Racjonalista - Strona głównaDo treści
Filmy warte obejrzenia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
16-02-2013 13:04Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Filmy warte obejrzenia
Ocena 7 na 11
Kilka mniej znanych filmów, które moim zdaniem warto obejrzeć.

Filmy nowe

Argo. 2012. Oparta na faktach historia odbicia zakładników. www.imdb.com/title/tt1024648/

Django Unchained 2012. Muzyka Morricone w westernie Tarantino. www.imdb.com/title/tt1853728/

Iron Sky 2012. Hitlerowcy od czasów wojny mają tajną bazę na Księżycu, gdzie się zbroją... www.imdb.com/title/tt1034314/

Filmy starsze

Życie innych ludzi 2006. Berlin Wschodni, agent bezpieki i pisarz. www.imdb.com/title/tt0405094/

Bandyta 1997. Niesamowita muzyka Michała Lorenca. www.youtube.com/watch?v=rPe649b2jio

Pamiętnik Mordercy 2003. Koreańskie, nietypowe kino. www.imdb.com/title/tt0353969/

Dystrykt 9 2009. Pierwszy film umiejscowiony w czasach dzisiejszych, gdzie ludzie w ciekawy sposób przyzwyczaili się do kosmitów. www.imdb.com/title/tt1136608/

Equilibrium 2002. Racjonalny świat bez uczuć. www.imdb.com/title/tt0238380/

Tron 2010. Historia jest banalna, ale film warto obejrzeć dla samej muzyki. www.imdb.com/title/tt1104001/

The Big Lebowski. Być może zmienisz wyznanie na dudeizm? www.imdb.com/title/tt0118715/

Moulin Rouge! 2001. Oszałamiająca scenografia, zabawne dialogi i wspaniała muzyka. www.imdb.com/title/tt0203009/

Seriale

Homeland 2011-dziś. Żołnierz z wątpliwościami. www.imdb.com/title/tt1796960/

Dexter 2006-dziś. Przygody policjanta z nałogiem. www.imdb.com/title/tt0773262/

Breaking Bad 2008-dziś. Przygody nauczyciela chemii. www.imdb.com/title/tt0903747/

Firefly 2002-2003 i Serenity 2005. Film do kompletu z serialem. Przygody w kosmosie, S-F. www.imdb.com/title/tt0303461/ www.imdb.com/title/tt0379786/

Babylon 5 1994-1998 serial i kilka filmów. Przygody w kosmosie, SF. www.imdb.com/title/tt0105946/

Californication 2007-dziś. Tak chciałby żyć każdy facet. www.imdb.com/title/tt0904208/[/color]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
Ja też mam swój ulubiony serial:
Czterej pancerni i pies. Polecam

Paul Figura. (1368 punktów)
>Ja też mam swój ulubiony serial:

Ja osobiście polecam z nowszych "The Walking Dead",jeśli chodzi o moje ulubione to "Policjanci z Miami" lata 80 jednak były cudowne,oraz "Przyjaciele".

17-02-2013 16:15 
 Ocena 2 na 2
Anna Salman (16360 punktów)
>Ja też mam swój ulubiony serial:
>Czterej pancerni i pies. Polecam
Jeszcze Wojna domowa i Wakacje z duchami, a z zagranicznych: Co ludzie powiedzą? oraz Pan dzwonił milordzie? (oba angielskie).
Willmaster (423 punktów)
Breaking Bad.

Po śmierci jest to co ma być.
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Kilka mniej znanych filmów, które moim zdaniem warto obejrzeć.> Django Unchained 2012. Muzyka Morricone w westernie Tarantino.

Sorry mate, w Londynie reklama na co drugim autobusie, i seans w każdym kinie, sądze że w Polsce to też nie jest biały kruk.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Sorry mate, w Londynie reklama na co drugim autobusie, i seans w każdym kinie, sądze że w Polsce to też nie jest biały kruk.

Nie oglądam TV, gazety czytam online wycinając reklamy. Skąd mam wiedzieć co reklamują?
Selanos (12869 punktów)
Iron Sky ani mnie nie zachwyciło, ani nie rozśmieszyło, za to też mam Equilibrium na mojej własnej, prywatnej liście "warte obejrzenia". Oglądałem ten film już kilka razy i dalej nie jestem nim znudzony:> Nie wiem co mają w sobie te antyutopie, że tak bardzo je lubię.

