 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-07-2012 17:02 | coreless (16088 punktów) | Mowa ciała | Czy przełykanie śliny może być znaczące? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Michał96 (412 punktów) | >Czy przełykanie śliny może być znaczące?
To raczej normalne zjawisko. Nie ma powodów do obaw.
|
|
 | | coreless (16088 punktów) |
>To raczej normalne zjawisko. Nie ma powodów do obaw.
Może się zdarzyć nawet bardzo prawemu człowiekowi, prawda?
|
|
3 na 3 | Ania... (14138 punktów) | >Czy przełykanie śliny może być znaczące? Trudno powiedzieć, to normalna czynność fizjologiczna, więc pewnie nie jest znaczące, ale jeśli występuje przed np. udzieleniem odpowiedzi na konkretne pytanie, może to być odruch, mający dać więcej czasu na odpowiedź, przy czym nie znaczy to, że odpowiedź jest kłamstwem. Może potrzebny jest ten czas, aby przygotować zdanie, jeśli temat jest skomplikowany, albo zebrać myśli, albo po prostu przypomnieć sobie.
Nie ma jednego prostego sygnału kłamstwa, dlatego nie robiłabym takich analiz.
Zainteresowanych analizą kłamstwa i metodami diagnozy kłamcy odsyłam do książki Paula Ekmana: Kłamstwo i jego wykrywanie w biznesie, polityce i małżeństwie, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, ISBN 83-01-14082-8
To naukowiec badający behawioralne oznaki kłamstwa, na podstawie którego (i przy współpracy którego) nakręcono serial "Lie to me".
|
|
 | | coreless (16088 punktów) |
>Trudno powiedzieć, to normalna czynność fizjologiczna, więc pewnie nie jest znaczące, ale jeśli występuje przed np. udzieleniem odpowiedzi na konkretne pytanie...
A po? Po udzieleniu wypowiedzi?
|
|
|  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | >>Trudno powiedzieć, to normalna czynność fizjologiczna, więc pewnie nie jest znaczące, ale jeśli występuje przed np. udzieleniem odpowiedzi na konkretne pytanie... >A po? Po udzieleniu wypowiedzi? Podobnie - trudno powiedzieć, przy czym skłaniam się ku czynności fizjologicznej.
|
|
| |  | | coreless (16088 punktów) |
>Podobnie - trudno powiedzieć, przy czym skłaniam się ku czynności fizjologicznej.
Czy człowiek wykonuje jakiekolwiek czynności 'niefizjologicznie'?
|
|
| | |  | 3 na 3 | Ania... (14138 punktów) | > >Podobnie - trudno powiedzieć, przy czym skłaniam się ku czynności fizjologicznej.> Czy człowiek wykonuje jakiekolwiek czynności 'niefizjologicznie'?Z zasady nie  wszystko co robimy ma podłoże fizjologiczne. W tym przypadku przełykanie śliny to jak najbardziej czynność fizjologiczna  Możemy zastanawiać się, czy występowanie tej czynności w określonej sytuacji coś znaczy. Jak wyżej - nie ma prostego rozwiązania pytania, czy ktoś kłamie, czy też czy jakiś objaw jest znaczący. Podobne gesty towarzyszą np. zdenerwowaniu, odczuwaniu presji, napięcia, co kłamstwu. Dlatego nikt nie powie Ci, czy przełknięcie śliny w określonym czasie jest znaczące. Może być, jak dziesiątki innych gestów czy czynności, ale nie musi. Diagnoza tego, czy ktoś kłamie jest skomplikowana, wiemy, że żadne bajery typu "zerka w lewo czy prawo" nie sprawdzają się, bowiem różne osoby reagują różnie na te same sytuacje, albo odwrotnie: podobnie na różne. A czemu pytasz akurat o przełykanie śliny, nie o przymknięcie oczu, zerknięcie w bok, poprawienie włosów, podrapanie się, dotknięcie twarzy i setki innych możliwości?
