 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-10-2011 09:59 | waldeck77 (4307 punktów) | Neoliberalny cud
1 na 15 | Neoliberalizm dokonał w Polsce cudu bez precedensu: ludzie biedni stali się rzecznikami interesu ludzi bogatych. Znam osobiście biedaków bez większych perspektyw, którzy gdy usłyszą cokolwiek o potrzebie ingerencji państwa w gospodarkę lub progresji podatkowej omal nie rzucą sie, by wydrapać oczy głosicielowi takich poglądów. Wolą być biedakami do końca życia, byle tylko bogaczom żyło się coraz lepiej. Powszechność tego zjawiska odbija się m.i.n w wynikach wyborów, w których zdecydowanie wygrywają partie stojące na straży interesu bogatych i wielkiego kapitału. Neoliberalizm jak widać to wyjątkowo złośliwy zestaw memów, które ogłupiają zupełnie swoją ofiarę. Tak jak grzyb Cordyceps unilateralis infekuje mrówki zmuszając je do samobójczych zachowań, by mogły stać się jego pokarmem. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 Dalej..| Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | . > A co takiego mądrego pisze pan Bogusławski?Same głupoty, a ich na tym forum już parę tysięcy się nazbierało. Prawie z wszystkimi dyskutantami, w tym wątku, poglądami już się wymieniliśmy i ja uważam, że sporo na tym straciłem, a oni są prawdopodobnie podobnego zdania. > stwierdzenie, że to już 157 dyskusja na ten temat uważam za mało eleganckie.Jestem materialistą i każda rozmowa musi mi przynosić jakąś korzyść. Rozmowy z neoliberałami uważam za nieproduktywne i tylko w tym zakresie się tu wypowiedziałem. Można sięgnąć sobie do wielu dyskusji na naszym forum. Ale co bardziej inteligentnym wystarczy poczytać ten wątek. > Jeśli pan Bogusławski uważa, że ma rację,Pan Bogusławski ma swoją racje, która ogólnie może być błędną, ale książek (nawet po polsku) jest cała masa. Jest internet i jest prasa. Trzeba przedstawić swoje poglądy. Ta nie szkółka, a forum dyskusyjne. > to niech swoje argumenty przedstawia wszędzie, gdzie się da.To dobra propozycja dla nawiedzonych idiotów wierzących w jedynosłuszność własnych przekonań i gotowych klepać niezmiennie swoje prawdy. Mnie się nie chce. > Ma szansę, że ktoś początkowo sceptyczny przyzna mu rację.Bogusławski jest starym człowiekiem i doskonale wie, że z wiarą nie ma dyskusji. Natomiast lubi podyskutować z ludźmi, którzy przedstawiają racjonalne argumenty i są partnerami w dyskursie. > A tak, wyrażając jedynie swoją wyższość znajdzie poklask jedynie u ludzi o takich samych poglądach, a reszta go wyśmieje.Wielce Szanowny Panie, moje poglądy zawsze były w mniejszości i nigdy nie szukałem poklasku mas, raczej dotarcia do racjonalnej elity, która je zrozumieć potrafi. Pan łaskawie wybaczy, ale to, że jakaś grupa uzna je za śmieszne, ja przyjmę tylko z satysfakcją. Nie wszystko jest dla wszystkich, a ja pisuję tu tylko dlatego, że jest to forum dla racjonalistycznej inteligencji. Otwartym jest nasze forum i dlatego mamy tu różnych gości, ale znakomita większość trzyma wysoki poziom merytoryczny. Warto te dyskusje poczytać. > I tak - wyśmieje, bo argumentami można odpowiadać komuś, kto sam argumentami się posługuje...No właśnie, gdzie te Pańskie argumenty lub merytoryczne wypowiedzi można znaleźć? > Jak wypisze jakieś to może nawet się z nim zgodzę. Ale najpierw jakieś argumenty muszą zostać przedstawione.Jak napisze Pan jakiś ciekawy tekst i wypisze swoje argumenty, to może (jak mi się będzie chciało) podejmę z Panem merytoryczną polemikę. Co u mnie jest wyrazem szacunku, nawet gdy się kimś się diametralnie nie zgadzam. Nie startuję w wyborach i poparcia nie szukam. Jeżeli już - to zrozumienia u mądrych ludzi, a tych jest zdecydowanie mało. (Zrozumienie wcale nie świadczy o zgodzie.) Tak umiem korzystać z wyszukiwarki, tylko przy Pańskim nicku ona mi niewiele powie, a przy moim znajdzie Pan trochę odpowiedzi na interesujące Pana pytania. Miłego dnia. @@@ . |
