Racjonalista - Strona głównaDo treści
Człowiek w probówce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
10-12-2011 13:57Trollius (550 punktów)Człowiek w probówce
Ocena 1 na 1
Czy komiks może być sztuką? Czy ich twórcy mogą mówić o sprawach poważnych i ważnych?
Na te pytania po Mausie nie trzeba już odpowiadać. Chyba, że ktoś o Mausie jeszcze nie słyszał. Ja słyszałem więc daruję sobie elaborat na temat sztuki komiksu i przejdę do rzeczy tj. do antologii komiksu polskiego wydanego przez Egmont w roku 2004.

opis wydawcy:
Rozwój medycyny, postęp cywilizacji, zmiany społeczne XX wieku postawiły nowe wyzwania przed naszymi poglądami etycznymi i religijnymi. Dotknęły podstawowych pojęć na temat istoty człowieczeństwa. Zmusiły do zadania elementarnych pytań: Do czego można użyć ludzkiego ciała? Jak daleko technika powinna ingerować w ludzki organizm? Jakie są powody i granice społecznej zgody na aborcję i eutanazję? Odpowiedzi na te pytania od lat szukają dziennikarze, politycy, etycy, duchowni, lekarze, ale także zwykli ludzie, często w gorących, ideologicznych dyskusjach. Z wieloma z tych zagadnień jako pierwsza zmierzyła się literatura science fiction, próbująca, według popularnego powiedzenia, "już dziś odpowiedzieć na pytania, które ludzkość zada dopiero jutro". Teraz mierzą się z nimi polscy twórcy komiksu w książce o tematyce zakreślonej hasłem CZŁOWIEK W PROBÓWCE - KOMIKS * ETYKA* MEDYCYNA Składa się na nią ponad dwadzieścia komiksów stworzonych przez polskich autorów średniego i najmłodszego pokolenia. Operują oni bardzo bogatymi środkami plastycznego wyrazu - od malarskich plansz, przez sprawny, narracyjny rysunek, po kreskę odrealnioną i groteskową. Opowiadają różnorodne historie - metaforyczne przypowieści, ponure dystopie, sensacyjne fabuły z elementami fantastyki.


W zbiorze znajdziecie historie o modyfikacjach genetycznych, aborcji, eutanazji, ochronie życia poczętego, klonowaniu, nowym leku na raka, hiszpańskiej inkwizycji, o budzących grozę eksperymentach naukowych i szalonych naukowcach wśród których występuje pan o nazwisku Dawkins...

Wśród twórców polska czołówka. Rafał Skarżyski i Tomasz Leśniak znani z przygód Jeża Jerzego tym razem opowiadają historię o zamczysku opanowanym przez "najgorszego z demonów... rozum".
Ciekawa jest historia Bartosza Minkiewicza znanego fanom serii Wilq Superbohater.
Znakomita jest opowieść kończąca tom duetu Truściński- Kołodziejczak. Pozwolę sobie zacytować tekst Tomasza Kołodziejczaka:

Cytat:
Eutanazję z przyczyn ekonomicznych zalegalizowano w Europie w drugiej dekadzie naszego stulecia, gdy okazało się, że leczenie starców jest zbyt kosztowne. Nastąpił krach systemów emerytalnych, bo zabrakło młodych ludzi, którzy by na ten system mogli zapracować. Oczywiście, w Polsce wszystko zaczęło się nieco później. Jak zwykle.

Ci po których teraz przyjeżdżamy mają minimum siedemdziesiąt lat. Trzydzieści, czterdzieści lat temu to oni pozwolili na zabijanie nienarodzonych dzieci. Wielu z nich skorzystało z tego prawa. Teraz my korzystamy z naszego.
Jesteśmy pilnymi uczniami.

Niektórzy mówią, że to nieuświadomiona zemsta pokoleń. Że pozwalamy zabijać starców, bo oni kiedyś pozwalali zabijać naszych braci i siostry.

Są też mistycy, którzy twierdzą, że wyczuwają dusze rozszarpanych dzieci. Wiele, wiele dusz wściekłych, nieochrzczonych, złych.
Pragnących zemsty!

W Europie Abortowano nawet kilka milionów płodów rocznie. Podobno policzono, że gdyby pozwolono urodzić się tym wszystkim dzieciom, dziś mielibyśmy tyle rąk do pracy, że eutanazja nie byłaby potrzebna.


Są też twórcy mniej znani jak np. KRL (Karol Kalinowski). Jeden z recenzentów tak napisał o jego pracy: "Kolejna historia, która może się podobać to Krzyk Ryb KRL-a. Może nie tyle podobać, co szokować. Autor zdecydowanie wypowiada się przeciw aborcji i daje do myślenia opowiadając naprawdę szokującą historię, która mocno uderza w moralność decydujących o możliwości usuwania ciąży. KRL odważnie pokazuje do czego może prowadzić nie uznanie w świetle prawa kilkutygodniowego lub kilkumiesięcznego płodu za człowieka. Powaliła mnie ta historia, ale przede wszystkim przekonała. To niesamowite kiedy komiks tak mocno oddziaływuje na człowieka".

