 |
Perełki onetu -czasami i tam można znaleźć coś wartościowego Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-02-2012 09:37 | slik (20011 punktów) | Perełki onetu -czasami i tam można znaleźć coś wartościowego
21 na 21 | Dzisiaj tekst
UWAGA SEKTA Na terenie naszego kraju działa groźna organizacja podszywająca się pod działalność religijną. Sekta ingeruje w życie rodzin, wykorzystuje finansowo swoje ofiary, a nawet manipuluje życiem całego kraju poprzez wpływanie na stanowienie prawa. Organizacja ta jest potężnym międzynarodowym koncernem świadczącym usługi religijne i ma wielką sieć ośrodków na wszystkich kontynentach. Przeczytaj poniższe punkty, które charakteryzują działalność największej sekty. I Ty na pewno musiałeś się z nią zetknąć! 1. Struktura władzy w sekcie jest niedemokratyczna. Z jej struktur hierarchicznych wykluczone są wszystkie kobiety oraz żonaci mężczyźni. Na życie sekty wpływ mają jedynie specjalnie dobrani i przeszkoleni nieżonaci mężczyźni, którzy ślubują swoim zwierzchnikom ślepe posłuszeństwo. Główny przywódca sekty, jej dyktator, który każe uważać się za nieomylnego, zarządza niepoliczonymi bogactwami i mieszka w luksusowym pałacu na południu Europy. 2. Ludzie uzależnieni od sekty, zwani także wiernymi, nie mają żadnego wpływu na ważne decyzje swojej organizacji. Nawet na zarządzanie pieniędzmi sekty, które posłusznie jej przekazują. 3. Mimo że mężczyźni kierujący sektą słyną z rozwiązłego trybu życia, od pozostałych członków organizacji żądają przestrzegania bardzo rygorystycznych zasad. Zabraniają używać środków antykoncepcyjnych, potępiają seks pozamałżeński, zabraniają rozwodów i powtórnych małżeństw. Wszystkim, którzy nie akceptują tych zasad, sekta grozi wiecznym potępieniem i już tu na ziemi piętnuje ich oraz uprzykrza życie. 4. Wśród mężczyzn kierujących sektą na wszelkich szczeblach jej struktury występuje zadziwiająco często skłonność do wykorzystywania seksualnego dzieci. Sekta wymyśliła sprawny system chronienia przestępców seksualnych w swoich szeregach. Przenosi ich z jednej placówki na inną, a gdy trzeba, ukrywa ich także w odległych krajach. 5. Sekta zmusza swoich członków do regularnego samooskarżania się przed duchownymi. W placówkach sekty ustawione są specjalne meble, w których przeprowadza się rozmowy na temat intymnych spraw ludzi uzależnionych od wpływów sekty. Ta poniżająca i uwłaczająca ludzkiej godności praktyka pomaga sekcie manipulować swoimi ofiarami i trzymać je w ciągłym poczuciu winy. 6. Groźna organizacja, o której mowa, bardzo lubi ingerować w życie polityczne. Poprzez usłużnych polityków próbuje stanowić takie zasady życia w kraju (w Polsce i gdzie indziej), aby były zgodne z wierzeniami sekty. Obecnie na przykład sekta prowadzi wielką kampanię, aby zdelegalizować zapłodnienie in vitro w Polsce. 7. W Polsce sekta dysponuje ogromnymi wpływami w mediach publicznych, posiada swoje stacje telewizyjne, radiowe oraz czasopisma. Jedna z tych stacji, szczególnie popularna, słynie z wyłudzania pieniędzy od starszych kobiet. Dyrektor stacji jest uwikłany w różne podejrzane interesy, które nigdy nie zostały wyjaśnione ani osądzone. Strach przed sektą paraliżuje nawet wymiar sprawiedliwości. 