Racjonalista - Strona głównaDo treści
Szarlataneria i policyjni wizjonerzy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
15-08-2006 13:40KaktusSzarlataneria i policyjni wizjonerzy
Więc tak chciałbym zapytać o kilka ciekawostek związanych z chrześcijaństwem,bogiem itd. Wiele osob uważa iz mozna wywołać duchy itp. Wiec chce o to zapytać
Zacznijmy własnie od duchów.
Na seansach spirytystycznych ludzie niby duchy wywołuja i uznał bym to za debilizm,ale niektorzy z tych ludzi po prostu zwariuja,popełnia samobojstwo etc. W takim razie czy nie jest to dziwne? Moze rzeczywiscie duchy istnieja.
W dalszym ciągu chciałbym się odniesc do satanistów,takze wywoływuja duchy itd. dlaczego
mieli by kłamac skoro w boga nie wierza? Najpierw nie wierzyli potem sprobowali czarnej magii i okazało sie ze rzeczywiscie to działa, wiec powtorze sie dlaczego mieliby klamac?
Z tego co mi wiadomo na seansach spirytystycznych nie używa sie narkotykow i jakiś innych
halucynkow. Sam nie wiem co o tym myslec,dlatego prosze was o rozwianie watpliwosci.
Kolejne moje pytanie nasuneło sie po ogladnieciu 2 filmow,mianowicie Pytanie do boga i Stygmaty. W jaki spob na ciele moga sie pojawiac stygmaty i prowadzic do smierci danego osobnika?
Czy całun turyński to prawda?Dlaczego?
Podobno gdzies jest obraz ktory nie mogł byc namalowany ludzka reka gdyz widac wszelkie cienie pod mikroskopem, sa jakies inne postanie namalowane itd. Podobno przetrzymywany jest w Meksyku choć pewien sam nie jestem, leciał o nim film na Discovery własnie tam mowili ze niemozliwe jest ze został namalowany ludzka reka, na komputerze tez by go nie
szło odtworzyć.
W jaki sposob Jezus uzdrawiał chorych,wskrzeszał umarłych, zmieniał wode w wino, jeżeli nie był bogiem to skąd miał takie wykształcenie medyczne, poza tym osoby które uizdrowił etc. były chore na nieuleczalne w tamtym czasie choroby.Wymagało by to długotrwalej kuracji,jeśli kogokolwiek Jezus by uzdrowił a działo się to wszystko tak szybko.
Chciałem tez jeszcze zapytać o figurki płaczące krwią, podobno, tak jak na filmie Stygmaty, te figurki płaczą ludzką krwią a w sobie nie mają żadnego mechanizmu, czy to prawda, jak to z nimi jest?
Kolejnym przesądem który chciałbym rozwiać jest wróżenie itp. Pewna osoba która była u wróżki(nie okłamała by mnie na pewno, poszła sprawdzić czy rzeczywiście całe te wróżby to prawda)opowiadała mi iż poszła do niej z 3 innymi osobami,wróżka jej wywróżyła że będzie miała męża w mundurze, sprawdziło się, wywróżyła jeszcze wiele innych rzeczy, wszystkie jak do tej pory się sprawdzają, co powiecie też na temat policyjnych jasnowidzów którzy roziązują sprawy kryminalne sprzed wielu lat, odnajdują ciałą itd. Oczywiście wiem że nie zawsze mają racje,ale mają ją wystarczająco często żeby sądzić że to nie przypadek i fizycznie jest to niemożlwie.

