 |
SLD ma taką samą politykę podatkową jak PiS Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-01-2013 19:10 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | SLD ma taką samą politykę podatkową jak PiS
10 na 10 | Przed chwilą byłem na spotkaniu z odwiedzającym moje miasto posłem Kaliszem. Ten pan twierdzi, że robi dobrze ludziom nakładając na "chciwe" banki nowe podatki. Na moją uwagę, że banki wszystkie nowe koszty przerzucą na klientów i że to już się dzieje pan Kalisz odpowiedział, że to nieprawda. Tutaj wypowiedzi osób, które mają inne zdanie i umieją je uzasadnić.www.rmf24.(*)-mozna-sie-tego-spo,nId,766901samcik.blo(*)bankowego-W-co-gra-z-nami.htmlpodatki.ga(*)a_za_niego_klienci_bankow.htmlMyślę że SLD jest oderwany od rzeczywistości podobnie jak PiS. Nie widzę z mojego obywatelsko finansowego punktu widzenia różnicy między tymi partiami. Nic dziwnego, że kiedy nie ma różnicy, to ludzie głosują przeciw tym, których nie lubią. PiS też jest za podatkiem bankowym. wyborcza.b(*)wy_wprowadzajacej_podatek.htmlWybór jest taki, że wszyscy maksymalnie chcą doić obywateli, ale niektórzy pozwalają mu przerywać ciążę. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Adrian Trybek (339 punktów) | Pan Kalisz podobno chce startować w wyborach prezydenckich więc zrozumiałe, że będzie mówił to co podoba się większej części społeczeństwa. Natomiast to jak łupi obywteli obecna ekipa przyprawia o dreszcze jak w malarii. W tamtym roku o 44 procent większa składka rentowa po stronie pracodawcy i pomoc dla przedsiębiorcy w postaci wyższej akcyzy na paliwo, po bandycku zwiększana akcyza na papierosy (już zbliża się ta pora roku w której pani ekspedientka współczująco się do mnie uśmiechnie), w tym roku dostanie się użytkownikom internetu, a nawet artystom i twórcom.
Chciałbym by jacyś bardzo mądrzy ludzie wyliczyli i opublikowali dane, ile statystycznie przeciętny Polak musi przepracować dni w roku by spłacić wszystkie daniny i podatki.
|
|
 | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Chciałbym by jacyś bardzo mądrzy ludzie wyliczyli i opublikowali dane, ile statystycznie przeciętny Polak musi przepracować dni w roku by spłacić wszystkie daniny i podatki.
Średnio koło 20 czerwca zaczynasz "robić na siebie"
|
|
|  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | > >... ile statystycznie przeciętny Polak musi przepracować dni w roku by spłacić wszystkie daniny i podatki.> Średnio koło 20 czerwca zaczynasz "robić na siebie"To dane z lat ubiegłych ...
|
|
|  | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | > Średnio koło 20 czerwca zaczynasz "robić na siebie"Myślę, że to bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo optymistyczna wersja.
|
|
2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Wybór jest taki, że wszyscy maksymalnie chcą doić obywateli, ale niektórzy pozwalają mu przerywać >ciążę.
No właśnie nie maksymalnie tylko tak w sam raz.
Pamiętam jak zwykła ropa była poniżej piątki. Wówczas tankowanie czegoś powyżej 5 zł było szaleństwem. Dziś tankuje zwykłą ropę w cenie przewyższającą ówczesnego lepszego diesla o kilkadziesiąt groszy, którego wtedy żal było tankować bo jednak droższy był o te parę groszy i ciszę się teraz że nie tankuje za 6 zł.
