 |
Min. cyfryzacji i "diabeł w kontekście mowa nienawiści Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-11-2012 20:04 | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | Min. cyfryzacji i "diabeł w kontekście mowa nienawiści
5 na 5 | Właśnie oglądałem "Fakty po Faktach", bowiem mam sentyment do polskiego ministra cyfryzacji i administracji. Miło było oglądać, jak minister polskiego rządu, używa pojęcia "diabeł" jako czegoś co się pojawia z mową nienawiści. To fajne, że minister mówi o narzędziach do walki z mową nienawiści i skupia się na apelach różnych hierarchów religijnych. Miłe jest również to, że minister zaczyna dostrzegać "ataki na religię". Zaczynam podejrzewać po co jest jest jego wspaniała nowa inicjatywa, którą się chwalił. Nie mówił nic o faszystowskich stronach tylko uparcie mówił coś o religii. Przynajmniej wiemy kto będzie wspierał działania zgodne z konstytucją  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Michał Panfil (387 punktów) | Niby głupoty, ale mówił o tyn na Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Dlatego patrzył bym na to z przymrużeniem oka. Tym bardziej, że towarzystwo tam sprzyja mówieniu andronów i przymilaniu się kościołowi.
|
|
 | 5 na 5 | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | >Niby głupoty, ale mówił o tyn na Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Dlatego patrzył bym na to z przymrużeniem oka. Tym bardziej, że towarzystwo tam sprzyja mówieniu andronów i przymilaniu się kościołowi.
Ja zaś widziałem na własne oczy jak mówił te słowa na żywo w wywiadzie. Człowiek mający potężne narzędzia, wielką siłę za sobą, mogący zmieniać prawo wprowadza pojęcie diabła. Ręce mi opadają.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
|
|
1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | ... czyżby pierwsze sygnały, że ktoś zaczyna sobie nie radzić z krytyką Krk?...
... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
|
|
9 na 9 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | > To fajne, że minister mówi o narzędziach do walki z mową nienawiści i skupia się na apelach różnych hierarchów religijnych.> Miłe jest również to, że minister zaczyna dostrzegać "ataki na religię".-Może przygotowuje się do przesiadki z ministerstwa cyfryzacji do ministerstwa ds. walki z laicyzacją. Wiem, że takie jeszcze nie istnieje, ale biorąc pod uwagę "prześladowania" katolików w tym kraju, jego powołanie staje się koniecznością dziejową. Poseł Szeliga, organizator marszu w obronie TV "Trwam" chyba wie co mówi: Cytat:Jednocześnie, będzie to okazja do wyrażenia protestu przeciwko postępującej laicyzacji w Polsce - tłumaczy poseł Piotr Szeliga, organizator biłgorajskiego marszu. Przykłady mamy w Warszawie, ale i w Biłgoraju, chociażby otwarcie BCK. W mieście, gdzie przeważająca większość mieszkańców jest katolikami, nie dokonano poświęcenia przez kapłanów budynku. Wstydzimy się poświęcenia odremontowanego budynku Biłgorajskiego Centrum Kultury? Mówi się w Polsce wiele o tolerancji, ale tylko w odniesieniu do mniejszości, prawa katolików są łamane. Tak nie powinno być.
www.dzienn(*)AID=/20121114/ZAMOSC/121119745
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
|
|
 | 10 na 10 daddy (2737 punktów) (zablokowany) |
> Cytat:Jednocześnie, będzie to okazja do wyrażenia protestu przeciwko postępującej laicyzacji w Polsce - tłumaczy poseł Piotr Szeliga, organizator biłgorajskiego marszu. Przykłady mamy w Warszawie, ale i w Biłgoraju, chociażby otwarcie BCK. W mieście, gdzie przeważająca większość mieszkańców jest katolikami, nie dokonano poświęcenia przez kapłanów budynku. Wstydzimy się poświęcenia odremontowanego budynku Biłgorajskiego Centrum Kultury? Mówi się w Polsce wiele o tolerancji, ale tylko w odniesieniu do mniejszości, prawa katolików są łamane. Tak nie powinno być. > Odniósę się do wypowiedzi posła. Parafrazując: Możemy i chcemy nasrać na wszystko! Sraliśmy, sramy i srać będziemy! Wszak jesteśmy wiekszością, a jeśli komuś to nie w smak, ten jest nietolerancyjnym, agresywnym i wojującym ateistą! Tak nie powinno być.
|
|
|  | -1 na 1 | C.Brzozowski (115 punktów) | >Parafrazując: Możemy i chcemy nasrać na wszystko! Sraliśmy, sramy i srać będziemy! Wszak jesteśmy wiekszością, a jeśli komuś to nie w smak, ten jest nietolerancyjnym, agresywnym i wojującym ateistą! >Tak nie powinno być. > Jestem wojującym ateistą ale pana wypowiedz odebrałem z niesmakiem.
|
|
| |  | 4 na 4 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | >>Parafrazując: Możemy i chcemy nasrać na wszystko! Sraliśmy, sramy i srać będziemy! Wszak jesteśmy wiekszością, a jeśli komuś to nie w smak, ten jest nietolerancyjnym, agresywnym i wojującym ateistą! >>Tak nie powinno być. >> >Jestem wojującym ateistą ale pana wypowiedz odebrałem z niesmakiem.