#17 10 na 12 | Satyr (4285 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | > Neoliberalizm dokonał w Polsce cudu bez precedensu:Byłbym rad usłyszeć od założyciela wątku lub innego tutejszego tropiciela "neoliberalizmu" kilka słów w dwóch kwestiach: 1. Co to jest "neoliberalizm", tzn. jakie są jego podstawowe cechy np. w systemie podatkowym, monetarnym oraz regulacji przemysłu. 2. Jakie jego elementy są spełnione w Polsce, to jest kraju, który odznacza się: - największą w Europie ilością zawodów regulowanych (aż 380, przy np. 152 w Niemczech): wyborcza.b(*)ropie_zamknietych_zawodow.html- obciążeniem fiskalnym średnich dochodów na poziomie 52% : www.rp.pl/(*)2971_Nasze_drogie_panstwo.html- 32 procedurami, które należy przejść, by uzyskać pozwolenie na budowę + inne smaczki: biznes.gaz(*)skac_pozwolenie_na_budowe.html- związaną z opłacaniem podatków papierkową robotą, która zajmuje 40 (sic!) ośmiogodzinnych dni pracy: podatki.ga(*)boty_aby_zaplacic_podatki.htmlMógłbym wymieniać do samego rana. To tylko czubek góry lodowej. Tak więc macie Panowie ("tropiciele neoliberalizmu") okazję wykazać się niebywałą zwinnością intelektualną (bo tego trzeba, plus sofistyki, by wykazywać, że Polska ma cokolwiek wspólnego z liberalizmem). W przeciwnym razie nie pozostaje nic innego jak przyjąć alternatywę: jesteście trollami lub idiotami. Tertium non datur, niestety. Pozdrawiam P.S. Zapewne uznajesz, że Grecję też dobił "neoliberalizm"? Domyślam się więc Twojej definicji: neoliberalizm to jest system, w którym jest bieda i gdzie kradną.  |
#18 7 na 9 Jarek B. (426 punktów) (zablokowany) | Odp: Neoliberalny cud | > Rozmowy z neoliberałami uważam za nieproduktywne. Lubię podyskutować z ludźmi, którzy przedstawiają racjonalne argumenty. Jak napisze Pan jakiś ciekawy tekst i wypisze swoje argumenty, to może (jak mi się będzie chciało) podejmę z Panem merytoryczną polemikę.I generalnie te zdania są całą prezentacją tego co ma Pan do powiedzenia na temat gospodarki - czyli kompletnie nic. Potrafi Pan jedynie się popisywać niskiego lotu sugestiami, że oponent jest mniej inteligenty, mniej oczytany, itp. itd. Do jasnej cholery Panie ! Wchodzisz Pan do dyskusji zaczynając od epitetów i oskarżeń, a przyparty do mury konkretnymi pytaniami nie ma Pan nic do powiedzenia poza tym swoim "hehehe jestem zbyt inteligenty by z tobą rozmawiać". Zadano Panu konkretne pytania, a Pan jak mantrę powtarza że winni zła i głupoty są katolicy, prawicowcy, neoliberałowie, konserwatyści czyli ci mniej od Pana inteligentni. Czy ma Pan coś ciekawego do powiedzenia na temat gospodarki poza "neoloberalizowaniem całej tej polskiej głupiej i złej rzeczywistości" ? Co to jest neoliberalizm ? Dlaczego "neoliberalizm" źle wpływa na gospodarkę polską ? Jak Pan rozumie określenie "gospodarka" ? Jak w takim razie naprawić tę złą "gospodarkę" ? Czy potrafi Pan odpowiedzieć bez odwoływania się do epitetów i sloganów ? |
| Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | . > I generalnie te zdania są całą prezentacją tego co ma Pan do powiedzenia na temat gospodarki - czyli kompletnie nic.Dzięki Bogu, że taki mądrala jak Pan na naszym forum się trafił. Ale nie każdy ma ochotę na bicie - z Panem i Pańskimi ideowymi i intelektualnymi przyjaciółmi - piany. Ja nie!. @@@ . |