Marian (5438 punktów)
>Zacznijmy własnie od duchów.
>Na seansach spirytystycznych ludzie niby duchy
>wywołuja i uznał bym to za debilizm,ale niektorzy z
>tych ludzi poprostu zwariuja,popełnia samobojstwo
>etc.
>W takim razie czy nie jest to dziwne?Moze
>rzeczywiscie duchy istnieja
Szczerze mówiąc nie znam żadnego przypadku. Z drugiej strony, kiedyś ludzi chorych psychicznie uważano za opętanych przez złe moce.
>W dalszym ciągu chciałbym się odniesc do
>satanistów,takze wywoływuja duchy itd. dlaczego
>mieli by kłamac skoro w boga nie wierza?
Sataniści nie wierzą w boga? Można wierzyć w Szatana, a boga nie? Zawsze wydawalo mi się, że po prostu cześć oddają Szatanowi, zamiast JHWH.
>W jaki spob na ciele moga sie pojawiac stygmaty i
>prowadzic do smierci danego osobnika?
Wszystkie przypadki stygmatów, jakie znam (włączając w to słynnego ojca Pio) to stygmaty zgodne z błędną chrześcijańską ikonografią (rany wewnątrz dłoni, zamiast na nadgarstach; rana na boku u jednych z lewej strony, u innych z prawej, bo Ewangelia nie precyzuje), zatem w grę wchodzi jakiś czynnik psychologiczny, wynikający z głebokiej wiary. Słyszałem, że z takich rzeczy da się ludzi wyleczyć za pomocą hipnozy.
>Czy całun turyński to prawda?Dlaczego?
Całun turyński istnieje, z tego, co wiem, został wykonany na zamówienie proboszcza parafii w Lirey w Szampanii coś koło XII w. Dzisiaj wielu ludzi wierzy w jego autentyczność, wymyślając niestworzone historie. Niektórzy nawet sądzą, że jego autentyczność została potwierdzona naukowo
>W jaki sposob Jezus uzdrawiał chorych,wskrzeszał
>umarłych,zmieniał wode w wino,jeżeli nie był bogiem
>to skąd miał takie wykształcenie medyczne,pozatym
>osoby które uizdrowił etc. były chore na
>nieuleczalne w tamtym czasie choroby.
Przede wszystkim Ewangelia nigdzie nie wspomina o boskości Jezusa; on sam nazywa siebie "Synem Bożym". Na uwagę zasługuje również fakt, że Ewangelia została spisana przez ludzi nie znających Jezusa, ani nie będących świadkami opisywanych wydarzeń, na zlecenie tworzącego się kościoła ok. pół wieku po śmierci Jezusa. Dzisiaj wielu ludzi zastanawia się, czy Jezus w ogóle istniał..
>Chciałem tez jeszcze zapytać o figurki płaczące
>krwią,podobno,tak jak na filmie Stygmaty, te figurki
>płaczą ludzką krwią a w sobie nie mają rzadnego
>mechanizmu,czy to prawda,jak to z nimi jest?
Chciałbym zobaczyć próbkę tej "krwi".
>Kolejnym przesądem który chciałbym rozwiać jest wróżenie itp.
Matka mojego kolegi zajmuje się wróżeniem. Ona naprawdę wierzy, że ma jakąś "moc". Kiedyś, jak byliśmy u niej z kolegami to nawet zaczęła przepowiadać przyszłość każdego z nas. Z dość sporej liczby przepowiedni, koledze spełniła się tylko jedna (pięciu nas było), innym żadna, a to ładnych parę latek mineło..
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Przede wszystkim Ewangelia nigdzie nie wspomina o boskości Jezusa; on sam nazywa siebie "Synem Bożym".

Jezus nie zostawił po sobie (o ile istniał) żadnego słowa pisanego. Wszystko co o nim wiemy, wiemy z Ewangelii i innych pism NT. Popadasz więc w wewnętrzną sprzeczność w tym zdaniu.

fides ex necessitate esse non debet
Marian (5438 punktów)
Oczywiście masz rację. Miałem na myśli przekaz właśnie ewangeliczny i cytowanie jego wypowiedzi, w których to nazywa siebie "Synem Bożym". Przepraszam jeśli nie wyraziłem się zbyt jasno.
andy_cracov
Perwsze słyszę , że ewangelie nie zostały spisane przez ludzi ówczesnych Jezusowi ! A Jan Chrzciciel? Łukasz,, Mateusz, Marek? A ostatnio odkryta ewangelia Judasza..?? możesz to wyjaśnic?
Marian (5438 punktów)
>Perwsze słyszę , że ewangelie nie zostały spisane przez ludzi ówczesnych Jezusowi ! A Jan Chrzciciel? Łukasz,, Mateusz, Marek? A ostatnio odkryta ewangelia Judasza..?? możesz to wyjaśnic?
Jan Chrzciciel nie miał nic wspólnego z ewangelistami. Jan ewangelista, Jan Chrzciciel i Jan apostoł to różne osoby. To co napisałem w powyższym poście przeczytałem w przedmowie do posiadanego przeze mnie egzemplarza Nowego Testamentu, więc jest to raczej wiarygodne źródło. Co do ewangelii Judasza - mówiłem o ewangeliach kanonicznych; oprócz nich znane są również inne ewangelie, jak rzeczona ew. Judasza, Filipa, Marii Magdaleny i inne, ale są to ewangelie tzw. apokryficzne (ich autorstwo przypisuje się sektom gnostyckim).
Przemysław Szkodziński (17 punktów)
>Sataniści nie wierzą w boga? Można wierzyć w Szatana, a boga nie? Zawsze wydawalo mi się, że po prostu cześć oddają Szatanowi, zamiast JHWH.

