Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lourdes i dziwne sprawki jego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
13-01-2013 12:33Koszałek (235 punktów)Lourdes i dziwne sprawki jego
Ocena 1 na 1
Proszę o pomoc z uwagi na moje niedoinformowanie z jednej strony oraz nieuctwo z drugiej.
1. Próbuję znaleźć jakieś statystyki śmiertelności piegrzymów do "uzdrowiska" w Lourdes. Niestety z uwagi wyżej wspomnianego nieuctwa, z francuskiego to znam tyle co tam za dzieciaka z wygłupów czyli "wulawukuszeawekmua" ,więc ciężko cokolwiek po francusku zrozumieć . Francuski urząd statystyczny posiada oczywiście wersję angielskojęzyczną, ale, jakże typowe dla francuzów, działa tylko na stronie głównej taż wersja, a głębiej, jeśli chodzi o ich departamenty i inne tam to tylko w języku Asterixa, z którego . no cuż bida .
2. Może gdzieś już ktoś coś na ten temat pisał. Chciałbym porównać liczbę uzdrowień, potwierdzonych, niepotwierdzonych, co do których mam jakies tam statystyki, do śmiertelności pielgrrzymów.

proszę zatem o ewentualną informację:

1. czy ktoś na tem temat już coś pisał coby się nie powtarzać, lub
2. pomoc w znalezieniu takich statystyk, dla mnie mogą być nawet po francusku, jakoś się przetłumaczy, byle by miejsce w internecie lub jakiś adres do wysłania zapytania podać ? W języku angieleksim i niemieckim daję w miarę radę ewentualnie .

Myślę, że statystyki takie wykazały by po raz kolejny nieskuteczność "wodolecznicta" i innego szamaństwa, bo jak wiadomo śmiertelność pielgrzymujących, w końcu po coś, a więc osób raczej chorych , niestety jest wysoka .

pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dariusz Godyń (2403 punktów)
Nie do końca ogarniam w jakim celu chcesz tych informacji. Zamierzasz zrobić zestawienie, tyle udowodnionych uzdrowień, tyle zmarłych pielgrzymów równa się netto zysk /strata tyle.
To ma być temat pracy dyplomowej, artykułu co miałaby dowieść taka publikacja?
To, że te "uzdrowienia" to lipa wie każdy kto używa głowy nie tylko do noszenia czapki i nie trzeba się uciekać do jakichś dziwacznych statystyk. Pewnie podróżując do Lourdes zmarło wielu, i co z tego? Jadąc z punktu A do punktu B ponosisz jakieś tam ryzyko i nie ma tu znaczenia intencja podróży jedynie w pewnym stopniu środek lokomocji.
15-01-2013 12:33 
 0 na 2
Koszałek (235 punktów)

Publikacja, niestety. Nie, nie kolego, kiedy udajesz się na pielgrzymkę do miejsca uzdrowień to ryzyko twojego zejścia z tego świata jest wyjątkowo małe bo skoro pokładasz tak wielkie zaufanie w Bogu, że narażasz się mimo ciężkiej choroby na ryzyko jakim jest podróż i łażenie na kolanach po górach, to masz prawo wierzyć i wierzysz, że Bóg nie tylko nie da ci umrzeć w czasie tej podróży ale i cię uleczy.

PIELGRZYMI W CZASIE PIELGRZYMKI NIE MAJĄ PRAWA UMIERAĆ. JAKI BÓG ZABIJA SWOJE OWIECZKI, CHORE, PEŁNE ZAUFANIA OWIECZKI KLĘCZĄCE PRZED NIM.

Cyfry przemawiają najlepiej ! Co z tego, że Ty, Oni czy ja wiemy, że "udrowienia" to totalna bzdura. Rozumiejąc cud jako "chwilowe zawieszenie praw fizyki", badający te "cudowne uzdrowienia" powinni otrzymać każdorazowa "Nobla" za wykazanie, że prawa fizyki, w konsekwencji chemii, w konsekwencji biologii, w konsekwencji medycyny, zniknęły w pewnym momencie i miejscu dla danego osobnika sapiens sapiens - jakoś nie słyszałem by cokolwiek takiego wypłynęło na łonie nauki.
Dodam, że gdyby coś takiego zostało wykazane zaczął bym się zastanawiać nad istnieniem ponadnaturalnej istoty, jeszcze nie boga osobowego, ale jekiegoś tam nie wiem czego Więc jest to dosyć ważna kwestia
Udowodnienie, nieudowodnienie istnienia cudów warunkuje (jako jeden z wielu czynników )moim zdaniem człowiecze podejscie do sensu istnienia na tym padole.