Obecnie nie mogę się oderwać od serialu "Stargate Universe". Inne seriale ze świata "stargate" są dla mnie umiarkowanie interesujące, ale ten jeden polubiłem. Serial opowiada o grupie naukowców i wojskowych która przez przypadek dostała się na pradawny statek kosmiczny "Destiny", bez możliwości powrotu do domu.

A pamiętacie serial Kosmos 1999? Serial z lat 70 który jak byłem mały oglądałem razem z tatą i przez który lubię dzisiaj science-fiction z akcją w kosmosie Ostatnio widziałem jeden odcinek na bodajże którymś AXN i gęba mi się śmiała na widok tych urzekających efektów specjalnych LINK do odcinka nr 1
Marek Matejewski (3695 punktów)
>A pamiętacie serial Kosmos (...)?

A jakże! Chylę czoło przed tym Panem.
Tymczasem serial, mimo że mocno zdezaktualizowany to polecam obejrzeć nawet teraz - choćby po to, żeby zobaczyć, a przede wszystkim posłuchać człowieka pełnego autentycznej pasji (nie to co Mel Gibson ). Był wspaniałym, niestrudzonym popularyzatorem nauki. Uważam Go za jednego z moich najlepszych nauczycieli.
maniek1 (3407 punktów)
"Psy I i II" , "Pokłosie" - Władysław Pasikowski
"Różyczka" - Jan Kidawa Błoński
"Wesele", "Dom Zły", "Róża", "Drogówka" - (mój ulubiony) Wojtek Smarzowski
"Jasne błękitne okna" - Bogusław Linda
"Symetria" - Konrad Niewolski
To tak na szybko - każdy z wymienionych filmów ukazujący pewien (w mojej ocenie zgodny z wieloma faktami) punkt widzenia otaczającej nas rzeczywistości. Dla wybrednego kinomana, wielbiciela ambitnego kina to bez wątpienia smakowite kąski. Można by wymienić wiele "dzieł sztuki" autorów zagranicznych, ale uważam, że polskie kino jest coraz częściej conajmniej równie dobre i dlatego warto o nim pisać i mówić. Pozdrawiam
17-02-2013 16:27 
 Ocena 3 na 3
Anna Salman (16360 punktów)
Na temat kina polskiego mam wręcz przeciwne zdanie, ale gdybym miała typować to raczej:
"33 sceny z życia"
"Dług", "Plac Zbawiciela"
"Jestem"
"Wymyk"
"Daas"
"Rewers"
>"Wesele", "Dom Zły", - ok.
Podobno Essential killing jest świetne, ale nie odważyłam się obejrzeć.
No i rewelacyjny "Młyn i krzyż" - co prawda kooprodukcja holendersko-szwedzka, ale polski reżyser - Majewski i chyba efekty były robione w Łodzi, a są porażające. Na dniach zresztą film będzie na Canal+, aczkolwiek zapewne w przekazie TV nieco traci. To jest arcydzieło - film inspirowany obrazem, czy może obraz malowany przy użyciu techniki filmowej.
18-02-2013 10:10 
 Ocena 3 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Na temat kina polskiego mam wręcz przeciwne zdanie, ale gdybym miała typować to raczej:

Po obejrzeniu w kinie kilku ostatnich krajowych "hitów" postanowiłem więcej nie oglądać polskich filmów. Do ostatecznej decyzji przyczyniły się filmy : "Wojna polsko ruska" i "Ile waży koń trojański". Mam alergię na polskie filmy z XXI wieku. Może kiedyś się to zmieni?
18-02-2013 21:33 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)
>Po obejrzeniu w kinie kilku ostatnich krajowych "hitów" postanowiłem więcej nie oglądać polskich filmów. Do ostatecznej decyzji przyczyniły się filmy : "Wojna polsko ruska" i "Ile waży koń trojański". Mam alergię na polskie filmy z XXI wieku. Może kiedyś się to zmieni?

Wydaje mi się, że na wymieniona przez Annę filmy Smarzowskiego warto zerknąć.