#20 7 na 7 | Świnka Flejka (553 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | > Same głupoty, a ich na tym forum już parę tysięcy się nazbierało. Prawie z wszystkimi dyskutantami, w tym wątku, poglądami już się wymieniliśmy i ja uważam, że sporo na tym straciłem, a oni są prawdopodobnie podobnego zdania.Och, fałszywa skromność... Ale skoro uważa pan, że cokolwiek traci przy takiej dyskusji, to logicznym byłoby się od niej powstrzymywać. > Jestem materialistą i każda rozmowa musi mi przynosić jakąś korzyść. Rozmowy z neoliberałami uważam za nieproduktywne i tylko w tym zakresie się tu wypowiedziałem.Ale włączając się do takiej dyskusji, żeby poinformować, że to pan ma rację, jest to nieco bezsensowne. Proszę wybaczyć, ale robi pan w ten sposób wrażenie typowego krzykacza, który odezwie się tylko po to, żeby warknąć, że z komuchami/ateistami/konserwami/katolami nie gada. To jest dopiero bezproduktywne! > Można sięgnąć sobie do wielu dyskusji na naszym forum. Ale co bardziej inteligentnym wystarczy poczytać ten wątek.Obawiam się, że ten wątek niewiele wyjaśnia. W samej kwestii głównej, czyli neoliberalizmu, brakuje po prostu argumentów. > Pan Bogusławski ma swoją racje, która ogólnie może być błędną, ale książek (nawet po polsku) jest cała masa. Jest internet i jest prasa.Wspaniałomyślnie przyznaje pan, że może być w błędzie, co (ośmielam się stwierdzić) kłóci się z pańskimi wcześniejszymi deklaracjami w tym wątku... > Trzeba przedstawić swoje poglądy. Ta nie szkółka, a forum dyskusyjne.I właśnie o tym piszę. Skoro to forum dyskusyjne, to przydałoby się rzucić jakimś argumentem, a nie "pozamiatać" twierdzeniem o swojej racji. > To dobra propozycja dla nawiedzonych idiotów wierzących w jedynosłuszność własnych przekonań i gotowych klepać niezmiennie swoje prawdy. Mnie się nie chce.No, a to już jest bardzo ciekawe. Rozumiem, że Dawkinsa też uważa pan za "nawiedzonego idiotę". Wszak stara się on swój punkt widzenia przekazać jak największej ilości osób. Ja pisałem tylko o przedstawianiu swoich racji szerszej publiczności, a nie bezwzględnym przekonaniu o ich słuszności. > Bogusławski jest starym człowiekiem i doskonale wie, że z wiarą nie ma dyskusji.> Natomiast lubi podyskutować z ludźmi, którzy przedstawiają racjonalne argumenty i są partnerami w dyskursie.Ale w tym wątku nie widzi pan partnerów do dyskusji... Rozumiem. "Nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji" - mój ulubiony "argument" w formie bardzo delikatnej. I od razu robi się miło i sympatycznie. > Wielce Szanowny Panie, moje poglądy zawsze były w mniejszości i nigdy nie szukałem poklasku mas, raczej dotarcia do racjonalnej elity, która je zrozumieć potrafi.Czyli jest racjonalna elita i racjonalne pospólstwo. Dziękujemy bardzo! > Pan łaskawie wybaczy, ale to, że jakaś grupa uzna je za śmieszne, ja przyjmę tylko z satysfakcją.Ale ja wcale nie uznaję ich za śmieszne. Za to forma, jaką się pan posługuje wywyższając swoje nieprzytoczone argumenty jest dla mnie po prostu nie do przyjęcia. > Nie wszystko jest dla wszystkich, a ja pisuję tu tylko dlatego, że jest to forum dla racjonalistycznej inteligencji. Otwartym jest nasze forum i dlatego mamy tu różnych gości, ale znakomita większość trzyma wysoki poziom merytoryczny. Warto te dyskusje poczytać.Jeszcze więcej wywyższania się... Robi się coraz sympatyczniej! > No właśnie, gdzie te Pańskie argumenty lub merytoryczne wypowiedzi można znaleźć?Na ten konkretny temat? Odpowiedziałem założycielowi