Racjonalista - Strona głównaDo treści
czy ten portal jest racjonalny? - dozwolony użytek

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
11-02-2012 21:18Ratatoskr (4439 punktów)czy ten portal jest racjonalny? - dozwolony użytek
Ocena 1 na 3
Jeżeli ten portal posiada w swoim tytule słowo "racjonalista" nie tylko do ozdoby, to bardzo proszę, żeby teksty zawierające w swojej treści ewidentne bzdury, jak np:

Odkładając ACTA ad acta
www.racjonalista.pl/kk.php/s,7753
[bzdurny fragment]
Jeśli ktoś kradnie w internecie piosenkę, nielegalnie ją kopiując
[/bzdurny fragment]

Opatrywane były przy tego typu fragmentach redakcyjnym komentarzem brzmiącym np:
W niniejszym punkcie autor wyraża swój prywatny, nie pokrywający się z prawdą pogląd na rzeczywistość.

W innym wypadku zacznę się bowiem zastanawiać, czy nazwa "Racjonalista" nie została dobrana przypadkowo, z uwagi np. na ładne brzmienie i nie sugeruje wcale faktu, iż zadaniem portalu będzie umożliwienie głoszenia racjonalnych poglądów, podobnie jak nazwa "Pudelek" nie sugeruje przecież, iż na witrynie noszącej to miano rozprawiać się będzie o metodach hodowania pudli.

Powracając zaś do krytyki bzdurności inkryminowanego bzdurnego fragmentu, pozwolę sobie zacytować:

Ustawę o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych
"art. 23 ust. 1 prawa autorskiego dopuszczalne jest nieodpłatne korzystanie bez zezwolenia twórcy z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego, z wyjątkiem wykorzystania cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego do stworzenia własnego utworu oraz korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym."

opinię Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów odnośnie kopiowania płyt adio/video
www.uokik.gov.pl/download.php?plik=5701
"Możliwe jest zatem przykładowo skopiowanie płyty dla znajomego"

słowa samego acta-actywnego premiera
www.cdaction.pl/news/24810
"Przypomnijmy, że w tej chwili można pobrać utwór na własny użytek – jest to legalne, jeśli go nie udostępniamy".

Na zakończenie pragnę ponownie poprosić, by jeden z moich ulubionych portali internetowych nie stał się kolejnym miejscem do robienia ludziom wody z mózgu, czy to w wyniku złej woli, czy przez zwykłe niedopatrzenie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

liliac (147340 punktów)
>[bzdurny fragment]
>Jeśli ktoś kradnie w internecie piosenkę, nielegalnie ją kopiując
>[/bzdurny fragment]

Specjalnie zajrzałam do tekstu i odnoszę wrażenie, że nie są to słowa autora artykułu, ale cytat, a konkretniej:
Cytat:
twierdzenie zawarte w artykule prof. Wojciecha Cellary zamieszczonego w "Gazecie Wyborczej"
11-02-2012 21:49 
 Ocena 1 na 1
Ratatoskr (4439 punktów)
>Specjalnie zajrzałam do tekstu i odnoszę wrażenie, że nie są to słowa autora artykułu, ale cytat

OK. Zatem odnoszę swój zarzut nie tyle do poglądów autora, co do poglądów zacytowanych przez autora. Nawet jeśli nie było to jego intencją, przytaczanie ich w takiej (pozbawionej komentarza postaci) może powodować powstawanie u osób niezorientowanych fałszywego obrazu rzeczywistości, a źródeł usiłujących nam kreować taki właśnie, fałszywy obraz mamy aż nadto, by dołączać do nich jeszcze Racjonalistę.

Może się trochę uniosłam, ale proszę sobie wyobrazić, że wchodzi się tutaj, a tu tekst np. o apostazji z cytatem w stylu:

---------------
Grzech apostazji polega na świadomym i dobrowolnym odrzuceniu - wynikającego z chrztu - obowiązku "wyznawania przed ludźmi wiary, którą otrzymali od Boga za pośrednictwem Kościoła, i uczestniczenia w apostolskiej i misyjnej działalności Ludu Bożego" (KKK 1270). Wiara nie jest przecież sprawą prywatną. Choć jej wyznawanie ma wymiar osobisty, zachowuje przy tym charakter publiczny. Zerwanie więzi z Kościołem jest równoznaczne z wyparciem się wiary, która "(...) potrzebuje wspólnoty wierzących. Każdy wierny może wierzyć jedynie w wierze Kościoła" (KKK 1253).
Grzech wystąpienia z Kościoła jest skierowany przeciwko kościelnej wspólnocie. Jest on jednakże w istocie grzechem przeciwko samemu Chrystusowi. Chrystus Pan żyje bowiem w swoim Kościele. "Stając się członkiem Kościoła, ochrzczony »nie należy już do samego siebie« (1 Kor 6,19), ale do Tego, który za nas umarł i zmartwychwstał.

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
1. Nie jest to myśl autora, ale cytat z GW
2. Cytat nie zawiera w sobie błędu. Jest kopiowanie muzyki, które mieści się w zakresie legalnego użytku i jest takie kopiowanie, które się nie mieści. Autor miał na myśli tę drugą sytuację.
Ratatoskr (4439 punktów)
>2. Cytat nie zawiera w sobie błędu. Jest kopiowanie muzyki, które mieści się w zakresie legalnego użytku i jest takie kopiowanie, które się nie mieści. Autor miał na myśli tę drugą sytuację.

