Racjonalista - Strona głównaDo treści
Publiczna debata o przyczynach Recesji i istocie Pieniądza

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
24-05-2013 01:35.krystkon (4 punktów)
(zablokowany)
Publiczna debata o przyczynach Recesji i istocie Pieniądza
Ocena 1 na 1
Pewna osoba powiedziała mi, że o przyczynach recesji i istocie pieniądza w gospodarce nie sposób rozmawiać. Ponieważ lubię trudne wyzwania to zbudowałem pewien własny model opisujący i recesję i pieniądz. Nie twierdzę, że ten model jest bezbłędny ale to dobry początek do rozpoczęcia rozmowy na ten temat. Proszę pamiętać, że to zaledwie mój model, podlegający krytyce, nie żadna prawda objawiona. Po porostu opinia, którą należy weryfikować.
-------------------------------------

PIENIĄDZ jest najprostszą formą opisu DŁUGU i działa tak:

Kiedy mamy dwóch producentów jeden ogórków drugi pomidorów, którzy chcą wzajemnie wymieniać swoje dobra ale z uwagi na wiele czynników nie mogą tego robić jednocześnie to jeden producent musi się okresowo zadłużać wobec drugiego. Ten dług można byłoby opisywać umowami – pisać producent 1 dał mi na kredyt 3 pomidory we wtorek za co mam zwrócić mu 3 ogórki, ponownie producent 1 dał mi na kredyt 5 pomidorów w środę za co mam mu zwrócić 5 ogórków, w czwartek ja przekazałem producentowi 1 w ramach spłaty kredytu 2 ogórki ale wziąłem kolejne 5 pomidorów w kredycie.

Rozrachunek z umów pisemnych jest koszmarem. Niezmiernie trudno na podstawie umów ustalić bieżący stan długu pomiędzy dwiema stronami zwłaszcza przy wielu nierównych transakcjach. Liczenie jest bardzo skomplikowane. Dlatego księgowi i urzędy skarbowe tak ogromnie się z tym męczą. Przy wielu stronach umowy, więcej niż tylko dwóch i wielu transakcjach, takie zliczanie stanu długu jest praktycznie niemożliwe.

Ale istnieje ogromne uproszczenie dla opisu wzajemnych długów i tym uproszczeniem jest PIENIĄDZ.
Wystarczy, że rozliczeni ze sobą producenci ogórków i pomidorów powołają do życia jednostki rozrachunkowe. Np. 200 koi. Wykonają 200 niepodrabialnych reprezentacji fizycznych dla tych jednostek i podzielą się tymi 200 koi po równo – czyli po 100 na głowę i od tego momentu zamiast rozpisywać koszmarne umowy pisemne i je później z ogromnym trudem rozliczać będą się zawsze wymieniać towar za pieniądz. Startują z poziomu braku wzajemnych długów – czyli mają tę samą liczbę jednostek rozrachunkowych. Dalej za każdym razem kiedy jeden z nich dostanie pomidor lub ogórek to będzie przekazywał drugiemu wzajemnie 1 koi. Jeśli po 2 miesiącach takiej wymiany stan pieniądza będzie taki, że producent pomidorów będzie miał 50 koi a producent ogórków 150 koi to znaczy, że producent pomidorów jest zadłużony wobec producenta ogórków na 50 ogórków. Dostał w sumie 50 ogórków więcej przez te 2 miesiące aniżeli sam przekazał pomidorów.

Pieniądz to ogromne uproszczenie w rozliczaniu długów wielu stron. Stan wzajemnych długów można ustalić w 5 sek. zaglądając do portfela. Jeśli w portfelu jest dużo kasy to znaczy, że zrobiłem dużo dla innych i teraz oni muszą to wszystko dla mnie odpracować. Jeśli w portfelu jest mało kasy, znaczy, że jestem mocno zadłużony wobec innych – bo skorzystałem z ich świadczeń przekazując im pieniądz i teraz muszę te świadczenia sam odpracować odzyskując z mozołem pieniądz.