To jest powolny upływ krwi tak by pacjent zdążył się zregenerować. Państwo nie jest takie głupie. Do spodu nigdy nie weźmie.
|
|
5 na 5 | Grzegorz (5685 punktów) | >Wybór jest taki, że wszyscy maksymalnie chcą doić obywateli, ale niektórzy pozwalają mu przerywać ciążę. A najśmieszniejsze jest to że najdalej w dojeniu obywateli posuwa się partia nazywana z niewiadomych względów liberalną. Z niewiadomych, bo jej poglądy w kwestii przerywania ciąży również trudno określić liberalnymi.
|
|
1 na 1 | panTeista (6809 punktów) | >Nic dziwnego, że kiedy nie ma różnicy, to ludzie głosują przeciw tym, których nie lubią.
Poza podejściem do finansów biorę pod uwagę podejście do Kościoła, a tu różnica jest.
>Wybór jest taki, że wszyscy maksymalnie chcą doić obywateli, ale niektórzy pozwalają mu przerywać ciążę.
Z kolei niektórzy poparliby Kościół w dążeniu do matury z religii.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
|
|
 | 4 na 4 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>Nic dziwnego, że kiedy nie ma różnicy, to ludzie głosują przeciw tym, których nie lubią. >Poza podejściem do finansów biorę pod uwagę podejście do Kościoła, a tu różnica jest.
W słowach tak, ale w działaniu nie. Konkordatu nie zerwali.
>>Wybór jest taki, że wszyscy maksymalnie chcą doić obywateli, ale niektórzy pozwalają mu przerywać ciążę. >Z kolei niektórzy poparliby Kościół w dążeniu do matury z religii.
Matura to problem drugorzędny. Podatki i gospodarka to podstawa.
|
|
1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | ... tak myślę i kombinuję na wszystkie strony. I nie mogę się pozbyć wrażenia chamskiego wykorzystywania społeczeństwa przez banki i państwo. "Daj nam swoje pieniądze. Będziemy się nimi "bawić". Jak uda się zarobić, to ci kliencie "łaskawie coś nie coś" wypłacimy. A jak będziemy niegospodarni? To już twój problem, kliencie. To ty musisz pokryć wszystkie straty i koszty"...
... a co do polityków. Chyba jeszcze żaden nie wyrósł z ideałów komunizmu...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
 | 2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > ... tak myślę i kombinuję na wszystkie strony. I nie mogę się pozbyć wrażenia chamskiego wykorzystywania społeczeństwa przez banki i państwo. "Daj nam swoje pieniądze. Będziemy się nimi "bawić". Jak uda się zarobić, to ci kliencie "łaskawie coś nie coś" wypłacimy. A jak będziemy niegospodarni? To już twój problem, kliencie. To ty musisz pokryć wszystkie straty i koszty"...Jeżeli uważasz, że banki są na uprzywilejowanej pozycji, to kup ich akcje i korzystaj z tego. stooq.pl/q/?s=wig_bankistooq.pl/q/i/?s=wig_banki> ... a co do polityków. Chyba jeszcze żaden nie wyrósł z ideałów komunizmu...Korwin wyrósł z komunizmu, ale jeszcze jest za młody aby mu powiedzieć, że św. Mikołaj nie istnieje i inne takie...