bez sensu ... potrzebuję pomocy w poszukiwaniach danych, a nie uwag na temat sensu ich poszukiwania teraz ja trochę poironizuję

pozdrawiam serdecznie kolegę w niewierze
15-01-2013 13:26 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>PIELGRZYMI W CZASIE PIELGRZYMKI NIE MAJĄ PRAWA UMIERAĆ. JAKI BÓG ZABIJA SWOJE OWIECZKI, CHORE, PEŁNE ZAUFANIA OWIECZKI KLĘCZĄCE PRZED NIM.

Każdy kto powiedział ci, że jest inaczej?

> Cyfry przemawiają najlepiej ! Co z tego, że Ty, Oni czy ja wiemy, że "udrowienia" to totalna bzdura.

Przemawiają do tych, którzy chcą i wiedzą jak je czytać nie przemówią do kogoś kto łazi na pielgrzymki, czyta horoskopy, wierzy w moc egzorcyzmów. No chyba, że chcesz przekonać przekonanych.

>Dodam, że gdyby coś takiego zostało wykazane zaczął bym się zastanawiać nad istnieniem ponadnaturalnej istoty, jeszcze nie boga osobowego, ale jekiegoś tam nie wiem czego Więc jest to dosyć ważna kwestia

Jak tobie to pomoże to podejmij trud zebrania tych danych i przestań zastanawiać się nad istnieniem "ponad naturalnej istoty", skrzatami i garbatymi aniołkami.

>Udowodnienie, nieudowodnienie istnienia cudów warunkuje (jako jeden z wielu czynników )moim zdaniem człowiecze podejscie do sensu istnienia na tym padole.

Wybacz nie zrozumiałem, jak ktoś w to nie wierzy to jego człowieczeństwo jest jakieś trefne a sens istnienia problematyczny?

>bez sensu ... potrzebuję pomocy w poszukiwaniach danych, a nie uwag na temat sensu ich poszukiwania teraz ja trochę poironizuję

Chciałem tylko dać ci do zrozumienia jałowość twoich studiów nad tymi bredniami.

>pozdrawiam serdecznie kolegę w niewierze

Ja również pozdrawiam.
>
Koszałek (235 punktów)
Wybacz nie zrozumiałem, jak ktoś w to nie wierzy to jego człowieczeństwo jest jakieś trefne a sens istnienia problematyczny?

co do tego musze osobiście - osobowo polecieć,
parę lat temu przprowadziłem się z Wrocka do podmiejskiego pobyłowioskowego podwrocławskiego miasteczka zwanego Siechnice, jest tam sympatycznie, kupy psie się na śniegu nieroztapiają z błotem , czyste ładne nowe osiedla, fajni ludzie w większości , wokół mnie sami nauczyciele i policjanci, takie osiedle. Tyle , ze jak idziesz na piwko do miejscowych to... nie ma człowieczeństwa. WSZYSCY a znam ze 100 chłopaków ze starych Siechnic, to homofobi (homofobowie) , tacy to co to mówią, że jak będziesz umierał to bedziesz skamlał do Boga zeby cię przyjął, tacy to , że jak im się mówi, że ja nie kocham śląska, ja kocham moje dzieci, moją babę, to od razu w ryj leją, a najgorsze , że się przyznałem, że babcia była żydówką (z pochodznia , wtedy już katoliczką z wyznania ale dalej żydówką) znaczy babcia żydówka, mama dziedziczy po babci to ja ostatni żyd w kolejce, a ja tyle z Żydami mam wspólnego, że czytam więcej niż miejscowi tacy jak ja niezydzi ( Wiesz jaki ma sens człowieczeńswto w tym przypadku, że 100 gości jest ci w stanie pierdzielnąć w ryj za to , że twoja babcia była getcie w Wawie, oni są człowiekami, oni są człowieczeństem a ja głupi , staram się tych debili trochę naprostować, wykazując , że tłin tałers to nie zydzi wysadzili. Gdzie tu człowieczeństwo, jakie ja mam prawo być homo sapiens sapiens, jak ja jestem jeden % , i choć prawie dwa metry wzrostu to nec herkules ... to ono są człowieki. POWIED IM , ŻE ICH SENS ISTNIENIA JEST PROBLEMATYCZNY.

