>Policjant to idiota, byle ksiądz jest mądrzejszy... Seminarium uczy myślenia! Jasne przesłanie...? >Ojciec Mateusz, Siostry, Plebania... Był kiedyś taki brytyjski serial "Detektyw w sutannie". Tamten naprawdę lubiłam, ale może ze względu na zakonnicę, która potrafiła się włamywać do mieszkań przy pomocy szpilki do włosów. Angielskie poczucie humoru jednak zmienia efekt końcowy.
"Siła wyższa", fragment z opisu serialu: Tashi Ga jest mnichem buddyjskim i lamą, czyli nauczycielem, który ma swoich uczniów na całym świecie. Został zaangażowany w Polsce, w ośrodku buddyjskim, gdzie prowadzi zajęcia z kursantami. Tak więc, według polskiego wyobrażenia jestem przedstawicielem tybetańskiego mnicha, co postaram się z przymrużeniem oka przybliżyć widzom" - podsumował aktor
Kiedy zaczynam się zastanawiać, jakie będzie to polskie wyobrażenie tybetańskiego mnicha, to prawie żałuję, że od lat nie mam telewizora.
|