 |
Usprawiedliwianie kościoła Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2012 13:58 | Miły (925 punktów) | Usprawiedliwianie kościoła
6 na 6 | Witam ostatnio z powodu zbliżających się świąt Wielkanocy naszła mnie mała refleksja i analiza nad tym jak wierzący tłumaczą sobie sensowność tej czy innej wiary i skąd u nich przekonanie o nieomylności instytucji religijnych, które najdelikatniej mówiąc trochę bałaganu na przestrzeni wieków narobiły . Jako, że nie chcę tu rozpisywać się do przesady skupię się tylko na kwestii ślepego zaufania do instytucji religijnych. Przytoczę konkretne przykłady z dyskusji prowadzonych z katolikami. Pierwsza sytuacja , która przychodzi mi na myśl, to stwierdzenie ze strony pewnego katolika, że oceniam kościół anachronicznie. Chodzi o odnoszenie się do historii, np. nauka ojców kościoła o kobietach, "sukcesy" kościoła w wyniszczaniu kultur wyznających innego boga/ bogów itd. Często, kiedy poruszałem te tematy pojawiało się oburzenie, że po pierwsze to było dawno, inna mentalność, nie rozumiem tych czasów itd. Nie dostałem w zasadzie żadnego sensownego argumentu, kiedy stwierdziłem, że po pierwsze instytucje ocenia się za całokształt a nie za np. ostatnie 50 lat, więc przeszłość kościoła też jest bardzo ważna. To tak jakby oceniać człowieka tylko po części jego cech osobowości, nie patrząc na całą jej złożoność. Po drugie mamy zachowane dokumentacje, kroniki, różne dzieła, które opisują mentalność tamtych czasów, więc jest na podstawie czego oceniać  To, że mentalność dzisiaj jest inna to, jednak trochę liche wytłumaczenie, bo bez względu na to w jakich czasach i z jakich pobudek religijnych dokonano tej czy innej zbrodni, zbrodnia pozostaje zbrodnią i tłumaczenie jej wyświechtanym już kontekstem to już tylko jej kamuflowanie. Co myślicie o takich kontrargumentach dla wierzącego? Kolejna sprawa, to skupianie się na dzisiejszym podejściu kościoła do wielu spraw. Pewien członek mojej rodziny nie ma w ogóle problemu z tym, że kościół grabi Polskę jak się da i z czego się da. Na nic stwierdzenia, że konkordat godzi w naszą konstytucję. Jest za to totalny brak merytorycznego odniesienia się do problemu co przejawia się tekstami typu: "Sam zrób tyle dobrego co kościół. Za kapłanów trzeba się modlić a nie krytykować! Co ty lepszy od księdza jesteś?"  Czyli takie typowe krzykliwe nawijane makaronu na uszy i bardzo prymitywne podejście do problemu. To samo w sprawach skandali pedofilii w kościele, nie mówiąc już nawet o trzeźwej ocenie działalności Jana Pawła 2 . Wystarczy tylko stwierdzić, że papież taki święty wcale nie był- chronienie pedofilii w strukturach kościelnych, utrzymywanie kontaktów z taką osobą jak ojciec Marcial Maciel Degollado- pewnie część osób już na historię tej osoby a Tym, którzy nie znają polecam poszperać w internecie. Do tego jeszcze dodać kontrowersje związane z podejściem papy do antykoncepcji i uwierzcie zostaniecie wdeptani w ziemię przez wcześniej wspominanego członka mojej rodziny- wdeptani bynajmniej nie argumentami ale agresją i chamstwem. On już wam udowodni, w świętym oburzeniu, że maluczkim nie wolno zabierać głosu na temat najwspanialszego papieża w dziejach- chyba , że jest to głos zgodny z katolickim postrzeganiem świata.  Zastanawia mnie czy do większości wierzących kiedykolwiek dotrze że, kościół nie jest i nigdy nie był święty a ich zbrodnie to jeden z najkoszmarniejszych rozdziałów historii ludzkości. Szczerze to w, to wątpię, zawsze przecież jest stara śpiewka, panów sukienek z papą na czele, że kościół jest atakowany z powodu nagonki masonów czy działania diabła, że to spełniające się przepowiednie o prześladowaniach itd. W ten sposób krytyka daje efekt odwrotny od zamierzonego.  Hierarchowie krk uwielbiają przedstawiać kościół jako pokrzywdzony i atakowany. Nie mogę im odmówić mistrzostwa w manipulacji, z potwora zrobią ofiarę z ofiary potwora. Tylko bądź tu mądry i zabieraj głos w dyskusji na temat kościoła skoro najbardziej sensowa krytyka tą metodą zostaje ukazana jako atak. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Albo, czy przyroda nie pokazuje nam jak może być okrutna? Czy fakt że, istnieją pasożyty niszczące i wykorzystujące inne żywe organizmy nie kłóci się z koncepcją miłosiernego boga?> Skoro taki miłosierny to po co miałby tworzyć takie wstrętne pasożyty przez, które cierpią inne organizmy?Ja nie wierzę,że Bóg stworzył pasożyty itd,to jest kreacjonizm bezpośredni,ja go nie podzielam.Wierzę,że KK naucza,iż Bóg stworzył prawa przyrody,a to one odpowiadają za taką bioróżnorodność.To dobór naturalny i mutacje wytworzyły wszystko w przyrodzie,tak się to dzisiaj przyjmuje. > Kolejna sprawa, to ukochany przez wierzących kontekst historyczny. To już jest nudne. Mam nadzieję, że z równie wielką ochotą zaczniesz usprawiedliwiać niektóre wybryki muzułman. No, bo wiesz kontekst!Kontekst historyczny jest ważny,bo on determinuje ludzkie zachowania,ale nie do końca ,bo mamy wolną wolę. > Co to znaczy, że naukę można sobie kształtować przez uwarunkowania psychologiczne? Nauka jest po to, żeby pokazywać prawdę a nie żeby robić komuś dobrze i jeszcze klepać go po pleckach, żeby przypadkiem nie zburzyć jego wiary.Nauka tworzy modele rzeczywistości,ale nie są one czymś ostatecznie prawdziwym,ale prawdopodobnym,tymczasowym,częściowym.Polecam artykuł: www.przegladlubuski.pl/2009/09/prawda.pdfCytuję: A co z odkrywaniem praw natury? To także gra w modele. Nauka ma skutkiem tego właściwości intelektualnej cebuli. Zjawiska proste objaśniamy prostym modelem, zjawiska złożone, złożonym. Dla naukowca to codzienność. Kiedy dany model nie odpowiada obecnemu stanowi naszej wiedzy, bo znamy zjawiska, których nie możemy tym modelem objaśnić, powstaje naukowe zapytanie o nowy lepszy model. I nauka z czasem taki model podsuwa. > Tak w ogóle, to znów się dowiedziałem, że każdy fakt świadczący przeciw kościołowi, to jest "mit" utrzymywany przez środowiska niechętne kościołowi. Fajnie tak sobie wszystko tłumaczyć nagonką do znudzenia.Nie wszystkiemu KK zaprzecza,ale niektórym generalizacjom, uproszczeniom,uprzedzeniom i stereotypom. > Pozwalał, żeby w społeczeństwie panowały jakieś bzdurne poglądy, które jakoś miały wiele wspólnego z wiarą w czary w rozumieniu katolickim. Kto w końcu rozprzestrzeniał jakieś koszmarne historie o czarownicach i czarnych demonicznych kotach? Kto utrwalił w Młocie na czarownice wizerunek kota, który miał być przedstawicielem cech diabelskich w opozycji do psa, który reprezentował wierność Bogu i został nawet symbolem zakonu Św. Dominika. Kaganek oświaty zaprawdę.Takie były uwarunkowania społeczno-kulturowe.en straszliwy fenomen był jedną z najbardziej egzemplarycznych instytucji mechanizmu "kozła ofiarnego" i był konsekwencją wielu czynników społeczno-kulturowych, które kumulowały się i eksplodowały pod koniec średniowiecza. Społeczeństwa europejskie były wtedy w okresie bardzo wielkich niepokojów, zaburzeń gospodarczych, politycznych, społecznych (początki kapitalizmu, przesunięcia w politycznym znaczeniu poszczególnych klas społecznych) i ostrych starć religijnych (wystąpienie Lutra, wojny religijne). Uśmiercając kozła ofiarnego w postaci "czarownicy", usiłowały zażegnać zagrożenie czy kryzys, powrócić do stanu równowagi. Ponadto były one konsekwencją kultury średniowiecza w zakresie jej stosunku do kobiet, konsekwencją tysiącletniego przekonania, że kobieta jest z natury zła i uległa wobec szatana[potrzebne źródło]. Na dodatek niepokoje religijne, ze szczególnym uwzględnieniem nauk Lutra, wzmogły i rozpowszechniły przekonanie o obecności szatana w codziennej rzeczywistości, wokół człowieka, na każdym kroku, a także o konieczności nieustannej walki z nim. pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_o_czary >Już pominę jak do nauki, ma się rozprzestrzenianie historyjek o narodzinach z dziewicy i zmartwychwstaniu człowieka. Nauka temu nie zaprzecza,bo to nie jest jej domena.Nauka oparta jest o naturalizm metodologiczny naturalizm metodologiczny, czyli nastawienie badawcze, że w naukach przyrodniczych nie należy wprowadzać innych praw i sił jak naturalne. Z założenia - we współczesnym przyrodoznawstwie nie należy stosować hipotezy projektu, inteligencji, Boga. Generalnie z takim założeniem się zgadzam,ale ma on pewne ograniczenia: www.nauka-(*)/index.php?action=tekst&id=189 |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła |
> Zaraz, zaraz czy Ty nie widzisz, że Ty zaczynasz już sam sobie przeczyć? Najpierw pisałeś, że krk miał prawo zabraniać takich czy innych książek, bo czyniły one jakąś duchową szkodę człowiekowi i były sprzeczne z jedyną słuszną wizją świata według kościoła a teraz twierdzisz, że popełniono błędy?Zamiast zakazywać powinien tylko wskazywać zagrożenia. > Poza tym kościół nie wyciągnął żadnych wniosków. Dzisiaj kościół wojuje z antykoncepcją i in vitro tak jak kiedyś wojował z książkami godzącymi w ich jedyny słuszny pogląd. Ktoś by stwierdził że, krk nie wojuje tak jak kiedyś, bo na całe szczęście kościół nie może nikogo oskarżyć o przestępstwo dlatego , że używa antykoncepcji . No i tu by się pomylił co uwidacznia się ostatnio przez wydarzenie w Hondurasie gdzie fanatycy katoliccy chcą kary więzienia dla kobiet stosujących awaryjną antykoncepcję (72 h po), nie wyłączając z tego ofiar gwałtów. Cała akcja jest wspierana przez lobby kościelne.KK uważa,że in vitro i antykoncepcja to grzech,bo może zabić człowieka,stąd ta krucjata przeciwko temu bezeceństwu.Dobrze,że katolicy w Hondurasie jej nie zlinczowali,bo złość bywa zabójcza,a południowcy są krewcy. > Nie trzeba być wybitnie inteligentnym żeby wiedzieć, że przymusowy celibat jest jednym z tych czynników, który ma duży wpływ na powstawanie zboczeń takich jak pedofilia.Czekam na dane naukowe,a nie przypuszczenia.Pedofilia dotyka wszystkich grup społecznych. > Jak się facetowi zabrania wszelkiej aktywności seksualnej zaczynając od masturbacji a kończąc na stosunkach seksualnych z kobietą, to nie trudno, żeby mu odbiło.Dlatego celibat to nie jest najlepsze rozwiązanie,ale nic nie usprawiedliwia krzywdzenia dzieci.Juz pisałem- przypadki pedofilii miały też niestety miejsce w KK. > Oczywiście to wszystko nagonka pamiętaj. Ksiądz, to człowiek z kryształu, a ja tak naprawdę wodzę Cię na pokuszenie pisząc do Ciebie z samego piekła. Pamiętaj o tym.Ksiądz to grzeszny człowiek i robienie z niego ideału to iluzja. > Jak tak Cię czytam to zaczynasz mnie irytować. O czym Ty w ogóle piszesz ? Co ma konkordat do tego, że ktoś prowadzi jakiś biznes albo do tego, czy Ty i ja możemy być uczciwymi ludźmi. Wiesz, o co chodzi? O finanse tego państwa i, o to czy się dba czy o rozwój państwa i zajęcie się istotnymi problemami czy o zajmowanie się finansowaniem kościoła z budżetu państwa. Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę, że konkordat godzi w naszą konstytucje? Słyszałeś o czymś takim jak rozdział kościoła od państwa?> Wiesz ile kasy idzie z państwa na lekcje religii? Masz pojęcie ile kasy z państwa idzie na kościół w ogóle? Pod pozorem nauczania rzekomo jakiś wyjątkowych wartości dla człowieka krk ograbia państwo i przy okazji robi pranie mózgu małym dzieciom.> Dla Ciebie mam kolejne materiały, które dla Ciebie i tak będą nagonką> www.przegl(*)ul/konkordat-ponad-konstytucja> i skoro Ty odsyłałeś mnie wcześniej do, jakiś książek wychwalających krk tak ja Cię odsyłam do pozycji "Dziesięć lat polskiego konkordatu"To czemu nikt konkordatu nie zaskarżył do Trybunału konstytucyjnego,jak jest rzekomo niezgodny.Niech to rozstrzygną wybitni konstytucjonaliści. |
#63 5 na 5 | maruda (5550 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Ciekawy problem-rola Boga w ewolucji.Odpowiedzią na to jest teistyczny ewolucjonizm (kreacjonizm ewolucyjny) - postawa filozoficzna zakładająca, że naukowy opis obserwowalnego świata, w szczególności opis ewolucji biologicznej będącej elementem ewolucji Wszechświata, jest zgodny z prawdami religijnymi dotyczącymi relacji Bóg-stworzenie.O ile darwinizm opiera się na naturalizmie metodologicznym i naturalizmie metafizycznym, o tyle u podstaw teistycznego ewolucjonizmiu leży rozróżnienie między tymi dwoma zakresami naturalizmu oraz połączenie naturalizmu