 |
Co to jest zmiana? Co wyrażają rzeczowniki i czasowniki? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-08-2011 21:33 | krystkon (459 punktów) | Co to jest zmiana? Co wyrażają rzeczowniki i czasowniki?
-2 na 2 | Zmiana - to względne przechodzenie materii ze struktury w ruch i odwrotnie. Inaczej względny proces kształtowania i rozpadu zbiorów w rzeczywistości.  S12 - droga jaką pokonuje "1" od lub do "2" Struktura - 2 i 3 są ze sobą w strukturze względem 4 jeśli: S23 x S32 / S42 x S43 < 1 Ruch - 3 i 4 są wobec siebie w ruchu względem 2 jeśli: S34 x S43 / S23 x S24 > 1Koniunkcja (wyodrębnienie zbioru w materii) - względny stan logiczny w cząstkach elementarnych - 2 i 3 przechodzi z ruchu w strukturę względem 4 jeśli: Δ (S23 x S32) / Δ (S42 x S43) < 1 Alternatywa (rozpraszanie zbioru w materii) - względny stan logiczny w cząstkach elementarnych - 3 i 4 przechodzi ze struktury w ruchu względem 2 jeśli: Δ (S34 x S43) / Δ (S23 x S24) > 1Przykłady koniunkcji w materii - życie, planeta, oceany, jeziora, chmury, kryształy, góry .... wszystkie rzeczowniki - no może poza bogiem, prawdą i miłością. Przykłady alternatywy w materii - wietrzenie, rozdrabnianie, burzenie, mielenie, roztapianie ..... wszystkie czasowniki - no może poza święceniem, bogosławieniem i namaszczeniem. Kto temu zaprzeczy, że jedne i te same atomy o tych samych właściwościach w różnych wiązaniach (w różnym układzie logicznym) mogą być przyczyną wyodrębniania się w materii zbioru lub też mogą się zwyczajnie rozproszyć i połączyć z innymi strukturami? (ta sama ilość atomów, te same właściwości i tylko inaczej połączone). No i pytanie końcowe czym innym może być zmiana albo co innego mogą wyrażać rzeczowniki i czasowniki w rzeczywistości aniżeli stany logiczne? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | i.czaplicka (5782 punktów) | Spac nie możesz?
|
|
 | -1 na 1 | krystkon (459 punktów) | >Spac nie możesz?
Prosiłem o zaprzeczenie albo odpowiedzi na pytania a nie o coś takiego.
|
|
|  | 4 na 4 | i.czaplicka (5782 punktów) | |
|
2 na 2 | confessus (324 punktów) | > co innego mogą wyrażać rzeczowniki i czasowniki w rzeczywistości aniżeli stany logiczne?spałem w Pile, piłem w Spale...
|
|
| maruda (5550 punktów) | Czy możesz zdefiniować w końcu co oznacza to pojęcie "stan logiczny"? Moje skojarzenia wiążą się tylko z elektroniką, a nijak nie umiem połączyć elektronicznych wyjaśnień tego pojęcia z twoimi wpisami.
|
|
 | -2 na 2 | krystkon (459 punktów) | >Czy możesz zdefiniować w końcu co oznacza to pojęcie "stan logiczny"? Moje skojarzenia wiążą się tylko z elektroniką, a nijak nie umiem połączyć elektronicznych wyjaśnień tego pojęcia z twoimi wpisami.
Już staram się nawet pokazać na rysunku. Stan logiczny to inaczej ustawienie w cząstkach elementarnych.
Weźmy jakieś białko - jako strukturę atomów. Ta sama ilość atomów, te same właściwości pierwiastków inaczej połączone (czyli inny układ logiczny w cząstkach elementarnych). Kiedy takie dwa jednakowe pod względem ilości atomów i ich właściwości białka znajdą się w wodzie to jedno z nich zacznie wiązać cząsteczki wody i budować wokół siebie strukturę, wyodrębniając coraz większy zbiór a drugie rozpuści się w wodzie i z naszego punktu widzenia przestanie istnieć jako zbiór - zniknie.