|
|
| | | |  | | coreless (16088 punktów) |
To takie szarady utkane z półsłówek i aluzji, jak między dobrymi kuzynami przystało.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | plodzien (7378 punktów) | > Diagnoza tego, czy ktoś kłamie jest skomplikowana, wiemy, że żadne bajery typu "zerka w lewo czy prawo" nie sprawdzają się, bowiem różne osoby reagują różnie na te same sytuacje, albo odwrotnie: podobnie na różne.> A czemu pytasz akurat o przełykanie śliny, nie o przymknięcie oczu, zerknięcie w bok, poprawienie włosów, podrapanie się, dotknięcie twarzy i setki innych możliwości? >Ktoś może zerkać w lewo nie dlatego, że kłamie - lecz - że jest na przykład notorycznym lewicowcem i nawet prawej ręki nikomu nie poda  , a zakłada akurat tę nogę a nie odwrotnie nie dlatego, że dystansuje się od rozmówcy, bądź jest do niego "otwarty" - lecz dlatego, że w danej chwili boli go to a nie tamto jądro. Ale nawet bardzo skomplikowane testy mogą w tej materii zawieść. Modelowym przykładem słabej ich skuteczności jest przykład badania Kempera - jednego ze znanych amerykańskich seryjnych zabójców. Po pierwszych zabójstwach osadzono go w zakładzie ale ktoś wymyślił, że się zresocjalizował i wypuszczono go na wolność. Co jakiś czas miał tylko stawiać się w zakładzie w celu poddania się mądrym testom mającym wykazać czy rzeczywiście jest zresocjalizowany, czy może oszukuje. Gość miał ponad 150 IQ, więc ani razu nie oszukiwał. Dopiero po kilku latach okazało się, że gdy za drugim i trzecim razem przyjeżdżał na testy samochodem - w jego bagażniku spoczywały zwłoki zamordowanych przez niego dziewczyn. PS. Zresztą w mniejszym i bardziej zabawnym zakresie ja sam przeżyłem tego rodzaju badanie, gdy moja Gwiazda była w pierwszej lub drugiej klasie podstawówki. Polazłem po nią, bo coś mieliśmy załatwić na mieście. A tu wpada na mnie szkolna psycholog czy pedagog i przewiercając mnie wzrokiem wyraźnie pogardliwym i podejrzliwym zadaje podstępne pytanie: dlaczego pana córka ma takie zmienne humory; raz wesoła to znów bardzo smutna? I zapuszcza w moje wnętrze te swoje rentgeny. Patrzę na babę i szlag zaczyna mnie trafiać, bo domyślam się o czym myśli. Każda odpowiedź jest ryzykowna. Ponieważ też coś czytałem - nie jestem pewny czy popatrzeć w lewo, w prawo, prosto (o czym Ty właśnie piszesz) - bo nie wiadomo jak ta idiotka to zinterpretuje. W końcu atakuję chyba skutecznie, bo na przyszłość dała spokój: "pewnie w szkole dzieje się coś niedobrego i proszę panią o czujność. W domu zawsze jest wesoła." .. Tak że... dla tych metod - duże ukłony!
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | Hmm... napisałam przecież...
Sprecyzuję.
Takie opinie, że zerkanie itd. to legendy miejskie bez podstaw naukowych, istnieją pewne metody, o skuteczności nawet wyższej niż wariograf / poligraf, ale są one troszkę bardziej skomplikowane, wymagają treningu i spędzenia trochę czasu z daną osobą. Testowałam swoją zdolność w tym zakresie na semi-profesjonalnym teście on line, wyszłam marnie...
|
|
| | | | | |  | | plodzien (7378 punktów) | > Hmm... napisałam przecież...>Hmm.. mój post nie był polemiczny..
|
|
| | | | | | |  | | Ania... (14138 punktów) | > >Hmm... napisałam przecież...>Hmm.. mój post nie był polemiczny..  no tośmy pogadali
|
|
| | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Czy człowiek wykonuje jakiekolwiek czynności 'niefizjologicznie'? Tak, daje na tacę.
|
|
5 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | > Czy przełykanie śliny może być znaczące?Jeśli temu towarzyszy skierowanie wzroku na prawo w górę, to oznacza, że ten ktoś miał w piątym roku życia coś do czynienia z wujkiem po ciotecznej stronie matki ojca stryjecznego szwagra - tak mówi NLP i psychologia behawi(o)ralna
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|