Och, po co komu te plusy i minusy? Wartości merytorycznej to nie zmienia. Jak dla mnie mogłoby w ogóle tego nie być.
Ja to traktuję jako takie zwykłe zgadzam się/nie zgadzam się. Jak ktoś mnie nie lubi i da mi 10 tys. minusów to specjalnie mnie to jakoś obchodzić nie będzie. Będę jasno wiedział, że to wyraz jednostronnej antypatii, a nie wszystkich forumowiczów.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|