wątku, który ewidentnie marzy o zmartwychwstaniu Janosika. Gdyby sam podał jakiś racjonalny argument, to może rozważyłbym czy się do niego odnieść. Do tego napisałem do pani, która wypowiada się w duchu podobnym do pańskiego. Ale piszę tam właśnie o kulturze dyskusji związanej z formą pańskiej wypowiedzi. I robię to bez wątpienia w merytoryczny sposób. > Jak napisze Pan jakiś ciekawy tekst i wypisze swoje argumenty, to może (jak mi się będzie chciało) podejmę z Panem merytoryczną polemikę. Co u mnie jest wyrazem szacunku, nawet gdy się kimś się diametralnie nie zgadzam.Z tym, że nie o tym z panem dyskutuję. Nie mam najmniejszego zamiaru dyskutować z panem na temat neoliberalizmu. Temat najwyraźniej nie interesuje mnie tak bardzo jak pana, a do tego ma pan ewidentnie większą wiedzę w tej dziedzinie. Co nie oznacza, że automatycznie godzę się z każdym pańskim twierdzeniem na ten temat... Mnie cały czas chodzi o formę, w jakiej przedstawił pan swoje poglądy w tym wątku. > Nie startuję w wyborach i poparcia nie szukam. Jeżeli już - to zrozumienia u mądrych ludzi, a tych jest zdecydowanie mało. (Zrozumienie wcale nie świadczy o zgodzie.)Ale jak tu wymagać jakiegokolwiek zrozumienia, skoro (akurat w tym wątku) stwierdza pan, że ma rację, a następnie rzuca hasło: poczytajcie. Nie jakąś konkretną książkę, nie konkretny artykuł, nie konkretny (podany przez pana) link do wcześniejszych komentarzy. Pisze pan: poszukajcie, poczytajcie, a będziecie wiedzieć, że mam rację. Trochę to jednak zalatuje brakiem szacunku do ludzi, którzy się w tym temacie wypowiedzieli. Jeśli chce pan kogoś przekonać lub choćby skłonić do refleksji, to proszę nie pisać: mam argumenty, poszukajcie ich sobie. A jeśli uważa pan nas za niegodnych swojego wysiłku idiotów, to proszę nie marnować na nas swojego cennego czasu. > Tak umiem korzystać z wyszukiwarki, tylko przy Pańskim nicku ona mi niewiele powie, a przy moim znajdzie Pan trochę odpowiedzi na interesujące Pana pytania.Proszę napisać wprost, że pisałem mało i głupio, zatem nie jestem godzien dyskusji z panem. Do tego mógłbym być pana wnukiem (a przy dobrych wiatrach: prawnukiem), więc powinienem siedzieć cicho, gdy dorośli rozmawiają. Tylko czy to ma cokolwiek wspólnego z merytoryczną i pełną szacunku do innych ludzi (ludzi, a nie ich zdania) dyskusją. |
#21 5 na 5 | Piękny Lolo (2082 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | > Co to jest neoliberalizm ?> Dlaczego "neoliberalizm" źle wpływa na gospodarkę polską ?> Jak w takim razie naprawić tę złą "gospodarkę" ?Tak wielką ciekawość może zaspokoić wizyta w bibliotece, idź, po pysku ci tam nie dadzą. |
#22 -1 na 1 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | > Neoliberalizm dokonał w Polsce cudu bez precedensu: ludzie biedni stali się rzecznikami interesu> ludzi bogatych.Ja jestem za tym, żeby pozwolić neoliberalizmowi rozwinąć w Polsce skrzydła. A co, niech będzie i tak. Związki zawodowe? To kpina jest, a nie związki zawodowe. Na całym świecie (cywilizowanym) związki mają się w miarę dobrze, ba spotkałem się z pytaniami pracodawców: dlaczego nie należysz do związków, oni ci pomogą. W kraju natomiast usłyszałem: chcesz namawiać ludzi do wstępowania do związków? HaHa k***a, chyba nie chcesz stracic roboty? Ot i wsio. Dać im pełnię władzy, sprywatyzować wszystko i wszystkich. Nie będzie lewak pluł nam w twarz! Związki rozwiązać, kredyty rozdawać i przede wszystkim nie pozwolić wpieprzać się państwu w gospodarkę. To przecież do niczego dobrego nie doprowadzi! Ale, jak się wszystko zacznie sypać to proszę nie osądzać lewaków i państwa. Nie wymagać wspomożenia dla prywatnych przecie banków i firm. O tak, zdecydowanie jestem za. Jako robol. Ja "biedowałem", "bieduję" i "biedował" będę, pogodziłem się i dam sobie radę. Za innych nie będę się wypowiadał.  Trzeba się przekonać na własnej skórze, co znaczy dobrobyt  www.youtub(*)?v=8ycCV57VM6c&feature=related |