Wniosek z tego, iż różnimy się wrażliwością. Pozdrawiam.
|
|
2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | Minister cyfryzacji, minister cyfryzacji... coś mi to mówi. To nie jest czasem ten urząd który teoretycznie ma zmienić polskie urzędy w szybkie, nowoczesne i znacznie mniej przeludnione, a w rzeczywistości nie robi nic? Bo efekty, czy raczej ich brak, można bardzo łatwo dostrzec.
Chociaż nie, ostatnio rząd zawzięcie chce inwigilować internet, więc dla ministra cyfryzacji znajdzie się jakieś zajęcie. Mowa nienawiści to dobry powód do tego, żeby zacząć cenzurę w jedynym więcej niż mniej wolnym środku wymiany informacji.
|
|
 | 2 na 2 | Pa1ryk (1539 punktów) | Tak to jest. W naszym kraju internetem chcą się zajmować ludzie nie mający o nim zielonego pojęcia.
Ale to w sumie nie jest dziwne. Łatwo jest zamknąć kilka stron, ogłosić sukces walki z mową nienawiści, co tam, że jutro będzie to samo, tylko na innych serwerach.
A wyszkolenie pracowników, kupienie sprzętu i oprogramowania kosztuje i jest czasochłonne. W dodatku media i tak tego nie zauważą.
Ostatnio byłem w ZUS-ie. Babka przy okienku obsługiwała klawiaturę dwoma palcami, a myszkę jednym. Wyglądało to tak, że zarówno prawy jak i lewy przycisk naciskała palcem wskazującym. Do tego nie zainstalowano jej chyba rolki, bo zamiast niej wciskała Page Up/Page Down. Choć, może to ja mam za duże wymagania. Bo przyznać muszę, że jednak pomogła, co miałem załatwić, to załatwiłem.
|
|
|  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | > Tak to jest. W naszym kraju internetem chcą się zajmować ludzie nie mający o nim zielonego pojęcia.Czytałem wywiad ze śp. Jackiem Karpińskim, wybitnym informatykiem, który był doradcą ministrów w latach dziewięćdziesiątych. Oto fragment: Cytat:Karpiński wraca do Polski w roku 1990. Zachodziły wtedy w Polsce ogromne zmiany. Zostaje doradcą ministra finansów ds. informatyki. Współpracuje z Balcerowiczem i Olechowskim. Ich następca jest "tak głupi, wg Karpińskiego", że rezygnuje on z tej posady. Źródło> Ale to w sumie nie jest dziwne. Łatwo jest zamknąć kilka stron, ogłosić sukces walki z mową nienawiści, co tam, że jutro będzie to samo, tylko na innych serwerach.Pół biedy jak będą zamykać strony. Gorzej jak zaczną ścigać twórców. > Ostatnio byłem w ZUS-ie. Babka przy okienku obsługiwała klawiaturę dwoma palcami, a myszkę jednym. Wyglądało to tak, że zarówno prawy jak i lewy przycisk naciskała palcem wskazującym. Do tego nie zainstalowano jej chyba rolki, bo zamiast niej wciskała Page Up/Page Down.> Choć, może to ja mam za duże wymagania. Bo przyznać muszę, że jednak pomogła, co miałem załatwić, to załatwiłem.Kiedyś po internecie krążyło zdjęcie jakiegoś urzędu gdzie widniała kartka z napisem w stylu "ze względu na użycie komputerów podania będą rozpatrywane wolniej". Czy coś w tym rodzaju. W Polsce wszystko robi się na odwrót, najpierw coś się wprowadza, a potem zastanawia się jak to ma działać.
|
|
|  | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > nie zainstalowano jej chyba rolki, bo zamiast niej wciskała Page Up/Page Down.
To niezastąpione funkcje, szczególnie gdy się czyta zawartość ekranu (jak np. wypowiedzi na dany temat na tym forum) - użycie rolki powoduje, że tracisz z oczu miejsce, w którym jesteś, tracisz wątek... ale po PgDn czytasz dalej bez zakłóceń. Nie zawsze mysz jest wygodnym narzędziem, czasem klawiatura też się przydaje.
