Chciałbym prosić kogoś w temacie fizyki o weryfikację filmiku propagandowego buddystów pt "Nauka potwierdza Oświecenie!!! 1 / 2" z serwisu YouTube. Człowiek podający się za buddystę daje taki popis tworzenia tekstu religijnego z naukowych pojęć, że głowa mała. Generalnie chodzi o to: czy coś cokolwiek z jego gadki to prawda, czy owe oświecenie to prawda?
W mojej opinii ten cały Budda sprzed kilku tysięcy lat był po prostu chory psychicznie. Stworzył w swojej wyobraźni bujdy o oświeceniach, choć to całe owe niby oświecenie to jedynie stany psychiczne, urojenia zmysłowe, wzrokowe, i najzupełniej biologiczne sztuczki głowy, które z bujdami dla naiwnych religiantów nie mają nic wspólnego. Ja to wiem i czuję, i akurat tu nie mam pytań, ale i tak sugestie wzbogacające moje stanowisko mogą się przydać. |