|
|
|  | 1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | > >Jeżeli uważasz, że banki są na uprzywilejowanej pozycji, to kup ich akcje i korzystaj z tego.... jednak więcej zysków można odnieść jako "właściciel depozytu", niż jako "właściciel udziału". Ale nie o to chodzi. Nie wierzę, by udziałowcy pozwolili na spadek własnych dochodów, tym bardziej nie wierzę by pracownicy banków pozwolili na obniżkę swoich pensji. To chyba "normalne" podejście do sprawy. Siłą rzeczy więc, każdy nowy koszt (podatek, itp), jak i każda strata będzie przerzucana na barki klientów. Oficjalnie banki do tego się nie przyznają - powód wiadomy, to rzutuje na obraz banku. Tak w oczach społeczeństwa, jak i polityków dla których obrona praw klientów to "kiełbasa wyborcza". Z drugiej strony politycy (tak nieoficjalnie) dobrze o tym wiedzą, więc wiara że będzie inaczej jest tylko ich "pobożnym życzeniem" i niewiele ma wspólnego z realiami. Czy to jest uczciwe, ze strony polityków? Raczej nie, tylko że większość z nich (jako katolików) wierzy "w nadzwyczajną interwencję niebios", a to już stawia ich w jednym rzędzie z "małym dzieckiem wierzącym w bajki". Pajdokracja nigdzie się nie sprawdza... > >... a co do polityków. Chyba jeszcze żaden nie wyrósł z ideałów komunizmu...> Korwin wyrósł z komunizmu, ale jeszcze jest za młody aby mu powiedzieć, że św. Mikołaj nie istnieje i inne takie...... taaak, sposób i tempo zmian, proponowanych przez niego, wymagałby szybkiej zmiany choćby mentalności społeczeństwa, a zwłaszcza u biurokratów i polityków. To jednak wymagałoby "magicznej różdżki", lub wiary p. Korwina-Mikke... 
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
| |  | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>>Jeżeli uważasz, że banki są na uprzywilejowanej pozycji, to kup ich akcje i korzystaj z tego. >... jednak więcej zysków można odnieść jako "właściciel depozytu", niż jako "właściciel udziału". Ale nie o to chodzi.
Ta teza jest w jednym roku błędna, a w drugim prawdziwa. Właściciel udziału ryzykuje znacznie bardziej, niż depozytu. Generalnie więc oczekuje większego zysku niż oszczędzający na lokatach. To znaczy że Twoje twierdzenie w większości przypadków powinno być błędne.
Wszystkim, którzy nie lubią banków pragnę zwrócić uwagę, że nie ma obowiązku korzystania z ich płatnych usług. Do odebrania wynagrodzenia wystarczy bezpłatne konto. To że ludzie w swojej chwiwości i biedzie się zadłużają nie jest winą banków, tylko kredytobiorców.
|
|
| | |  | | Irracja (4721 punktów) | >> To że ludzie w swojej chciwości i biedzie się zadłużają nie jest winą banków, tylko kredytobiorców.
... w to nie uwierzę. Znam kilka/kilkanaście przypadków udzielenia, przez banki kredytów osobom które tego kredytu nie powinny dostać. Niespłacone kredyty (od jednego do kilku), obecność na liście dłużników BIK i BIG, oraz brak należytego zabezpieczenia nie powstrzymały banku przed udzieleniem kredytu. I to dość wysokiego. A więc i banki są winne, skoro chcą i udzielają kredyty w ten sposób...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
| | | |  | 2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>> To że ludzie w swojej chciwości i biedzie się zadłużają nie jest winą banków, tylko kredytobiorców. >... w to nie uwierzę. Znam kilka/kilkanaście przypadków udzielenia, przez banki kredytów osobom które tego kredytu nie powinny dostać. Niespłacone kredyty (od jednego do kilku), obecność na liście dłużników BIK i BIG, oraz brak należytego zabezpieczenia nie powstrzymały banku przed udzieleniem kredytu. I to dość wysokiego. A więc i banki są winne, skoro chcą i udzielają kredyty w ten sposób...
Bank ma zarabiać pieniądze. Jeżeli oceniają, że dłużnik jest w stanie spłacać kredyty, to mu ich udzielają. Jeżeli wpadnie w pułapkę zadłużenia, ale ma np dom będący zabezpieczeniem, to też udzielają wiedząc o tym że klient staje się niewolnikiem. To są jasne zasady. Jak ktoś się na nie godzi, to jest sam odpowiedzialny za to, że dał się wydymać. Małe dzieci wiedza, że pożyczając trzeba oddać więcej, niż się pożyczyło. Dorośli tego nie wiedzą?