#23 2 na 2 | Scarabaeus (2198 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | > Na całym świecie (cywilizowanym) związki mają się w miarę dobrze, ba spotkałem się z pytaniami pracodawców: dlaczego nie należysz do związków, oni ci pomogą...Czy mam rozumieć, ze na całym świecie (cywilizowanym) nie ma neoliberalizmu a jest on tylko w Polsce? To że policjant w Polsce bierze łapówki, pracownik kradnie co się da z miejsca pracy a przedsiębiorca traktuje pracowników jak tanią siłę niewolniczą, to neoliberalizm czy lewactwo? Po co te schematy ideologiczne. Czy związek zawodowy nie może funkcjonować dobrze w "gospodarce liberalnej". Czy ideologia lewicowa gwarantuje sprawne działanie związków? Przecież to zależy od różnego rodzaju rozwiązań prawnych i systemowych. często bardzo szczegółowych. Liberalizm, socjalizm czy jakiś inny "izm" ma z tym niewiele wspólnego. |
#24 2 na 2 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | > Czy mam rozumieć, ze na całym świecie (cywilizowanym) nie ma neoliberalizmu a jest on tylko w Polsce?Tego nie napisałem, w Polsce nie ma neoliberalizmu(moim zdaniem), jeszcze nie ma. Związki zawodowe, silne jaką była S kiedyś, nigdy nie powstaną(to też tylko moje zdanie). Dlaczego? Czasy się zmieniły, w mniemaniu niektórych związki tylko by szkodziły rozwojowi kapitału, a nie zwalczały zepsuty ustrój. > To że policjant w Polsce bierze łapówki, pracownik kradnie co się da z miejsca pracy a przedsiębiorca traktuje pracowników jak tanią siłę niewolniczą, to neoliberalizm czy lewactwo?Ani jedno, ani drugie. Szuje sa wszędzie. > Po co te schematy ideologiczne. Czy związek zawodowy nie może funkcjonować dobrze w "gospodarce liberalnej". Czy ideologia lewicowa gwarantuje sprawne działanie związków?Dla mnie jest jasne, że związek zawodowy może, a nawet powinien funkcjonować dobrze w każdej gospodarce. Ideologia lewicowa niczego nie gwarantuje, to ludzie decydują. Ciekawe dlaczego w Polsce, nie wiadomo skąd wziął się wstręt do związków. Ciekawe skąd zaczęły się oskarżenia o lewicowość związkowców, mówię o tych szeregowych nie o kolesiach co dogadują się z "establiszmentem". > Przecież to zależy od różnego rodzaju rozwiązań prawnych i systemowych. często bardzo szczegółowych. Liberalizm, socjalizm czy jakiś inny "izm" ma z tym niewiele wspólnego.Ludzie lubią przypisywać różne "izmy", zwłaszcza "komuni". Wystarczy, że ktoś się odezwie i stwierdzi, że ma lewicowe poglądy. Przecież to zło całego świata. Nawet kryzys to przez lewactwo. Zgadzam się, "izmy" nie mają nic wspólnego z rozwiązywaniem problemów, nawet szkodzą. Wzajemnym obrzucaniem się gównem nikt nic nie ugra. Waldeck prowokacyjnie otworzył wątek, a nożyce się odezwały... www.youtub(*)?v=8ycCV57VM6c&feature=related |
