>Zdaje się, że ktoś w butach na obcasach szwęda się po Marsie:
Nie mają jeszcze pewności, czy te chlorowęglowodory, o których wspominają, są marsjańskie, czy też jakieś zanieczyszczenie z Ziemi. Wygląda na to, że chemia Marsa jest jednak dość bogata. Osobiście bardziej mnie intryguje możliwość istnienia w przeszłości na Marsie dość rozwiniętych form życia, niż być może aktualnie występujące (z pewnością bardzo niewielkie mikroorganizmy - najprawdopodobniej obecne w pyle, osadzające się na powierzchniach kamieni itp. miejscach, gdzie jest dostęp światła). Przeszłość mogła być dużo bardziej bogata, być może są tam jakieś większe skamieniałe formy organizmów większych niż tylko bakterie, kto wie.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|