metodologicznego - obowiązującego w naukach przyrodniczych - z metafizycznym supernaturalizmem.Podsumowując, koncepcja teologiczna nie przystaje do naukowej. Tylko po co kręcić? > Tuszowano przypadki pedofilii w KK, aby chronić jego pozytywny wizerunek,ale ta strategia okazała się ostatecznie błędna.Zastanawia mnie w tej wypowiedzi tylko jedno, czemu ostatecznie? Takie postępowanie było naganne od pierwszego wypadku a nie ostatecznie. > Współczuję ofiarom, wyrażam żal za brak zrozumienia ze strony niektórych ludzi KK, ale w instytucjach autorytarnych, nie poddanych demokratycznej kontroli może dochodzić i dochodzi, a także dochodziło do wielu nadużyć.Poddanie funkcjonariuszy religijnych kontroli demokratycznej, to herezja. Proszę uważać na to co pan tu pisze. > Trzeba pracować nad zmianą struktury KK, ale to wymaga czasu.Bardzo dobry żart. Nie mi oceniać struktury KRK, przytoczę tylko pewną polemikę z tym stanowiskiem. Julian pisze: Cytat:Taka jest struktura KK - hierarchiczna - ci na górze mówią tym na dole, co jest dla nich dobra, a co złe. Uzasadniają to autorytetem opartym na Bogu i tym, że On ich prowadzi i przez nich mówi. Z tym się nie dyskutuje - możesz to przyjąć albo odrzucić - innej drogi nie widzę. www.racjonalista.pl/forum.php/s,494085#w495289 |
#64 4 na 4 | Nunki (96 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > José de Anchieta założył kilka szkół dla Indian, teatr ludowy, napisał 12 sztuk z choreografią zachodnią i rytuałami >indiańskimi oraz wiele pieśni religijnych w języku portugalskim, hiszpańskim i tupi.Zły człowiek, choćby nie wiem ile sztuk napisał i szkół założył, nadal będzie złym człowiekiem! Po co się licytować? > Przypominam Ci,że Caritas Polska jest instytucją charytatywną Konferencji Episkopatu Polski. Caritas Polska pełni rolę reprezentacyjną (występując w imieniu Caritas w Polsce na szczeblu krajowym i międzynarodowym), formacyjno-informacyjną (prowadząc szkolenia, sympozja, rozpoznając obszary i skalę ubóstwa w Polsce), operacyjną (inicjując ogólnopolskie zbiórki funduszy dla Polski i zagranicy, organizując transporty humanitarne, udzielając pomocy doraźnej i długofalowej, materialnej, psychologicznej, prawnej i finansowej osobom bezrobotnym, bezdomnym[...]Bla,bla,bla... Kościół wraz z Caritasem muszą coś robić bo inaczej ludzie już dawno zauważyli by, że to zwykły pasożyt. Jest wiele instytucji prowadzących podobną działalność charytatywną, żadna jednak nie jest na tak uprzywilejowanej pozycji jak Caritas, który w zasadzie jest tylko pośrednikiem w przekazywaniu państwowych pieniędzy na potrzebujących. Jak stwierdził niedawno jakiś purpurat - "Kościół wyręcza państwo w wielu sprawach..." Może i tak ale ile drożej nas to kosztuje! Jeśli zaś chodzi o zbiórki, które Caritas organizuje, to są one kurą znosząca złote jaja. Pewna część skapnie na potrzebujących(tylko tych którzy się modlą) a reszta zostanie w kieszeni, wszak rozliczać się przecież nie trzeba. Tak, więc nie przesadzałbym z tą katolicką pomocą... Główny cel to zysk - koniec kropka! |
#65 1 na 1 | Miły (925 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła |
> Taka jest struktura KK-hierarchiczna-ci na górze mówią tym na dole,co jest dla nich dobra,a co złe.Uzasadniają to autorytetem opartym na Bogu i tym ,że On ich prowadzi i przez nich mówi.Z tym się nie dyskutuje-możesz to przyjąć albo odrzucić-innej drogi nie widzę.> Tam Ci taki przykład,ale nie należy tego generalizować.Jedna z moich znajomych została katechetką.Po pewnym czasie zwierzyła się komuś,jak trudna była jej droga do KK-najpierw była ateistką,potem w sekcie.Ktoś tą inf.przekazał biskupowi,który zakazał jej prowadzić lekcje religii,bo stracił do niej zaufanie.Przecież ja się zmieniłam,nawróciłam biskupie.Biskup na to-czy ty się nawróciłaś to ja decyduję.