To w którym kierunku potoczy się proces i to czy dla nas będzie to początek wyodrębniania się zbioru czy też jego zaniknięcie zależy tylko i wyłącznie od ustawienia jakie ma to białko w cząstkach elementarnych.
Logika tego ustawienia determinuje wyodrębnianie się i zanikanie zbiorów w świadomości człowieka. Jest to zjawisko względne. Z innego punktu widzenia niż świadomość człowieka czy zwierzęcia, które są prawie jednakowe, zupełnie inne zbiory i w zupełnie inny sposób kształtowałby się i zanikały.
Ludzie sobie to nazywają abstrakcyjnym opisem zbiorów albo czynności. Jednak to niczego nie wyjaśnia i w żaden sposób nie umożliwia powiązania abstrakcyjnych pojęć ze świadomości człowieka z procesami fizycznymi w mózgu. Dlaczego? Próbuję pokazać, że rzeczowniki i czasowniki są rozumieniem struktury i ruchu - są zrozumieniem dla wyodrębniania się struktury z ruchu i zrozumieniem dla przechodzenia struktury w ruch.
To rozumienie tych dwóch zjawisk - rozumienie przez człowieka zmiany - jest u podstaw przenikaniem logicznego ustawienia w cząstkach elementarnych otoczenia człowieka do niego samego. Świadomość to właśnie taka składowa logicznego ustawienia całej rzeczywistości wokół człowieka.
Gdyby ustawienie logiczne w cząstkach elementarnych było inne - wówczas w tym innym ustawieniu nie wyodrębniłoby się ciało człowieka ani też jego świadomość. Treść jego myśli.
To bardzo trudne do opisu.
|
|
|  | 1 na 1 | maruda (5550 punktów) | To jest bełkot. Spróbuj jeszcze raz, tylko tym razem skup się na jednej wybranej dziedzinie wiedzy, takiej którą dobrze znasz. Neologizmy poupychane w twojej wypowiedzi niczym kępki słomy zatykające braki podstawowego słownictwa w danej dziedzinie nie ułatwiają zrozumienia. Próby syntezy wiedzy z różnych dziedzin zostaw specjalistom, proszę.
|
|
| |  | -2 na 2 | krystkon (459 punktów) | Tym samym specjalistom, którzy o "opisie" potrafią powiedzieć tylko, że to "wymyślone narzędzie" i to jest koniec ich możliwości. Albo takim, którzy rozumienie rzeczywistości potrafią wyjaśniać jedynie "nauką" i "pamięcią" i to także jest koniec ich możliwości.
Jaka dziedzina nauki pomoże mi opisać "opis"? Nie znalazłem jak do tej pory dobrego sposobu na wyrażenie własnego rozumienia tego czym jest opis w rzeczywistości - stąd właśnie takie posty jak ten twój. Koncentrujący się głównie na słomie.
|
|
| | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Jaka dziedzina nauki pomoże mi opisać "opis"? Kognitywistyka, filozofia, neurolingwistyka... tylko najpierw trzeba mieć dobre pytanie.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | krystkon (459 punktów) | >>Jaka dziedzina nauki pomoże mi opisać "opis"? >Kognitywistyka, filozofia, neurolingwistyka... tylko najpierw trzeba mieć dobre pytanie.
Jestem przekonany, że te nauki w tej chwili nie pomogą w zrozumieniu czym jest świadomość. Może przydadzą się potem. To tak jakbyś wziął kosmicznie złożony system obliczeniowy i próbował opisać jego algorytm na podstawie wyników jak przynosi. Ludzkość w tej chwili prawdopodobnie nie poradziłaby sobie z rozkompilowaniem algorytmu google po wynikach wyszukania a co dopiero własną świadomość.
Wg mnie jedynym kluczem do zrozumienia czym jest świadomość jest matematyka, logika i informatyka, które także są częścią wymienionych przez Ciebie nauk ale tam to jest element.
