Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jałowe dzieci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
07-02-2013 11:52romaro (25211 punktów)Jałowe dzieci
Ocena 3 na 3
... z "nieprawego łoża", bo "Połamią się nierozwinięte gałęzie, a owoc ich bezużyteczny, niedojrzały do jedzenia i do niczego niezdatny."

W doktrynie prawa kanonicznego podnosi się, że kategoria potomstwa nieślubnego nie ma na celu dyskryminacji takich dzieci, lecz powinna działać prewencyjnie na rzecz dobra samego dziecka oraz odpowiedzialności i moralności rodziców.

Pismo święte:
Cytat:
A rozplenione mnóstwo bezbożnych nie odniesie korzyści, z cudzołożnych odrośli wyrosłe -- nie zapuści korzeni głęboko ani nie założy podwaliny niezawodnej. Jeśli nawet do czasu rozwinie gałęzie -- wstrząśnie nimi wiatr, bo słabo utwierdzone, i wyrwie z korzeniami wichura. Połamią się nierozwinięte gałęzie, a owoc ich bezużyteczny, niedojrzały do jedzenia i do niczego niezdatny. Bo dzieci zrodzone z nieprawego pożycia, przy osądzeniu rodziców, świadczą o ich przewrotności" (Mdr 4,3-6).


Aleksander III w roku 1172, postanawił, iż "tak wielka jest godność małżeństwa, że ci, którzy się urodzili przedtem, po jego zawarciu mają być traktowani jako urodzeni z prawego łoża".
Jeszcze jedno:

Cytat:
Nie wejdzie syn nieprawego łoża do zgromadzenia Pana, nawet w dziesiątym pokoleniu nie wejdzie do zgromadzenia Pana" (Pwt 23,3).

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kacperek (2127 punktów)
>Cytat:
Nie wejdzie syn nieprawego łoża do zgromadzenia Pana, nawet w dziesiątym pokoleniu nie
>wejdzie do zgromadzenia Pana" (Pwt 23,3).

>

Eee, a Jezus? Toć Mańka z Bogiem Ojcem ślubu nie miała.
romaro (25211 punktów)
>Eee, a Jezus?
Nie przejmuję się jego losem i nie interesuje mnie w jaki sposób się spłodził.
07-02-2013 12:35 
 Ocena 4 na 4
Pa1ryk (1539 punktów)
>Nie przejmuję się jego losem i nie interesuje mnie w jaki sposób się spłodził.

A ja wiem jak! Papier przyjmie wszystko
Irracja (4721 punktów)
>>Eee, a Jezus?
>Nie przejmuję się jego losem i nie interesuje mnie w jaki sposób się spłodził.
>
    ... ciekawe podejście do problemu. Z jednej strony zakładasz wątek o "nieślubnych dzieciach", posługujesz się cytatami Biblii i odnosisz do prawa kanonicznego. A z drugiej strony nie interesuje Cię ten do którego Biblia, teologia i całe prawo kanoniczne się odnosi. Jaki masz cel?


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
07-02-2013 15:25 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>    ... ciekawe podejście do problemu. Z jednej strony zakładasz wątek o "nieślubnych dzieciach", posługujesz się cytatami Biblii i odnosisz do prawa kanonicznego.
Zgadza się.

>A z drugiej strony nie interesuje Cię ten do którego Biblia, teologia i całe prawo kanoniczne się odnosi.
Czy uważasz, że na poniższą wypowiedź:
>Toć Mańka z Bogiem Ojcem ślubu nie miała.
muszę racjonalnie odpowiadać. Mógłbym posłużyć się dogmatami - "tak wielka jest godność małżeństwa, że ci, którzy się urodzili przedtem, po jego zawarciu mają być traktowani jako urodzeni z prawego łoża". Czyż Maria bogu nie została zaślubiona? Czy zdanie - Nie przejmuję się jego LOSEM, jest tym samym co - "nie interesuje Cię ten do którego Biblia, teologia i całe prawo kanoniczne się odnosi?"

