Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cóż to za organizacja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
04-01-2013 02:45Selanos (12869 punktów)Cóż to za organizacja
Ocena 4 na 4
Na jednym z portali internetowych zobaczyłem galerie pod tytułem "najlepsze zdjęcia 2012". Interesuje mnie cóż to za organizację mogą reprezentować dziewczyny na jednym ze zdjęć. Nie bardzo znam się na mundurach, myślałem że sierp i młot (na które mam uczulenie) w Rosji nie jest już najpopularniejszym symbolem, więc może to jakaś grupa rekonstrukcyjna? Ma ktoś jakieś pomysły?


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>najpopularniejszym symbolem, więc może to jakaś grupa rekonstrukcyjna? Ma ktoś jakieś pomysły?

Nie wiem, ale bardzo chcę się zapisać!
Selanos (12869 punktów)
>Nie wiem, ale bardzo chcę się zapisać!

Pytam na poważnie. Zastanawiam się jak to się dzieje, że młodzi ludzie spacerują z czerwoną gwiazdą z sierpem i młotem na berecie.
04-01-2013 13:22 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
To może być grupa rekonstrukcyjna.
04-01-2013 14:05 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Pytam na poważnie. Zastanawiam się jak to się dzieje, że młodzi ludzie spacerują z czerwoną gwiazdą z sierpem i młotem na berecie.

Niewykluczone, że odczuwają coś w rodzaju dumy podpinając się pod symbolikę armii, która odniosła największe zwycięstwo w historii planety .


Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter)
04-01-2013 14:59 
 Ocena 2 na 2
Paul Figura. (1368 punktów)

>Niewykluczone, że odczuwają coś w rodzaju dumy podpinając się pod symbolikę armii, która odniosła największe zwycięstwo w historii planety .

Szkoda że tak mało pisze się i mówi o płci pięknej służącej w armii nie tylko pod znakiem "sierpa i młota". W kartach historii często zapomniane te drobne, kobiety walczyły nie tylko z okupantem nazistowskim, głodem, ogromnym (40 stopniowym) mrozem podczas walk o Stalingrad na początku 43 roku.Lecz również o dalszą przyszłość.Dlatego wcale się nie dziwie ze te młode Rosjanki z duma zakładają, mundury należące być może do ich babć - bez ich poświęcenia i wiary w zwycięstwo świat byłby teraz zapewne inny.


04-01-2013 19:05 
 Ocena 6 na 6
Selanos (12869 punktów)
Ja to nazywam mniejszym złem. Wszak Hitler chciał Polaków wybić, a Stalin tylko zniewolić. Tyle jeśli chodzi o największe zwycięstwo Armii Czerwonej.

A jeśli są dumne ze swoich babć, to ciekawe czy słyszały historię o tym, jak kobiety w Armii Czerwonej były gwałcone przez kolegów, o tym jak to Niemcy nie brały ich do niewoli tylko zabijały na miejscu, często w bardzo kreatywny sposób, albo może słyszały o tym, jak po wojnie te kobiety były odrzucone przez społeczeństwo. Ot, taka druga strona medalu, kobieta w armii ma dużo gorzej niż mężczyzna. Przez lata nic się nie zmieniło, wystarczy poczytać o gwałtach w Siłach Zbrojnych USA.
04-01-2013 20:40 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ja to nazywam mniejszym złem. Wszak Hitler chciał Polaków wybić, a Stalin tylko zniewolić.

W polityce wybór jest zawsze tylko między większym a mniejszym złem. O ile w ogóle jest.

>Tyle jeśli chodzi o największe zwycięstwo Armii Czerwonej.

Armia Czerwona nie ze względu na Polaków walczyła.

>A jeśli są dumne ze swoich babć, to ciekawe czy słyszały historię o tym, jak kobiety w Armii Czerwonej były gwałcone przez kolegów, o tym jak to Niemcy nie brały ich do niewoli tylko zabijały na miejscu, często w bardzo kreatywny sposób, albo może słyszały o tym, jak po wojnie te kobiety były odrzucone przez społeczeństwo. Ot, taka druga strona medalu, kobieta w armii ma dużo gorzej niż mężczyzna. Przez lata nic się nie zmieniło, wystarczy poczytać o gwałtach w Siłach Zbrojnych USA.