Jeżeli sklep sprzeda nóż kuchenny osobie, która ma drżące ręce, albo jest znanym bandytą, to kiedy ten bandyta kogoś zadźga winny jest sklep?
|
|
| | | | |  | | Irracja (4721 punktów) | >>Bank ma zarabiać pieniądze. Jeżeli oceniają, że dłużnik jest w stanie spłacać kredyty, to mu ich udzielają. Jeżeli wpadnie w pułapkę zadłużenia, ale ma np dom będący zabezpieczeniem, to też udzielają wiedząc o tym że klient staje się niewolnikiem. To są jasne zasady.
... w tym wypadku każdy bank powinien udzielić kredytu. Niestety w większości przypadków jedne banki odmawiają, a inne dają. Czyżby należało przyjąć, że te co odmówią nie są zainteresowane zyskami?. A co jeżeli jeden oddział banku odmówi, a drugi oddział (tego samego banku) udzieli? Tutaj to już brak sensu i logiki...
>Jeżeli sklep sprzeda nóż kuchenny osobie, która ma drżące ręce, albo jest znanym bandytą, to kiedy ten bandyta kogoś zadźga winny jest sklep?
... to "raczej" na pewno, chybiony przykład...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
| | | | | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >... w tym wypadku każdy bank powinien udzielić kredytu. Niestety w większości przypadków jedne banki odmawiają, a inne dają. Czyżby należało przyjąć, że te co odmówią nie są zainteresowane zyskami?. A co jeżeli jeden oddział banku odmówi, a drugi oddział (tego samego banku) udzieli? Tutaj to już brak sensu i logiki...
Odmawiają kiedy nie ma szansy na spłatę, a dają kiedy jest szansa na spłatę lub ściągnięcie z żyrantów lub poprzez sprzedaż zabezpieczenia. Wynika z tego, że w sytuacji kiedy kredytobiorca ma za małe dochody do spłaty kredytu, a ma zabezpieczenie, to (w celu osiągnięcia zysku) warto mu dać kredyt i potem go zlicytować. Jeżeli komuś się wydawało, że banki postępują etycznie, a nie w celu zysku, to się myli.
To jest bardzo logiczne i racjonalne postępowanie. Z pewnością nie jest etyczne.
|
|
4 na 4 | reddream (14 punktów) |
>Na moją uwagę, że banki wszystkie nowe koszty przerzucą na klientów i że to już się dzieje pan
Koszt wytworzenia usługi nie musi wpływać na cenę usługi. Przykładowo jeśli potrafisz coś wytwarzać za 10 zł i sprzedawać za 100, to po wzroście kosztów na 20 zł nie zwiększysz ceny usługi na 110 jeśli: "(100 - 20) * obecna wielkość sprzedaży" jest większe od: "(110 - 20) * wielkość sprzedaży po podwyżce".
Wzrost cen usług w bakach nie musi wynikać ze wzrostu kosztów. Na podstawie analiz rynku, mogą dojść do wniosku, że wzrost cen będzie dla nich korzystny, to podniosą ceny nawet jak koszty zmaleją.
Innymi słowy nie jesteś wstanie wykazać, że SLD jest oderwane od rzeczywistości.
