Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalne filmy religijne

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
04-11-2013 21:23sabek (1444 punktów)Racjonalne filmy religijne
Ocena 3 na 3
Nie zauważyłem nigdzie na forum jakiegoś omówienia czy spisu filmów fabularnych o tematyce religijnej. Nie chodzi mi oczywiście o propagandowe gnioty proreligijne typu Opowieści biblijne, ale o kino, które religię, religijność, zachowania religijne pokazuje w sposób bezstronny lub krytyczny, lub gdzie religia pełni ważną rolę w fabule, przy czym jest kontrowersyjna czy destrukcyjna.

Na początek podaję te które znam i sobie przypominam, niekoniecznie ambitne - kolejność przypadkowa:

Żywot Briana
Ostatnie kuszenie Chrystusa
Duchy Goi
Pasja (dla mnie ma wymowę antyreligijną)
Siostry Magdalenki
Ksiądz
Apocalypto
Kod da Vinci
Anioły i demony
Joanna d'Arc
Papieżyca Joanna
Dekalog Kieślowskiego (niektóre)
Stygmaty
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Peruniec (298 punktów)
>Apocalypto
Co robi tutaj ten film ? bo jakiejkolwiek religijności było tam naprawdę mało.

>Kod da Vinci
Anioły i demony
Tak samo, ten filmy są niezbyt mądrymi filmami sensacyjno-kryminalnymi, na podstawie tak samo mało mądrych książek

>Joanna d'Arc
A ten film to już w ogóle nie wiem co tutaj robi, bo tutaj to raczej knucia władców świeckich są pokazane
ironin (323 punktów)
Ja polecam The Man from Earth
Tohver (1287 punktów)
Saved! - całkiem zabawny, bardzo krytyczny
maniek1 (3407 punktów)
Lider polskiego kina niezależnego, ukazujący polski katolicyzm i tym samym obnażający tępotę religijnych urojeń w mądry, aczkolwiek humorystyczny sposób (to moja opinia). Z całą pewnością lektura obowiązkowa, adresowana do ludzkiej wyobraźni i refleksyjności.
www.google(*)ESUjeJqA&bvm=bv.55980276,d.bGE
ved=0CCoQFjAA
05-11-2013 15:12 
 Ocena 1 na 1
slik (20011 punktów)
>Lider polskiego kina niezależnego, ukazujący polski katolicyzm i tym samym obnażający tępotę religijnych urojeń w mądry, aczkolwiek humorystyczny sposób (to moja opinia).
>
Motór - faktycznie "bluźnierczy"
- www.youtube.com/watch?v=kltczr-XCyg
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
"Dogma" jest całkiem ciekawa i jakoby kontrowersyjna. Interesująca jest też "Armia Boga", ale to zwykły film fabularny choć z dużą rolą religii. Zasadniczo można też dorzucić "Siedem", albo tak od biedy "Królestwo niebieskie".
mrgonzo (633 punktów)
"Ewangelia według Mateusza" Pier Paolo Pasolini
www.filmwe(*)g św. Mateusza-1964-32328
Peruniec (298 punktów)
I nikt nie napisał o agorze
05-11-2013 15:00 
 Ocena 1 na 1
slik (20011 punktów)
>I nikt nie napisał o agorze
>
Agorę dopiero obejrzymy - ja oglądałem obszerny fragment "ciemną nocą" i odniosłem takie wrażenie, że niezbyt pochlebnie wyraża się o chrześcijanach
Do zestawu dodałbym jeszcze
"Obóz Jezusa" - vod.pl/oboz-jezusa,79971,w.html
"Wszyscy święci" - www.ekino.(*)cy-swieci-saved-2004,8008.html
"Religulous" - www.youtub(*)nyOJEQ&list=PLFEC0B76DC37B5EED
sabek (1444 punktów)
>I nikt nie napisał o agorze

Niniejszym dołączam Agorę, którą właśnie obejrzałem, dla mnie jeden z najlepszych filmów o początkach chrześcijaństwa, pokazujący mechanizmy, jak doktryna ta zdobyła władzę absolutną. Obowiązkowa pozycja dla każdego.
kogut59 (3090 punktów)
>Nie zauważyłem nigdzie na forum jakiegoś omówienia czy spisu filmów fabularnych o tematyce religijnej.
Borgia
borgia.zdf.de/
Christos (2696 punktów)

>Kod da Vinci
>Anioły i demony<<
Historyjka, jak to dzielny Amerykanin ratuje Świat. Nie przed asteroidą czy kosmitami ale przed kryzysem wiary. Dopatrywanie się u Dana Browna teorii o mistyfikacyjnej historii Kościoła jest równie poważne jak pochwała Szatana w granych od tyłu utworach Jacksona. Ale jako kino akcji Ok.
Anna Salman (16360 punktów)
Mniemam, że jesteś bardzo młody, stąd podsuwam tytuły warte obejrzenia, których nasze media raczej nie powtórzą. I są to filmy polskie.
Matka Joanna od Aniołów oraz Austeria (oba Kawalerowicza)
Drewniany różaniec - powołując się na opinię własnej matki, która uczęszczała do gimnazjum prowadzonego przez zakonnice, wiernie oddany obraz takiego właśnie środowiska. Film opowiada o czasach przedwojennych, ale i w pierwszych latach powojennych tak to wyglądało.

Współczesne:
Młyn i krzyż - sytuacja w kalwińskich Niderlandach pod okupacją katolickiej Hiszpanii w okresie kontrreformacji.
Tylko Beatrycze - skomplikowane relacje polityczne Polska - Rzym w okresie rozbicia dzielnicowego
Królowa Margot (w tym noc Św. Bartłomieja)
Trzy powyższe ukazują religię właśnie, jako narzędzie działań politycznych, odzierając ją z tej mgiełki rzekomego "mistycyzmu".