A teraz wprowadźmy do tak prostego systemu rozrachunkowego producenta niepodrabialnych reprezentacji fizycznych dla jednostek rozrachunkowych. Za producenta uznajmy Państwo na Wiejskiej i Banki razem. I tu pojawia się ogromne OSZUSTWO. Jak się okazuje pieniądze nie są wyprodukowane i po prostu przekazane producentom w równej ilości, żeby ci mogli wzajemnie ze sobą rozliczać się za jego pomocą, tylko pieniądz zostaje WYPOŻYCZONY NA PROCENT. Na wejściu wszyscy producenci są już dłużnikiem Państwa i Banków i wszyscy mają zobowiązanie do płacenia odsetek od samego tylko posiadania jednostek rozrachunkowych opisujących ich wzajemne długi. Ta sytuacja nieuchronnie prowadzi do tego, że Państwo i Banki będąc wierzycielem na pełną ilość wyprodukowanego pieniądza jednocześnie odzyskują pieniądz z rynku w odsetkach co oznacza, że DŁUG wszystkich wobec Państwa i Banków nieuchronnie rośnie. Banki dodatkowo nauczyły się spekulować, zaczęły organizować rozliczne piramidy finansowe i loterie pieniężne przyśpieszające proces odzyskania wyprodukowanych przez siebie pieniędzy z rynku.

To jesttak, że jeśli Państwo i Banki wyprodukują załóżmy 200 koi i wypożyczą je wszystkie całemu rynkowi na procent to po kilku latach Państwo i Banki będą miały należność od wszystkich na rynku 200 koi i jednocześnie 100 koi już odzyskane z rynku w sejfie. Rynek będzie się dławił posługując się ilością 100 koi i będzie wypożyczał pieniądze od Państwa i Banków na coraz gorszych warunkach jeszcze bardziej przyśpieszając proces wycofania pieniądza z rynku. W efekcie ilość pieniądza na rynku spadnie do tego stopnia, że gospodarka się udławi – stanie w miejscu. Zacznie się RECESJA. Państwo i Banki nie wypożyczą na rynek pieniędzy z sejfów bo cały rynek jest wobec nich już zadłużony aż po uszy.

Recesja będzie trwała tak długo dopóki nie upadnie dług rynku wobec producenta pieniądza wobec Państwa i Banków. Rynek w czasie recesji cały czas będzie się dławił bardzo małą ilością pieniądza w obiegu. Obniżanie stóp procentowych tu na nic się nie zda bo banki nie będą wypożyczały pieniędzy swoim niewypłacalnym dłużnikom. Długi nie upadają szybko, długi upadają bardzo wolno więc recesja może trwać bardzo długo. Cała przyczyna recesji znajduje się w istniejących umowach kredytowych i umowach rynków finansowych.

Podsumowanie:

1. KREACJA PIENIĄDZA to nieetyczne OSZUSTWO, które polega na tym, że jednostki rozrachunkowe opisujące wzajemne długi uczestników rynku wypożyczone są w kredycie i na procent. Pieniądz to powinna być zaledwie miara długów. Wypożyczenie pieniądza jest czystą postacią pasożytnictwa, które nieuchronnie prowadzi do recesji.
2. Wyprodukowany PIENIĄDZ powinien być wyłącznie miarą długów - trafiać do ludzi bez żadnego KREDYTU.
3. Jedyną i wyłączną przyczyną RECESJI jest OSZUKAŃCZA KREACJA PIENIĄDZA.