Dziewczęta ze zdjęcia prawdopodobnie należą do jakiejś grupy "rekonstrukcji historycznej" - zatem biorą udział w zabawie tylko. Nie ma sensu im jej psuć, podobnie jak nie ma sensu "rekonstruktorom" np. bitwy pod Grunwaldem precyzyjnie uświadamiać, jakie są skutki rzeczywistego ciosu mieczem czy toporem.

Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter)
05-01-2013 14:56 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Dziewczęta ze zdjęcia prawdopodobnie należą do jakiejś grupy "rekonstrukcji historycznej" - zatem biorą udział w zabawie tylko. Nie ma sensu im jej psuć, podobnie jak nie ma sensu "rekonstruktorom" np. bitwy pod Grunwaldem precyzyjnie uświadamiać, jakie są skutki rzeczywistego ciosu mieczem czy toporem.

Rekonstruktorzy spod Grunwaldu zazwyczaj doskonale to wiedzą. Niekiedy z autopsji.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")
05-01-2013 15:51 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>nie ma sensu "rekonstruktorom" np. bitwy pod Grunwaldem precyzyjnie uświadamiać, jakie są skutki rzeczywistego ciosu mieczem czy toporem.
>Rekonstruktorzy spod Grunwaldu zazwyczaj doskonale to wiedzą. Niekiedy z autopsji.

Hmmm... wydaje mi się, że na ogół ten, kto naprawdę dowiaduje się o tym z autopsji, nie ma już później możności cokolwiek z tą wiedzą zrobić...

Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter)
05-01-2013 15:58 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>>Rekonstruktorzy spod Grunwaldu zazwyczaj doskonale to wiedzą. Niekiedy z autopsji.
>Hmmm... wydaje mi się, że na ogół ten, kto naprawdę dowiaduje się o tym z autopsji, nie ma już później możności cokolwiek z tą wiedzą zrobić...

Obcięty palec nie utrudnia życia aż tak bardzo. Uszkodzona morgenszternem rzepka takoż.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")
05-01-2013 17:34 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Obcięty palec nie utrudnia życia aż tak bardzo. Uszkodzona morgenszternem rzepka takoż.

Jasne - ale to są statystycznie nieuchronne wypadki przy zabawie. Całkiem czym innym jest rzeczywista walka, gdzie wali się w łeb toporem żeby zabić.

Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter)
05-01-2013 18:01 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>>Obcięty palec nie utrudnia życia aż tak bardzo. Uszkodzona morgenszternem rzepka takoż.
>Jasne - ale to są statystycznie nieuchronne wypadki przy zabawie. Całkiem czym innym jest rzeczywista walka, gdzie wali się w łeb toporem żeby zabić.

Ależ właśnie ze względu na świadomość rzeczywistych skutków użycia broni rekonstruktorzy dalece bardziej niż w realiach historycznych "opancerzają się" na wszelkie możliwe sposoby.

Skoro tępym mieczem (grubość krawędzi 2mm) można ściąć 5-centymetrowej grubości drzewko, nie trzeba mieć szczególnie rozwiniętej wyobraźni, by ekstrapolować to na użycie broni bojowej.


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")
05-01-2013 18:24 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ależ właśnie ze względu na świadomość rzeczywistych skutków użycia broni rekonstruktorzy dalece bardziej niż w realiach historycznych "opancerzają się" na wszelkie możliwe sposoby.

Maminsynki i cieniasy, kurde .

>Skoro tępym mieczem (grubość krawędzi 2mm) można ściąć 5-centymetrowej grubości drzewko,

Nie takie drzewka nasi tępym Tupolewem jak kosą zboże ścinali .

>nie trzeba mieć szczególnie rozwiniętej wyobraźni, by ekstrapolować to na użycie broni bojowej.

Ano, prawda - co innego jednak wyobrażać sobie, co innego doświadczyć.

Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter)
05-01-2013 18:41 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>Ależ właśnie ze względu na świadomość rzeczywistych skutków użycia broni rekonstruktorzy dalece bardziej niż w realiach historycznych "opancerzają się" na wszelkie możliwe sposoby.
>Maminsynki i cieniasy, kurde .

Mężczyzna mój też tak mówi

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
05-01-2013 00:41 
 Ocena 1 na 1
Legion (587 punktów)
Przez lata nic się nie zmieniło, wystarczy poczytać o gwałtach w Siłach Zbrojnych USA.

