Racjonalista - Strona głównaDo treści
30 dni "be", 30 dni "cacy"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
05-07-2013 21:07kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
30 dni "be", 30 dni "cacy"
Ocena 15 na 15
Cytat:
Podatnicy, którzy w latach 2007-2008 nie zdążyli w ciągu miesiąca powiadomić urzędu skarbowego o otrzymanym spadku i z tego powodu musieli zapłacić podatek, mogą do 18 lipca tego roku ubiegać się o zwrot podatku - poinformowało Ministerstwo Finansów.

Na złożenie wniosku jest tylko miesiąc od wejścia w życie wyroku TK. Wyrok wszedł w życie 18 czerwca; tego dnia został ogłoszony w Dzienniku Ustaw. (źródło)

Czyli: TK zakwestionował (jako za krótki) miesięczny okres powiadomienia urzędu skarbowego o otrzymaniu spadku, ale termin powiadomienia urzędu skarbowego o chęci odzyskania zapłaconego podatku od spadku wynosi, a jakże, miesiąc.

Mam pretensje m. in. do Mrożka, Mleczki, Barei, a także Boya i Gombrowicza za to, że poddawali i poddają pomysły osobnikom, którzy kształtują naszą rzeczywistość.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>Mam pretensje m. in. do Mrożka, Mleczki, Barei, a także Boya i Gombrowicza za to, że poddawali i poddają pomysły osobnikom, którzy kształtują naszą rzeczywistość.

Oni są tacy, jak rzeczywistość - są nudni.
Nie bardzo rozumiem dlaczego groteskowa sztuka nas bawi,
a groteskowa rzeczywistość - wqrwia.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
05-07-2013 23:29 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Mam pretensje m. in. do Mrożka, Mleczki, Barei, a także Boya i Gombrowicza za to, że poddawali i poddają pomysły osobnikom, którzy kształtują naszą rzeczywistość.
>Oni są tacy, jak rzeczywistość - są nudni.
Większości z ludzi dana jest tylko ta nudna rzeczywistość, niektórym dane są przeróżne urojenia, powodujące, że rzeczywistość wygląda bardziej interesująco - jakie są twoje urojenia?

>Nie bardzo rozumiem dlaczego groteskowa sztuka nas bawi, a groteskowa rzeczywistość - wqrwia.
Może dlatego, że żyjemy w rzeczywistości a nie w wytworach wyobraźni, i rzeczywistość o wiele bardziej wpływa na nasze życie niż sztuka - co, oczywiście, ciebie nie dotyczy.
Maldoror XXIII (2480 punktów)

>Mam pretensje m. in. do Mrożka, Mleczki, Barei, a także Boya i Gombrowicza za to, że poddawali i
>poddają pomysły osobnikom, którzy kształtują naszą rzeczywistość.[/color]

Najwredniejszy jest Mrożek z Gombrowiczem, bo jeszcze do tego wyemigrowali. To tak jakby zagłosować na PO albo na PiS i wyjechać za granicę. Szczyt chamstwa!


br
pawel_wr (4297 punktów)

>Najwredniejszy jest Mrożek z Gombrowiczem, bo jeszcze do tego wyemigrowali. To tak jakby zagłosować na PO albo na PiS i wyjechać za granicę. Szczyt chamstwa!

Szczyt szczytów = przyjechać z Irlandii na wybory , zagłosować na PiS
i wrócić do Irlandii


