 |
Konwersja wartości niematerialnych na wartości materialne. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-11-2011 21:21 | krystkon (459 punktów) | Konwersja wartości niematerialnych na wartości materialne. | Chciałbym Was zapytać – jak to jest możliwe (w sensie fizycznym, chemicznym, matematycznym, lub innym) aby zamienić wartości niematerialne i prawne na wartości materialne i odwrotnie.
Załóżmy, że jesteście szczęśliwymi posiadaczami przedsiębiorstwa, które w aktywach wykazuje zarówno wartości niematerialne jak i materialne. Wskutek pewnych transakcji cały majątek przedsiębiorstwa zostaje skonwertowany do wartości materialnych – sztabek złota lub beczek ropy. Wskutek dalszych transakcji cały majątek materialny przedsiębiorstwa zostaje wymieniony na wartości niematerialne i prawne – obligacje lub prawa do utworów Elvisa Presleya.
Czy ktoś mi może opisać na czym polega w materialnej rzeczywistości (z materią, grawitacją, siłami, energiami, prawami fizycznymi i matematycznymi) zamiana 100 ton ropy (ze swoją masą, właściwościami, ciężarem, objętością itd.) na prawo do wypłaty dywidendy? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Tym samym, czym jest płacenie papierkiem za jedzenie. Pieniędzy papierowych zjeść nie możesz, więc jaki sens ma wymienianie ich na jedzenie? Jest to rodzaj umowy bazującej na zaufaniu i nic więcej.
Pozdrawiam
Grądy, łęgi, olsy, bory i buczyny.
|
|
 | | krystkon (459 punktów) | >Tym samym, czym jest płacenie papierkiem za jedzenie. Pieniędzy papierowych zjeść nie możesz, więc jaki sens ma wymienianie ich na jedzenie? >Jest to rodzaj umowy bazującej na zaufaniu i nic więcej. >Pozdrawiam
To niczego nie wyjaśnia. Ludziom wystarczy, że wiedzą jak mają dalej działać, nie potrzebują wiedzy co robią i dlaczego.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
|  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Za Wikipedią: "Wartości to przedmioty i przekonania, determinujące względnie podobne przeżycia psychiczne i działania jednostek." pl.wikipedia.org/wiki/WartościPisanie "wartości materialne" i "wartości niematerialne i prawne" nie ma głębokiego uzasadnienia i odnosi się dla "wartości niematerialnych i prawnych" do pewnych (cenionych) części gospodarki, którym nie da się przypisać konkretnego miejsca w fizycznej przestrzeni. Pozdrawiam
Grądy, łęgi, olsy, bory i buczyny.
|
|
| |  | | krystkon (459 punktów) | > Za Wikipedią:> "Wartości to przedmioty i przekonania, determinujące względnie podobne przeżycia psychiczne i działania jednostek."> pl.wikipedia.org/wiki/Wartości> Pisanie "wartości materialne" i "wartości niematerialne i prawne" nie ma głębokiego uzasadnienia i odnosi się dla "wartości niematerialnych i prawnych" do pewnych (cenionych) części gospodarki, którym nie da się przypisać konkretnego miejsca w fizycznej przestrzeni.> Pozdrawiam> Grądy, łęgi, olsy, bory i buczyny.Sceptucha jak może istnieć coś czemu nie można przypisać konkretnego miejsca czy czasu? Jak Ty możesz w świadomości jednocześnie doznawać ciężaru podnoszonego kamienia i związku pomiędzy objętością kamienia a poziomem wody w naczyniu? Wszyscy ludzie na świecie tłumaczą sobie to tak jak Ty. Wymieniają jedne pojęcia na drugie i to jest już wyjaśnienie. Na czym jednak polega wymiana złotego dukata na wiedzę i odwrotnie wiedzy na złote dukaty? Odpowiem. Złoty dukat i wiedza są tym samym. Wszystko jest jednocześnie materią i opisem. Wszystko jest jednocześnie zdarzeniem fizycznym i działaniem matematycznym. Dlaczego wsteczne lusterko (zbudowane z atomów) można zastąpić opisem? Dlaczego opis można zastąpić lusterkiem będącym zbiorem atomów?