Dom zły to produkcja tak gęsta, iż dorównuje najbardziej gęstym światowym.
18-02-2013 23:30 
 Ocena 2 na 2
maniek1 (3407 punktów)
Zachęcam do obejrzenia choć jednego z filmów, które wymieniłem i oczywiście do unikania podobnych, które Ty wymieniłeś.
18-02-2013 23:27 
 Ocena 2 na 2
maniek1 (3407 punktów)
>Na temat kina polskiego mam wręcz przeciwne zdanie, ale gdybym miała typować to raczej:>
Ja nie pisałem o "wpadkach" (filmach dla ludzi mniej wymagających kat. D, których niestety jest wiele w polskim kinie - jaki popyt, taka podaż), choć jest to kwestia pryzmatu, przez który coś się postrzega - (ja widzę szklankę do połowy pełną, a nie do połowy pustą), tylko o głęboko przemyślanym, racjonalnym mówieniu o "czymś", za pomocą scenariusza, reżyserii i kunsztu aktorów. Nie oglądam "dzieł" kat D które nie mają nic do przekazania, nie niosą żadnego przesłania poza bogaceniem się producentów i kompromitacji aktorów w nich uczestniczących.
Oczywiście "Dług", "Plac Zbawiciela", pewnie i "Żurek", "Edi", "Lincz" i "Pianista" no i oczywiście "W ciemności" to filmy z całą pewnością godne uwagi, dla kogoś, kto wymaga czegoś więcej niż widz "Klanu, czy "Plebanii".... ale jak się tak zastanowić - to jest ich więcej od "Wojen polsko-ruskich", "Testosteronów" itp. Pozdrawiam
20-02-2013 10:52 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>Oczywiście "Dług", "Plac Zbawiciela", pewnie i "Żurek", "Edi", "Lincz" i "Pianista" no i oczywiście "W ciemności" to filmy z całą pewnością godne uwagi, dla kogoś, kto wymaga czegoś więcej niż widz "Klanu, czy "Plebanii".... ale jak się tak zastanowić - to jest ich więcej od "Wojen polsko-ruskich", "Testosteronów" itp. Pozdrawiam

No ale ani Pianista, ani "W ciemności" to nie są filmy polskie.
20-02-2013 11:33 
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)
>... to filmy z całą pewnością godne uwagi, .... ale jak się tak zastanowić - to jest ich więcej od "Wojen polsko-ruskich", "Testosteronów" itp.
Niekoniecznie - wymienione filmy powstały na przestrzeni kilkunastu lat (dwa są zagraniczne), a mieliśmy do niedawna największą produkcję wśród byłych demoludów. Tyle że filmy czeskie są z reguły dobre - jest pomysł i mają dystans do siebie. To jest to, czego brakuje mi obecnie w kinie polskim - brak dystansu, a co za tym idzie autoironii, nie wspominając o zniekształcaniu realiów, zarówno współczesnych jak i tych sprzed kilkudziesięciu lat.
A jeśli chodzi o Testosteron ... ja tego filmu akurat źle nie oceniam. Nawet kilka razy się zaśmiałam, co na polskiej komedii ostatnio mi się nie zdarza.
Podobno dobry jest nowy film Szumowskiej. W takim razie trzymam kciuki za nagrodę i wybiorę się do kina (o ile dwotki i dewoci znowu nie zatrzymają dystrybucji).
kika (1657 punktów)
Ze starszych polecam film "Żyrafa" (Meschugge) z 1997r. Akcja toczy się współcześnie w USA i Niemczech, ale dotyczy II wojny światowej, Żydów i nazistów.
Matix (5786 punktów)
Z seriali zdecydowanie zaskoczył mnie Jericho. Uwielbiam te klimaty, fajna fabuła i nie ma dziesięciu sezonów...
Klapaucjusz (3379 punktów)
> Seriale
Synonimy:
- reklama,
- lokowanie produktów,
- lans,
- dużo wolnego czasu,
- manipulacja,
- sterowanie tłumami,
- władza.
19-02-2013 13:42 
 Ocena 3 na 3
baszarteg (2319 punktów)
Zdaniem Agnieszki Holland, która reżyseruje dla stacji amerykańskich, "obecnie seriale bywają znacznie ciekawsze niż filmy."
"najlepsze seriale pełnią podobną funkcję, jak dziewiętnastowieczne powieści, też zresztą drukowane w odcinkach" - utwory Charlesa Dickensa, Victora Hugo, Lwa Tołstoja czy Fiodora Dostojewskiego."

W sumie nie sposób się z tym nie zgodzić ,mowa oczywiście o serialach wybitnych a nie papce .
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
> Zdaniem Agnieszki Holland, która reżyseruje dla stacji amerykańskich, "obecnie seriale bywają znacznie ciekawsze niż filmy."