>Jaki masz cel?
Przemyśl.
07-02-2013 21:03 
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)
>>Czyż Maria bogu nie została zaślubiona?
    ... Maria, żona Józefa stolarza została poślubiona bogu? A kiedyż ten ślub był?

>>Czy zdanie - Nie przejmuję się jego LOSEM, jest tym samym co - "nie interesuje Cię ten do którego Biblia, teologia i całe prawo kanoniczne się odnosi?"
    ... tak, to jedna i ta sama osoba.

>>Jaki masz cel?
>Przemyśl.
    ... przemyślałem, i wychodzi że sam tego celu nie znasz. Inaczej byś go podał, a nie kazał domyślać się innym...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
romaro (25211 punktów)
>    ... Maria, żona Józefa stolarza została poślubiona bogu? A kiedyż ten ślub był?
Ja pier... Fakt. Myślę, że nie będziesz się pastwił. Wybacz ten błąd. Oczywiście Józef poślubił Marię. Przejęzyczenie. Wstaw w miejsce słowa "bóg" słowo "Józef".
>>>Czy zdanie - Nie przejmuję się jego LOSEM, jest tym samym co - "nie interesuje Cię ten do którego Biblia, teologia i całe prawo kanoniczne się odnosi?"
>    ... tak, to jedna i ta sama osoba.
Osoba tak ale nie zdanie.
>>>Jaki masz cel?
>>Przemyśl.
>    ... przemyślałem, i wychodzi że sam tego celu nie znasz. Inaczej byś go podał, a nie kazał domyślać się innym...
Cel? Poza tobą nikt tego pytania nie zadał, więc tłumaczę - Są ludzie, którzy nie dostrzegają podobieństwa pomiędzy dyskredytowaniem dzisiaj homoseksualistów, w podobny sposób jak kiedyś dyskredytowano niektóre dzieci. Ta sama retoryka - jałowe (bezwartościowe) związki i jałowe (bezwartościowe) dzieci.
czarny_kot (3864 punktów)

>Cytat:
Nie wejdzie syn nieprawego łoża do zgromadzenia Pana, nawet w dziesiątym pokoleniu nie
>wejdzie do zgromadzenia Pana" (Pwt 23,3).


Wkrótce mogą mieć problem, w państwach zachodnich nawet 70% dzieci powstaje ze związków pozamałżeńskich. A w Polsce coś koło 20%.
07-02-2013 16:32 
 Ocena 2 na 2
Tohver (1287 punktów)
>>Cytat:
Nie wejdzie syn nieprawego łoża do zgromadzenia Pana, nawet w dziesiątym pokoleniu nie
>>wejdzie do zgromadzenia Pana" (Pwt 23,3).

>Wkrótce mogą mieć problem, w państwach zachodnich nawet 70% dzieci powstaje ze związków pozamałżeńskich. A w Polsce coś koło 20%.

Problem, który można rozwiązać jedną aktualizacją katechizmu, encykliką czy co tam jeszcze innego oni robią żeby poprawić objawione przez boga prawdy wiary.
szarley (54913 punktów)
>... z "nieprawego łoża", bo "Połamią się nierozwinięte gałęzie, a owoc ich bezużyteczny,
>niedojrzały do jedzenia i do niczego niezdatny."

o ja pier.... mam prze.....
>
07-02-2013 19:13 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Jestem z nieprawego łoża, moje owoce są niejadalne????? moje nasienei też???
O Rozpaczy!
Luxuria (526 punktów)
>W doktrynie prawa kanonicznego podnosi się, że kategoria potomstwa nieślubnego nie ma na celu
>dyskryminacji takich dzieci, lecz powinna działać prewencyjnie na rzecz dobra samego dziecka oraz
>odpowiedzialności i moralności rodziców.

Aha, dla ich dobra określa ich mianem bezużytecznych i do niczego niezdatnych?

Dla mnie to kolejny dowód na to, jak daleką drogę przebyliśmy moralnie, WBREW religiom.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365