Rzecz godna polecenia. Ciekawy głos w debacie tym razem ze środowiska komiksiarzy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Trollius (550 punktów)


Scarabaeus (2198 punktów)
>Znakomita jest opowieść kończąca tom duetu Truściński- Kołodziejczak. Pozwolę sobie zacytować tekst

kilka pytań

-Czy przytoczony przez Ciebie cytat naprawdę przekonuje Cię?
- czy Twoim zdaniem legalizacja eutanazji ma na celu zaoszczędzenie pieniędzy?
- Postrzegasz eutanazję jako karę za aborcje?
- Co się dzieje z tymi wściekłymi nieochrzczonymi duszami?
- Kto pracowałby na emerytury dla tych milinów dzieci?
- Czy nie razi Cię naiwność tego cytatu?
- Czy tak naiwne teksty zasługują na cytowanie ich?
- Jaki cel miało zamieszczenie tego cytatu?
- Nie sądzisz, że lepszym rozwiązaniem jest zmiana systemu emerytalnego
10-12-2011 15:09 
 Ocena 1 na 1
Trollius (550 punktów)
>kilka pytań
>-Czy przytoczony przez Ciebie cytat naprawdę przekonuje Cię?
Sztuka do niczego mnie nie przekonuje. Przekonuje propaganda.
>- czy Twoim zdaniem legalizacja eutanazji ma na celu zaoszczędzenie pieniędzy?
Na pewno nie gdy mówił o niej dr Jack Kevorkian. Ale kto wie, co może przyjść do głowy politykom w przyszłości...
>- Postrzegasz eutanazję jako karę za aborcje?
Nie.
>- Co się dzieje z tymi wściekłymi nieochrzczonymi duszami?
Nie mam zielonego pojęcia. Nie jestem chrześcijańskim mistykiem.
>- Kto pracowałby na emerytury dla tych milinów dzieci?
Ich dzieci.
>- Czy nie razi Cię naiwność tego cytatu?
Nie.
>- Czy tak naiwne teksty zasługują na cytowanie ich?
Tak.
>- Jaki cel miało zamieszczenie tego cytatu?
Sprowokowanie ciekawej dyskusji.
>- Nie sądzisz, że lepszym rozwiązaniem jest zmiana systemu emerytalnego
Lepszym od czego?
rysiek (4593 punktów)
>"Teraz mierzą się z nimi polscy twórcy komiksu..."
- niestety, jak widać z cytatów i opisów, wielu nie podołało wyzwaniu.
Bardziej adekwatny byłby chyba tytuł "Opowieści z kruchty".
10-12-2011 15:15 
 Ocena 1 na 1
Trollius (550 punktów)
>>"Teraz mierzą się z nimi polscy twórcy komiksu..."
>- niestety, jak widać z cytatów i opisów, wielu nie podołało wyzwaniu.
Oceniasz coś, czego nie widziałeś na podstawie mego zeznania? Skąd masz pewność, że nie jest fałszywe? Dlaczego przed wystawieniem oceny nie sięgniesz po rzecz ocenianą?
10-12-2011 15:51 
 Ocena 3 na 3
rysiek (4593 punktów)
>Oceniasz coś, czego nie widziałeś na podstawie mego zeznania?
Napisałem "jak widać z cytatów i opisów" i "wielu" (nie wszyscy), czyli zaznaczyłem że oceniam tylko to co udostępniłeś?

>Skąd masz pewność, że nie jest fałszywe?
To już byłby Twój problem.

>Dlaczego przed wystawieniem oceny nie sięgniesz po rzecz ocenianą?
Opis z Twojego postu skutecznie mnie zniechęcił.
liliac (147340 punktów)
>Czy komiks może być sztuką? Czy ich twórcy mogą mówić o sprawach poważnych i ważnych?

Podwójne "tak"

>Znakomita jest opowieść kończąca tom duetu Truściński- Kołodziejczak. Pozwolę sobie zacytować tekst Tomasza Kołodziejczaka

Och, tekst Kołodziejczaka to w sumie żadna nowość. Już w liceum - pamiętam - czytałam jego opowiadanie "Wstań i idź" o niezwykle podobnym wydźwięku

Czy reszta jest utrzymana w podobnym stylu?
Trollius (550 punktów)
>>Znakomita jest opowieść kończąca tom duetu Truściński- Kołodziejczak. Pozwolę sobie zacytować tekst Tomasza Kołodziejczaka
>Och, tekst Kołodziejczaka to w sumie żadna nowość. Już w liceum - pamiętam - czytałam jego opowiadanie "Wstań i idź" o niezwykle podobnym wydźwięku
>Czy reszta jest utrzymana w podobnym stylu?
Zdecydowanie nie. Można znaleźć tam bardzo różne historie i punkty widzenia. Różne style i narracje, różne motywy, wydźwięki oraz przekonania.
i.czaplicka (5782 punktów)
Czy to kpina? Na swiecie jest za duzo rak do pracy. W Polsce szczegolnie. Na przyszle pokolenia zarabia gospodarka, nie ludzie. Co z tego, ze jest ich duzo, jak nie maja pracy? Po co produkowac ludzi, obciazajac gospodarke?
10-12-2011 17:34 
 Ocena 4 na 4
Hodża (11172 punktów)
>Czy to kpina? Na swiecie jest za duzo rak do pracy. W Polsce szczegolnie. Na przyszle pokolenia zarabia gospodarka, nie ludzie. Co z tego, ze jest ich duzo, jak nie maja pracy? Po co produkowac ludzi, obciazajac gospodarke?

Prawda dziś jest już taka, że problemem strukturalnym wręcz staje się nadwyżka siły roboczej. Po prostu coraz trudniej upchnąć w maszynie gospodarki ludzi, którzy nie są niezbędni dla jej sprawnego funkcjonowania, stanowią swoisty balast.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
21-12-2011 20:11 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Po co produkowac ludzi, obciazajac gospodarke?

Produkcja
zakłada cel, metodę,
rachunek kosztów. A ludziska

wpadają,
i tyle.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365