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | |  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
> Sceptucha jak może istnieć coś czemu nie można przypisać konkretnego miejsca czy czasu?Ujęcie pierwsze: pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_nieoznaczonościUjecie drugie: wiedza tzw. know-how; można ją przekazać, nauczyć, ale nie kupujesz jej kupując osobę, która ją posiada (to znaczy jak zatrudniasz taką osobę to nie znaczy, że Ty osobiście nabywasz tę wiedzę, ona nadal pozostaje u tej osoby). Pozdrawiam
Grądy, łęgi, olsy, bory i buczyny.
|
|
| | | |  | | krystkon (459 punktów) | > >Sceptucha jak może istnieć coś czemu nie można przypisać konkretnego miejsca czy czasu?> Ujęcie pierwsze: pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_nieoznaczoności> Ujecie drugie: wiedza tzw. know-how; można ją przekazać, nauczyć, ale nie kupujesz jej kupując osobę, która ją posiada (to znaczy jak zatrudniasz taką osobę to nie znaczy, że Ty osobiście nabywasz tę wiedzę, ona nadal pozostaje u tej osoby).> Pozdrawiam> Grądy, łęgi, olsy, bory i buczyny.Powiedz mi jak to jest możliwe, że w promieniowaniu świetlnym mogą być zawarte jednocześnie: - informacja o fizycznej przeszkodzie - informacja o wyniku dodawania? Jak to możliwe, że używając tego samego narządu zmysłu w identyczny sposób jesteś w stanie dostrzegać jednocześnie materialną rzeczywistość i niematerialną abstrakcję? Niematerialna abstrakcja i materia to jedno i to samo - 2 postaci tego samego.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
>Powiedz mi jak to jest możliwe, że w promieniowaniu świetlnym mogą być zawarte jednocześnie: >- informacja o fizycznej przeszkodzie >- informacja o wyniku dodawania? Niemożliwe.
>Jak to możliwe, że używając tego samego narządu zmysłu w identyczny sposób jesteś w stanie dostrzegać jednocześnie materialną rzeczywistość i niematerialną abstrakcję? Niemożliwe.
>Niematerialna abstrakcja i materia to jedno i to samo - 2 postaci tego samego. A Twój mózg i powietrze o tej samej masie to też to samo. Aż dziwne, że jedno umie przetwarzać informacje, a drugie nie.
Pozdrawiam
Grądy, łęgi, olsy, bory i buczyny.
|
|
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Aha, przenoszę do bazgrołów, choć, jeśli chcesz wątek może wylądować w dziale "Ekonomia", jeśli wyrazisz na to chęć.
Pozdrawiam
Grądy, łęgi, olsy, bory i buczyny.
|
|
Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | Dlaczego ty to wsadziłeś do Nauki.To należało wsadzić do Bazgroły. Odpowiem ci na to pytanie,wpierw musisz odpowiedzieć na moje. Czy pracujący urzędnik, siedzący bez ruchu przy biurku wykonuje pracę, skoro praca W = F x s
|
|
 | | krystkon (459 punktów) | >Dlaczego ty to wsadziłeś do Nauki.To należało wsadzić do Bazgroły. >Odpowiem ci na to pytanie,wpierw musisz odpowiedzieć na moje. >Czy pracujący urzędnik, siedzący bez ruchu przy biurku wykonuje pracę, skoro praca > W = F x s
Pewnie uznajesz to pytanie za absurdalne i nieważne. Jeśli tak to mylisz się. To pytanie nie jest absurdalne a jego ważność zależy od sposobu myślenia o rzeczywistości.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| sztejkat (4743 punktów) | >Czy ktoś mi może opisać na czym polega w materialnej rzeczywistości (z materią, grawitacją, siłami, energiami, prawami fizycznymi i matematycznymi) zamiana 100 ton ropy (ze swoją masą, właściwościami, ciężarem, objętością itd.) na prawo do wypłaty dywidendy?
Jedno i drugie, to jest ekonomiczne wartości materialne i finansowe wartości niematerialne, są EGZEKWOWANE. Pierwsze, przez rzeczywistość, fizykę, chemię i temu podobne materialne reakcje, drugie - przez prawo i pięść za nim stojącą.
Z punktu widzenia więc tego, kto chce zachować zęby i buchnięcie 100 ton ropy i buchnięcie wpisów w komputerze jednako do bycia poszkodowanym prowadzić może.
Aczkolwiek z punktu widzenia prawa rządzącego wartościami niematerialnymi takie zwykłe fizycznie proste i brutalnie zrozumiałe odparowanie alkoholu z nieszczelnej cysterny jest czymś iście niezrozumiałym i niemożliwym.
Tak na marginesie.
Tomasz Sztejka
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|