Wg mnie cała wiedza w kognitywistyce, filozofii, neurolingwistyce w tej chwili psu na budę. Najistotniejszym elementem potrzebnym w zrozumieniu świadomości to operatory logiczne i bramki logiczne. Cała reszta wg mnie jest praktycznie nieistotna.
Ludzie zajmujący się wymienionymi przez Ciebie naukami ledwie skojarzą operatory logiczne jeśli w ogóle, że o zrozumieniu ich działania w świadomości już w ogóle nie wspomnę. Ci ludzie powiedzą mi, że liczby i działania matematyczne to abstrakcyjne narzędzie opisu wymyślone przez człowieka.
Krytykujesz mnie bo podobnie jak naukowcy wymienionych przez Ciebie nauk uznajesz, że istnieje magiczna abstrakcja. Nie umiesz podobnie jak oni powiedzieć czym jest, nie masz bladego pojęcia jak mózg operuje abstraktami ale mimo to uznajesz ten cud za niematerialny byt. Ja jednak wiem, że Ty nie znajdując, żadnego wyjaśnienia wymyśliłeś sobie abstrakcję razem z innymi jak inni podobni do Ciebie wymyślili sobie boga. Oni też nie potrafili znaleźć żadnego wyjaśnienia więc zaczęli zmyślać.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | maruda (5550 punktów) | Uprawiasz tu jakieś para naukowe wudu i śmiesz nazywać swoje wystąpienia nauką. Gdy dostajesz uwagi, zasłaniasz się ezoteryką swojej nowatorskiej koncepcji. Mistycyzmem dostępnym tyko wybranym, którzy widzą nowe inne obszary jeszcze niezbadane przez poważną naukę, ale już czającymi się za rogiem. Nie zabraniam ci robić tego co robisz, znajdź sobie tylko inny kawałek internetu by to dalej ciągnąć.
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | krystkon (459 punktów) | Mówi mi to człowiek, który na pytanie czym są liczby w rzeczywistości odpowiedziałby mi tak: 1. Liczby to abstrakty, które służą do opisu rzeczywistości i same jako takie nie mają z nią związku. (ja się wówczas uśmiechnę i wyobrażę sobie takie ponadrzeczywiste, niematerialne "1" latające w mojej głowie i odbijające się od ścian czaszki, które nie ma "za bardzo" związku z tym, że mózg sobie coś tam robi albo nie robi jak tam sobie chce). 2. Nie interesuje mnie kwestia bytu - to są pytania filozoficzne. I powiedz sam jak można w tej sytuacji wypisywać takie treści. Może jednak źle Cię oceniam i jesteś zdolny do innej odpowiedzi? Pokaż na co Cię stać. Jednak już wiem, że unikniesz odpowiedzi i względnie napiszesz coś w identycznym stylu jak powyżej  . Abstrakcyjność opisu to brednia, którą wcześniej czy później udowodnię. Jak naukowcy mogą w ogóle wierzyć w istnienie czegoś czego nikt nigdy na oczy nie widział? Opis to przejście w materii stanu logicznego mózgu jednego człowieka na mózg drugiego człowieka. Przejście w operatorach logicznych. Mógłbym Ci zadać 100 pytań, na które nie znasz odpowiedzi więc nie opowiadaj mi tu o nauce. Twoja nauka polega na tym, że na wszystkie pytania odpowiesz nie wiem. I ja mam się poddać twojej ocenie? Może zacznij od tego, że powiedz mi: 1. Co jest źródłem matematyki? 2. Co jest źródłem operatorów logicznych? 3. Czym jest dostrzeganie zbioru w rzeczywistości? 4. Jaką postać w naszym mózgu ma wiedza o przyszłości? 5. Jaką postać w naszym mózgu ma dedukcja? Kto jest bliżej odpowiedzi na te pytania Ty czy ja? Ja jestem w stanie na nie odpowiadać - choć Ty może tego nie zrozumiesz. A czy Ty ze swoją ogromną wiedzą naukową jesteś zdolny do jakichkolwiek odpowiedzi? Ja myślę a Ty powtarzasz to co inni wymyślili.