|
|
 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > >Na moją uwagę, że banki wszystkie nowe koszty przerzucą na klientów i że to już się dzieje pan> Koszt wytworzenia usługi nie musi wpływać na cenę usługi. Przykładowo jeśli potrafisz coś wytwarzać za 10 zł i sprzedawać za 100, to po wzroście kosztów na 20 zł nie zwiększysz ceny usługi na 110 jeśli:> "(100 - 20) * obecna wielkość sprzedaży" jest większe od: "(110 - 20) * wielkość sprzedaży po podwyżce".> Wzrost cen usług w bakach nie musi wynikać ze wzrostu kosztów. Na podstawie analiz rynku, mogą dojść do wniosku, że wzrost cen będzie dla nich korzystny, to podniosą ceny nawet jak koszty zmaleją.> Innymi słowy nie jesteś wstanie wykazać, że SLD jest oderwane od rzeczywistości.> Błędnie i bezpodstawnie zakładasz, że na rynku bankowym ceny są maksymalne jakie mogą być ignorując fakt istnienia konkurencji wymuszającej obniżenie marży i zysku. To o czym piszesz może występować w rynku przeregulowanym, albo monopolistycznym, a nie w konkurencji. Dowód, że popełniasz błąd: C/Z sektora bankowego to dziś 11,47 stooq.pl/q/i/?s=wig_bankiC/Z 20 największych firm to stooq.pl/q/?s=wig20_pe 11,53 C/Z całego rynku wraz z najgorszymi firmami to 12,24 stooq.pl/q/?s=wig_peMi z powyższego wychodzi, że banki mają dokładnie taki sam poziom zysku, jak największe firmy i prawie taki sam jak cały rynek. Nie widać wyraźnej przewagi nad innymi branżami. Zatem idąc Twoim błędnym tokiem myślenia należy dodatkowo opodatkować wszystkie firmy, bo przecież mogą zejść z marży. Tymczasem stopa opodatkowania w Polsce jest już porównywalna z najbardziej opodatkowanymi krajami, tylko że my w odróżnieniu od Skandynawii nie dostajemy ze swoich podatków zbyt wiele korzyści, bo są marnowane. Widzisz już bezsens Twojego argumentu?
|
|
|  | 4 na 4 | reddream (14 punktów) |
>Błędnie i bezpodstawnie zakładasz, że na rynku bankowym ceny są maksymalne jakie mogą być ignorując fakt istnienia konkurencji wymuszającej obniżenie marży i zysku. To o czym piszesz może występować w rynku przeregulowanym, albo monopolistycznym, a nie w konkurencji.
Istnienie konkurencji nie wyklucza wysokiej marży. Firmy zdają sobie sprawę, że walka cenowa nie jest korzystna. Przy dostatecznie dużym rynku, każdy zarabia. Przykład wejścia Playa na rynek telekomunikacji. Przed jego wejściem istniała konkurencja, nie mniej po jego wejściu ceny usług wyraźnie spadły.
>Mi z powyższego wychodzi, że banki mają dokładnie taki sam poziom zysku, jak największe firmy i prawie taki sam jak cały rynek. Nie widać wyraźnej przewagi nad innymi branżami.
Napisz w jaki sposób ze statystyk C/Z można wyliczyć marżę jaką firma bierze za swoje usługi. Według definicji jaką znalazłem wskaźnik ten informuje jaki jest stosunek ceny firmy do zysków jaki przynosi. Siłą, rzeczy musi się on wyrównywać. Za firmę która przynosi duże zyski ludzie więcej płacą, za firmę która małe mniej.
> Zatem idąc Twoim błędnym tokiem myślenia należy dodatkowo opodatkować wszystkie firmy, bo przecież mogą zejść z marży. Tymczasem stopa opodatkowania w Polsce jest już porównywalna z najbardziej opodatkowanymi krajami, tylko że my w odróżnieniu od Skandynawii nie dostajemy ze swoich podatków zbyt wiele korzyści, bo są marnowane.
Nie było moją intencją wdawanie się w rozpatrywanie jaka polityka jest sensowna. Jedynie chciałem Ci wykazać, że możesz się mylić i nie powinieneś stawiać takich pewnych test na tematy, które w praktyce są tylko przewidywaniami, różnymi w zależności kto przewiduje i jakie sobie przyjmie założenia. Kalisza nie uważam za populistę stąd tym bardziej byłbym ostrożny w sądach.
>Widzisz już bezsens Twojego argumentu? Nie dostrzegam bezsensowności tego co napisałem. Podtrzymuje twierdzenie, że nie jesteś wstanie udowodnić swojego poglądu, że SLD jest oderwane od rzeczywistości.
|
|
| |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Przykład wejścia Playa na rynek telekomunikacji. Przed jego wejściem istniała konkurencja, nie mniej po jego wejściu ceny usług wyraźnie spadły.
