>W spadku dostałem okolo 1,2m ksiązek Kraszewskiego, ksiązki historyczne (z wyłączeniem >Wołoszanskiego) nie są w moim obszarze zainteresowan, raczej para, jak Umberto Eco, Sapkowski. >Dlaczego czytać Kraszewskiego?
Książki Kraszewskiego to raczej fantastyka historyczna, niż literatura typu Wołoszańskiego. Czyli bliżej mu do Eco. Moim zdaniem, podstawową wadą Kraszewskiego jest to, że jest nudny jak flaki z olejem. Kiedyś może czytanie jego książek miało jakiś sens (popularyzacja historii Polski w czasach zaborów), ale teraz to już są to pozycje chyba tylko dla osób z dużym samozaparciem.
|