Wszyscy się zmówili, że czas biegnie zauważalnie wolniej dopiero dla dużych prędkości - rzędu c.
Sprawdźmy to.
Transformacja Lorentza. x' = (x - vt)*k; t' = (t - vx/c^2)*k; k = gamma = 1/sqrt(1 - v2/c2);
dla niedużych prędkości (v/c) jest bliskie zeru, więc wystarczy nam tu przybliżenie pierwszego rzędu, a wtedy:
k = 1 + (v/c)^2/2 + ... =~ 1; czyli otrzymujemy:
x' = x - vt; t' = t - vx/c^2;
Jak widać nie jest to transformacja Galileusza, w której stoi t' = t.
Czyżby ślimaki mogły wykryć eksperymentalnie dylatację czasu? Oczywiście!
Przyjmujemy v = 1km/s, czyli właśnie taka super ślimacza rakieta, no i lecimy z kilka lat i wracamy. v/c = 1/3000, wtedy (v/c)^2 = 1/9000000, co można pominąć.
Jeśli ktoś wątpi, to niech wyliczy.
|