>  Z tego powodu właśnie między innymi od kościoła mnie wręcz odpycha. Właściwie, to zasada, że pan X, który jest ultra autorytetem w sprawach takich i takich jest nieomylny i nie wolno Ci podważać jego słów odpycha mnie od wielu instytucji religijnych, nie tylko krk. To samo z częścią struktur państwowych w których taki czy inny polityk, choćby pieprzył największe pierdoły,to ma być z racji zajmowanego stanowiska szanowany. Nie podoba mi się cenzura i kneblowanie ust ludziom w żadnym wykonaniu. Nie podoba mi się to w, jaki sposób komuchy nie dopuszczały do powstania żadnych w miarę obiektywnych filmów o towarzyszu Stalinie, za to każdy twórca w ZSRR musiał tworzyć filmy na cześć Stalina czyniące z niego półboga a jak mu się nie podobało, to kończył w łagrze. Tak samo nie podoba mi się cenzura w wykonaniu środowisk kościelnych i to co wyprawia kościół w tych biedniejszych krajach, przykład z Hondurasem już dałem. Nie podoba mi się walka ze swobodnym przepływem myśli i idei, a także wolnością bez względu na to jaką w ideologię owa walka jest opakowana. |
#66 5 na 5 | Miły (925 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Ja nie wierzę,że Bóg stworzył pasożyty itd,to jest kreacjonizm bezpośredni,ja go nie podzielam.Wierzę,że KK naucza,iż Bóg stworzył prawa przyrody,a to one odpowiadają za taką bioróżnorodność.To dobór naturalny i mutacje wytworzyły wszystko w przyrodzie,tak się to dzisiaj przyjmuje.Dobór naturalny i mutacje, to składowe elementy ewolucji a do ich zaistnienia nie był potrzebny żaden bóg. Łącząc jednak religijne wytłumaczenie powstania organizmów z ewolucyjnym- co jest samo w sobie mocno absurdalne- wychodzi na to , że to bóg stworzył pasożyty. W końcu według biblii bóg jest stwórcą wszystkiego, więc, skoro nie on stworzył pasożyty to kto? Więc skoro według Ciebie bóg stworzył mutacje i dobór naturalny z których powstały pasożyty to wychodzi na jedno, że to i tak zasługa boga. W religii chrześcijańskiej takie tłumaczenie, że bóg czegoś nie stworzył nie przejdzie. > Kontekst historyczny jest ważny,bo on determinuje ludzkie zachowania,ale nie do końca ,bo mamy wolną wolę.No dobra kultura, zwyczaje itd. faktycznie determinują ludzkie zachowania, tylko jedno ale. Mówimy o instytucji religijnej, która twierdzi jak każda taka instytucja, że jest w posiadaniu prawdy absolutnej. Skoro kościół twierdzi z upartością godną lepszej sprawy, że jest nieomylny, to dlaczego sam w zależności od epoki porzuca niektóre swoje elementy czy mu się to podoba czy nie? Skoro jest taki nieomylny i jak twierdzi działa z polecania samego wszechmogącego, to dlaczego popełnia tyle błędów i zła? To całkowicie podważa wiarygodność krk. > Nauka tworzy modele rzeczywistości,ale nie są one czymś ostatecznie prawdziwym,ale prawdopodobnym,tymczasowym,częściowym.Polecam artykuł:> www.przegladlubuski.pl/2009/09/prawda.pdf> Cytuję:> A co z odkrywaniem praw natury?> To także gra w modele. Nauka ma skutkiem tego właściwości intelektualnej> cebuli. Zjawiska proste objaśniamy prostym modelem, zjawiska złożone,> złożonym. Dla naukowca to codzienność. Kiedy dany model nie odpowiada> obecnemu stanowi naszej wiedzy, bo znamy zjawiska, których nie możemy tym> modelem objaśnić, powstaje naukowe zapytanie o nowy lepszy model. I nauka z> czasem taki model podsuwa.Nauka działa tak. Mamy jakąś teorię, która opiera się na jakiś logicznych założeniach, więc ją badamy. Żeby udowodnić jej prawdziwość musimy mieć na nią konkretne dowody. Czyli np. to, że istniały takie stworzenia jak trylobity jest pewne dzięki skamieniałością. Poza tym wiemy, że nie są to jakie falsyfikaty dzięki dziedzinom nauki, które zajmują się badaniem wieku skamieniałości. Dzięki temu wiem, że to nie są bajki wyssane z palca , bo co najważniejsze mamy realne, konkretne dowody na prawdziwość istnienia trylobitów. Poza tym, jako , że nauka nie jest idealna i wciąż opracowuje nowe metody badania i poznawania rzeczywistości, które nie były dostępne wcześniej to może uaktualnić, jakieś teorie nowymi faktami jeśli takie odkryje dzięki nowym metodom badawczym. > Takie były uwarunkowania społeczno-kulturowe.en straszliwy fenomen był jedną z najbardziej egzemplarycznych instytucji mechanizmu "kozła ofiarnego" i był konsekwencją wielu czynników społeczno-kulturowych, które kumulowały się i eksplodowały pod koniec