8. W naszym kraju sekta wraz z władzami państwowymi stworzyła specjalną strukturę, która pomaga jej przejmować nieruchomości służące dotąd całemu społeczeństwu. Od decyzji struktury nie ma odwołania, a przejmuje ona od państwa majątek wielomiliardowej wartości. 9. Sekta twierdzi, że działa jakoby z nakazu i upoważnienia Boga. Ma nawet specjalną księgę, o której mówi, że jest natchnionym Słowem Boga. Jednak zasady i obyczaje panujące w sekcie niewiele mają wspólnego z treścią tej księgi. Wszyscy, którzy próbują zwrócić na to uwagę, są nazywani heretykami, uciszani lub wyrzucani z sekty, a kiedyś, gdy organizacja miała wpływy polityczne większe niż obecnie, byli także masowo mordowani (paleni na stosach) i torturowani. 10. Aby odwrócić uwagę od swojej zbrodniczej przeszłości, sekta sama lubi się przedstawiać jako ofiara spisków i prześladowań. Tymczasem prawda jest taka, że kiedy tylko miała okazję, to sama prześladowała tych, których uznała za swoich wrogów: uczonych, wolnomyślicieli, kobiety. Te ostatnie mordowała masowo jako rzekome czarownice. W pierwszej połowie XX wieku sekta współpracowała niemal w całej Europie z faszystami. Do dziś wspiera chętnie dyktatury, także bardzo krwawe, o ile ma z tego jakieś korzyści.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Kugo (267 punktów) | To jest tekst ulotki zamieszczonej na stronie gazety "Fakty i Mity" już od dłuższego czasu. Linki: faktyimity(*)Files/pliki/ulotka-sekta-1.pdffaktyimity(*)Files/pliki/ulotka-sekta-2.pdfWycięty został fragment: "Więcej o działalności groźnej sekty dowiesz się, czytając tygodnik "Fakty i Mity", który jest dostępny w kioskach na terenie całego kraju, a także w punktach sprzedaży polskiej prasy za granicą. Demaskujemy również działalność innych tego typu niebezpiecznych organizacji, patrzymy politykom na ręce, podejmujemy tematy społeczne, wspieramy kobiety w walce o równouprawnienie, odrzucamy wszelką dyskryminację."
|
|
 | 3 na 3 | slik (20011 punktów) | > To jest tekst ulotki zamieszczonej na stronie gazety "Fakty i Mity" już od dłuższego czasu.> Linki:> faktyimity(*)Files/pliki/ulotka-sekta-1.pdf> faktyimity(*)Files/pliki/ulotka-sekta-2.pdf> Wycięty został fragment:> "Więcej o działalności groźnej sekty dowiesz się, czytając tygodnik "Fakty i Mity",> A faktycznie - bardzo dobry pomysł - ulotka przygotowana do wydruku - 4 egzemplarze i 2 strony - tylko drukować i rozrzucać! Tekst w Onecie był nie podpisany, ale nie dziwię się - katolicy po zauważeniu że to z FiM, już na tekst więcej by nie spojrzeli. Podobnie jest z tekstami "Racjonalisty" Na forum Onetu jeden z katolików chwalił się kiedyś że "zaprenumerował w kiosku Racjonalistę", aby "demaskować kłamstwa" - na początku myślałem że żartuje - ale po dłuższej dyskusji uwierzyłem - złapany na kłamstwie brnął w nim dalej Dzięki za informację - ulotka jest Boska!