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | maceox (6766 punktów) | Przychodzą mi do głowy takie pomysły: 1. Co ci przeszkadza przyjąć, że wiedza naukowa to tylko podlegający nieustającej weryfikacji pewien model rzeczywistości? 2. Nie chcę nic narzucać, bardzo tylko polecam książkę Allana W. Wattsa "Droga Zen": www.dobreksiazki.pl/b399-droga-zen.htm3. Mimo wiedzy naukowej i filozoficznej na parę pytań musisz sobie odpowiedzieć sam, by samemu się zdefiniować względem świata. Aczkolwiek zarówno wiedza naukowa i filozoficzna może Ci w tym do pewnego stopnia pomóc. Jednak Ty decydujesz o porządku w Twojej głowie. Jeśli uważasz, że nie decydujesz, to nie masz nawet po co wpisywać pytań na forum. 4. Przepraszam za mędrkowanie. Dopatruję się u podstaw Twoich pytań większej wiedzy, niż ja ją posiadam. Tylko wnioski jakieś takie nie w pełni chyba uporządkowane. Ale mogę się mylić. Pozdrawiam
Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego
|
|
|  | | zupełna (2507 punktów) | > Próbuję pokazać, że rzeczowniki i czasowniki są rozumieniem struktury i ruchu - są zrozumieniem dla wyodrębniania się struktury z ruchu i zrozumieniem dla przechodzenia struktury w ruch. > Myślę , że masz bardzo nowatorskie podejście do definicji. Wydaje mi się, że to o czym piszesz nie znalazło potwierdzenia w źródłach naukowych wiarygodnych dla tegoż forum. Dla mnie nie znaczy to ,że nie widzisz wiecej i dalej od innych. Idź od prąd. swoją droga to co z czasownikiem kręcić ? pozdrawiam p.s. neologizmów to jakoś nie znalazłam w Twojej wypowiedzi, a szkoda, bo one tez swiadczą o twórczym umyśle.
|
|
| |  | | maruda (5550 punktów) | > Wydaje mi się, że to o czym piszesz nie znalazło potwierdzenia w źródłach naukowych wiarygodnych dla tegoż forum.
Pokaż źródła potwierdzające, nawet te niewiarygodne.
|
|
| | |  | | zupełna (2507 punktów) | > > Wydaje mi się, że to o czym piszesz nie znalazło potwierdzenia w źródłach naukowych wiarygodnych dla tegoż forum.> Pokaż źródła potwierdzające, nawet te niewiarygodne. Podejrzewam, że krystkon plącze się wokół transferingu rzeczywistości, a to raczej tu nie przejdzie gładko  nie potrafię odzielenić(neologizm?) zdania wyżej
|
|
| | |  | -1 na 1 | krystkon (459 punktów) | > Pokaż źródła potwierdzające, nawet te niewiarygodne.Czy to nie świadczy dobrze o mojej teorii? Raczej tak. Nie jesteś w stanie odpowiadać na moje pytania tak samo jak i profesor zajmujący się sztuczną inteligencją nie jest w stanie dostrzec operatorów logiczny we własnej świadomości. Banalna oczywistość, która jest wg mnie wystarczającym dowodem na słuszność mojej teorii, a którą wszyscy ignorują jakby to w ogóle nie miało miejsca. Dlaczego operacje matematyczne przeprowadzane w myślach wymagają czasu? Np. 27 x 11 = ? Dlaczego złożone operacje matematyczne przeprowadzane w myślach wymagają więcej czasu aniżeli proste działania? Np. 234 x 13 / 3 będzie wymagało więcej czasu od każdego aniżeli 12 x 15 Odpowiedź jest oczywista. Wyniki są osiągane w myślach identycznie jak w komputerach w fizycznych bramkach logicznych. To także oznacza, że sam wynik jest zbiorem fizycznym w określonej postaci logicznej. Określoną postać logiczna zbioru można przenieść ruchami rąk lub strun głosowych na inne zbiory w materii. Kiedy taka materia w wymuszonym układzie logicznym zetknie się z ciałem innego człowieka to poprzez logiczne przekształcenia w operatorach logicznych doprowadzi do wytworzenia się w mózgu innego człowieka fizycznego zbioru, którego postacią logiczną będzie ten sam wynik działania. Przecież to jest tak oczywiste jak to, że STRUKTURA (układ logiczny) strumienia fontanny zależy szerokości wylotu, jego geometrii, ustawienia, składu chemicznego, składu chemicznego cieczy, właściwości cieczy, ciśnienia, temperatury, siły grawitacji ........ Od zawsze posługujemy się stanami logicznymi i ich w ogóle nie dostrzegamy. 6. Czym jest ustawianie fontanny w celu uzyskania określonej STRUKTURY strumienia wody jeśli nie nadaniem pożądanego układu logicznego całej tej materii, którą nazywamy fontanną? 7. Czym jest określona STRUKTURA strumienia wody jeśli nie jest stanem logicznym w materii? 8. O czym innym świadczy STRUKTURA strumienia wody jeśli nie o ustawieniach (stanach logicznych) wszystkiego co doprowadziło do powstania tej struktury strumienia wody. To co my nazywamy ustawianiem lub oprogramowywaniem - jest w rzeczywistości przenoszeniem stanu logicznego naszego mózgu na materię wokół naszych ciał. Mózg przenosi swój stan logiczny poprzez ruchy ciała na struktury i ruch w materii. Czy są może jakieś źródła mówiące o związku struktury strumienia wody w fontannie ze stanami logicznymi mózgu? A może chodzi o to, że struktura strumienia wody w fontannie jest bez związku z pracą mózgu człowieka? Już wiem, że niczego mi nie odpowiesz maruda - będziesz udawał, że nie czytałeś  .
|
|
| | | |  | | farmer (22440 punktów) |
>Od zawsze posługujemy się stanami logicznymi i ich w ogóle nie dostrzegamy.
Nie no pewnie "Tu na razie jest ściernisko, jutro będzie San Francisco" Musiałem to 10 razy przeczytać by zrozumieć że piszesz oczywiste oczywistości tylko w swoim własnym języku.
Krystkon otacza Cię wszystko, wszystko już jest, to tylko kwestia czasu. Czasem brakuje tylko trochę materii by zrealizować to co mózg wymyślił. Czasem ludzie mają materie tylko brak im sprawnych operatorów logicznych .
|
|
| | | | |  | | i.czaplicka (5782 punktów) |
>Musiałem to 10 razy przeczytać by zrozumieć że piszesz oczywiste oczywistości tylko w swoim własnym języku. Właśnie o to chodzi. Przeczytał coś, pewnie po angielsku, nie zrozumiał, i ma problem.
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | krystkon (459 punktów) | Na razie nie umiem tego napisać inaczej. Zresztą świadomość to pewnie nie jest prosty temat.
No ale czemu nikt się nie odniesie do tego, że liczenie w myślach wymaga czasu i nikt nie jest w stanie podać wyniku złożonego działania matematycznego jeśli go nie zapamiętał natychmiast. Dlaczego? Dlaczego to nie jest brane przez Was pod uwagę? Przecież to jest znaczące.
Albo coś takiego. Jeśli spojrzysz na okrągły kamień to nie ma siły we wszechświecie abyś nie zrozumiał, że ten kamień jest okrągły już pomijając samą nazwę "okrągły". Jeśli na niego spojrzysz to nieuchronnie musisz zrozumieć (opisać w myślach) jego kształt. Dlaczego to jest nieuchronne? Jeśli Ci ktoś wyceluje w Ciebie latarką - Ty spojrzysz na tą latarkę i on ją zapali - to nie ma takiej siły we wszechświecie, żebyś nie zrozumiał, że nastąpiła zmiana. Nie ma takiej szansy abyś nie pomyślał o tym, że nastąpiła zmiana. Dlaczego?
Myśli są logicznym skutkiem wcześniejszych logicznych działań (przyczyn).