Gdy tak powiedzieć komuś, kto z pełną powagą określa się mianem satanisty, to się obrazi. Satanizm w pojęciu samych satanistów jest bardziej anty-religią niż religią. Chociaż sami są sobie winni, że taką nazwę wybrali. Zainteresowanym proponuję poczytać o tym na stronie www.satan.pl/ - siedliszczu polskich satanistów. Godny polecenia jest także artykuł dt. satanizmu na anglojęzycznej wikipedii (omawia zagadnienie w sposób dosyć wyczerpujący) - en.wikipedia.org/wiki/Satanism. Zresztą w samym racjonaliście.pl są artykuły na ten temat: www.racjonalista.pl/kk.php/d,97.
Robert
Zacznijmy więc od duchów - jest to kolejny wymysł który nie ma żadnego potwierdzenia, nigdy nie zostł zaobserwowany, a mimo to ludzie uważają, ze duchy burzą ich kooncepsje materialistycznego świata.. podobnie jak cuda etc.

Wspomniałeś o satanistach, cóż w Racjonaliście jest kilka artykułów na ich temat - polecam www.racjonalista.pl/kk.php/s,1854 . Satan.pl też może troche zweryfikować to co "wiesz" o satanistach.

Całun turyński?? no comments - nic w nim niezwykłego.

Co do wróżek - warto poczytać książki o sile podsiadomości etc. - choć większość z nich to brednie można po ich lekturze dojść do wniosku, że po prostu dąży się do tego w co się wierzy - ja w to wierzę. Myslę, że na pewno psychologowie jakoś to zgrabnie (lub nie) nazwali.

Napomknąłeś jeszcze o stygmatach i jasnowidzach... szczerze - nie mam pojęcia, ale na pewno jest jakieś racjonalne wytłumaczenie - wypada poszukać... cóż widać jestem właśnie tym przykładem wierzącego w racjonalizm o którym trąbią teiści by umniejszyć niewiarę w ogóle.