|
|
4 na 4 | slik (20011 punktów) | Dzisiaj tekst Dzisiaj Kościół Katolicki jest tylko reliktem minionej epoki, takim żyjącym dinozaurem, który pasożytuje na społeczeństwie. Nie ma on żadnej misji do spełnienia, nie przynosi żadnych korzyści społeczeństwu, nie ma nic do zaproponowania. W bajki o niebie i piekle nikt już nie wierzy a już na pewno księża i tzw " dostojnicy kościelni". Cała ta urzędnicza machina to cyniczni i nastawieni na zysk ludzie, dla których kościół jest tylko biznesem a ich działania skupiają się na maksymalizowaniu zysku z prowadzonego przedsiębiorstwa. Kościół dzisiaj uczy obłudy, cynizmu i hipokryzji. Jest ksenofobiczny a niektórzy jego urzędnicy głoszą wręcz poglądy nacjonalistyczne nastawiając społeczeństwo wrogo do obcych siejąc nie ufność do sąsiadów Polski i ludzi myślących inaczej lub wyznających inne poglądy od jedynie słusznych, jakie preferuje kościół. Jedynie słuszne poglądy - hmmm skąd my to znamy? Kościół Katolicki dzisiaj w Polsce działa destrukcyjnie na społeczeństwo. Pokazuje, że można łamać prawo i nie ponosić z tego tytułu żadnych konsekwencji mam tu na myśli skandale seksualne, przestępstwa pedofilii, oszustwa finansowe księży i organizacji kościelnych. Z uwagi na tak destrukcyjną działalność kościoła powinna ona być bardzo mocno ograniczona w sferze publicznej tak jak to się stało na zachodzie europy. Tylko takie działanie może naszemu krajowi zapewnić godne miejsce w nowoczesnej europie. Bez zabobonu, ksenofobi, nacjonalizmu i kościelnego monopolu na prawdę. "Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw Kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć, odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród" To słowa Tadeusza Kościuszki z memoriału do Księcia Adama Czartoryskiego. Memoriał został napisany w 1815 roku, podczas obrad Kongresu Wiedeńskiego. Ostre słowa krytyki pod adresem kościoła napisał Kościuszko prawie 200 lat temu a jakże są one dziś aktualne. Jest to dowód, że i 200 lat temu kościół działał równie destrukcyjnie na społeczeństwo jak dziś i co światlejsze umysły tamtej epoki to dostrzegały. z sieci ------------------ Tak przy okazji "sprzedam" anegdotę: Waldek Kiepski i Ojciec Rydzyk mają wspólne powiedzenie - jakie? Babka dawaj rentę! www.demoty(*)maja-wspolne-powiedzenie-38859
|
|
1 na 1 | slik (20011 punktów) | A dzisiaj tekst
Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów, hierarchów. Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze. Z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi. Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo kościół katolicki jest instytucją. Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim. Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób. Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad umysłami ogromnych mas ludzkich? Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli. To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą. To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem. To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono jedynie słusznej wiary. To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta inkwizycja, palenie na stosach wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu. To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej działalności nigdy. Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć jego milczącej zgody na wyczyny kościoła, który imieniem tego boga się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki, jakim go kościół katolicki przedstawia. Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna. Nigdy nie spoczywa na laurach. Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę. Czuję się osaczony religią, Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia. Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników. Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych.. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje. Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią. Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi się powoli wszędzie. A przecież wydawało mi się, że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa. Widać tylko mi się tak wydawało. Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda. Taka religijna policja. Brrrrrr.....................skóra mi cierpnie. Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.
|
|
3 na 3 | slik (20011 punktów) | Dzisiaj na starych śmieciach (wp.pl) znalazłem tekst hannibal.barkas :
