 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-12-2013 16:36 | diogenes (42753 punktów) | Nie tylko teizm
1 na 1 | ...Religia to... "wspólny dla grupy wiernych system wierzeń, wykraczający poza postrzeganie zmysłowe i dane naukowe, pretendujący do wyjaśnienia miejsca człowieka we wszechświecie i nauczania swoich wyznawców, jak żyć z tym systemem w zgodzie"... wiadomosci(*)ow,wid,16251645,wiadomosc.htmlNietzsche (Poza dobrem i złem, 53) wieścił zmierzch teizmu, ale nie, jak to nazywał "religijnego instynktu". Powyższa definicja religii akcentuje rolę więzi społecznych. Zakładana ontologia nie jest czymś nowym: podział bytu na dostępny zmysłom i ponadzmysłowy ma swą długą tradycję na całym globie i nie wróżę mu szybkiego końca. W tym sensie definicja ta jest realistyczna. Zgodne życie z systemem (wierzeń czy wszechświata?) ma wymiar pragmatyczny. Podejrzewam, że definicja ta ucieszy wielu, ale nie teistów, którzy zwykle uważają się za wybrancyh przez swego (urojonego) boga. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| oportunista (1711 punktów) | Co prawda nie jestem ateistą - tak podejrzewam, ale Boga (urojonego) jako takiego też nie posiadam. Urojenia są domeną ludzi z problemami psychicznymi, dlatego ludzi religijnych do nich bym nie zaliczał - odsetek populacji z problemami zdrowotnymi urósł by do skali zwiastującej rychłe wymarcie gatunku. Wiedza jaką posiedliśmy za pomocą doświadczenia, z punktu widzenia prostaczka może powalać, lecz gdy posłuchamy barwnej opowieści badacza wszechświata, o ogromie tego wszystkiego co nas otacza, tego co udało nam się zobaczyć i tego co jest po stronie, dla nas jeszcze niedostępnej, musimy się poczuć marnie. O wiele prościej wymyślać Boga, niż liczyć gwiazdy, dlatego do niego zawsze będzie nam bliżej- gwiazd też nigdy nie przestaniemy liczyć.
|
|
 | 15 na 15 | diogenes (42753 punktów) | >Urojenia są domeną ludzi z problemami psychicznymi,...
(u)roić coś sobie... nie musi mieć charakteru psychiatrycznej diagnozy.
>tego co jest po stronie, dla nas jeszcze niedostępnej,...
Skąd wiesz o jakiejś "niedostępnej stronie"? Owszem, można skonstruowac taki językowy zwrot, ale to nie znaczy, że istnieje jakaś tamta, niedostepna strona. Niektórzy nazywają ją "tamtym swiatem" i jak materac wypychają go sieczką wyobraźni.
>...musimy się poczuć marnie.
Nie widzę powodu do poczucia marności. Dumą może napawać nas to, czego człowiek dokonał w sferze poznania, a przyszłość skłania do zakasania rękawów.
>O wiele prościej wymyślać Boga, niż liczyć gwiazdy...
Wymyślać bogów jest łatwo. Ale z konsekwencjami tego pomysłu bywa różnie, często tragicznie.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 6 na 6 | Jennifer85 (821 punktów) | Człowiek wymyślił boga, kiedy już nie chciało mu się dalej liczyć  Jako dziecko każdą dużą liczbę nazywałem "sto". Ale mógłbym też nazywać ją "pambuk". Wszystko jedno. Russell mówił, że religia rodzi się z lęku. Ja myślę, że z lenistwa 
The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.
|
|
3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > ...Religia to... "wspólny dla grupy wiernych system wierzeń, wykraczający poza postrzeganie> zmysłowe i dane naukowe, pretendujący do wyjaśnienia miejsca człowieka we wszechświecie i nauczania> swoich wyznawców, jak żyć z tym systemem w zgodzie"...> wiadomosci(*)ow,wid,16251645,wiadomosc.htmlCo w kraju nad Wisłą znaczy ni mniej ni więcej jak kasowanie za co się tylko da.
|
|
12 na 12 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > "system wierzeń, wykraczający poza postrzeganie zmysłowe i dane naukowe"
Powinni jeszcze dopisać do kompletu, że również "wykraczający poza rozum".
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|