Spadły, ale przez to fundusze na budowę nowych BTS też były mniejsze. Zapewne na tym etapie rozwoju to już bez znaczenia, ale gdyby Centertel miał taką konkurencję, to nigdy by się nie rozwinął. Duża, dająca zyski marża to nie zawsze wypompowanie gotówki, ale często właśnie rozwój.
>>Mi z powyższego wychodzi, że banki mają dokładnie taki sam poziom zysku, jak największe firmy i prawie taki sam jak cały rynek. Nie widać wyraźnej przewagi nad innymi branżami. >Napisz w jaki sposób ze statystyk C/Z można wyliczyć marżę jaką firma bierze za swoje usługi. Według definicji jaką znalazłem wskaźnik ten informuje jaki jest stosunek ceny firmy do zysków jaki przynosi. Siłą, rzeczy musi się on wyrównywać. Za firmę która przynosi duże zyski ludzie więcej płacą, za firmę która małe mniej.
C/Z porównywałem raczej w kontekście posiadania akcji, które wcześniej sugerowałem. Marżę zysku można odnosić do obrotu i tutaj bez pracy chyba się nie obejdzie. Można też odnieść zysk do pracującego kapitału. Z podanych linków możesz się dowiedzieć o wartości księgowej danej firmy oraz o zysku. W prosty sposób można to podzielić. Biorę największy względem wielkości i będący składnikiem WIG_BANKI bank czyli PKO i po pomnożeniu ilości akcji razy zysk na akcję i podzieleniu sumy zysku na wartość księgową wychodzi 4% rentowności. To bardzo słabo. Dla drugiego największego banku to 8,5% czyli średnio dobrze. Dla trzeciego, którym jest Bank Handlowy mamy 10%. Banki słabsze nie wchodzą wogóle do tego indeksu. Wiele banków spółdzielczych ma niewielkie zyski i działa tylko dlatego, że są, ale nie ma szans się rozwinąć.
Nie widzę tutaj innego niż populizm powodu dla opodatkowania banków, a nie np lekarzy czy murarzy.
> Nie dostrzegam bezsensowności tego co napisałem. Podtrzymuje twierdzenie, że nie jesteś wstanie udowodnić swojego poglądu, że SLD jest oderwane od rzeczywistości.
To że uwzięli się właśnie na banki, czyli odwiecznego wroga klasy pracującej (która to klasa ciuła właśnie w bankach) jest dowodem populizmu, manipulacji lub oderwania od rzeczywistości.
|
|
| | |  | 1 na 1 | reddream (14 punktów) |
> Marżę zysku można odnosić do obrotu i tutaj bez pracy chyba się nie obejdzie.Wskaźniki giełdowe dotyczą tematów związanych z obrotem akcjami. W przypadku PKO za rok 2011 mamy raport z którego wynika, że ( www.parkiet.com/instrument/1975,4.html (Raporty)): Przychody netto: 12 037 762 tys Zysk netto: 3 804 745 tys Koszty: 12 037 762 tys - 3 804 745 tys = 8 233 017 tys Stosunek zysku do kosztów: 3 804 745 tys / 8 233 017 tys ≈ 0,46 Wychodzi, że bank ma prawie 50% zysku na czysto. Jak dla mnie to bardzo dobry zysk. > To że uwzięli się właśnie na banki, czyli odwiecznego wroga klasy pracującej (która to klasa ciuła właśnie w bankach) jest dowodem populizmu, manipulacji lub oderwania od rzeczywistości.Nie dostrzegam powodu dla którego opodatkowanie banków jest zawsze niedozwolone i traktowane jako populizm. Podatek na banki czy też szerzej wszelkie obciążenia dotykające rynków finansowych są z założenia traktowane jako mogące przynieś tylko szkody dla gospodarki. Ci co proponują takie rozwiązania z automatu są traktowani jako populiści. Takie podejście na pewno jest idealne dla rynków finansowych. Dla mnie przyjmowanie założeń, których nie można dowieść, jako prawdy oczywiste, których nie można podważać nie jest dobre. Podsumowując uznajesz, że Kalisz jest oderwany od rzeczywistości, bo z założenia podatek na banki jest szkodliwy. Nie mniej mam nadziej, że Ci wykazałem, że to tylko założenie w praktyce nie musi być prawdziwe. Istnieje ewentualność, że swoje słowa Kalisz opiera na analizach z których wynika, że taka zmiana będzie korzystna (Tak jak wspomniałem nie traktuje Kalisza jako populisty, więc takiej ewentualności nie odrzucam). Jeśli zamiast zarzucać Kaliszowi, że jest w błędzie poprosiłbyś, go o informację jakie korzyści przewiduje z takiego posunięcia i na podstawie czego. Wykazał byś błędy w tym co przedstawi, to pogląd, że jest oderwany od rzeczywistości byłby słuszny. W obecnym przypadku nie widzę podstaw do takiego sądu.