Należy zacząć od tego że Boga nie ma. Nie ma i nigdy nie było żadnego z 2500 bogow ( jak ktoś policzył mniej więcej tylu bogow wyprodukowała ludzka wyobraźnia). Możecie w nieskończoność powtarzać że wierzycie wierzycie.. to wasza wiara i prawda najprawdziwsza z prawdziwszych... ale są to tylko słowa. Możecie pielęgnować swoje urojenie na cotygodniowych schadzkach w zaciemnionym intelektualnie kościele, synagodze, meczecie.. Możecie kropić głowy wodą, posypywać popiołem , święcić kurze jajka, zjadać wypiekane w piekarni białe krążki (na pamiątkę krwi i siema jego), stosować inne niezliczone zestawy ogłupiania, zabobonu.. Ale to nic nie da. Bog się od tego nie pojawi. Nie zejdzie z niebios. Nie rozwiąże żadnego problemu ponieważ on sam jest problemem . Nie szukajcie boga, bo gdy by istniał to on odnalazł by Was! Obiecany bilet do raju czy jak kto woli pokój w niebiańskim hotelu jest, bajką bzdurą patykiem na wodzie pisaną. Religie ( głownie 3 monoteistyczne ) w rzeczywistości są zamachem na człowieka, na inteligencję i zdrowy rozsądek. Każdą bzdurę przerobią na prawdę, z każdej prawdy zrobią fałsz. Religia dawno się już wynaturzyła i zdegenerowała, jak napisał Seneka Młodszy - "Religia jest dla ludu prawdą, dla mędrców fałszem, a dla władców jest po prostu użyteczna. Użyteczna jako narzędzie zapewnienia posłuszeństwa, tańsze i ekonomiczniejsze niż wojna i przymus siłowy czy prawny. To dlatego prawie zawsze powstaje sojusz korony z tiarą. "Niestety w Polsce panuje pier.olec pospolity. Wstydzę się za swój kraj, za śmierdzące średniowieczem pomysły i posunięcia różnych mądrych inaczej, wykolejeńców czy kompletnych kretynów jak robiący ostatnio coraz większą karierę Natanek . Wstyd !!!! ------------------------------------------------------------------------ I jeszcze jeden tekst, tego samego autora:
hannibal.barkas
Uważam, że religia, praktycznie każda, jest powszechnym i wielkim złem, ponieważ - 1 - 1. Religia narzuca człowiekowi archaiczne i prymitywne koncepcje filozoficzne życia i śmierci i nie toleruje innych . 2 - Religia udziela proste i prymitywne odpowiedzi na trudne i ważne pytania oraz nakazuje wierzyć w ich prawdziwość nawet wtedy, gdy budzą one wątpliwości i są sprzeczne z nauką, a nawet potocznym doświadczeniem i elementarną wiedzą we współczesności. Narzuca obraz świata, jego powstania i historii, wymyślony przed dwoma tysiącami lat, absurdalny i anachroniczny dzisiaj nawet wobec wiedzy dziecka ze szkoły podstawowej. 3 -- Religia utrudnia indywidualny rozwój osobowościowy i duchowy człowieka. Ogranicza rozwój z powodów jak w pkt 1 i 2 oraz przez szerzenie strachu i pokory wobec nieobecnego Boga i zdegenerowanych osobowościowo samozwańczych jego przedstawicieli. Religia poniża człowieczeństwo poprzez umiejscowienie dobra, prawdy i piękna poza nim samym i jego realnym i wirtualnym światem. 4 -- 4. Religia zniewala człowieka nie tylko psychicznie, ale także ekonomicznie czyniąc go poddanym władzy, która religię do tego celu świadomie i planowo wykorzystuje. 5 -- 5. Religia jest odpowiedzialna za nietolerancję religijną i wiele okrutnych wojen religijnych. Obecnie objawia się u wielu wiernych, szczególnie kleru i aktywistów religijnych, ledwie skrywaną agresją i nienawiścią do wszystkich i wszystkiego, co nie jest jej podporządkowane. 6 -- Religia narzuca ludziom moralność i sposób życia, a z reguły pośrednio uczy ona złych postaw: obłudy, zawiści, nietolerancji, lekceważenia nauki i rzetelnej wiedzy, faktycznie sprzyja rasizmowi i antysemityzmowi, prowadzi do ksenofobii i agresji, zachęca do znoszenia cierpienia i biedy, podczas gdy jej funkcjonariusze pławią się w dobrobycie. 7 Religia w bezprecedensowy sposób fałszuje obraz rzeczywistości - dopasowuje świat do zupełnie absurdalnych religijnych dogmatów obejmujących wszystko, co istnieje, powszechnych i trwających już u nas całe tysiąclecie oraz tworzy je nadal na poziomie umysłowym pasterzy kóz sprzed 2 tysięcy lat. 8 -- Religia składa obietnice, których spełnienia nie jest w stanie zagwarantować, a których wiarygodności nie da się sprawdzić. W najważniejszych dla życia sprawach stosuje tzw. " sprzedaż kota w worku " 9 -- 9. Religia terroryzuje człowieka, straszy nawet najstraszliwszymi karami jeśli wierny nie będzie postępować zgodnie z religijnymi nakazami i zakazami oraz nie wykaże uległości i posłuszeństwa wobec funkcjonariuszy jej instytucji 10-- Religia generalnie uczy poddaństwa i służebności. Podstępnie, przedwczesne zaszczepianie wirusa umysłu, kształtuje mentalność charakterystyczną dla niewolników. ( źródło , jedna z publikacji profesora Mieczysława Celina )
|
|
 | | Mono (1 punktów) | "Dzisiaj na starych śmieciach (wp.pl) znalazłem tekst hannibal.barkas (...) ( źródło , jedna z publikacji profesora Mieczysława Celina )" ............................................................................. Od jakiegoś czasu inspiruje mnie ten zdroworozsądkowy głos w internecie - dzięki za podanie źródła. Pozdrawiam.