#25 2 na 4 | TriDzej2 (869 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | > > Co to jest neoliberalizm ?> > Dlaczego "neoliberalizm" źle wpływa na gospodarkę polską ?> >Jak w takim razie naprawić tę złą "gospodarkę" ?> Tak wielką ciekawość może zaspokoić wizyta w bibliotece, idź, po pysku ci tam nie dadzą.Autor tematu podał swoją hipotezę, jednak nie oparł jej na niczym, poza stertą populistycznych haseł. Myślałem, że z racji miejsca, gdzie to podaje, jest on w stanie chociaż w stopniu szczątkowym uzasadnić swoją opinię, jednak brak odpowiedzi, jego i jego zwolenników, na pytania moje i Jarka B. pokazuje, że nie ma takiej możliwości. Jeżeli masz pretensje o to, że ktoś zadaje pytania, to lepiej nic już nie pisz, bo podstawą zdobywania wiedzy jest zadawanie pytań. Jeżeli jednak dalej to się nie podoba, to radzę stworzyć zamknięte kółko dyskusyjne na wzór Konferencji Episkopatu Polski, która wszystko wie najlepiej i jest odporna na jakiekolwiek argumenty. |
Jarek B. (426 punktów) (zablokowany) | Odp: Neoliberalny cud | > Tak wielką ciekawość może zaspokoić wizyta w bibliotece, idź, po pysku ci tam nie dadzą.Tym się właśnie różnimy, że ty po wiedzę ekonomiczną udajesz się do publicznej biblioteki, a ja wiem, że tam jedynymi pozycjami "ekonomicznymi" są te z lat PRL. Jeżeli chcę poczytać o ekonomii to ściągam książki z Anglii bądź USA. Ostatnio zrobiłem błąd i kupiłem "Bogactwo narodów" Smitha od Wydawnictwa Naukowego PWN - ostatni błąd tego typu. Książka wydana w roku 2007 została poprzedzona przedmową dwóch zasłużonych komunistów, którzy rzeczywiście coś tam bredzili o neoliberalizmie, ale nie wytłumaczyli o co im właściwie chodzi. Jeden z nich co drugą stronę odwoływał się do Stalina, Lenina, Marks i Engelsa to też po kilkunastu stronach dałem sobie spokój z tym "ekonomicznym" wstępem. Ty zapewne byś przeczytał wstęp i dał sobie spokój z Adamem Smithem. Nie dziwi mnie zatem, że na zadane pytania reagujesz gwarą krawężnikową. |
#27 -2 na 8 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | . > Ale skoro uważa pan, że cokolwiek traci przy takiej dyskusji, to logicznym byłoby się od niej powstrzymywać.Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem mój post www.racjonalista.pl/forum.php/s,456779/z,0#w456829 w którym proponuję Panu Waldeck77 powstrzymanie się od dyskusji z neoliberałami, którzy brak sensownych argumentów pokrywają ogromną - najczęściej prymitywną agresją. Spokojne przeczytanie całego wątku bezwzględnie to potwierdza. Mam już z tymi polemistami spore doświadczenie, czego mógł Pan nie zrozumieć, tak jak i niewiele Pan dalej rozumie z tego co w ogóle napisałem. Cóż poszedł Pan tą samą co oni metodą, że gdy brak siły argumentów, to najlepszym jest argument siły. Tu przyłożyć Pan mi nie może, a więc stara się pokrzyczeć na mnie i starać się obrazić.
Przykro mi, ale nie każdy obrazić (tak jak i zrozumieć) mnie może. > Ale w tym wątku nie widzi pan partnerów do dyskusji... Rozumiem. "Nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji" - mój ulubiony "argument" w formie bardzo delikatnej. I od razu robi się miło i sympatycznie.Nie, nie widzę w Panu żadnego partnera do dyskusji i co najciekawsze na żaden temat. Nie odpowiada mi Pański brak zrozumienia tekstu, niemerytoryczność i ogromna agresja podobna do tej, przed którą ostrzegałem w tym wątku Pana Waldecka77. > Ale piszę tam właśnie o kulturze dyskusji związanej z formą pańskiej wypowiedzi.Czyli uważa Pan, że ją sam reprezentuje? Gratuluję wysokiej samooceny. > I robię to bez wątpienia w merytoryczny sposób. Nikt nie jest nas w stanie skompromitować bardziej niż uczynimy to sami.A oceny - nie dokonuje Pan ani ja tylko nasi czytelnicy. > A jeśli uważa pan nas za niegodnych swojego wysiłku idiotów, to proszę nie marnować na nas swojego cennego czasu.Gdzie konie kują tam żaba nogę podstawia. Jakie nas? Jestem i pisuję na tym forum od wielu lat. Właśnie dlatego, że spotykam się tu z bardzo mądrymi ludźmi o ogromnej wiedzy i kulturze