To zdanie przypomniało mi o serialu "Dochodzenie". Wyobrażam sobie, że to co czułam oglądając ten serial mogli czuć ludzie czytający w XIX wieku powieści
Meretseger (61860 punktów)

> Seriale
Star Trek - różne serie różnej jakości, ale mam do nich sentyment. Nawet do "Enterprise".
zyggy (66 punktów)
Polecam jak na wstępie Q.Tarantino i nowość: www.youtube.com/watch?v=CknpHpmIJtI Do tego tematyka fajowa. Trzeba by to zlinkować na flondrę

pzdr
zyggy
18-02-2013 21:34 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
>Star Trek

The Next Generation to jednak jedno z arcydzieł TV moim zdaniem.

A na marginesie: co sądzisz o nowej wersji kinowego Star Treka?
19-02-2013 07:43 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>A na marginesie: co sądzisz o nowej wersji kinowego Star Treka?
Jest nieco inny, niż tamte stare z serii "Star Trek" i "Star Trek: The New Generation". Na ogół nie darzę zaufaniem prequeli, ale ten wydał mi się wyjątkowo udany. No i wygląda na to, że bohaterowie w młodości byli niezłymi rozrabiakami Wyszedł z tego film akcji z naprawdę niezłymi efektami specjalnymi.
A romulański okręt śnił mi się potem po nocach. Chyba tu nieco przesadzono z jego ogromem i potęgą. Był mało realny nawet jak na Star Trek.
W każdym razie nie obraziłam się za "szarganie świętości" pierwowzoru. Chociaż i tak moim ulubionym pełnym metrażem pozostaje "Star Trek IV".
19-02-2013 08:08 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
>Wyszedł z tego film akcji z naprawdę niezłymi efektami specjalnymi.

No właśnie jak byłem w kinie to strasznie to mi się podobało. W sumie dalej podoba. Tylko potem naszła mnie refleksja, że jednak Star Treki nigdy nie były (tylko) filmami akcji. I to mnie trochę smuci, bo boję się, że koniec końców nowe podejście zdegraduje serię do typowej, nawalnkowej spejsopery.

Szczególnie mnie niepokoi zaangażowanie Damiena Lindelofa (serial Lost), który według mnie pisze fatalne scenariusze, kreujące "tajemnicę" na drodze zwykłego zignorowania logiki i ciągłości. Choć akurat ST był w miare ok, nie tak bezdennie głupie jak Prometheus.

>A romulański okręt śnił mi się potem po nocach. Chyba tu nieco przesadzono z jego ogromem i potęgą. Był mało realny nawet jak na Star Trek.

No, trochę dziwne, że statek wydobywczy miał takie możliwości, ale z drugiej strony, gdy w ST NG Federacja walczyła z kolektywem Borg, to szybjko była w stanie znacząco zwiększyć siłę ognia swoich jednostek, więc może coś w tym jest.

>W każdym razie nie obraziłam się za "szarganie świętości" pierwowzoru.

A wprowadzenie starego Spocka, w taki sposób jak to zrobili było rzeczywiście udanym i pełnym klasy nawiązaniem do oryginału.

>Chociaż i tak moim ulubionym pełnym metrażem pozostaje "Star Trek IV".

Ha! Mój też. To w ogóle, jedne z najoryginalniejszych pomysłów na pro-ekologiczny scenariusz, jakie widziałem.
mrSpock (2845 punktów)
>> Seriale
>Star Trek - różne serie różnej jakości, ale mam do nich sentyment. Nawet do "Enterprise".
O tak a szczególnie ( dla mnie) najlepszy deep space nine. A odcinek (następne pokolenie) Offspring, gdzie Data buduje androida zdolnego do ludzkich uczuć. Cała załoga ma dylemat jak potraktować dziecko(?) Daty.
Tak mi się to skojarzyło z dziećmi z In Vitro.
Z innych serii Gra o Tron w moim odczuciu taka opozycja dla władcy pierścieni. Ciekawe rozwijające się postacie
22-02-2013 02:55 
 Ocena 1 na 1
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Z innych serii Gra o Tron w moim odczuciu taka opozycja dla władcy pierścieni. Ciekawe rozwijające się postacie

"Władca pierścieni" zupełnie nie ma startu do "Gry o tron". Trylogia Tolkiena to tradycyjny magiel gdzie jeszcze przed obejrzeniem pierwszej sceny wiemy, że trochę krwi się poleje, będzie kilka spektakularnych scen batalistycznych i "dobro zwycięży". Krótko mówiąc - pozycja dla bardzo młodego odbiorcy.