|
|
 | 1 na 1 | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | Co ciekawe, w komentarzach na Onecie antyklerykałów nie brakuje. Dziś na Onecie pojawił się artykuł o wypowiedzi WCz. Sławoja Leszka Głódzia, to jest "Krzyża nie wolno zdejmować, bo jest symbolem narodowym". Zajrzałem do komentarzy i oniemiałem. Wiem, że w kraju naszym antyklerykałów jest niemało, ale zauważam, że to potężna część społeczeństwa. Większość komentarzy to ultra-antyklerykalne teksty, których nie powstydziłby się wojujący ateista. Cóż, Polska się zmienia.... I chyba na lepsze, w każdym razie pod wieloma względami.
Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen!
|
|
|  | | slik (20011 punktów) | > Co ciekawe, w komentarzach na Onecie antyklerykałów nie brakuje. Dziś na Onecie pojawił się artykuł o wypowiedzi WCz. Sławoja Leszka Głódzia, to jest "Krzyża nie wolno zdejmować, bo jest symbolem narodowym". Zajrzałem do komentarzy i oniemiałem. Wiem, że w kraju naszym antyklerykałów jest niemało, ale zauważam, że to potężna część społeczeństwa. Większość komentarzy to ultra-antyklerykalne teksty, których nie powstydziłby się wojujący ateista.Ja też jestem tym zjawiskiem zaskoczony - tak powszechnej i ostrej krytyki KK, nie było jeszcze w historii polskich portali, a jestem obserwatorem i czynnym uczestnikiem od ponad 10 lat. Nie pomogła nawet zmiana konwencji forów, jak miała miejsce w grudniu ur. Jak czytam te komentarze, czasami czuję się już niepotrzebny  Tego procesu chyba już nikt nie zatrzyma....
|
|
| slik (20011 punktów) | Dzisiaj tekst "małego
Biskupom jest potrzebny kośćiół jak rybie woda. Panie premierze Tusk, dziękujemy panu że przeciwstawia się pan niszczeniu naszego kościoła przez administratorów obcego państwa, którzy zawładnęli naszym kościołem, przez tych cp, dla których priorytetem jest szmal a nie sianie dobra i miłości. Nikt nikomu w Polsce nie zabrania wyznawania wiary ale niech ci wyznawcy sami finansują swoją organizację. Wielu jest prawdziwie wierzących, ale oni Boga mają w sercu i nie potrzebują płatnych pośredników. Obecnie kler na czele z biskupami chce siłą narzucić Polakom i polskim władzom, co mają mówić i robić, jak mają się zachowywać, w co wierzyć a co mają tępić wszelkimi dostępnymi środkami. Poprzez swoich desantowców w naszym parlamencie, stara się manipulować polskim rządem i ogłupionymi albo cwanymi parlamentarzystami. Chcą Polski na pełnym biegu wstecznym, bo to zapewnia im niewyczerpane źródło dochodu. To kler neguje naukę i zdobycze współczesnej cywilizacji, hamuje rozwój intelektualny naszej młodzieży i to on narzuca Polakom odpowiedni poddańczy i bezkrytyczny model zachowania. Arogancja i zdziczenie tych administratorów Watykanu w Polsce dziś sięga apogeum. Sprawa odpisu podatkowego od wszystkich, sprawa pochówku, rabowanie majątku narodowego poprzez swoich desantowców we wszystkich strukturach władzy państwowej, utrzymywanie armii kapelanów sowicie opłacanych z budżetu państwa, opłacanie uczelni wyznaniowych, wyłudzanie pieniędzy za sianie jedynej słusznej religi w szkołach, szantaż z udzieleniem ślubu, horrendalnie wysokie opłaty za posługi kapłańskie i inne finansowe machlojki. To już jest totalna patologia. Niech przebogaty Watykan ich utrzymuje a kler niech płaci