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
| |  | | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | > To niezastąpione funkcje, szczególnie gdy się czyta zawartość ekranu (jak np. wypowiedzi na dany temat na tym forum) - użycie rolki powoduje, że tracisz z oczu miejsce, w którym jesteś, tracisz wątek... ale po PgDn czytasz dalej bez zakłóceń. Nie zawsze mysz jest wygodnym narzędziem, czasem klawiatura też się przydaje.Przy bazach prowadzonych w formie arkuszy kalkulacyjnych, jeśli się czyta lub nie wie czego szuka  ta funkcja jest również niezastąpiona. Dodatkowo czasami w pewnych programach klawisze mają funkcje zupełnie inne od tych normalnie przyjętych.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
|
|
 | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | Cytat:>Minister cyfryzacji, minister cyfryzacji... coś mi to mówi. To nie jest czasem ten urząd który teoretycznie ma zmienić polskie urzędy w szybkie, nowoczesne i znacznie mniej przeludnione, a w rzeczywistości nie robi nic? Bo efekty, czy raczej ich brak, można bardzo łatwo dostrzec.
Czym zajmuje się dziad zostający ministerem cyfryzacji? Jedna z super decyzji - wprowadzenie w urzędach tzw. " metryki sprawy". Dla przykładu efekt z jednego tylko urzędu: Cytat:Szacujemy, że koszt prowadzenia ww. metryk spraw w PIP, wynieść może w skali roku 2 000 000 zł, przy czasowym zaangażowania inspektorów pracy, odpowiadającym przeprowadzeniu 1300 kontroli! Metryki spraw ułożone jedna na drugą utworzą pod koniec roku piramidę wysokości 42 metrów, o 10 metrów wyższą od najwyższej tegorocznej palmy wielkanocnej w Lipnicy Murowanej, lub jak ktoś woli wysokości dwu Kolumn Zygmunta w Warszawie. Papierem zużytym na metryki zaścielić można na biało Rynek Starego Miasta w Warszawie oraz 2 stadiony piłkarskie czekające na EURO 2012.!... www.siprp.(*)onych-przez-inspektorow-pracy/
|
|
| Luxuria (526 punktów) | >To fajne, że minister mówi o narzędziach do walki z mową nienawiści i skupia się na apelach różnych >hierarchów religijnych. >Miłe jest również to, że minister zaczyna dostrzegać "ataki na religię". >Zaczynam podejrzewać po co jest jest jego wspaniała nowa inicjatywa, którą się chwalił. Nie mówił >nic o faszystowskich stronach tylko uparcie mówił coś o religii.
To zabawne bo dosłownie przed chwilą przeczytałam artykuł na katolickim portalu biadolący o tym, jak to "mowa nienawiści" jest podstępnym orężem lewaków na kościół katolicki (którym będzie się straszyć wszystkich prawych patriotów mówiących śmiało o gejach i Smoleńsku). KRK strasznie boli, jak się walczy z nienawiścią nie wymierzoną w KRK.
Nie znam sprawy zbyt dokładnie, ale ZGADUJĘ, że może ta wypowiedź Boniego była odpowiedzią na zarzuty kościoła, że chce z nimi walczyć podstępnymi ustawami?
|
|
 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > przeczytałam artykuł na katolickim portalu biadolący o tym, jak to "mowa nienawiści" jest podstępnym orężem lewaków na kościół katolicki
To nisza. Termin "mowa nienawiści" powszechnie utożsamiany jest z propagandą PiS i RM oraz ich satelitów, bo takie są fakty - tego już nie da się odwrócić, to już weszło do polskiej frazeologii. Nikt się nie nabierze na te ich projekcje. Oni zachowują się, jak bandyta na ławie oskarżonych, który mówi do sędziego: "to ja jestem sędzią, a pan jest oskarżony o wykorzystywanie stanowiska do bezprawnego wtrącania do więzienia przeciwników politycznych - tak, ja pana oskarżam, bo to ja jestem prawdziwym prokuratorem i patriotą, a nie ten pajac tam, który nazywa siebie prokuratorem, a każdy przecież widzi, że to Żyd".
Oczywiście zawsze znajdzie się kilku ciemniaków, którzy wierzą w takie brednie, szczególnie jeśli są tym zainteresowani. Czy kibole mówią o sobie, że są bandytami motywowanymi nienawiścią? Nie, oni wolą nazwać się narodowcami, wszechpolakami, a policyjne próby egzekwowania prawa wolą nazywać prześladowaniami politycznymi.
doku (Tomasz Kamiński)
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|