Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kwitnący Mielec

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
01-01-2014 16:17Mariusz Agnosiewicz (moderator)Kwitnący Mielec
Ocena 4 na 6
Minęło 75-lecie firmy PZL Mielec, dziecka Centralnego Okręgu Przemysłowego z okresu II RP.



Z tej okazji opublikowano na Youtube bardzo ciekawy dokument, który dał mi odmienny punkt widzenia na prywatyzację. Zasadniczo uważam bowiem, że nie powinno się prywatyzować firm strategicznych gospodarczo. PZL Mielec stanowi przykład takiej właśnie firmy (największa polska firma produkująca samoloty). I daje ona przykład dobrej prywatyzacji tzw. strategicznego przedsiębiorstwa, które zostało sprzedane amerykańskiemu koncernowi. Przyznaję, że nie widzę żadnych słabości tego procesu.
PZL Mielec jest obecnie własnością Sikorsky Aircraft Corporation. Twórcą tej ostatniej był Rosjanin Igor Sikorski, uważany za ojca współczesnych śmigłowców, który jako pierwszy na świecie stworzył pierwsze samoloty wielosilnikowe i pierwsze w pełni udane śmigłowce. Najpierw był czołowym dostawcą Carskich Sił Powietrznych, a po upadku caratu został kluczowym producentem rządu USA (zaopatruje m.in. prezydenta USA w helikoptery Marine One, będące odpowiednikami Air Force One).
Mielec nie stał się dla Sikorskiego kolonialną firemką, lecz jedną z kluczowych fabryk. Mielec jest jedynym miejscem poza USA, gdzie produkuje się sławne śmigłowce Black Hawk. Od przejęcia zatrudnienie wzrosło o 22%. Przy sprzedaży zagwarantowano także wzrost płac. Więcej na sikorsky.com



Na stronie www.mielec.pl/article.php?id=1137 podają, że Igor Sikorski wywodził się z polskiej szlachty kresowej, zrusyfikowanej po Powstaniu Styczniowym.
Polecam wspomniany dokument Uskrzydlone Miasto:
www.youtube.com/watch?v=AkFNY6tQ3rY#t=218
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>na prywatyzację. Zasadniczo uważam bowiem, że nie powinno się prywatyzować firm strategicznych
>gospodarczo. PZL Mielec stanowi przykład takiej właśnie firmy (największa polska firma produkująca

Niektóre prywatne firmy produkujące broń lepszą od PZL Mielec, których akcje Ty i ja możemy sobie kupić:

Lockheed Martin en.wikipedia.org/wiki/Lockheed_Martin
www.4-trad(*)ARTIN-CORPORATI-13406/company/
Boeing www.4-traders.com/THE-BOEING-COMPANY-4816/company/
Northrop Grumman www.4-trad(*)RUMMAN-CORPORAT-13763/company/

Najsilniejsza armia świata nie opiera swojej siły na własności fabryk broni.
Twoje przekonanie o tym że firm strategicznych nie powinno się prywatyzować jest nieracjonalne.
farmer (22440 punktów)

>Niektóre prywatne firmy produkujące broń lepszą od PZL Mielec, których akcje Ty i ja możemy sobie kupić:

Ciekawe czy Rosjanie też mogą sobie kupić albo tacy Chińczycy w końcu to oni chyba mają teraz najwięcej zielonych na świecie.
01-01-2014 22:27 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Niektóre prywatne firmy produkujące broń lepszą od PZL Mielec, których akcje Ty i ja możemy sobie kupić:
>Ciekawe czy Rosjanie też mogą sobie kupić albo tacy Chińczycy w końcu to oni chyba mają teraz najwięcej zielonych na świecie.

Myślę że każdy może kupić akcje spółek publicznych. Żeby zachować anonimowość takie zakupy robi się np. przez fundusze.
01-01-2014 22:59 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>Niektóre prywatne firmy produkujące broń lepszą od PZL Mielec, których akcje Ty i ja możemy sobie kupić:
>>Ciekawe czy Rosjanie też mogą sobie kupić albo tacy Chińczycy w końcu to oni chyba mają teraz najwięcej zielonych na świecie.
>Myślę że każdy może kupić akcje spółek publicznych. Żeby zachować anonimowość takie zakupy robi się np. przez fundusze.

