 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-10-2013 21:32 | Melisso (3273 punktów) (zablokowany) | Mickiewicz seksualny | Wiele już napisano o Mickiewiczu. Pisano a to o Mickiewiczu hermetycznym, ostatnio - o mistycznym, a nawet - o Mickiewiczu feministycznym. Niewiele natomiast o Mickiewiczu seksualnym. Tymczasem człowiek sobie czyta Wieszcza, a tu nagle, jak gdyby nigdy nic, cytuję:
"Tutaj połóż, tu na łonie, Przyciśnij mnie, do ust usta!" ("Romantyczność")
albo
"Dziewicy nie masz, co by mu na łonie Wdzięczna przypięła marny kwiatek róży…" ("Konrad Wallenrod")
Najgorsze jest to, że podobne fragmenty spadają na człowieka zupełnie niespodzianie, a przecież powinny być wytłuszczone grubą czcionką i wyróżnione czerwonym kolorem, dla ostrzeżenia czytelnika, zwłaszcza młodego, przed groźbą domniemanego zgorszenia i obrazy cnoty i pobożności. Dlatego też sądzę, że dla dobra młodzieży należałoby stworzyć bazę cytatów, która ostrzegałaby ją przed najbardziej nieprzystojnymi fragmentami dzieł Wieszcza. A więc do dzieła! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | pompa (524 punktów) | A 13 księgę Pana Tadeusza znasz?
|
|
5 na 5 | Asphodelus1 (887 punktów) |
> albo> "Dziewicy nie masz, co by mu na łonie> Wdzięczna przypięła marny kwiatek róży..." ("Konrad Wallenrod")E tam, to jeszcze nic. Pójdę trochę offtopicznie, i napiszę, że jest jeszcze Mickiewicz pogański: Cytat:Sto lat mijało, jak Zakon krzyżowy We krwi pogaństwa północnego brodził; już Prusak szyję uchylił w okowy Lub ziemię oddał, a z duszą uchodził; Niemiec za zbiegiem rozpuścił gonitwy, Więził, mordował, aż do granic Litwy.
Niemen rozdziela Litwinów od wrogów: Po jednej stronie błyszczą świątyń szczyty I szumią lasy, pomieszkania bogów; Po drugiej stronie, na pagórku wbity Krzyż, godło Niemców, czoło kryje w niebie, Groźne ku Litwie wyciąga ramiona, Jak gdyby wszystkie ziemie Palemona Chciał z góry objąć i garnąć pod siebie.
Z tej strony tłumy litewskiej młodzieży, W kołpakach rysich, w niedźwiedziej odzieży, Z łukiem na plecach, z dłonią pełną grotów, Snują się, śledząc niemieckich obrotów. Po drugiej stronie, w szyszaku i zbroi, Niemiec na koniu nieruchomy stoi; Oczy utkwiwszy w nieprzyjaciół szaniec, Nabija strzelbę i liczy różaniec.
I ci, i owi pilnują przeprawy. Tak Niemen, dawniej sławny z gościnności, Łączący bratnich narodów dzierżawy, Toć te zwrotki to istny zionący bastion bluźnierstwa, jak ten bezbożnik z matki hebrajki śmiał wyrazić się pozytywnie o zniszczonej przez chrześcijan tradycji Litwy.  Jestem szczerze zdumiony, czemu swego czasu ministrowie Giertych i Legutko nie dążyli do ocenzurowania tego fragmentu.
|
|
 | 1 na 1 Melisso (3273 punktów) (zablokowany) |
Symbolika krzyża w "Konradzie Wallenrodzie" to rzeczywiście bardzo ciekawa sprawa. Za każdym razem, gdy w tym utworze mowa jest o krzyżu, a jest mowa wiele razy, to zawsze, bez wyjątku, dzieje się to w kontekście gwałtu, przemocy, zdrady i okrucieństwa.
"Na czyich piersiach wielki krzyż zawieszą I w czyje ręce wielki miecz oddadzą".
"A syn ziemi niech czoło i serce uniża Przed tym, na czyich piersiach błyśnie gwiazda krzyża".
"Gdy Mistrz praw świętych ucałował księgi, Skończył modlitwę i wziął od komtura Miecz i krzyż wielki, znamiona potęgi"
"Drżyjcie, Litwini! Już się chwila zbliża, Gdy z murów Wilna błyśnie znamię krzyża".
