Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nie głosujesz = nie narzekaj, jesteś współwinny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-10-2011 14:18Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Nie głosujesz = nie narzekaj, jesteś współwinny
0 na 2
Finansowanie Kościoła z budżetu Państwa ? Całkowity zakaz aborcji ? Kara więzienia za słowa ? itd., itp. ; kreatywna księgowość, zadłużanie/okradanie Państwa, politykierstwo w ministerstwach ? ... ; kreowanie wojny polsko-polskiej, obłuda, robienie wody z mózgu ?

Niektórzy ludzie głosują bo spodobał im się jeden spot w tv czy bilbord na ulicy, nie mając pojęcia o programach danych partii - mam nadzieję, że Wy podejdziecie do tego poważniej = bardziej optymistycznie i z nadzieją

PS> Czy cisza wyborcza w dobie Internetu ma jeszcze jakiś sens ? Wszystko co było wrzucone do północy nadal wisi na stronach, miasta oplakatowane, ludzie rozmawiają - unosi się tylko taka atmosfera absurdu i paranoi - ciii...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)

>PS> Czy cisza wyborcza w dobie Internetu ma jeszcze jakiś sens ?
Tak. Gdyby nie wątki o głosowaniu, byłby cichy i spokojny weekend.

Pozdrawiam

Darski na prezydenta.
sztejkat (4743 punktów)
>PS> Czy cisza wyborcza w dobie Internetu ma jeszcze jakiś sens ? Wszystko co było wrzucone do północy nadal wisi na stronach, miasta oplakatowane, ludzie rozmawiają - unosi się tylko taka atmosfera absurdu i paranoi - ciii...

Jak najbardziej. A w zasadzie - tym bardziej. Można to sobie potem na spokojnie przeglądnąć, wybrać i wskazać palcem. Wybrać sobie człowieka, wybrać paragraf i viola. Będzie cisza we właściwą stronę.

Tomasz Sztejka
Huckleberry Finn (431 punktów)
(zablokowany)
Chciałem tylko nieśmiało zauważyć, że dokładnie tyle samo sensu ma hasło: "Głosujesz = nie narzekaj. Jesteś współwinny".
08-10-2011 18:21 
 Ocena 1 na 1
sztejkat (4743 punktów)
Ha!

Tak czy siak jestem winny.

Działam więc tak, jak sam uważam za stosowne.

Oczywiście można sytuację nieco wyklarować: czy bardziej winnym jest ten co podpala, czy ten co nie gasi?

Pozdrawiam,

Tomasz Sztejka
Jan Res (4015 punktów)

Jutro wiele osób pójdzie głosować, bo "trzeba kraj chronić przed szatanem".
Jeśli tego nie zrobią, nie zasłużą sobie na nagrodę po śmierci.
Może nawet diabeł - nie daj Boże ! - się nimi zajmie?

Ateiści ani żadnej nagrody po śmierci nie obiecują, ani piekłem nie straszą, więc mają przechlapane już na starcie.
I dlatego PÓJDĘ GŁOSOWAĆ, choćbym nawet był ciężko chory.
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora
marcin1902 (3438 punktów)
Właśnie wróciłem od uryny, znaczy urny... Mogę już narzekać?


"...nie warto o tym dziś gadać, cały ten dzień to jest zdrada..." Pablopavo i Ludziki

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365