Polecam też sztukę "Papieżyca", jeżeli kiedykolwiek wróci na polskie sceny - spekulacje, co będzie, gdy po rozlicznych reformach na tronie papieskim zasiądzie, oficjalnie, pierwsza kobieta.
06-11-2013 19:18 
 Ocena 1 na 1
sabek (1444 punktów)
Dziękuję Tym bardziej jeżeli niecałe 40 znaczy bardzo młody

Z tych to Matkę Joannę widziałem, ale na tyle dawno, że nie pamiętam nic

Mnie się jeszcze przypomniał francuski Zmowa milczenia, z Rosjaninem Depardieu w roli głównej, bardzo dobry i smutny, był kilka miesięcy temu w tv.
06-11-2013 20:15 
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)
>Dziękuję Tym bardziej jeżeli niecałe 40 znaczy bardzo młody
Nie wiedziałam - wycofuję.
>Z tych to Matkę Joannę widziałem, ale na tyle dawno, że nie pamiętam nic
Ten film nieprędko powtórzą po aferze z Betankami.
"Tylko Beatrycze" z kolei za bardzo się kojarzy z Komisją Majątkową.
J. Majewski popełnił jeszcze jeden film, bodajże "Urząd" z Gogolewskim o biurokracji w Watykanie.

Przypomniał mi się jeszcze spektakl "Wierszalin, Wierszalin" w reżyserii Słobodzianka, teatru w Supraślu, nagrany przez TVP, o sekcie prawosławnej, która powstała w okolicach Białegostoku w okresie międzywojennym. Ale przed obejrzeniem tego spektaklu (może powtórzą), tak jak i przed obejrzeniem filmu "Młyn i Krzyż", dobrze jest zapoznać się z kontekstem historycznym - w drugim przypadku twórczość P. Bruegela i znaczenie holenderskiego malarstwa alegorycznego w tamtym okresie, bo można nie zrozumieć przesłania. Dlatego zresztą pewnie nie został "oprotestowany"
Swoją drogą ciekawe, czy ci Majewscy są spokrewnieni...
Aha, całkiem niedawno wyświetlano "Wątpliwość" z M.Streep.
>Mnie się jeszcze przypomniał francuski Zmowa milczenia, z Rosjaninem Depardieu w roli głównej, bardzo dobry i smutny, był kilka miesięcy temu w tv.
Dzięki za namiar.
06-11-2013 20:34 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>przed obejrzeniem filmu "Młyn i Krzyż", dobrze jest zapoznać się z kontekstem historycznym - w drugim przypadku twórczość P. Bruegela i znaczenie holenderskiego malarstwa alegorycznego w tamtym okresie, bo można nie zrozumieć przesłania. Dlatego zresztą pewnie nie został "oprotestowany"

Skorzystałem z rady znajomej plastyczki i przed obejrzeniem filmu przyjrzałem się obrazom (niestety reprodukcjom), poczytałem co mi podsunęła na temat Bruegela i trochę historii Niderlandów. Obejrzałem też wywiad z Majewskim. Potem obejrzałem film i przyznaję z rzadkim dla mnie stuprocentowym przekonaniem, że masz rację! Do tego filmu trzeba się przygotować.
Tak malowanego obrazu filmem nie spotkałem. Bruegel postawiłby Majewskiemu piwo.
(Niewielu poznałem też tak mądrych, a jednocześnie, narwanych i sympatycznych ludzi jak Lech Majewski )

Trzeba się wybrać do Wiednia
06-11-2013 21:21 
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)
>...Do tego filmu trzeba się przygotować.
Bez przygotowania też jest piękny, jak sam zaznaczyłeś:
>Tak malowanego obrazu filmem nie spotkałem. Bruegel postawiłby Majewskiemu piwo.
ale ucieka istota przesłania.
>(Niewielu poznałem też tak mądrych, a jednocześnie, narwanych i sympatycznych ludzi jak Lech Majewski )
Obejrzę ten wywiad.
To on teraz mieszka w Wiedniu? Myślałam, że w Londynie.
07-11-2013 07:12 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Bez przygotowania też jest piękny, jak sam zaznaczyłeś:
>>Tak malowanego obrazu filmem nie spotkałem. Bruegel postawiłby Majewskiemu piwo.
>ale ucieka istota przesłania.

Jest piękny, ale bez przygotowania umyka nie tylko rozumienie ale też wiele tego piękna. Ktoś kto nie zna obrazu, nawet nie zauważy momentu przesilenia, kiedy wizja Bruegla zostaje utrwalona na wieki.
Poezja Puszkina też jest piękna, ale nie znając rosyjskiego nie można się nią cieszyć w pełni

>>(Niewielu poznałem też tak mądrych, a jednocześnie, narwanych i sympatycznych ludzi jak Lech Majewski )
>Obejrzę ten wywiad.
Warto, ja miałem tę radość, że na spotkaniu z Majewskim byłem osobiście. Mówił niby spokojnie, ale czuło się, że chciałby natychmiast wziąć pędzel i swoje emocje wyrazić obrazem. Rozkręcał się, a nie tracił z oczu słuchaczy. Malarz, który opanował sztukę kręcenia filmów. To widać też w "Angelusie" (Z serca polecam)

>To on teraz mieszka w Wiedniu? Myślałam, że w Londynie.
"Droga Krzyżowa" jest w Wiedniu
Gdzie jest Majewski?
Z pewnym prawdopodobieństwem w Londynie, w Katowicach, w Wenecji, w Wiedniu.... Może maluje , może patrzy na obraz tworząc kolejny film, może komponuje muzykę lub pisze książkę.
To wariat

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365