"Krzyż na twych piersiach oczy me weselił, W nim oglądałam przyszłe szczęścia hasło... Niestety! z krzyża gdy piorun wystrzelił, Wszystko dokoła ucichło, zagasło!..."
"Wszyscy wołają, abym ich prowadził Z mieczem i krzyżem na wileńskie mury..."
Itp.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 3 na 3 | Asphodelus1 (887 punktów) | Młody Mickiewicz mógł czuć się spadkobiercą Litwinów etnicznych oraz dawnej przedchrześcijańskiej tradycji, ale później niestety strasznie skatoliciał; największym nieszczęściem w jego życiu było spotkanie tego nawiedzonego fanatyka Towiańskiego. Wydobył się po kilku latach z sekty lecz pranie mózgu swoje zrobiło.
|
|
| |  | Melisso (3273 punktów) (zablokowany) |
Ciekawe tylko, czy o samym Towiańskim też mamy prawidłowe wyobrażenie, bo coś mi się wydaje (sądząc po Pana wpisie), że niekoniecznie... Daję jednak plusa, ale tylko z przekory. 
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 2 na 2 | Kacperek (2127 punktów) | > Jestem szczerze zdumiony, czemu swego czasu ministrowie Giertych i Legutko nie dążyli do ocenzurowania tego fragmentu.  > A ja nie. Przecież Giertych ze szkolnych lektur słyszał tylko o "Naszej szkapie z pokładu Idy", a Legutko pewnie nawet tyle nie.
|
|
5 na 5 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Raz w liceum klasa została zgarnięta na Dni Rodziny. Było to organizowane przez opolskie seminarium. Klasa została wydelegowana podobno dlatego, że byliśmy najbardziej wygadani, bo bynajmniej nie byliśmy bogobojni.
Wyglądało to tak, że na jakiejś sali, którą przynajmniej ze względu na architekturę i wyposażanie można nazwać akademicką salą, typowo wykładową. Połowa miejsc była pusta, poza naszą klasą zebrały się tam starsze osoby, które najwyraźniej lubiły klimat takich pogadanek i były w jakiś sposób związane z tamtejszym środowiskiem "akademickim".
Jak ktoś wyskoczył z tym, że bez Jezusa nie da się stworzyć normalnej rodziny, to ja replikowałem, że w takim razie co najmniej 5 na 6 rodzin na świecie jest nienormalna siłą rzeczy.
W końcu jakaś starsza pani, najprawdopodobniej z jakimś "naukowym" tytułem, wyskoczyła na mnie, że Mickiewicz mnie nie nauczył w ogóle szacunku dla ludzi starszych oraz wartości i że powinienem przeczytać uważnie Odę do młodości.
Obecna tam pani magister filologii polskiej, mniej związana ze środowiskiem, ale prowadząca całą dyskusję, spłonęła ze wstydu i próbowała w delikatny sposób przekazać zbulwersowanej starszej pani, że tej ody do młodości, to raczej ona nie zrozumiała... że z tego utworu płyną zgoła inne wnioski, niż się jej wydaje...
Ale tak to już ciekawie się dzieje, że historyczne postaci zostają w dziwny sposób zaadaptowane po obu stronach barykady.
Tak jak chrześcijanie w afryce (nim nastał internet i globalizacja) mieli czarnego Jezusa, tak antyklerykałowie i Kaczyński mogą cytować Piłsudskiego. Narodowcy będą śpiewać rotę, a ruchy równościowe będą analizować i przytaczać biografię Konopnickiej.
Tak samo Herbert z jego: "wyprostowany wśród tych co na kolanach" znajduje bardzo dużo ciepła po prawej i lewej stronie barykady. Chyba tylko Miłoszowi się słabo udało, bo Mrożka to jednak pokropili.
Sprowadza się to tylko do tego, że historia zależy od tego kto ją opowiada. Bitwa pod Termopilami też była opisana przez Herodota inaczej niż to nakreślił Zack Snyder...
Nic więc dziwnego, że wyobrażenie o Mickiewiczu według programu ministerstwa edukacji, nijak ma się do "rzeczywistości".
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|