kuźwa , pieprzenie w interniecie jest fajne, można wykazać się elokwencją, erudycją czy inną wiedzą ogólną, ale czasem trzeba też stanąć RYJ W RYJ z prawicowo nastawioną wieśniacką kobicowską bracią, i jakie ja mam wtedy prawo być człowiekiem, to oni wyznaczają limes człowieczeństwa

demokracja, oni są ludżmi, ja jestem "anomalia" jak to się ostatnio nazywa
05-02-2013 09:12 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>demokracja, oni są ludźmi, ja jestem "anomalia" jak to się ostatnio nazywa
"Jeśli większość ma rację - jedzmy gówno... - Miliony much nie mogą się mylić" W. Łysiak.
Powiadasz, że homofobi i żydożercy nie pozwalają Ci na swobodną prezentację twoich poglądów.
Jednak czegoś tu nie rozumiem, przychodzisz na piwo do knajpy pełnej oszołomów nabuzowanych chmielem i robisz spowiedź życia? Podążając tym tokiem rozumowania identyczny efekt uzyskałbyś wstępując na mecz Śląska Wrocław w barwach dajmy na to Wisły Kraków i krzycząc: " jak długo na Wawelu..." Są ludzie z którymi na pewne tematy się nie rozmawia gdyż taka rozmowa prowadzi donikąd nie dość, że nie przekonasz delikwenta to możesz zarobić w ryj.
Zalogowałeś się na Racjonaliście tu możesz wyrazić swoje poglądy i za to nie bijemy. Często są spory i różnice zdań lecz najwyższą sankcja jaka może Cię tu spotkać jest minus od kogoś kto się z tobą nie zgadza. Wyluzuj idź sobie na to piwo pogadaj o pogodzie posłuchaj co mówią inni wróć poczytaj, napisz coś i staraj się staranniej dobierać swoich adwersarzy w dyskusji.
Pozdrawiam.
Ps. Postaraj się pisać zgodnie z zasadami pisowni ponieważ ciężko się twoje wpisy czyta.
Maluśkiewicz (0 punktów)
>pozdrawiam serdecznie kolegę w niewierze

Wierzę, że nie wierzę...
To tak na marginesie w celu podbicia poziomu adrenaliny...
Czy kolega analizował problem podawania pacjentom placebo w kontekście wiary? I to uzdrawiającej?

Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty,
tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego. Piotr I
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Koszałku co ty chcesz wiedzieć konkretnie? Czy pielgrzymi którzy odwiedzili w życiu Lourdes zmarli lub pewnego dnia umrą?
To ci mogę zagwarantować.
Chcesz wiedzieć ile było uzdrowień? Co najmniej 7000. Pojedziesz, wykąpiesz się - pójdziesz do biura medycznego i zgłosisz że czujesz się uzdrowiony, będzie 7001 przypadków. Tak to funkcjonuje, trzeba mieć zaufanie do pacjentów. Twierdzą że zostali uzdrowieni, dlaczego im nie ufać.
Oficjalnie uznano przez Kościół 68 cudownych uzdrowień.
Pytania są gotowe. Osobistego pytania nie możesz zadać.
Więcej www.lourde(*)te=de&id=1173&id_rubrique=1173
Możesz sobie przestawić na wersję ang.
Jeżeli jesteś podejrzliwy i uważasz że to szwindel to musisz zajrzeć do pracy doktorskiej Therese Valot. Praca ukazała się też w wydaniu książkowym pod tytułem: "Lourdes et l'Illusion".
Trochę szczegółów z tej pracy znajdziesz tu: www.spiegel.de/spiegel/print/d-43062116.html
Mam nadzieję że ci trochę pomogłem w twoich podejrzeniach.
Marcuch (664 punktów)
Dziwne, że komuś trzeba udowadniać nieskuteczność wodolecznictwa w dzisiejszych czasach, ale przy okazji: może poszukaj danych na temat ilu pielgrzymów zmarło w czasie pielgrzymki (nie wytrzymując podróży), podobno też trochę ich jest.
04-02-2013 20:28 
 Ocena 1 na 1
Koszałek (235 punktów)
>Dziwne, że komuś trzeba udowadniać nieskuteczność wodolecznictwa w dzisiejszych czasach, ale przy okazji: może poszukaj danych na temat ilu pielgrzymów zmarło w czasie pielgrzymki (nie wytrzymując podróży), podobno też trochę ich jest.
>
Właśnie o to mnie się rozchodzi. Pewnie kolega oglądał w Wiadomościach "relację" z zaistnienua kościoła latajacego spagetiego; panowie zrobili z tego jedną wielką brednię z niby wykorzystywaniem ulgi podatkowej i ubieraniem druszlaka (durszlaka ?)_na łeb. Nie wiedząc , że tak naprawdę chodzi o to , że (po mojemu to chodzi o to , ze) jest chęć powieszenia obok Krzyża, także durszlaka spagetiowego. Sorki za składnie , ale piszę w stanie ... dziś moje 40 urodzimy, dzieci pojechały ze staro do babci (nie do teściowej, nie mamy związku sformalizowanego - od siedemnastu lat żyje z babo na kocio łapę) - dzieci nie ochrzczone i oniekościołowione ) więc w jednej ręce łiskacz a w drugiej piwko więc mnie się troszkę literki mylą
ale o czym to ja aha , walka z ciemnogrodem, abnegacją intelektualną itepe. Wiesz kolego, wpisuję się żadko (rzadko ? e nie )ale staram się czytać wszystko i we mszy nabożnie uczestniczyć i mnie trochę boli, że bardziej się tu koleżanki i koledzy zajmują wykazywaniem jednej wyższości doktora filozofi nad inszą wyższością doktora fizyki małych energii niż nad sorki za siłowe sformułowanie, tłamszeniem tych idiotów od Dżoszułow, Jahwów, Buddów i innych Mitrów.
Ja se znalazłem swoją małą drogę, bo oprócz tego, że mogę czasem coś "wydrukować" to tu to tam, to sobie postanowiłem walczyć z ciemnogrodem w sieci. Jakbyś kiedyś spotkał gościa , który na torrentach jakichś, na jutubie, na tym wiki świecie, który mówi do nich "żródła proszę" i wali w nich ich Biblią to to pewnie będę ja . Kużwa głupota ludzka mnie boli i z tą głupotą staram się walczyć. Mojego tatusia, zagorzałrgo czarnego katola Dowkinsa ksiązkami i cyferkami przkonałem, odpieprzył się od chrzczenia wnuków, jak takiego gościa jak mój stary da się wyprostować, to da się wyprostować kązdego. Juz zapomniałem o co mnie się rozchodziło Kind Regards jak to sie mówiło w czasie zatrudnienia w majkrosofcie.
05-02-2013 09:48 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>dzieci pojechały ze staro do babci (nie do teściowej, nie mamy związku sformalizowanego - od siedemnastu lat żyje z babo na kocio łapę)
I ona nadal chce z tobą być, jak ty o niej tak się wyrażasz? W dodatku w wołaczu ("babo")?
Nawet stan wskazujący cię nie tłumaczy.
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, ale pomyśl nad sobą.
Maluśkiewicz (0 punktów)
>Nawet stan wskazujący cię nie tłumaczy

Relax - on typ medialny - zapodaje nie według tego w co wierzy lecz według tego co należy... na miarę jego widzimisię...


Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty,
tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego. Piotr I
Maluśkiewicz (0 punktów)
>Próbuję znaleźć jakieś statystyki śmiertelności piegrzymów do "uzdrowiska" w Lourdes.

Miły Panie
Jedyne, w czym mogę być pomocny wobec tak niewątpliwego i nabrzmiałego problemu jest nieśmiertelny cytat z Jaroslava Haszka: "...a jak do sierocińca pod Beneszovem przywieźli wodę z Lourdes, to się po niej sierotki pochorowały na taką biegunkę, jakiej świat nie widział."
Pozdrawiam i życzę owocnych deliberacji.


Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty,
tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego. Piotr I

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365