średniowiecza. Społeczeństwa europejskie były wtedy w okresie bardzo wielkich niepokojów, zaburzeń gospodarczych, politycznych, społecznych (początki kapitalizmu, przesunięcia w politycznym znaczeniu poszczególnych klas społecznych) i ostrych starć religijnych (wystąpienie Lutra, wojny religijne). Uśmiercając kozła ofiarnego w postaci "czarownicy", usiłowały zażegnać zagrożenie czy kryzys, powrócić do stanu równowagi. Ponadto były one konsekwencją kultury średniowiecza w zakresie jej stosunku do kobiet, konsekwencją tysiącletniego przekonania, że kobieta jest z natury zła i uległa wobec szatana[potrzebne źródło]. Na dodatek niepokoje religijne, ze szczególnym uwzględnieniem nauk Lutra, wzmogły i rozpowszechniły przekonanie o obecności szatana w codziennej rzeczywistości, wokół człowieka, na każdym kroku, a także o konieczności nieustannej walki z nim.> pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_o_czaryZnowu powtórzę się pisząc praktycznie o tym samym o czym pisałem, przy kontekście historycznym i kulturze. Piszemy o kościele instytucji ,która twierdziła i nadal twierdzi, że jest nieomylna, bo reprezentuje najwyższego na ziemi. Tak, więc kościół powołując się samemu na kontekst historyczny, uwarunkowania społeczne itd. potwierdza że, nie jest nieomylny. Jeśli jest organizacją, która podobno nigdy się nie myli, nie powinien dopuścić do takich wydarzeń, że najpierw robi jedno pod szyldem nieomylności, a potem stwierdza, że się mylił, bo kontekst itd. Tak więc gdzie jest również sens dzisiejszego mędrkowania krk w sprawach in vitro antykoncepcji itd.? Bardzo możliwe, że w przyszłości znowu wycofają się z tego stanowiska tak samo tak, jak wycofali się z dyskutowania z ewolucją. Coś tu mocno śmierdzi. Co się tyczy kwestii kobiet, to kościół sam się już wystarczająco pogrzebał w tej kwestii dzięki takim stwierdzeniom:"Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia, lub w następstwie wilgotnych wiatrów". Od kiedy Tomasz z Akwinu był specjalistą w sprawach biologii? Według wykładani krk, powinien jako święty być nieomylny o czym sam pisałeś tu :"Taka jest struktura KK-hierarchiczna-ci na górze mówią tym na dole,co jest dla nich dobra,a co złe.Uzasadniają, to autorytetem opartym na Bogu i tym ,że On ich prowadzi i przez nich mówi" Rzeczywistość, jednak już dawno pogrzebała teorie świętego przez naukę biologii. Do tego twierdzenia Tomasza to tylko jeden z wielu przykładów tego jak się mylili święci kościoła, które można, by było mnożyć bardzo długo. |
#67 3 na 3 | Miły (925 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Nauka temu nie zaprzecza,bo to nie jest jej domena.Nauka oparta jest o naturalizm metodologiczny naturalizm metodologiczny, czyli nastawienie badawcze, że w naukach przyrodniczych nie należy wprowadzać innych praw i sił jak naturalne. Z założenia - we współczesnym przyrodoznawstwie nie należy stosować hipotezy projektu, inteligencji, Boga. Generalnie z takim założeniem się zgadzam,ale ma on pewne ograniczenia:> www.nauka-(*)/index.php?action=tekst&id=189To co dziś wiemy, zaprzecza takim cudom jak narodziny z dziewicy. Nie było jeszcze żadnego przypadku, żeby nastąpiło coś takiego u przedstawiciela człowieka, tak, więc nie mamy powodów by uważać, że coś takiego jest naprawdę możliwe. Prawa biologii wręcz temu zaprzeczają bo do zajścia w ciąże u człowieka niezbędny jest wcześniejszy stosunek seksualny. |
#68 2 na 2 | Miły (925 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Zamiast zakazywać powinien tylko wskazywać zagrożenia.Ale tego nie robi co mnie specjalnie nie dziwi niestety. Zamiast tego robi to, co wychodzi mu wyśmienicie, zastrasza. Zaczynając od potępienia przez kościelną społeczność, a kończąc na straszeniu wiecznym potępieniem. > KK uważa,że in vitro i antykoncepcja to grzech,bo może zabić człowieka,stąd ta krucjata przeciwko temu bezeceństwu.Dobrze,że katolicy w Hondurasie jej nie zlinczowali,bo złość bywa zabójcza,a południowcy są krewcy.Wiem, że uważa za grzech. Czy normalne jest w tym wszystkim straszenie ludzi więzieniem? Jakoś, jednak