> >jacektabis(*)i-pierwszego-polskiego-ateisty ... jak dla mnie, to jeden z ciekawszych wątków tego artykułu... Cytat: ... Modny jest obecnie wysuwany przez wierzących argument, iż wiara nie ponosiła żadnej winy w kwestii "auto da fé", gdyż owe czasy ogólnie były brutalne. Podobny argument "wyjaśnia" wszelkie drapieżne fragmenty Biblii, w których bóg Jahwe albo jego prorocy nawołuje do zabijania wszystkich mieszkańców zdobytych miast. Obrońcy Biblii twierdzą, iż takie były czasy, taka ówczesna ludzka wrażliwość i bóg widać musiał się dostosować, albo i jakoś go zniekształcono...
... to co, "Bóg" nie jest jednak wszechmocny skoro "...widać musiał się dostosować..." do ówczesnych czasów? No i jaka wiara, jaki posłuch był wobec "słów pańskich" skoro "... jakoś go zniekształcono..." Ciekawe jak to "zniekształcanie" wygląda dzisiaj... ... pozdrawiam... 
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|