Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wszystkiego po trochu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
22-11-2011 20:57farmer (22440 punktów)Wszystkiego po trochu
....Ta "gadka" o GMO to przypomina mi trochę teksty "ekspertów finansowych" sprzed kilu lat. Dopiero odkrycia zagrań "Madoffa", "Lehman Brothers" ściągneły na ziemię co niektórych analityków. Kto tam w 2006/07 ostrzegał przed zagrożeniami, nikt nie chciał zostać wichrzycielem zresztą i tak by nikt go nie wysłuchał zresztą mało kto sobie zdawał sprawę. Bo było git. "Lokomotywa" szła naprzód a to że doły popłyną? A kogo to obchodzi/ło. Ważne że interes się kręci. Że GMO "coś tam", się nie znam przecież, w zasadzie nie znam się też na innych rzeczach. Nie wiem po co mi mózg jeszcze. Chyba tylko by co cztery lata wybrać kogo trzeba.
Może jak się za parę lat świat obudzi znów z ręką w nocniku nie mogąc się uwolnić od zobowiązań to może coś się zmieni.
Pewnie jak "głupi"się zapytam znów czy w dobie lotów kosmicznych ropa to nasze ostatnie zdanie. Czy może znów ktoś "dyma" sobie lekko społeczeństwa nie pozwalając na rozwój technologii która dawno uwolniła by świat od tego wariactwa. Po jaką cholerę rozwiązywać problemy głodu kiedy można kosztem głodujących państw (niby że takie dobre tam te nasiona) wprowadzać na inne rynki po cichu patenty które po jakimś czasie wyplenią wszystkie inne.
Jest takie przysłowie:
Że jak się s...ć chce to doradców nie trzeba.
Ale ja pewnie głupek jestem i rozmowy o GMO muszę zostawić innym.
Zastanawiam się tylko po co mi taki wybór w markecie? Chyba żebym czuł się wolnym człowiekiem który ma niesamowity wybór. Gdyby ludzie tylko zaczęli świadomie kupować i przestrzegać diety to połowa tych produktów naddawała by się na śmietnik co leży na półkach w markecie. Zresztą nie widzę jakoś parcia na zdrowy tryb życia.
A tak w ogóle (z góry przepraszam) to mogli by spier.....ć z tym swoim GMO ponoć dla mojego dobra. Znów dla mojego dobra. Które to dobro leży im tak na sercu jak to że zarobki w tym kraju to jakaś porażka.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

liliac (147340 punktów)
W przyszłości pisz, proszę, nieco składniej, bo powyższe nieznacznie tylko przekracza poziom Oślej Ławki.
zupełna (2507 punktów)
>Ale ja pewnie głupek jestem i rozmowy o GMO muszę zostawić innym.
Nie przesadzaj z ta samokrytyką.
>Zastanawiam się tylko po co mi taki wybór w markecie? Chyba żebym czuł się wolnym człowiekiem który
>ma niesamowity wybór. Gdyby ludzie tylko zaczęli świadomie kupować i przestrzegać diety to połowa
>tych produktów naddawała by się na śmietnik co leży na półkach w markecie. Zresztą nie widzę jakoś
>parcia na zdrowy tryb życia.

Parcie jest, z wiedzą trochę gorzej. W marketach bywa tylko jeden dział z napisem "Zdrowa zywność". Należy się zastanowić dlaczego tylko jeden tak się nazywa.
p.s. Wynaleziono już akapit.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>spier.....ć z tym swoim GMO

Przecież od stuleci już jemy GMO.
Krowa to GMO i świnia to GMO i kura to też GMO.
Żyto to GMO i pszenica to GMO i truskawki to GMO. A jabłka jakież to GMO.
Nawet my sami jesteśmy GMO.


The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365