specjalnie mnie to nie dziwi. Bo co jak co krk jest świetny w zastraszeniu biednych krajów. Przykład z Hondurasem dobrze, to oddaje. > Czekam na dane naukowe,a nie przypuszczenia.Pedofilia dotyka wszystkich grup społecznych.Już Ci przesłałem link do strony, która mówi o części wykroczeń kościoła w tej materii . > Dlatego celibat to nie jest najlepsze rozwiązanie,ale nic nie usprawiedliwia krzywdzenia dzieci.Juz pisałem- przypadki pedofilii miały też niestety miejsce w KK.No właśnie, czy jednak zmienia, to stanowisko papieża i najważniejszy hierarchów kościoła wobec celibatu? Nie. Papa wraz z całą śmietanką duchowieństwa woli trzymać się kurczowo dogmatu zamiast spojrzeć w tym wszystkim na człowieka. > Ksiądz to grzeszny człowiek i robienie z niego ideału to iluzja.Tylko, że krk sam zrobił z księdza kogoś na wzór pół boga. > To czemu nikt konkordatu nie zaskarżył do Trybunału konstytucyjnego,jak jest rzekomo niezgodny.Niech to rozstrzygną wybitni konstytucjonaliści.Dlatego,bo politycy boją się postawić krk? Mało tego nie mała część rządzących jeszcze go wspomaga. Wielu zwykłych obywateli w takiej sytuacji boi się w ogóle dyskutować z kościołem. Dlaczego tak jest? Bo, jak już sam pisałem w wątku rozpoczynającym całą dyskusję każda nawet najbardziej rzeczowa i sensowa krytyka krk jest przedstawiania przez środowiska kościelne jako zamach na samego boga wyznawanego przez chrześcijan. Poza tym krk jest bardzo wpływowy w naszym kraju. Tak, więc większość ludzi boi się narażać. |
#69 3 na 3 | Alicja Duda (25557 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Prawa biologii wręcz temu zaprzeczają bo do zajścia w ciąże u człowieka niezbędny jest wcześniejszy stosunek seksualny.A in vitro? Widocznie to był pierwszy przypadek.
Zmień politykę, głosuj na kobiety. |
#70 1 na 1 | Miły (925 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > A in vitro? Widocznie to był pierwszy przypadek.Chyba raczej tak zwane zapłodnienie przez ducha św  Nauka raczej jest daleka od uznawania za przypadek in vitro jakiś nieprawdopodobnych historyjek sprzed paru tysięcy lat z tym, czy innym bogiem w roli głównej  . In vitro w końcu można logicznie wytłumaczyć, zapłodnienie przez boga już nie. |
#71 3 na 3 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Komentarz własny ograniczę do jednego słowa to hipokryzja.Hipokryzja? Przede wszystkim s*******nstwo.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#72 10 na 10 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > etam, religia ściśle się obraca wokół spraw moralności. Niechlujnie się posłużyłem skrótem myślowym, bo odnosiłem się do zarzutu, że inne kraje nie utrzymują, że są nieomylne, a głowa państwa kościelnego - tak. A nieomylność dotyczy tylko spraw kościelnych, ludzi spoza katolickiego systemu przekonań to do niczego nie zobowiązuje.Skróty myślowe i niechlujność są tu twoim chlebem powszednim. Te tak płytkie argumenty jakich używasz przykro doprawdy czytać. Przenosisz je tu na forum z dyskusji z katolikami na twojej katolickiej uczelni? Po co? By racjonaliści podpowiadali ci, złapani na twoje prowokacje i trollowanie (prawidłowo ocenileś twoją tu dzialalność), argumenty, jakich możesz użyć, gdy tam dyskutujesz z katolikami? Czy o co ci chodzi? Tylko, chłopcze, tematy, w których siermiężnie kontrujesz były tu przerabiane wzdłuż i wszerz, wiec okaż nieco szacunku temu miejscu i jego użytkownikom i nim wyprodukujesz kolejne gnioty typu: > Papież chronił pedofilię? Papież chronił pedofilię! Ciąg dalszy sensownych popisów...pokonaj lenistwo i postudiuj sobie forum. Znajdziesz mnóstwo postów, a w nich fakty, jakich najwidoczniej póki co skrzętnie unikasz, skoro kompromitujesz się takimi wstawkami, jak powyższa.