w końcu listopada pada albo nie pada." 
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
9 na 9 | Michał (2046 punktów) | "Wyjątkowa trafność" jest wyjątkowo trafnym określeniem. Prawie cały rozdział 28 Pwt jest wyliczaniem gróźb "Jeśli nie usłuchasz głosu Pana", czasem dosyć precyzyjnych. Z tego wszystkiego jedynie rozproszenie, prześladowania i wyśmiewanie można przypasować do Żydów. Wszystkie cytaty za: Biblia Tysiąclecia, Pwt 28:(21) Pan sprawi, że przylgnie do ciebie zaraza, aż cię wygładzi na tej ziemi, którą idziesz posiąść.
Masz jakieś dane o zarazie, która wytępiła Żydów? Cytat:(23) Niebiosa, które masz nad głową, będą z brązu, a ziemia pod tobą - żelazna. Ktoś słyszał o takim dziwnym zjawisku? Cytat:(24) Pan ześle na twą ziemię zamiast deszczu - pył i piasek; będzie na ciebie padał z nieba, aż cię wyniszczy.
Historia na pewno zna przypadki wyniszczenia Żydów przez padający z nieba pył i piasek... Cytat:27) Pan dotknie cię wrzodem egipskim, hemoroidami, świerzbem i parchami, których nie zdołasz wyleczyć. Na pewno potrafisz przytoczyć jakieś tego rodzaju nieuleczalne przypadłości masowo atakujące Żydów... Cytat:35) Pan cię dotknie złośliwymi wrzodami na kolanach i nogach, nie zdołasz ich uleczyć; rozciągną się od stopy aż do wierzchu głowy. A może to się spełniło? Cytat:53) Będziesz zjadał owoc swego łona: ciała synów i córek, danych ci przez Pana, Boga twego - wskutek oblężenia i nędzy, jakimi twój wróg cię uciśnie. Kanibalizm - przytoczysz coś na ten temat? Cytat:(60) Sprawi, że przylgną do ciebie wszystkie zarazy Egiptu: drżałeś przed nimi, a one spadną na ciebie.
Plagi egipskie! Podasz datę, kiedy spadły na Żydów? ( Cytat:64) Pan cię rozproszy pomiędzy wszystkie narody, od krańca do krańca ziemi, tam będziesz służył obcym bogom drewnianym i kamiennym, których nie znałeś ani ty, ani twoi przodkowie. Przykłady bogów drewnianych i kamiennych, czczonych przez Żydów na krańcach Ziemi? A na koniec "Pan" obiecał: Cytat:68) Pan cię odprowadzi okrętami i drogą do Egiptu, o którym ci powiedziałem: Nie będziesz go już oglądać. A kiedy zostaniesz sprzedany twoim wrogom jako niewolnik i niewolnica, nikt cię nie wykupi.
Kiedy Żydzi byli przewożeni do Egiptu jako niewolnicy? Coś słabe te przepowiednie wszechwiedzącego, a przytoczyłem tylko niektóre z tego nieszczęsnego rozdziału. A może jest po prostu niesłowny?
|
|
6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Kilka cytatów z Biblii. Te słowa mają parenaście setek lat(albo i sporo więcej), a jeżeli ktoś >twierdzi inaczej, to niech mi udowodni, że ma rację. >"I rozproszy cię Pan pomiędzy wszystkie ludy od krańca po kraniec ziemi..." (Pwt 28:64)
Ale to o Wyspiarzach Brytyjskich było.
>"Wywołasz grozę, wejdziesz do przysłowia i w pośmiewisko u wszystkich narodów, do których >zaprowadzi cię Pan." (Pwt 28:37)
To o Polakach akurat.
>"Nie zaznasz pokoju u tych narodów ani stopa twej nogi tam nie odpocznie." (Pwt 28:65)
A to już o Murzynach Całkiem Czarnych.
Iiiiii tam... [Zieeeeeeeeew...]
Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
|
|
1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) | >Kilka cytatów z Biblii...
To chyba o Polakach cytaty?
|
|
| zachaj (5239 punktów) | >A więc sprawdziło się, nie uważacie?
Sprawdza się również do Polaków.
Tak jak to zwykle bywa ze starożytnymi tekstami, przepowiedniami można dzięki nim usprawiedliwić zabijanie jak i pomaganie. Wszystko jest przecież "boskim planem"...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|