Nie jest to prawdą. Niezgodne z prawem jest jedynie publiczne udostępnianie, nie kopiowanie na własny użytek opublikowanych już utworów niezależnie od źródła.

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Niezgodne z prawem jest jedynie publiczne udostępnianie, nie kopiowanie na własny użytek

No i gdyby autor napisał o nielegalnym kopiowaniu na własny użytek, to można by się czepiać.
Ratatoskr (4439 punktów)
>>Niezgodne z prawem jest jedynie publiczne udostępnianie, nie kopiowanie na własny użytek
>No i gdyby autor napisał o nielegalnym kopiowaniu na własny użytek, to można by się czepiać.

Wzmiankowany cytat brzmi:
----------------------
Jeśli ktoś kradnie w internecie piosenkę, nielegalnie ją kopiując.
----------------------

I na tym etapie to nie jest jeszcze przestępstwo (nawet, gdyby kopiował ją z zamiarem sprzedawania kopii na straganie). Tak jak przestępstwem nie jest zakup noża (nawet jeśli kupuje się go celem zabójstwa).

Tym bardziej, że autor nic tu nie wspominał o tym, by piosenka owa kopiowana była celem nielegalnej dystrybucji.

Powtórzę zatem, sformułowanie:
----------------------
Jeśli ktoś kradnie w internecie piosenkę, nielegalnie ją kopiując.
----------------------
Jest bzdetem z punktu widzenia polskiego prawa.

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Jeśli ktoś kradnie w internecie piosenkę, nielegalnie ją kopiując.
>----------------------
>I na tym etapie to nie jest jeszcze przestępstwo

Autor wyraźnie zaznaczył, że chodzi mu o takie kopiowanie, które jest nielegalne, czyli wykracza poza tzw. dozwolony użytek. Przykład: pobieranie utworów w ramach sieci p2p, gdzie osoba pobierająca jest równocześnie osobą rozpowszechniającą.
Ratatoskr (4439 punktów)
>Autor wyraźnie zaznaczył, że chodzi mu o takie kopiowanie, które jest nielegalne, czyli wykracza poza tzw. dozwolony użytek. Przykład: pobieranie utworów w ramach sieci p2p, gdzie osoba pobierająca jest równocześnie osobą rozpowszechniającą.

Nijak nie dostrzegam takiego zaznaczenia nigdzie we wspomnianym cytacie. Człowiek pisze:

---------------------
Jeśli ktoś kradnie w realu samochód, to pozbawia właściciela zarówno funkcjonalności (nie ma czym jeździć), jak i wartości ekonomicznej (stracił majątek). Jeśli ktoś kradnie w internecie piosenkę, nielegalnie ją kopiując, to nie pozbawia jej właściciela funkcjonalności (bo pomimo skopiowania nadal ją ma), tylko wartości. Dla właściciela piosenki wartej na rynku 100 tys. zł nie ma znaczenia, czy ktoś ukradnie mu ją w jednym kawałku, czy 100 tys. razy po złotówce. Młody człowiek w kradzieży złotówki nie widzi problemu, a sędzia orzeknie "niską szkodliwość czynu".
---------------------

I widać wyraźnie, że owoż legalne kopiowanie w ramach dozwolonego użytku postrzega on jako czyn przestępczy w postaci "kradzieży" 1 PLN i nad którejż to "kradzieży" nieściganiem i niedostrzeganiem przez osoby korzystające z instytucji dozwolonego użytku ubolewa.

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Nijak nie dostrzegam takiego zaznaczenia nigdzie we wspomnianym cytacie.

Ja dostrzegam. Proponuję napisać do autora, aby może bardziej precyzował swoje wypowiedzi, gdyż mogą być zrozumiane opacznie.
Ratatoskr (4439 punktów)
>>Nijak nie dostrzegam takiego zaznaczenia nigdzie we wspomnianym cytacie.
>Ja dostrzegam.

No to zaprezentowaliśmy sobie swoje sposoby postrzegania

> Proponuję napisać do autora, aby może bardziej precyzował swoje wypowiedzi,
> gdyż mogą być zrozumiane opacznie.

No i właśnie dlatego założyłam ten wątek, zwracając uwagę na to, żeby uważać przy publikowaniu takich tekstów, które mogą być rozumiane opacznie i prowadzić do opacznych wniosków na temat polskiego stanu prawnego odnośnie pobierania plików z sieci


www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
12-02-2012 00:40 
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
A portal jest, czy nie jest racjonalny?
12-02-2012 00:57 
 Ocena 3 na 3
Ratatoskr (4439 punktów)
>A portal jest, czy nie jest racjonalny?

Aaa... o to się rozchodzi No więc generalnie przesłanki zdają się potwierdzać teorię mówiącą o jego racjonalności. Natomiast jako racjonalistka i człowiek o otwartym umyśle nie przyjmujący niczego za dogmat jestem zawsze gotowa zmienić swoje dotychczasowe poglądy, jeśli zaczną się pojawiać jakieś nowe fakty, które spowodują ich falsyfikację

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365