|
|
| | | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > >Marżę zysku można odnosić do obrotu i tutaj bez pracy chyba się nie obejdzie.> Wskaźniki giełdowe dotyczą tematów związanych z obrotem akcjami. W przypadku PKO za rok 2011 mamy raport z którego wynika, że (www.parkiet.com/instrument/1975,4.html (Raporty)):> Przychody netto: 12 037 762 tys> Zysk netto: 3 804 745 tys> Koszty: 12 037 762 tys - 3 804 745 tys = 8 233 017 tys> Stosunek zysku do kosztów: 3 804 745 tys / 8 233 017 tys ≈ 0,46> Wychodzi, że bank ma prawie 50% zysku na czysto. Jak dla mnie to bardzo dobry zysk.Wartość księgowa PKO, to 23 000 000 000 zł Włożenie tych pieniędzy na lokatę 5% daje nam 1 150 000 000 zł. A Ty piszesz o kosztach pozostałych pomijając koszt alternatywny kapitału.Jest to manipulacja. PKO jest nieefektywne. Wiedząc o tak małych zyskach lepiej byłoby nigdy nie budować biur i zatrudniać ludzi, ale włożyć pieniądze na lokatę do innego banku. Jeżeli zachowując nawet marżę 90% potrzeba do odniesienia zysku bardzo dużego kapitału, to twierdzenie że duża marża świadczy o pazerności świadczy o niewiedzy lub bezczelnej manipulacji. Gdybś wziął kredyt na budowanie firmy od zera i osiągał taki zwrot jak PKO, to nigdy byś tego kredytu nie spłacił.
|
|
| | | | |  | | reddream (14 punktów) | >Wartość księgowa PKO, to 23 000 000 000 zł >Włożenie tych pieniędzy na lokatę 5% daje nam 1 150 000 000 zł. >A Ty piszesz o kosztach pozostałych pomijając koszt alternatywny kapitału.Jest to manipulacja. >PKO jest nieefektywne. Wiedząc o tak małych zyskach lepiej byłoby nigdy nie budować biur i zatrudniać ludzi, ale włożyć pieniądze na lokatę do innego banku. > Jeżeli zachowując nawet marżę 90% potrzeba do odniesienia zysku bardzo dużego kapitału, to twierdzenie że duża marża świadczy o pazerności świadczy o niewiedzy lub bezczelnej manipulacji. Gdybś wziął kredyt na budowanie firmy od zera i osiągał taki zwrot jak PKO, to nigdy byś tego kredytu nie spłacił.