podatki za swoją korporacyjną działalność, tak jak inne podmioty gospodarcze. Możemy tylko dziękować za spokojne, wyważone, merytoryczne wypowiedzi normalnych polityków z rządu, którzy przeciwstawiają się jakimś debilnym żądaniom biskupów oraz grupie nawiedzonych oszołomów podżeganych przez media katolickie. Ci politycy mogą liczyć na ogromne poparcie naszego społeczeństwa w sprawie rozwiązania konkordatu i rozdziału państwa od kościoła. Polska nie może być w dalszym ciągu prywatnym folwarkiem kleru, Rydzyka, Dziwisza, Głódźia, innych ciasno myślących biskupów, oraz PISu z ich żałosnym, prymitywnym guru. Nigdzie na świecie nie ma tak, aby świeckie państwo utrzymywało jakąś grupę wyznaniową z pieniędzy wszystkich podatników. Ci, którzy zechcą zaprowadzić porządek z patologicznym konkordatem, wygrają bardzo dużo, bo Polacy w większości nie są już tacy głupi jak kiedyś, nie chcą utrzymywać cwanych pasożytów, którzy nic dosłownie nie produkując, pajacują ściemniając proste sprawy. Żyją jak pączek w maśle z podatków naszych ciężko zarobionych pieniędzy, które mogłyby być przeznaczone na największy skarb Polski, przyszłość naszych dzieci, ich rozwój i wykształcenie, oraz godne życie ludzi starszych, aby czuli się bezpiecznie w swoim państwie. Właśnie że ważne jest jaka ma być Polska a nie tylko uległa klerowi, katolicka, głupia i biedna jak chcą tego panowie biskupi i skrajna prawica będąca na ich postronku.
mały
|
|
2 na 2 | slik (20011 punktów) | Dzisiaj relacja z restauracji, która jest komentarzem pod artykułem w wp.pl "Benedykt XVI nie spotka się z ofiarami księdza pedofila Degollado"
Czary mary w Polsce. W tamtym roku wraz z przyjaciółmi z Rosji Holandii i polski wybraliśmy się do restauracji na obiad. W pewnym momencie pojawiła się ...taka jak by pielgrzymka ( około 300 osób). Pielgrzymkę prowadziły małe dziewczynki w pięknych sukienkach rzucające płatki kwiatków, po tych płatkach stąpał hmm .. ( ?? ) ktoś w rodzaju czarodzieja/maga czy jakiegoś jakby kapłana. Czarodziej ten trzymał świecący na żółto przedmiot i wypowiadał jakieś zaklęcia. W pewnym momencie mag zaczął uroczyście pokazywać ( objawiać ) zółty przedmiot a tłum począł się korzyć, bić w piersi i spuszczać wzrok ku dołowi. Nad czarodziejem cztery osoby trzymały baldachim, dalej były nieco starsze dzieci, chłopcy z dzwoneczkami potem osoby z głośnikiem, śpiewający wodzirej ( chyba ) a na końcu całą pielgrzymka ludzi. Grupa zatrzymała się przy ołtarzu ( którego 2 dni wcześniej nie było a teraz już był ) na około 20 minut. W tym czasie kelner kazał nam się zwinąć z posiłkiem i przenieść do środka restauracji aby nie zakłócać jak się domyślam magicznego przedstawienia. Jak nam tłumaczył spożywanie posiłku picie wina/piwa w tak uroczystym momencie może zostać odebrane jako tzw. " Obraza Uczuć Religijnych " za co grożą konsekwencje prawne. Ale to jeszcze nic. Pielgrzymka ze śpiewem na ustach dalej zaczęła przesuwać się w kierunku następnego magicznego punktu dokonując rozbiórki tego właśnie opuszczanego. Ludzie poobrywali gałązki z drzewek brzozy jakie tam wcześniej powbijali. Z kolegą holendrem myśleliśmy że gałązki posłużyły do wachlowania się ponieważ było bardzo gorąco ale to prawdopodobnie coś w rodzaju bliżej nie sprecyzowanego rytuału