Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmiany w klimacie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
29-08-2006 16:39sceptyżabaZmiany w klimacie
Witam!
Podobno zbliża się globalne ocieplenie. Dużymi krokami. Nie do końca rozumiem jakim to sposobem. Ktoś mi troszkę mętnie tłumaczył, że ma to coś wspólnego z rewolucją przemysłową, ale widać nie do końca do mnie dotarło.
Bo i jest coś podejrzanego, gdy ktoś mówi, że z powodu tego, że puszczamy gazy robi się cieplej. Niby jak? Zawsze mi się zdawało, że odkąd istniejemy, to puszczamy gazy. Naturalna kolej rzeczy przecież.
A jeszcze pamiętam z chemii zdaje się, że objętość tlenu i dwutlenku węgla nie różnią się znowu tak bardzo. Potrafi ktoś wykazać, że jak zastępujemy jedno drugim to stanowi to ogromną różnicę? Czy może okaże się, że wszyscy jesteśmy robieni w balona? Bo i są dalsze pytania, na przykład, jak to możliwe by CO2 było na górze ponad strefą 'zwykłej atmosfery', gdy wydaje się, że jest cięższe niż O2 czy N, czy nawet O3.
Nie kłócę się z prognozą ocieplenia klimatu. Są na to i poszlaki i dowody, ale model tego jak ono powstaje wydaje się w wersji popularyzowanej dość mocno dziurawy.
Pozdrawiam

suvorov (82 punktów)
>A jeszcze pamiętam z chemii zdaje się, że objętość tlenu i
>dwutlenku węgla nie różnią się znowu tak bardzo. Potrafi
>ktoś wykazać, że jak zastępujemy jedno drugim to stanowi to
>ogromną różnicę?

Oczywiście że nie ma różnicy, tak jak nie ma różnicy pomiędzy kryminałem Chandlera a podręcznikiem do wiedzy o społeczeństwie, jeżeli mają podobną objętość

> jak to możliwe by CO2 było na górze ponad strefą 'zwykłej
>atmosfery', gdy wydaje się, że jest cięższe niż O2 czy N,
>czy nawet O3.

Dlatego nie nie należy się schylać, gdy coś upadnie na podłoże.
Zanurzanie głowy w zalegającej nisko warstwie CO2 grozi uduszeniem.
Ale bez paniki, to ryzyko zachodzi tylko tuż n.p.m. gdyż cały jak wiadomo CO2 z wyżyn tam ścieka...


lasciate ogni speranza
sceptyżaba (279 punktów)
>>A jeszcze pamiętam z chemii zdaje się, że objętość tlenu i
>>dwutlenku węgla nie różnią się znowu tak bardzo. Potrafi
>>ktoś wykazać, że jak zastępujemy jedno drugim to stanowi to
>>ogromną różnicę?
>Oczywiście że nie ma różnicy, tak jak nie ma różnicy pomiędzy kryminałem Chandlera a podręcznikiem do wiedzy o społeczeństwie, jeżeli mają podobną objętość
Proszę o dalsze wyjaśnienie.
>> jak to możliwe by CO2 było na górze ponad strefą 'zwykłej
>>atmosfery', gdy wydaje się, że jest cięższe niż O2 czy N,
>>czy nawet O3.
>Dlatego nie nie należy się schylać, gdy coś upadnie na podłoże.
>Zanurzanie głowy w zalegającej nisko warstwie CO2 grozi uduszeniem.
>Ale bez paniki, to ryzyko zachodzi tylko tuż n.p.m. gdyż cały jak wiadomo CO2 z wyżyn tam ścieka...
Przykro mi, ale to nie odpowiedź. Pytałem dlaczego CO2 miałoby się gromadzić 'na wierzchu' atmosfery.
Pozdrawiam
suvorov (82 punktów)
>>Oczywiście że nie ma różnicy, tak jak nie ma różnicy pomiędzy kryminałem Chandlera a podręcznikiem do wiedzy o społeczeństwie, jeżeli mają podobną objętość
>Proszę o dalsze wyjaśnienie.

tak jak nie ma różnicy pomiędzy litrem wody a litrem wódki, jeżeli maja tę samą objętość

>Przykro mi, ale to nie odpowiedź. Pytałem dlaczego CO2 miałoby się gromadzić 'na wierzchu' atmosfery.

A mówią że się gromadzi...?
Może kolega pomylił "efekt cieplarniany" z "dziurą ozonową" ...?


lasciate ogni speranza
sceptyżaba (279 punktów)
Nie wydaje mi się bym ja się pomylił.
Z drugiej strony może powinien Pan wypić ten litr wody, a nie wódki. Może wtedy usłyszałbym coś interesującego.
Pozdrawiam
Volrath (3440 punktów)
>Przykro mi, ale to nie odpowiedź. Pytałem dlaczego CO2 miałoby się gromadzić 'na wierzchu' atmosfery.

A kto powiedział że CO2 się "gromadzi 'na wierzchu' atmosfery"?
sceptyżaba (279 punktów)
>>Przykro mi, ale to nie odpowiedź. Pytałem dlaczego CO2 miałoby się gromadzić 'na wierzchu' atmosfery.
>A kto powiedział że CO2 się "gromadzi 'na wierzchu' atmosfery"?
A wydawało mi się, że to ja założyłem ten wątek, by się dopytać w jaki sposób efekt cieplarniany następuje (jaki jest mechanizm działania).
Pozdrawiam
Volrath (3440 punktów)
Efekt cieplarniany nie wiele ma wspólnego z "CO2 gromadzącym się 'na wierzchu' atmosfery". Który zresztą się tam nie gromadzi.

Efekt cieplarniany w polskiej Wikipedii
sceptyżaba (279 punktów)
>Efekt cieplarniany nie wiele ma wspólnego z "CO2 gromadzącym się 'na wierzchu' atmosfery". Który zresztą się tam nie gromadzi.
>Efekt cieplarniany w polskiej Wikipedii
Czytałem wikipedię. CO2 musi się gromadzić poza zasięgiem chmur deszczowych, więc chyba na wierzchu?
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365