Wielkie mi uczyniła pustki w życiu moim Moja droga Alicja tym zniknieniem swoim. Rok temu dokładnie. Nie będę się o tym rozpisywać - bo nie umiem, nie lubię i nie chcę. Tylko Hołd Jej pamięci chcę złożyć. Miałem ongi Zaszczyt się z Kowalską przyjaźnić i gadu-gadać całe noce po dzień biały. Przy jednej z tych gadu-gadek przesłałem jej ten oto fragmencik z Les Indes galantes Jeana-Philippe'a Rameau - który Ją zachwycił. Pomyślałem sobie więc, że coś z tej samej beczki mogłoby się Jej, jako Hołd, spodobać: Regnez plaisirs et jeux ...Słusznie i Pięknie śpiewa Patricia Petibon ...i każdym ruchem, słowem i oddechem śpiewała Kowalska, kiedy była. A jeśli nie kłamie Księga Ping, to wszyscy po śmierci zdajemy sobie sprawę, że to tylko sen był, a naprawdę jesteśmy nieśmiertelnym szczypiorkiem z Saturna. To ja bym chciał rosnąć choć mniej-więcej w Jej pobliżu. Jeszcze dodam: www.youtube.com/watch?v=ySRs4tvdzHMTrochę brak mi słów - i mnie to wścieka; ale też i jasne, że dla Niej słów zawsze zabraknie... Uściski i Mrrrrum-Mruuuuummmm... Jej pamięci. |