 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-09-2006 23:04 | Petrychorski (26 punktów) | Magia | w książce Gabriela Amotha "Wyznania Egzorcysty" można przeczytać o tym jak ososba która wypiła zaczarowany napój wydala wraz z kałem najróżniejsze rzeczy albo ososba której ktoś próbował zaszkodzić za pomocą laleczki voodoo wydala razem ze stolcem szpilki. W jaki sposób mogę sprawdzić czy to nie kłamstwo czy takie rzeczy naprawdę się dzieją? a jeśli to prawda to jaką wartość racjonalną ma ateizm (materializm)?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| pastor21 |
Wydaje mi się, że możesz to sprawdzić tylko na dwa sposoby - albo sama to jakoś zobaczysz, albo też dowiesz się od kogoś, komu ufasz. Nie widzę innej możliwości. No, może poza jakimś obiektywnym badaniem naukowym.
Jesli zaś to, o czym piszesz, jest prawdą, czyli mozliwe jest wydalanie różnych rzeczy po wypiciu magicznego napoju, to znaczy to tylko tyle, że nasza znajomośc prawd rządzących Wszechświatem jest szczątkowa. Ateizm będzie miał wtedy taką sama wartość racjonalną, jaką ma teraz, gdyż, jeśli takie rzeczy się dzieją, to podlegaja prawom nauki i można je badać. A jak można je badać, to najpewniej są naukowo wyjaśnialne. Nie mieszaj więc w to Boga.
pozdrawiam
|
|
 | | zenek | >Wydaje mi się, że możesz to sprawdzić tylko na dwa sposoby - albo sama to jakoś zobaczysz, albo też dowiesz się od kogoś, komu ufasz. Nie widzę innej możliwości. No, może poza jakimś obiektywnym badaniem naukowym.
Tylko rzetelnie przeprowadzone i powtórzone przez innych badania naukowe, mogą stanowić przesłankę do przyjęcia prawdziwości tego typu tez. Ani relacja osoby zaufanej, ani oglądanie na własne oczy mnie by nie przekonało. Z bardzo prostej przyczyny - ludzi łatwo oszukać, tym bardziej, że mało kto z nas ma wiedzę o metodach oszukiwania. Np. iluzjoniści potrafią robić niesamowite rzeczy na oczach publiczności. Kiedy ludzie nie znajdują racjonalnego wyjaśnienia (a w przypadku bardziej wyrafinowanych sztuczek nie jest latwo się zorientować, jak zostały przeprowadzone) są skłonni uznać nadprzyrodzony charakter zjawiska.
|
|
|  | | ariadna (352 punktów) |
>Np. iluzjoniści potrafią robić niesamowite rzeczy na oczach publiczności. Kiedy ludzie nie znajdują racjonalnego wyjaśnienia (a w przypadku bardziej wyrafinowanych sztuczek nie jest latwo się zorientować, jak zostały przeprowadzone) są skłonni uznać nadprzyrodzony charakter zjawiska.
Rzeczywiście, zdarzyło mi się słyszeć, że kiedy David Copperfield unosi się w powietrzu lub sprawia, że znika Statua Wolności, to nie są żadne sztuczki, tylko efekt jego nadprzyrodzonych właściwości. Nie wiem, jak facet to robi, ale do głowy by mi nie przyszło myśleć w ten sposób. Tym bardziej, że w jednym z wywiadów opowiadał, że do niektórych numerów przygotowuje się prawie rok. Zatem, gdzie tu czary?
|
|
| |  | | zenek | >Rzeczywiście, zdarzyło mi się słyszeć, że kiedy David Copperfield unosi się w powietrzu lub sprawia, że znika Statua Wolności, to nie są żadne sztuczki, tylko efekt jego nadprzyrodzonych właściwości. Nie wiem, jak facet to robi, ale do głowy by mi nie przyszło myśleć w ten sposób. Tym bardziej, że w jednym z wywiadów opowiadał, że do niektórych numerów przygotowuje się prawie rok. Zatem, gdzie tu czary?