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#73 11 na 11 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Przytoczę tutaj kilka podstawowych faktów: to dzięki duchownym przetrwało dla nas dziedzictwo antyku,To nie fakt, tylko zwyczajne klamstwo. Chrzescijanstwo, gdy okrzeplo i doszlo do wladzy zwalczalo z calych sil i roznymi sposobami kulture antyczna. Dlatego na wiele stuleci w Europie o mysli chocby Arystotelesa, ale tez i Cicerona, czy Tacyta zapomniano. Z tamtej spuscizny jesli w owych wiekach funkcjonowaly wogole jakies informacje to tylko dlatego, ze niektorzy ojcowie kosciola cytowali fragmenty dziel klasykow w swoich krytykach. Tylko, ze to tak jakby chwalic piromana podpalajacego dom, za to, ze wyniosl z niego krzeslo. A i to tylko po to, bo chcial sobie wygodnie usiasc, by poparzec na pozoge. Dekret Teodozjusza przyczynil sie do upadku swiatyn antycznych, w tym Artemizjonu, ktory wprawdzie po najezdzie Gotow podupadl, ale cios ostateczny jednemu z siedmiu cudow swiata i jednemu z najbardziej znacznych osrodkow kultu w basenie MOrza Srodziemnego zadali chrzescijanie. Wstydz sie czlowieku swojej mizernej wiedzy, ktora probujesz obludnie przedstawiac klepiac jak papuga za innym obludnikiem jako fakty. Za powyzsze zdanie bedace zwyczajnym klamstwem minus.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#74 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > Będę advocatus diaboli i będę bronił KKA wiesz, że nawet - niechcący zupełnie - cosik do rzeczy (metaforycznie) napisałeś?  > Pokaż mi konkretnie gdzie to ciągle kk walczy z nauką,rzekomo od zawsze?> Polecam Ci książkę Jose Maria Riaza Morales SJ, Kościół i nauka - konflikt czy współpraca?To SJ Twej uwadze umknęło oczywiście?  > Przytoczę tutaj kilka podstawowych faktów: to dzięki duchownym przetrwało dla nas dziedzictwo antyku,Dokładnie odwrotnie. > a dzięki Kościołowi powstawały uniwersytety (ten pierwszy, boloński, powstał np. na bazie szkoły biskupiej i kamedulskiej szkoły teologicznej).Dzięki Kościołowi to zlikwidowano Akademię Platońską, baranie. O spaleniu Biblioteki Aleksandryjskiej nie wspominam nawet. Twoim zdaniem - skąd się wzięła taka epoka, którą Renesansem (Odrodzeniem) nazywają? Dlaczego po tysiącu lat pewne rzeczy się dopiero odradzać musiały? Ty naprawdę się nie Wstydzisz, że taki Głupi jesteś?> Wkład Kościoła nie ograniczał się jednak do średniowiecza.Oooo - bez wątpienia nie  . > Duchownymi byli Mikołaj Kuzańczyk, Mikołaj Kopernik (który nie był wcale przez swoich przełożonych prześladowany), Bernard Bolzano czy twórca genetyki, Johann Gregor Mendel. Od baroku potęgą astronomiczną stali się jezuici. Pod papieskim okiem powstało kolejno kilka obserwatoriów astronomicznych: w Kolegium Rzymskim, na uniwersytecie "La Sapienza", Campidoglio, Castel Gandolfo czy Monte Graham w Arizonie. Te ostatnie do dziś są ważnymi punktami na astronomicznej mapie świata. Wielkie są zasługi duchownych-matematyków i duchownych-fizyków, np. Juana de Ortegi, Domingo de Soto czy Christopha Claviusa. Trzeba także pamiętać, że to dzięki misjonarzom rozwinęła się lingwistyka. Dzięki ich pracy posiadamy słowniki wielu rzadkich języków, często już nie istniejących. Jakkolwiek więc w historii nauki bywały spięcia z Kościołem (nie zawsze zresztą racja była wówczas po stronie nauki), to, jak się okazuje, nasza współczesna wiedza wiele tej religijnej instytucji zawdzięcza.Nie męcz się, nieboraku - od razu podaj link do gazetki parafialnej, z której przepisujesz. > Masz wypaczony i selektywny oraz KK,pełen stereotypów.Operujesz hasłami,epitetami,a gdzie konkrety.Podano Ci,jak wiele czynił i czyni dobrego KK,Jak wyżej. > a że niektórzy błądzą-jesteśmy grzesznikami.Jesteście, julian, jesteście... 
Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze problemy. (Wojciech Wencel, poeta) |
#75 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Usprawiedliwianie kościoła | > NIE twierdzę,że są to wymysły.Przypadki pedofilii miały bez wątpienia miejsca w KK w ostatnich dziesięcioleciach,tak jak te zachowania u lekarzy,prawników,robotników i innych grup społecznych.Nie, nie, nie - nie tak, misiu  . > W KK nie są one procentowo większe,Ależ są  . > a przynajmniej nie znam danych potwierdzających taki pogląd.Teraz już znasz  .
Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze problemy. (Wojciech Wencel, poeta) |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|