Aha, to co powymieniałeś nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, bogiem (jak sugerujesz we wstępie) chyba, że chodzi co o niedorzeczność
lipschitz (1674 punktów)
Powiadasz: "jak to możliwe?", zarazem nie będąc świadkiem żadnego z wymienionych zdarzeń - ano tak to możliwe Może lepiej zapytać jak to możliwe, że potężny, wszechobecny świat nauki milczy jak grób na ten temat, niczego nie potwierdza - wielka zmowa naukowców?
rozumek
>Z tego co mi wiadomo na seansach spirytystycznych nie używa
>sie narkotykow i jakiś innych
>halucynkow. Sam nie wiem co o tym myslec,dlatego prosze was
>o rozwianie watpliwosci.
Człowiek, bez żadnych narkotyków potrafi wyobrazić sobie co zechce.
>Kolejne moje pytanie nasuneło sie po ogladnieciu 2
>filmow,mianowicie Pytanie do boga i Stygmaty. W jaki spob
>na ciele moga sie pojawiac stygmaty i prowadzic do smierci
>danego osobnika?
Człowiek, gdy zechce zachorować - zachoruje. Często potrafi nawet wyzdrowieć (z nieuleczalnej choroby).
>Czy całun turyński to prawda?Dlaczego?
>namalowany ludzka reka, na komputerze tez by go nie
>szło odtworzyć.
Wiesz, ile jest rzeczy, których dziś nie potrafimy odtworzyć lub odtwarzamy z trudem? Piramidy, ziołolecznictwo, czaszka z kryształu górskiego...
>W jaki sposob Jezus uzdrawiał chorych,wskrzeszał umarłych,
>zmieniał wode w wino, jeżeli nie był bogiem to skąd miał
>takie wykształcenie medyczne, poza tym osoby które
>uizdrowił etc. były chore na nieuleczalne w tamtym czasie
>choroby.Wymagało by to długotrwalej kuracji,jeśli
>kogokolwiek Jezus by uzdrowił a działo się to wszystko tak
>szybko.
Może po prostu był mądrzejszy od tych, którzy opisywali jego dzieła (może umarły nie był wcale umarły). Może tak mocno wierzono w jego moc, że ta wiara uzdrawiała (wyzwalała wiarę we własną psychikę).
>Chciałem tez jeszcze zapytać o figurki płaczące krwią,
>podobno, tak jak na filmie Stygmaty, te figurki płaczą
>ludzką krwią a w sobie nie mają żadnego mechanizmu, czy to
>prawda, jak to z nimi jest?
Każdą iluzję da się wyjaśnić. Byle podczas wyjaśniania, samemu jej nie ulec.
>Kolejnym przesądem który chciałbym rozwiać jest wróżenie
>itp. Pewna osoba która była u wróżki(nie okłamała by mnie
>na pewno, poszła sprawdzić czy rzeczywiście całe te wróżby
>to prawda)opowiadała mi iż poszła do niej z 3 innymi
>osobami,wróżka jej wywróżyła że będzie miała męża w
>mundurze, sprawdziło się, wywróżyła jeszcze wiele innych
>rzeczy, wszystkie jak do tej pory się sprawdzają, co
>powiecie też na temat policyjnych jasnowidzów którzy
>roziązują sprawy kryminalne sprzed wielu lat, odnajdują
>ciałą itd. Oczywiście wiem że nie zawsze mają racje,ale
>mają ją wystarczająco często żeby sądzić że to nie
>przypadek i fizycznie jest to niemożlwie.
A kto komu zabroni zrealizować wróżby? I niby dlaczego, rady wróżki miałyby komukolwiek przeszkodzić w ich realizacji?
Jarek (418 punktów)
Witam
Racjonalizm jest bardzo trudny, jak logika wszystko ma wytłumaczenie, swój sens, cel, ale trzeba brać pod uwagę te aspekty naszego życia-otoczenia, które są jeszcze nie poznane i trzeba podchodzić do nich.....?
No właśnie jak ?
Odrzucić bo niewytłumaczalne i brak logiki, a może przypisać to "siłą nieczystym" lub nieznanemu bogu, albo szukać wytłumaczenia w opętaniu ? A może nie oceniać od razu, dać szansę naukowcom i własnemu rozumowi - nie zamykać go w wąskim świecie niepoznania.
Pozdrawiam
rozumek
>Odrzucić bo niewytłumaczalne i brak logiki, a może przypisać to "siłą nieczystym" lub nieznanemu bogu, albo szukać wytłumaczenia w opętaniu ? A może nie oceniać od razu, dać szansę naukowcom i własnemu rozumowi - nie zamykać go w wąskim świecie niepoznania.
Raczej otworzyć go na wszystko, co nie poznane. Dać sobie szansę bycia naukowcem i dowiedzieć, że niemal niczego się nie wie, a wszystkiego nigdy nie dowie. I czerpać z tego faktu zadowolenie, a nie cierpienie (że nie jest się Bogiem).
mefta (480 punktów)
moze to zbyt ogolonikowe co napisze ale ja przynajmniej uwazam ze istnieje to w co wierzymy. kiedy moja kolezanka poszla do wrozki ta przepowiadzala jej dalsze losy. po czym owa znajoma do mnie wpada i mowi spelnia sie. kiedy po dluzszej rozmowie doszlysmy do tego ze spelnia sie bo ona podswiadomie do tego dazy ma juz mniej zaufania do wrozek.
czesto wiara w cos lub kogos dodaje czlowiekowi otuchy, wsparcia. pomaga przetrwac ciezsze chwile.
kiedys moja mama opowiadala mi ze jak ktos umiera to idzie do nieba a tam bozia zamienia go w ptaki i rosliny. wiec kiedy po smierci mamy zasiadal u mnie golab na parapecie zawsze mial luksusy mimo ze brudzil okno. niby nie wierzylam ale senstyment do golebia jest
rozumek
>czesto wiara w cos lub kogos dodaje czlowiekowi otuchy, wsparcia. pomaga przetrwac ciezsze chwile.
>kiedys moja mama opowiadala mi ze jak ktos umiera to idzie do nieba a tam bozia zamienia go w ptaki i rosliny. wiec kiedy po smierci mamy zasiadal u mnie golab na parapecie zawsze mial luksusy mimo ze brudzil okno. niby nie wierzylam ale senstyment do golebia jest
Dobrze, gdy uwierzysz, że gołąb (a choćby Świat cały), to Twoja kochana mama. Dobrze, bo będziesz przez tę mamę zawsze kochana. Znacznie gorzej, gdy ktoś uwierzy, że taki gołąb (albo Jezus), to nie mama kochana, ale mama kochająca. Bezwarunkowo, jak to mama. Gorzej, bo taki ktoś, zawsze sam będzie otwierał dzioba na luksusy, które zawsze dostaną się gołębiom, a nie jemu. I tym różni się wiara prawdziwa, od fałszywej. Twoja jest prawdziwa. Gołąb istnieje, mama istnieje i kochacie się wzajemnie.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365