Gdyby człowiekowi wyczyszczono pamięć, usunięto wszelkie zmysły i zredukowano wszelkie możliwe oddziaływania fizyczne na mózg - wówczas ten człowiek w ogóle by nie myślał. Dlaczego? Bo treść myśli jest składową zewnętrznych oddziaływań na część mózgu. Nie ma zewnętrznych oddziaływań na mózg to nie ma myśli. Proste jak drut.
Treść myśli to tylko zawirowania w cząstkach elementarnych. Taki logiczny układ w cząstkach elementarnych, że jest on treścią myśli.
Tak jak my ustawiamy otoczenie oddziałując na nie. Formułujemy materię - chyba łatwo jest dostrzec miejsca naznaczone obecnością ludzi.
Tak samo otoczenie formułuje nas samych - formułuje nasze ciało i treść naszych myśli.
|
|
| | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) |
>No ale czemu nikt się nie odniesie do tego, że liczenie w myślach wymaga czasu i nikt nie jest w stanie podać wyniku złożonego działania matematycznego jeśli go nie zapamiętał natychmiast. Dlaczego? Dlaczego to nie jest brane przez Was pod uwagę? Przecież to jest znaczące.
Dla mnie jest. Kiedyś nawet zadałem pytanie na forum dlaczego raz wiem jak rozwiązać problem "od razu" a innym razem podobny stopień trudności staje się dla mnie nie lada zagadką. Czyli jak powstaje olśnienie. No i nie zapominaj o sawantach.
>Albo coś takiego. Jeśli spojrzysz na okrągły kamień to nie ma siły we wszechświecie abyś nie zrozumiał, że ten kamień jest okrągły już pomijając samą nazwę "okrągły". Jeśli na niego spojrzysz to nieuchronnie musisz zrozumieć (opisać w myślach) jego kształt. Dlaczego to jest nieuchronne?
A zastanawiałeś się ile lat trzeba było by zrozumieć że to kamień?
>Jeśli Ci ktoś wyceluje w Ciebie latarką - Ty spojrzysz na tą latarkę i on ją zapali - to nie ma takiej siły we wszechświecie, żebyś nie zrozumiał, że nastąpiła zmiana. Nie ma takiej szansy abyś nie pomyślał o tym, że nastąpiła zmiana. Dlaczego? >Myśli są logicznym skutkiem wcześniejszych logicznych działań (przyczyn).
Jestem w stanie zignorować takie sygnały.
>Tak samo otoczenie formułuje nas samych - formułuje nasze ciało i treść naszych myśli. Dlatego chodzimy chodziliśmy do szkoły by przyspieszyć proces kształtowania i choćby "Z kim się zadajesz takim się stajesz" Następny krok często nieosiągalny dla wielu to tworzenie
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 | krystkon (459 punktów) | >Jestem w stanie zignorować takie sygnały.
Ktoś celuje Ci latarką prosto w oczy i Ty jesteś w stanie nie wiedzieć czy on w ciągu ostatniej minuty zapalił tą latarkę czy nie? Mógłbyś rzeczywiście nie mieć tej wiedzy? Nie żartuj.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | maruda (5550 punktów) | >Już wiem, że niczego mi nie odpowiesz maruda - będziesz udawał, że nie czytałeś.
Nie rozumiałem tego co pisałeś od początku, od niedawna przestałem się tym przejmować. Nie mam możliwości zrozumieć tego o czym piszesz dopóki sam nie dasz jakiegoś klucza do swoich wypowiedzi, jasnego, zrozumiałego klucza. Bez zrozumienia nie widzę możliwości dialogu, co zaprzecza sensowi komunikacji.
|
|
| | | | |  | -1 na 1 | krystkon (459 punktów) | >Nie rozumiałem tego co pisałeś od początku, od niedawna przestałem się tym przejmować. Nie mam możliwości zrozumieć tego o czym piszesz dopóki sam nie dasz jakiegoś klucza do swoich wypowiedzi, jasnego, zrozumiałego klucza. Bez zrozumienia nie widzę możliwości dialogu, co zaprzecza sensowi komunikacji.