-----------------------------
Proszę pamiętać, że tylko mój model. Proszę go skrytykować.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

.krystkon (4 punktów)
(zablokowany)
Abstrahując od moich rozważań chciałbym postawić pytania:
1. Co zrobił rząd, żeby ustalić i ujawnić przyczyny recesji?
2. Powstała i pękła ogromna bańka spekulacyjna na rynku mieszkaniowym co wstrząsnęło cenami nieruchomości i wielu osób pozbawiło oszczędności - co zrobił rząd, żeby zapobiec takim zjawisko w przyszłości?
3. W Polsce występują ogromne różnice społeczne widoczne w szczególności w zestawieniu inżynierów rynków finansowych i najprostszych zawodów - co zrobił rząd, żeby ustalić przyczynę tych różnic społecznych a także jak chce oddziaływać na tę przyczynę? Nie mówię o łagodzeniu skutków w postaci podatków.

Żądam publicznej debaty o przyczynach recesji i istocie pieniądza w gospodarce z udziałem właścicieli banków operujących w Polsce (a nie z udziałem prezesów tych banków)

To jest dużo dużo ciekawsze i dużo dużo ważniejsze aniżeli dyskusje o związkach partnerskich.
24-05-2013 07:50 
 Ocena 2 na 4
Matix (5786 punktów)
>Żądam publicznej debaty o przyczynach recesji i istocie pieniądza w gospodarce z udziałem właścicieli banków operujących w Polsce (a nie z udziałem prezesów tych banków)

A kto ma być po przeciwnej stronie?
Ultima Ratio (75 punktów)
1. Dlaczego uważasz, że spadek cen kogokolwiek czegokolwiek "pozbawił" ???
Czy gdyby ceny powiedzmy komputerów spadły z 2 tys zł do 5 zł to uważałabyś, że to jest "tragedia" i zadawałbyś dramatyczne pytanie: "co rząd zrobił, aby ceny komputerów nie spadły do 5 zł" ??? Naprawdę uważasz, że jest dobrze wtedy, gdy wszystko jest drogie ?

2. Jakiej "debaty" żądasz ? O czym chcesz "debatować" ?
Czy w ogóle rozumiesz jak działa system pieniężny ?

3. Dlaczego chcesz zapobiegać "zmianom cen" ? Co jest złego w zmienności cen ?
Czy także chciałbyś "zapobiegać" np. zmianom w sposobie wytwarzania samochodów ?
Albo zmianom komputerach i oprogramowaniu ? (no bo kto to widział, żeby parametry komputerów się zmieniały !?)

**********

Proponuję ci:
- zimny prysznic
- dobry namysł przed powtórnym napisaniem czegokolwiek
- modlitwę (żarliwą) - to zawsze pomaga ...
06-06-2013 18:29 
 Ocena 1 na 1
konserwatysta2 (954 punktów)
Wg mnie są dwie główne przyczyny obecnego kryzysu.
Pierwsza, to kryzys zadłużenia, czyli dojście do sytuacji, gdy obsługa narosłego długu staje się już problemem samym w sobie, czyli zaczyna brakować pieniędzy na odsetki. Fajnie jest żyć na kredyt i finansować socjalistyczny "raj", ale do czasu. Właśnie stanęliśmy przed ścianą.

Druga przyczyna, to ogromne obszary bezproduktywności w gospodarce, co wynika z braku wolnego rynku i z tego, że mamy zbyt rozbudowane państwo. Masa ludzi robi coś, co jest kompletnie niepotrzebne, tzn. nie tworzy jakichkolwiek dóbr. Ludzie ci kupują konkretne dobra na rynku, ale sami nie mają jakiegokolwiek udziału w ich powstaniu. Dotyczy to nie tylko przerośniętej administracji państwowej (w Polsce aktualnie 4 x większej niż za pierwszej komuny), ale też sektora prywatnego zmuszonego do obsługi nadmiernych regulacji. I tak nie ma żadnego pożytku z pracy większości biur rachunkowych, kancelarii prawnych, firm obsługujących fundusze unijne, firm informatyczny tworzących niepotrzebne oprogramowanie dla urzędników, z pracy każdego z nas, gdy musimy wypełniać różne bzdurne sprawozdania, zgłoszenia itp.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365