Ostatnio miałem nawet styczność z niezbyt miłą historią, kobiety zgwałconej, pobitej i zabitej przez kolegów z wojska...Oczywiście ''chamerykańscy purytanie'' z dowództwa stwierdzili, że Ona sama się zgwałciła, pobiła i strzeliła w tył czaszki... Nie jestem ksenofobem, ale szczerze powiedziawszy coraz bardziej jestem zniesmaczony USA, wręcz na granicy nienawiści (za wrażliwy na te artykuły kryminalne jestem .)
05-01-2013 12:58 
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)
>Ostatnio miałem nawet styczność z niezbyt miłą historią, kobiety zgwałconej, pobitej i zabitej przez kolegów z wojska...Oczywiście ''chamerykańscy purytanie'' z dowództwa stwierdzili, że Ona sama się zgwałciła, pobiła i strzeliła w tył czaszki... Nie jestem ksenofobem, ale szczerze powiedziawszy coraz bardziej jestem zniesmaczony USA, wręcz na granicy nienawiści

W USA powolutku zmienia się nastawienie, a przynajmniej nagłaśnia się ten problem i podejmuje jakieś kroki w tej sprawie.

Co ciekawe, niedawno się okazało, że większość gwałtów dotyczyła mężczyzn, co jest dość oczywiste, bo mężczyzn w Siłach Zbrojnych USA jest po prostu więcej. Okazuje się też, że statystycznie co trzecia z 300 tys. kobiet w Siłach zbrojnych USA zostaje zgwałcona.

Paul Figura. (1368 punktów)

>Interesuje mnie cóż to za organizację mogą reprezentować dziewczyny na jednym ze zdjęć. Nie bardzo
>znam się na mundurach, myślałem że sierp i młot (na które mam uczulenie) w Rosji nie jest już
>najpopularniejszym symbolem, więc może to jakaś grupa rekonstrukcyjna? Ma ktoś jakieś pomysł.

Dziewczyny sa przebrane w mundury "Armii czerwonej".Podczas II wojny światowej kobiety w Związku Radzieckim mogły w ramach wolontariatu wstępować do armii, najczęściej w roli pilotów, członków załogi czołgów lub jako snajperki. Wola poświęcenia się ojczyźnie, połączona z pragnieniem zemsty za utratę bliskich na froncie, były najczęstszą motywacją do podjęcia takiej decyzji, więc ochotniczkom nie brakowało determinacji do walki.Na zdjeciu poniżej jedna z rosyjskich bohaterek 2 wojny swiatowej (kobieta snajper)Ludmiła Pawliczenko.

04-01-2013 13:06 
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)
Dziękuję za odpowiedź. O kobietach-snajperach w ZSRR co nieco słyszałem, w szczególności o ich celności, ku niezadowoleniu celów.
04-01-2013 13:19 
 Ocena 6 na 6
Paul Figura. (1368 punktów)
>Dziękuję za odpowiedź. O kobietach-snajperach w ZSRR co nieco słyszałem, w szczególności o ich celności, ku niezadowoleniu celów.

Skoro juz zacząłeś ten temat to troszkę go rozwinę.

Pani powyżej była studentką historii na Uniwersytecie Kijowskim, myślała o karierze naukowej. Wojna niestety pokrzyżowała jej plany.Urodzona na Ukrainie,Ludmiła już jako czternastolatka zademonstrowała talent do celnego strzelania, uczęszczając do klubu strzeleckiego w Kijowie. Miała 24 lata, gdy wojna zmusiła ją do przerwania studiów. Bez wahania wstąpiła w szeregi Armii Czerwonej, stając się pionierką żeńskiego wolontariatu. Wzgardziła możliwością służby jako pielęgniarka polowa, wybrała profesję snajpera.

Swoje pierwsze szlify zdobyła w pobliżu Bielajewki. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy uzyskała 187 trafień w walkach w pobliżu Odessy. Po roku ustanowiła historyczny rekord trafień wśród kobiet-snajperów - 309 zlikwidowanych wrogów (w tym 36 snajperów). Służbę na froncie przerwała po odniesieniu poważnych obrażeń od odłamka moździerza. Kiedy wyszła ze szpitala, władza radziecka wycofała ją z wojny. Uznano ją za bardziej cenną w roli narzędzia propagandowego niż na polu walki.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365