Racjonalista - Strona głównaDo treści
ostateczny dowód na brak wybuchu w Smoleńsku ;)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
28-12-2013 13:56Ratatoskr (4439 punktów)ostateczny dowód na brak wybuchu w Smoleńsku ;)
Ocena 3 na 3
Podobno nawet "Nasz Dziennik" opublikował właśnie ekspertyzy odnośnie katastrofy smoleńskiej z konkluzją: żadnego wybuchu nie było.

Czekamy oczywiście na reakcję Macierewicza, ale mnie właśnie oświeciło, jak obalić jeden z jego kluczowych dowodów wspierających teorię wybuchową.

Otóż: widzieliście słynne pęknięte parówki pokazywane na II Konferencji Smoleńskiej, które mają dowodzić faktu rozerwania kadłuba tupolewa poprzez eksplozję? Widzieliście, wszyscy widzieli. Możecie z resztą sami bardzo łatwo powtórzyć ten eksperyment w swojej własnej kuchni kosztem kilku złotych i kilkunastu minut pracy.

Cóż my zatem widzimy? Widzimy pęknięte parówki.
Parówki pęknięte, a WYBUCH był?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Parówki pęknięte, a WYBUCH był?

Powtórz eksperyment używając parówek z foliową "skórką" podgrzewając je w mikrofali.
29-12-2013 00:13 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
>>Parówki pęknięte, a WYBUCH był?
>Powtórz eksperyment używając parówek z foliową "skórką" podgrzewając je w mikrofali.
Ostatnio włożyłem do mikrofali świątecznego ziemniaka zawiniętego w sreberko i najpierw były iskry od mikrowybuchów, a następnie się wewnątrz mikrofali ten zawinięty ziemniak zapalił prawdziwym ogniem, mimo braku w nim paliwa lotniczego. To może być mały dowód, że oszołomy od zamachu mogą mieć trochę racji.
Ratatoskr (4439 punktów)
>następnie się wewnątrz mikrofali ten zawinięty ziemniak zapalił prawdziwym ogniem

Ziemniak powiadasz? Ty no lepiej uważaj, bo każdy ziemniak to przecież kartofel
Ratatoskr (4439 punktów)
>>Parówki pęknięte, a WYBUCH był?
>Powtórz eksperyment używając parówek z foliową "skórką" podgrzewając je w mikrofali.

A... znaczy się Ruskie jednak nie rozpylali mgły i helu, tylko odpalili przeciw nam polową mikrofalówkę? Trzeba przekazać tę teorię do przebadania Zespołowi Macierewicza.
finerbijk (17282 punktów)
>Parówki pęknięte, a WYBUCH był?
To jest przecież oczywisty dowód na użycie ultranowoczesnej broni klasy PPB*
_________
*Putin's Parowka Bomb
i.czaplicka (5782 punktów)
Parowki, jak sama nazwa wskazuje nalezy parowac, a nie gotowac. Czyli wrzucic do goracej wody, zdjetej z palnika/pieca czy czego tam uzywamy. Ewentualnie mozna nakluc widelcem, ale przy dobrej parowce to niepotrzebne. Parowki sie wyjmuje jak juz sie zagrzeja.
STANOWCZE NIE! PAROWKOWEJ HEREZJI!
29-12-2013 00:15 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
>STANOWCZE NIE! PAROWKOWEJ HEREZJI!
No i oczywiście, stanowcze NIE parówkowym skrytożercom.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365