To nie jest łatwe do opisania dlatego próbuję na 100 sposobów aż, któryś do kogoś trafi.
1. Musi nastąpić zmiana, żeby pojawiła się jakakolwiek myśl. Jeśli nie poruszy się choćby jeden elektron w mózgu to na pewno nie pojawi się, żadna myśl w twojej świadomości. Czy to jest wg Ciebie słuszne? 2. Zmiana jest wówczas kiedy dowolne dwa zbiory materii zatrzymają się lub się poruszą wobec siebie względem ruchów wobec najmniej trzeciego zbioru materii. Najmniejsza zmiana może wydarzyć się na poziomie 3 cząstek elementarnych. Dwie cząstki elementarne zmieniają swój ruch wobec siebie zatrzymując się i tworząc strukturę lub rozpędzając się wychodząc ze struktury względem ich ruchów wobec trzeciej cząstki. Czy to jest wg Ciebie słuszne? 3. Zmiany we względnym ruchu cząstek elementarnych dzieją się w stałych właściwościach cząstek elementarnych. Czy to jest wg Ciebie słuszne? 4. Zmiany można inaczej wyrazić także jako względne wyodrębnianie się struktur i względne zanikanie struktur w cząstkach elementarnych. Czy to jest wg Ciebie słuszne? 5. Treść myśli i wszystkie abstrakty zawierają się w zmianach - patrz pt. 1. Kiedy nic się nie poruszy w mózgu nie ma treści myśli i nie ma abstraktów. Czy to jest wg Ciebie słuszne? 6. Treść myśli i wszystkie abstrakty są u podstaw zbudowane na względnym wyodrębnianiu się i zaniku struktur w cząstkach elementarnych. Czy to jest wg Ciebie słuszne?
-----------------------------------
7. Każda względna struktura w cząstkach elementarnych może wyodrębnić się i zaniknąć na wiele sposobów. Np. metalowa kula może być wytoczona albo odlana. Czy to jest wg Ciebie słuszne? 8. Każdy odrębny sposób wyodrębnienia się i zaniku struktury jest odrębną logiką. Specyficznym układem w cząstkach elementarnych, który doprowadza do powstania lub zaniku względnej struktury. Czy to jest wg Ciebie słuszne? 9. Określone sposoby wyodrębniania się i zaniku zbiorów mają wspólne elementy logiczne. Np. hamowanie w celu zatrzymania się w określonym miejscu i skręcanie kół w celu zachowania określonego toru jazdy mają wspólny element logiczny w ruchach cząstek elementarnych i jest nim tarcie. Czy to jest wg Ciebie słuszne?
--------------------------------------
Wg mnie człowiek jest takim tworem w cząstkach elementarnych, do którego wnikają wszelkie logiki (sposoby) zmian w cząstkach elementarnych jego otoczenia. Są odtworzone w ruchach cząstek elementarnych mózgu człowieka i tam się zachowują. Ponadto w mózgu wyodrębniają się części wspólne tych różnych logik przemian otoczenia i tak właśnie powstają abstrakty.
Jeszcze raz w skrócie. Mózg odtwarza wszelką logikę (sposób) przemian jego otoczenia w ruchach cząstek elementarnych mózgu i wyodrębnia części wspólne tych logik (sposobów). Dlatego właśnie "spadać" dla wszystkich oznacza to samo. Mamy w mózgach odtworzoną logikę pewnych zmian w cząstkach elementarnych - wyodrębniliśmy z ich logiki przemian część wspólną i myślimy o tym i nazywamy to "upadać".
Abstrakty to części wspólne logiki przemian otoczenia. Ponieważ przemiany są jednakowe, ich logika przebiegu jest jednakowa dlatego też jednakowo rozumiemy logiczną część wspólną tych zdarzeń.
-------------------------------------
To chyba nie jest prosto napisane - ale nie umiem tego napisać prościej. Jak się nie zgadzasz to konkretnie z czym. Jeśli znowu ogólnie napiszesz, że to niezrozumiały bełkot to to nie będzie wiarygodna krytyka.