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
dejna (257 punktów)
>Podatnicy, którzy w latach 2007-2008 nie zdążyli w ciągu miesiąca powiadomić urzędu
>skarbowego o otrzymanym spadku i z tego powodu musieli zapłacić podatek, mogą do 18 lipca tego roku
>ubiegać się o zwrot podatku - poinformowało Ministerstwo Finansów.
Mnie z kolei interesuje następująca rzecz, a raczej - nazywając to po imieniu - przekręt: dlaczego polscy podatnicy od lat musieli płacić karne odsetki od zwłoki za nieterminowe złożenie rozliczenia (lub wcale go nie złożyli) chociaż naliczane były niezgodnie z prawem?! Dlaczego wyłudzono od nich pieniądze idące w miliardy złotych?! Chciałbym to pytanie zadać Ministerstwu Finansów.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>dlaczego polscy podatnicy od lat musieli płacić karne odsetki od zwłoki za nieterminowe złożenie rozliczenia (lub wcale go nie złożyli) chociaż naliczane były niezgodnie z prawem?!
Zarówno sam podatek, jak i karne odsetki, naliczane były zgodnie z prawem ówcześnie obowiązującym.
06-07-2013 17:28 
 Ocena 1 na 1
dejna (257 punktów)
Podatek tak, odsetki - nie! Całą sprawę normowała i normuje (teoretycznie) ordynacja podatkowa Kołodki (1997r.) gdzie w art. 58 czytamy, że Minister Finansów ma wydać rozporządzenie, w którym uprzejmy będzie z łaski swojej uregulować sprawę odsetek karnych i - co najważniejsze - wzór ich naliczania. Jest więc sylwester 1997r. i po kilku litrach wódki (bo inaczej tego wytłumaczyć się nie da) minister Rudowski z ekipy Balcerka wydaje rozporządzenie. Dokument liczy ponad 50 stron. Jest w nim kuźwa wszystko oprócz małego "drobiazgu" - w jaki sposób naliczać karne odsetki?! Nastał styczeń 1998r. i skarbówka obudziła się z bólem głowy nie tylko spowodowanym kacem bo nadal cymbały nie miały pojęcia jak naliczać te odsetki: czy jak Kowalski zalega stówę to należy go ukarać drugą stówą czy tylko złotówką. Zapytali więc Ministerstwa. Te zareagowało z szybkością światła bo już 13 stycznia osobą Rudowskiego odpowiedziało, że wysyła zalecenie jak je naliczać. Tylko że "zalecenie" nie jest - zgodnie z polskim ustawodawstwem - żadnym aktem prawnym i warte jest tyle co srajtaśma. Za komuny nazywało się to prawem powielaczowym. Minęły 4 lata, frajrzy dalej płacili choć nie musieli aż sprawie zaczął się przyglądać Trybunał Konstytucyjny. Werdykt: niezgodność z konstytucją! Potem Kołodko wrócił i znów zaczął szefować Ministerstwu a ponieważ wcześniejsze rozporządzenie wylądowało w koszu resort zaczął produkować następne tym razem ręką Ireny Ożóg. No i znów sylwester oraz śledzik który przecież lubi pływać. Dlatego chyba w kolejnym rozporządzeniu również nie znalazł się algorytm naliczania odsetek karnych! I tak do dziś chyba, że w ostatnich kilku latach ktoś z urzędników był w końcu na tyle trzeźwy by tę sprawę załatwić. Jak więc sam widzisz, twoje ówcześnie obowiązujące prawo wcale takie obowiązujące nie było!
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Tylko przypomnę, że nie chodzi o rok 1997, ale o lata 2007-2008.
dejna (257 punktów)
Mój post tyczy się po prostu innego idiotyzmu związanego z podatkami i przepisami je regulującymi. Sądziłem, że tekst jest czytelny w swym przekazie.

No nic, wracając do mojego wpisu: w dobie kryzysu kiedy zamiast zatroszczyć się o finansowe bezpieczeństwo i tak biednego obywatela państwo kopie go ze wszystkich stron kombinując jak wydusić od niego ostatni grosz (fotoradary, absurdalne plany podatków od deszczu, wejścia na dworzec, jazdę starym samochodem, wypłatę z bankomatu, wstęp do lasu itp.) łapanie się każdej okazji by zabrać państwu co moje albo jeszcze więcej przy pomocy kruczków, luk lub fundamentalnego przecież prawa każdego z nas do pozwania państwa polskiego o zwrot wyłudzanych przez 8 lat (1997-2005) miliardów złotych wydaje się jedynym możliwym postępowaniem w walce z chamskim wyzyskiwaczem.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365