Tymczasem cykl powieści Martina (a zarazem świetny serial telewizyjny) to coś dużo więcej niż przewidywalna młócka. To znakomita odtrutka dla czarno-białej, oderwanej od rzeczywistości wizji świata przedstawianej przez miałkich scenarzystów. Mimo, że to gatunek fantasy i wszystko dzieje się w fantastycznym nieistniejącym świecie - to paradoksalnie film jest dużo bardziej realistyczny niż większość filmowych kotletów, których akcja dzieje się w XXI wieku. W "Grze o tron" nie ma miejsca dla konwencji: szlachetny bohater vs czarny charakter. Każda postać ma złożoną osobowość, której nie da się oceniać w kategoriach dobra czy zła. Natomiast znaczna liczba rodów walczących o władzę tworzy klimat skomplikowanej sytuacji geopolitycznej. Nie ma tu podziału na brzydkie ZSRR i dobre USA (gdzie walczy niezwyciężony Rambo) i tym podobnych pierdół. Na taki serial czekałem długo - doczekałem się. Olbrzymim walorem jest też niebanalna gra aktorska.
Mateusz Kożuch (2120 punktów)
> Filmy nowe

Green zone
Ted
Inbetweeners
???? Ostatnio filmów faktycznie nie oglądam a same seriale

> Filmy starsze

No tutaj mam swoje ulubione oglądane kilkanaście razy co najmniej:
Pulp Fiction, Grandmasboy, Alien, Aliens, Nic Śmiesznego, Poranek Kojota, Fifth Element, Taxi, Beerfest, But Manitou

> Seriale

A wśród seriali to prym wiodą:
Mrs Browns Boys www.youtube.com/watch?v=QarofaycN3c i Misfits www.youtube.com/watch?v=YEffguOvAy4
Dalej:
Inbetweeners, Spartacus (tylko sezony 1 i 2), True Blood, Rome, Przyjaciele, Love/Hate.
Edit:
Zapomniałbym o moim naprawdę ulubionym serialu, do którego wszystkich odcinków dał mi dopiero internet, a którym się zachwycałem będąc nastolatkiem: M*A*S*H


Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
Willmaster (423 punktów)
Helen (2000) www.filmweb.pl/film/Helen-2009-459059
Sycylijczyk (1987) www.filmweb.pl/film/Sycylijczyk-1987-9930

Po śmierci jest to co ma być.
Sylwek (15472 punktów)
> Tron 2010. Historia jest banalna, ale film warto obejrzeć dla samej muzyki.
>www.imdb.com/title/tt1104001/

Ja bym powiedział, że w ogóle dla całej, olśniewającej estetyki. Prawdę mówiąc, to obok Avatara i Prometeusza jedyny film 3D, którego 3D było piękne.
baszarteg (2319 punktów)
1) Cinema Paradiso ( i w ogóle wszystko od Giuseppe Tornatore)
2)Skazani na Shawshank
3)Groundhog Day
4)Unforgiven Eastwooda
5)Eternal Sunshine of the Spotless Mind
6)Życie ukryte w słowach
7)Pulp Fiction
8)Matrix
9)Władca Pierścieni
10)Papillon

seriale

1)The lost room
2)Breaking Bad
3)Homeland
4)Dexter
5)Boardwalk Empire
6)Dr House

Mniej więcej w takiej kolejności
Ag-nes (2295 punktów)
>... warto obejrzeć.
To ja jeszcze dorzucę:
Into the Wild, Moon, American Psycho, Mr Nobody, Przetrwanie.
Marius Apostata (292 punktów)
Ja dorzucę "Dzień świra".
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Jeszcze dorzucę dobre filmy o tematyce religijnej.

Misja 1986. Wspaniała muzyka Ennio Morricone. Film dla jednych religijny, a jednocześnie antyklerykalny.
www.imdb.com/title/tt0091530/?ref_=fn_al_tt_1

Ostatnie kuszenie Chrystusa 1988. Niepowtarzalna muzyka Petera Gabriela.
www.imdb.com/title/tt0095497/?ref_=fn_al_tt_1

Trylogię "Ojciec Chrzestny", czy "Dawno temu na dzikim zachodzie" wszyscy znają, więc nie przypominałem.
meercat (934 punktów)
(zablokowany)

Piknik pod Wiszącą Skałą.
Nikka (54 punktów)
"Sunshine" film z 2007 roku.
Serial telewizyjny "Sherlock".

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365