Każdy normalny człowiek może się domyślić, że żeby trafić kulą bilardową do dołka to trzeba w myślach odtworzyć logikę zdarzeń po uderzeniu kuli kijem.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | maruda (5550 punktów) | W tym wątku minusami zaznaczyłem wypowiedzi których kompletnie nie rozumiem. Są dwie podstawowe możliwości, albo ja jestem zbyt ograniczony by zrozumieć, albo ty masz problem z wyrażeniem tego co chcesz przekazać w sposób czytelny, to może też być problem po obu stronach. Trzeba się odwołać do głosu ludu, jeżeli większość rozumie co tu piszesz, to ja mam problem. Jeżeli duża część nie rozumie o czym tu piszesz to powinieneś poważnie popracować nad zdolnościami komunikacyjnymi.
|
|
| | | | | | |  | | krystkon (459 punktów) | Na razie nie umiem inaczej. Powiedz jednak czy nie dostrzegasz tego, że kiedy rozmyślasz nad trafieniem kulą bilardową do dołka to w myślach dokładnie odtwarzasz logikę uderzenia. Rozrysowujesz w myślach całą drogę kuli, bierzesz pod uwagę kąty, ustawienie na stole, odległość od bandy. Chodzi o to, że to co się dzieje w twojej głowie jest tym samym u podstaw w cząstkach elementarnych co i sam ruch kuli po uderzeniu. W sensie logicznym to są podobne lub jednakowe zjawiska. Logika jaka zachodzi w cząstkach elementarnych w skali makro i mikro może być jednakowa. Skutkiem zmian mogą się wydarzyć te same przemiany struktur w ruch i odwrotnie. W twojej głowie dzieje się to w skali mikro i w szybszym tempie niż w rzeczywistości ale ma taką samą materialną postać.
Jeśli człowiek jest zbudowany z tych samych cząstek elementarnych co cała reszta i nie ma w tym żadnej różnicy pomiędzy człowiekiem a jego otoczeniem - to świadomości można poszukiwać jedynie w strukturze i ruchu oraz w przemianach struktury w ruch i odwrotnie.
|
|
| | | | | | |  | | krystkon (459 punktów) | Jeszcze w taki sposób.
Wg mnie są tylko dwa rodzaje zmian w rzeczywistości na poziomie cząstek elementarnych wejście w relację i wyjście z relacji.
Wszelkie dostrzegane przez nas zbiory rzeczywiste i ich przekształcenia są odzwierciedleniem relacji i zmian zachodzących w cząstkach elementarnych poza ciałem człowieka w relacjach i zmianach w cząstkach elementarnych mózgu.
Kiedy widzimy kamień to znaczy, że cząstki elementarne naszego mózgu odzwierciedliły przynajmniej część relacji w jakich są ze sobą cząstki elementarne tworzące kamień.
Rzeczywisty kamień i kamień w naszej głowie to tylko matematyczne relacje w cząstkach elementarnych.
Coś takiego jak kamień w ogóle nie istnieje. Kamień to matematyczny model oddziaływań w cząstkach elementarnych. Po prostu widzimy na własne oczy matematyczne relacje.
Operatory logiczne są dwa i odpowiadają zmianom. Wejście w relację, wyjście z relacji. Prawda jest wówczas kiedy operatory są zgodne, nieprawda kiedy niezgodne.
Mózg to miejsce, w którym odzwierciedla się wiele rzeczywistych relacji w połączeniu z operatorami zmian. To jest także miejsce nadbudowywania relacji nad relacjami. W końcu działanie człowieka to jest także pewniej rodzaj relacji z otoczeniem.
Nie wiem czy ktokolwiek coś z tego zrozumie - ale to jest wyjaśnienie dlaczego wszystko sprowadzone do liczb i działań matematycznych jest najlepiej zrozumiałe dla człowieka. Taki wzór po prostu na skróty odzwierciedla relacje i zmiany, które mózg próbuje odzwierciedlić poprzez zmysły.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|