Zgadza się. Jak jest robiona statua nie wiem. Ale jeśli chodzi o fruwanie, to na stop klatkach widać jak mu się na tyłku dziwnie spodnie układają - wyraźnie siedzi na czymś przezroczystym. Zresztą Copperfield przyznaje, że to tylko triki. Są natomiast iluzjoniści - np. Geller, którzy twierdzą, że mają zdolności parapsychiczne. Ciekawe, że inni potrafią pokazać takie same (a nawet dużo lepsze) sztuczki bez takich zdolności...
|
|
| | |  | | Kornowski (835 punktów) | >Zgadza się. Jak jest robiona statua nie wiem. Ale jeśli chodzi o fruwanie, to na stop klatkach widać jak mu się na tyłku dziwnie spodnie układają > No właśnie zabawa polega na tym że jedna z nóg została wysunięta przez specjalny otwór ze spodni, które zostały tak spreparowanie, iż widzowi ciągle wydaje się, że noga wciąż w nich jest!
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Teiści nie potrzebują nawet iluzji. Wystarczy że przeczytają bajkę, którą nauczyli się postrzegać za prawdziwą i wierzą w każde cuda-niewidy (ze wskazaniem na niewidy), które zostały napisane.
Naiwność ludzka nie zna granic.
|
|
| Thorvoy (6588 punktów) | Moja rada: nie wierz we wszystko co przeczytasz.
|
|
 | | Kornowski (835 punktów) | Sprawdź poprzez eksperymenty! Musisz mieć kogoś kto na ciebie rzuci czar VooDoo i kogoś kto odprawi egzorcyzmy. Potem zostanie tylko sprawdzić stolec czy nie zawiera jakichś obcych ciał. Czy to nie elementarne? Jeśli Ci się uda to pojedźcie do Jamesa Randiego do USA który za zaprezentowanie takiej sztuki w warunkach umożliwiających kontrolę da 1 000 000 $. Z czego 10% będzie się należało mnie za pomysł
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | Zabawne że testu Randiego jeszcze nikt nie przeszedł. A tyyyle przecież cudów się na świecie dzieje.
|
|
| Jarek (418 punktów) | >w książce Gabriela Amotha "Wyznania Egzorcysty" można >przeczytać o tym jak ososba która wypiła zaczarowany napój >wydala wraz z kałem najróżniejsze rzeczy albo ososba której >ktoś próbował zaszkodzić za pomocą laleczki voodoo wydala >razem ze stolcem szpilki. W jaki sposób mogę sprawdzić czy >to nie kłamstwo czy takie rzeczy naprawdę się dzieją? a >jeśli to prawda to jaką wartość racjonalną ma ateizm >(materializm)? > Witam Nie przy jedzeniu ! A tak poważnie, to bzdury !
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Nie przy jedzeniu !A wiesz, że czytanie przy jedzeniu nie jest zbyt grzeczne? 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| allit (71 punktów) | W jaki sposób mogę sprawdzić czy >to nie kłamstwo czy takie rzeczy naprawdę się dzieją? a >jeśli to prawda to jaką wartość racjonalną ma ateizm >(materializm)? > ciekawa teoria, zresztą jak każda inna, czyli teoretycznie jeśli ktoś będzie nakłuwał laleczkę voodoo złotą szpilką, to ja też taką wydalę? myślę, że mógłbym nawet pocierpieć dla takiego efektu....a dlaczego Ci czarownicy nie są jeszcze bogaci? wystarczy w sumie jeden i zufana "ofiara"(żeby nie uciekła z kałem)
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | Ostatnie zdanie mnie rozbroiło. Poza tym- właśnie. Ludzie mogliby tłuc kupę forsy na dokonywanych przez siebie cudach. Dlaczego tak więc się nie dzieje?
|
|
| Nihilia (115 punktów) | Jeśli wydalanie szpilek to prawda, to czemu tacy czarownicy voo-doo nie zrobili międzynarodowej kariery na sprawianiu bólu? Czemu ich działanie dotyczyło paru dziwnych przypadków "kiedyśtam i gdzieśtam"? Czemu mamy w toto wierzyć? "Nie uwierzę, aż zobaczę"... może nie uwierzę, aż nie spróbuję znaleźć dobrego wytłumaczenia?
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | I tutaj do akcji wkracza naiwność podobna do typowo chrześcijańskiej. Jeśli bóg nie bardzo chce się manifestować, to znaczy że tak chce i już. Jeśli magik nie zademonstruje swoich umiejętności na większą skalę, to jego wyznawcy stwierdzą że taki ma kaprys i koniec tematu.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|