Nie pisałem o pazerności banków, jedynie podważyłem założenie, że podatek nałożony na bank może być tylko i wyłącznie błędem. Pisaliśmy o marży jaką bank bierze za swoje usługi. Podałeś, że jest ona wielkości 8,5% według raportów finansowych wynosi prawie 50%. Zarzucasz mi manipulację pomijając istotny fakt, że rozwój i utrzymanie firmy jest wliczone w jej koszty. Czyli zarabiasz nie tylko na sprzedanych usługach, ale Twój kapitał powiększa się ze względu na podnoszenie się wartości samej firmy której jesteś właścicielem. Czyli w wyliczeniach dochodowości inwestycji powinieneś też uwzględnić o ile zmieniła się wartość firmy.
Przyjmując 23 000 000 tys jakie podałeś, i że dochód to tylko kwestia sprzedanych usług, mamy: 3 804 745 tys / 23 000 000 tys ≈ 16 % 5% nie jest tutaj alternatywą.
|
|
| | | | | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Pisaliśmy o marży jaką bank bierze za swoje usługi. Podałeś, że jest ona wielkości 8,5% według raportów finansowych wynosi prawie 50%.
Wskaż mi dokładnie gdzie to napisałem, że marża wynosi 8,5%. Nie odróżniasz marży od zysku podzielonego na wartość kapitału. Dziękuję za rozmowę, ale nie będę jej z Tobą kontynuował do czasu aż nadrobisz zaległości z ekonomii.
|
|
| | | | | | |  | | reddream (14 punktów) | >Wskaż mi dokładnie gdzie to napisałem, że marża wynosi 8,5%.
To co napisałem o marży wynika z Twojej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób wylicza się marże na podstawie C/Z. Poniżej stosowny fragment:
>>Napisz w jaki sposób ze statystyk C/Z można wyliczyć marżę jaką firma bierze za swoje usługi. Według definicji jaką znalazłem wskaźnik ten informuje jaki jest stosunek ceny firmy do zysków jaki przynosi. Siłą, rzeczy musi się on wyrównywać. Za firmę która przynosi duże zyski ludzie więcej płacą, za firmę która małe mniej. > >C/Z porównywałem raczej w kontekście posiadania akcji, które wcześniej sugerowałem. >Marżę zysku można odnosić do obrotu i tutaj bez pracy chyba się nie obejdzie. >Można też odnieść zysk do pracującego kapitału. Z podanych linków możesz się dowiedzieć o wartości księgowej danej firmy oraz o zysku. W prosty sposób można to podzielić. >Biorę największy względem wielkości i będący składnikiem WIG_BANKI bank czyli PKO i po pomnożeniu ilości akcji razy zysk na akcję i podzieleniu sumy zysku na wartość księgową wychodzi 4% rentowności. To bardzo słabo. Dla drugiego największego banku to 8,5% czyli średnio dobrze. Dla trzeciego, którym jest Bank Handlowy mamy 10%. Banki słabsze nie wchodzą wogóle do tego indeksu. Wiele banków spółdzielczych ma niewielkie zyski i działa tylko dlatego, że są, ale nie ma szans się rozwinąć.
Jeśli pisałeś o czymś innym to nie możesz mieć do mnie pretensji, że treść umieściłeś w sposób mylący.
>Nie odróżniasz marży od zysku podzielonego na wartość kapitału. Dziękuję za rozmowę, ale nie będę jej z Tobą kontynuował do czasu aż nadrobisz zaległości z ekonomii.
Konwersację musimy więc zakończyć, gdyż nie zdobędę wiedzy, która pozwoli mi z taką łatwością określać czyje przewidywania ekonomiczne są słuszne, a które oderwane od rzeczywistości.
|
|
7 na 7 | diogenes (42753 punktów) | >Myślę że SLD jest oderwany od rzeczywistości...
Ale nie od koryta, a o tu tu chodzi.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Konowal (6291 punktów) | Tak jest - trzeba zlikwidować koryto 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > Tak jest - trzeba zlikwidować koryto  Ciekawe, kto by wtedy chciał być politykiem... i co byśmy zrobili z budynkiem sejmu? Do rozbiórki?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|