słowa. Przecież napisałem, że jest to forum dla racjonalistycznej inteligencji. Wchodzą tu co prawda różni nawiedzeni, ale wchodzą też wspaniali ludzie, którzy jak ja chcą się czegoś nauczyć i porozmawiać kulturalnie z drugim mądrym człowiekiem. > Tylko czy to ma cokolwiek wspólnego z merytoryczną i pełną szacunku do innych ludzi (ludzi, a nie ich zdania) dyskusją.Mam ogromy szacunek dla ludzi, ale to wcale nie staje się zaraz powodem szacunku dla wszystkich głupców. Szczególnie tych agresywnych. Tu każdy na każdy temat ma prawo zabrać głos, ale każdy z każdym rozmawiać nie musi. Na przykład Pan Konowal (polityczny ekspert) nie czyta już moich postów. Pan też może sobie mnie wyłączyć. Dlatego przepraszam, Wielce Szanownego Pana, ale choć było miło, to już się skończyło. Szkoda mojego, a jak sądzę i Pańskiego czasu. Kończę rozmowę z Panem, a Pan może jeszcze mnie trochę poobrażać. ____________________________ PS. Przepraszam zapomniałem! Jeszcze wzorem Pana: Czytelnik 'TriDzej2' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Neoliberalny cud'I innych ślicznych i wielce merytorycznych neoliberałów kliknąć mi minusa. Czytelnik 'Jarek B.' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Neoliberalny cud'Nawet nie zrewanżuje się. Nie mój poziom. Pamiętam jeszcze "prawdziwych komunistów" i ich pisemko "Rzeczywistość". Stary już jestem i czytałem wszystko, a nie tylko literaturę specjalnie z ZSRR sprowadzaną. Miłego dnia. @@@ . |
#28 4 na 4 Jarek B. (426 punktów) (zablokowany) | Odp: Neoliberalny cud | > PS. Przepraszam zapomniałem! Jeszcze wzorem Pana i innych ślicznych i wielce merytorycznych neoliberałów kliknąć mi minusa. Nawet nie zrewanżuje się. Nie mój poziom.Tylko proszę uważać przy otwieraniu lodówki by czasem wredny neoliberał z niej nie wyskoczył ! |
#29 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Neoliberalny cud | |
#30 2 na 2 Jarek B. (426 punktów) (zablokowany) | Odp: Neoliberalny cud | > >Tylko proszę uważać przy otwieraniu lodówki by czasem wredny neoliberał z niej nie wyskoczył!> www.youtub(*)4&feature=youtube_gdata_playerWielu ludziom jest wygodniej w roli niewolników. Popierają silne państwo i nie przejmują się tym jak funkcjonuje mechanizm państwa w którym żyją. Chcą posiadać nad sobą administracyjnie umocowaną władzę rodzicielską, która uwolni ich od trosk finansowych, edukacyjnych, moralnych, obyczajowych jak i powie im w co wierzyć, a czym wzgardzić. Protestują tylko wtedy, gdy opiekun nie może udzielać im takiego wsparcia jak do tej pory. W czasach, gdy państwowemu rodzicowi brakuje środków na rozpieszczanie swoich dzieci te robią się nieszczęśliwe, niespokojne i wyładowują agresję na opiekunie przypominając mu o jego obowiązkach. Szczerze nienawidzą ludzi wolnych oraz ich pomysłu na świat oskarżając ich o wszelkie klęski społeczne bowiem nie wierzą, że ktoś może samodzielnie wypracować sobie niezależność od Wielkiego Ojca. Mają ich za bękartów, którzy zdradzili ich wspólną rodzinę kwestionując pozycję Wielkiego Ojca. Wie Pan to co ci ludzie robią to naiwna, niskich lotów parafraza Orwella, Huxleya, Londona, Wellsa czy Zamyatina. Mają mózg pełen teorii o tym, że rząd USA 11 września uderzył sam w siebie, a terroryzm to tak naprawdę wymyślona bajeczka do ściśle określonych celów. Nie ma sensu sobie tymi ludźmi zawracać głowy. Ja już mogę powiedzieć Panu dzisiaj, że oni nie tyle co przegrają, ale nawet nigdy nie zaczną walczyć. Nie może walczyć ten któremu wiatraki przypominają obraz smoka. |
1 2 3 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|