mistyczno/czarodziejskiego. Miejsce magiczne jako przed ostatni opuściło 4 mężczyzn odzianych w " pałatki " lub " błony " wszystkie koloru czerwonego. Panowie ci podczas całego rytuału leżeli na betonie przybierając postać krzyża .Przyjaciel z Polski wytłumaczył mi że jest to delegacja robiącego ostatnio sporą karierę nijakiego Księdza Natanka. Całe przedstawienie zwieńczone zostało przez kilkuletnie dzieci załatwieniem potrzeb fizjologicznych za częściowo zdemontowanym Ołtarzem, ale to jest akurat zrozumiałe. Muszę przyznać że pracuję w Polsce od kilku lat ale takiego przedstawienia ja ani moi znajomi jeszcze nie widzieliśmy. Wszystko przypominało grę RPG i pozyskiwanie magicznych mocy lub zdobywanie kolejnego lewelu w gildii magów. Kiedyś widziałem coś podobnego na wakacjach w Kongo. Ciekawa ta Polska .
Matheus Berlin
|
|
1 na 1 | slik (20011 punktów) | KOŚCIELNA ANONIMOWA ANKIETA!  Ponieważ spada liczba wiernych operator religii katolickiej ( kościół Rzymsko katolicki ) prosi o wypełnienie tej anonimowej ankiety . Wiedząc że KK głosi prawdę i samą prawdę, wiedząc i będąc pewnym że obietnice życia po śmierci to prawda prawd najprawdziwsza (w skrócie PPN) mamy następujące pytania: 1 - Czy wizja życia wiecznego (około milion lat) i przebywania w sadzie, ogrodzie jest dla ciebie atrakcyjna? TAK - NIE. zaznacz jedną odpowiedź . 2 - Jakie obietnice są dla ciebie bardziej atrakcyjne (wiedząc oczywiście że to PPN) i jakie dobra materialne chciał (chciała) byś dostać po śmierci od Pana najbardziej ? (można zaznaczyć kilka odpowiedzi): czołg; helikopter; quad; samolot; harem; możliwość straszenia swoich wrogów za życia; możliwość obserwacji męczarni piekielnych ateistów. Jeżeli inne proszę wymienić . 3 - czy jesteś zadowolony z formy komunii świętej (biały wafelek o smaku lekko nijakim) zaznacz jedną odpowiedź . TAK - NIE . 4 - jaka alegoryczna forma komunii była by dla ciebie atrakcyjna w smaku jak i alegorii ? czekoladka , cukierek, lody o smaku Pana, baton, hot-dog, przecier ze świętego jałowca, Big-mac, dania kuchni Włoskiej, plasterek kiełbasy, pieróg. 5 - Pod jaką alegoryczną postacią najchętniej spożywał byś krew Pana ? wino, piwo, 100 ml wyborowej, gorący kubek z alegorycznej krwi Pana, woda ? Tracker
|
|
| slik (20011 punktów) | Dzisiaj tekst ze "starego forum" onetu - Kościół w Polsce i na świecie
Forumowi katolicy wmawiają nam ,ze antyklerykalizm był dziedzictwem PRL-u. Tymczasem metryka antyklerykalizmu sięga XV wieku, jeśli nie wcześniej. To, że stanowi prostą drogę do porzucenia wiary jest mocno przesadzone. Czytając zapiski z poprzednich stuleci możemy przekonać się, że antyklerykalizm pozostawał w symbiozie z arcy-ortodoksyjną postawą w sprawach wiary. Krytyka nagannych obyczajów kleru należała do ulubionych tematów staropolskiej satyry. "Ośmielasz się ograbiać świątynie możnego Boga, ważysz się ozdabiać złotem kochanki(...) polujesz , upijasz się, oddajesz miłostkom, troszczysz się o stajnie, a opłaty kościelne, dochód z mszy i skarbony tracisz na ladacznice i na chełpliwie okazale strojnych żołdaków"- takimi słowami karcił biskupów Sebastian Klonowic. Pijaństwo i obżarstwo księży było tematem wielu otworów w kręgach literatury szlacheckiej oraz w środowiskach plebejskich. Opaliński pisze ,ze nie jeden duchowny"woli msze odprawić jak najraniej, aby do gorzałki pospieszyć". Naszym przodkom z odległych czasów nie podobały się zawyżone opłaty za usługi religijne , nieuctwo, zbyt wystawny tryb życia,jak i pazerność na dobra doczesne.Piętnowano również zakony ,pisząc "nic nie robią jeno próżnując w klasztorach siedzą i darmo chleb jedzą", że są to gomorczykowie sodomczykowie". "W żadnym inszym stanie na świecie nie masz więcej cudzołożników gamratów, nieczystych i sodmoczykow jako jest w tym waszym kapłańskim stanie". Marcin Krowicki. Stanisław Lubieniecki utrzymywał, ze pederastia przyszła z Rzymu, a księża deprawują powierzona im na wychowanie młodzież, co miało wykazać dochodzenie wszczęte w Anglii na rozkaz koral Henryka VIII. Szlachta katolicka prowokowała konflikty z Kościołem i duchownymi ogłaszającymi ekskomuniki obrzucano obelgami niekiedy także bito. Urządzano najazdy na plebanie, połączone z rabunkiem. Często księża prezentowali w trybunałach odniesione rany i siniaki. Księża jeśli nawet dopuścili się wykroczeń kryminalnych podlegali trybunałom duchowym a nie świeckim, dlatego tez szlachta zgromadzona na sejmie w Radomiu (1505r) domagała się oddanie winnych sądom świeckim, a następnie pięć lat później sejm zabronił zapisywania w testamentach nieruchomości na rzecz Kościoła. W 1511 r. posłowie zażądali całkowitego zniesienia sadów kościelnych oraz przeznaczenie cześć dóbr duchownych na obronę państwa polskiego. Zabroniono starostom wykonywania wyroków sadowych duchownych w stosunku do ludzi świeckich w sprawach wiary jak i płaceniu dziesięcin. W 1606r. poseł Piotr Gorajski wymawiał duchowieństwu, ze korzystając z uprzywilejowania w podatkach, zgarnia dla siebie znaczne dobra, których posiada znacznie więcej niźli król i cała szlachta. W roku 1635 posłowie przeforsowali konstytucje zakazująca nabywania dóbr ziemskich przez zakony, oraz zapisywania im w testamentach, i pomimo wzrostu pobożności żądano konfiskaty dóbr kościelnych po uchwale sejmowej. W 1719 r. posłowie zażądali by w pospolitym ruszeniu brali udział poddani z dóbr kościelnych. Oburzony zadaniami prymas Stanisław Szembek wraz z innymi biskupami wyszedł z sali obrad,posłowie krzyczeli by za nimi wynieść również ich krzesła senatorski by więcej na nich nie zasiadali w senacie. W 1719 roku posłowie zażądali wprowadzenie zakazu zapisów na rzecz kleru bez zgody króla, jeśli chodziło o szlachtę i pana jeśli chodziło o chłopów.Domagano się również zmniejszenie opłat za rożne posługi kapłańskie i jak największego ograniczenia kompetencji sadów duchownych. Nie powidło się ponieważ sejm został zerwany. W 1738 roku szlachta domagała się od sejmu w Lublinie, by zakazał fundacji klasztorów w mieście ponieważ liczni zakonnicy przewyższają liczbę mieszkańców miasta, przez co "metropolia nasza, Lublin, znacznie upada". Klasztory nie płacą podatku co sprawia ze brzemię utrzymania spada na mieszkańców miasta. Antyklerykalizm nie był zjawiskiem polskim występował także w innych katolickich krajach jak ; Hiszpania, Francja, Włochy czy w krajach protestanckich. Czyli drodzy forumowicze nic nowego. Na podstawie artykułu "Staropolski antyklerykalizm" J.Tazbir "Przegląd" (z doskoku)
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|