Kupno kilku akcji na giełdzie to nie to samo co kupno firmy za czapkę gruszek.
01-01-2014 23:04 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Kupno kilku akcji na giełdzie to nie to samo co kupno firmy za czapkę gruszek.

Jeżeli masz środki wystarczające żeby kupić >50% akcji, to możesz przejąć firmę. Oczywiście jeśli znajdziesz chętnych do sprzedaży tych akcji, ale podobno jest to kwestia odpowiednio wysokiej ceny.
Chińczycy są obecnie drugą gospodarką świata, ale przy tym tempie rozwoju będą pierwszą.
01-01-2014 23:35 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Kupno kilku akcji na giełdzie to nie to samo co kupno firmy za czapkę gruszek.
>Jeżeli masz środki wystarczające żeby kupić >50% akcji, to możesz przejąć firmę. Oczywiście jeśli znajdziesz chętnych do sprzedaży tych akcji, ale podobno jest to kwestia odpowiednio wysokiej ceny.

Owszem. Fiat właśnie dokupił sobie resztę CHRYSLERA.
tvn24bis.p(*)iecie-ma-chryslera,383881.html

Stać ich było a co.

>Chińczycy są obecnie drugą gospodarką świata, ale przy tym tempie rozwoju będą pierwszą.

I do tego są cwani.
wyborcza.b(*)kich_dygnitarzy.html#BoxBizTxt

Ja myślę że biznesy tej wielkości są i tak powiązane z polityką. Powstaje więc pytanie czy jest to czysty kapitalizm?

02-01-2014 10:15 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Ja myślę że biznesy tej wielkości są i tak powiązane z polityką. Powstaje więc pytanie czy jest to czysty kapitalizm?

Jestem bardzo ciekaw jaki procent tutejszych forowiczów inwestowało na giełdzie i ilu z nich osiągnęło dodatni wynik w dłuższym okresie? O odpowiedź poproszę najpierw autora wątku.
Jan Grabiński (1015 punktów)
>>Niektóre prywatne firmy produkujące broń lepszą od PZL Mielec, których akcje Ty i ja możemy sobie kupić:
>Ciekawe czy Rosjanie też mogą sobie kupić albo tacy Chińczycy w końcu to oni chyba mają teraz najwięcej zielonych na świecie.
Rosjanie kupili kilka procent akcji EADS, który jest producentem Airbusa, ale też i uzbrojenia!
02-01-2014 11:04 
 Ocena 2 na 2
Bartek Górecki (1514 punktów)
>Twoje przekonanie o tym że firm strategicznych nie powinno się prywatyzować jest nieracjonalne.

Raczej ślepa wiara w "niewidzialną rękę rynku" jest nieracjonalna. Warto przytoczyć przykład prywatyzacji wody z Boliwii w latach 90-tych, która zakończyła się wojną domową, bo rachunki za wodę wzrosły dramatycznie po prywatyzacji.


"Świadomość jest jak wiatr, o którym można powiedzieć, iż wieje, ale nie ma sensu pytać, gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje" S. Lem
02-01-2014 12:23 
 Ocena 3 na 5
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Twoje przekonanie o tym że firm strategicznych nie powinno się prywatyzować jest nieracjonalne.Raczej ślepa wiara w "niewidzialną rękę rynku" jest nieracjonalna. Warto przytoczyć przykład prywatyzacji wody z Boliwii w latach 90-tych, która zakończyła się wojną domową, bo rachunki za wodę wzrosły

Nie wiem nic o wierze w niewidzialną rękę rynku. Stwierdzam jedynie taki fakt, że (pomijając wyjątki) firmy prywatne są lepsze od państwowych porównane pod względem:
- efektywności wykorzystania kapitału (PKP kontra prywatne busy),
- innowacyjności (Apple, Microsoft kontra... nic),
- zaspokojenia popytu, trafienia w oczekiwania konsumentów (puste półki w centralnie planowanej gospodarce PRL, obecna edukacja w zawodach niepotrzebnych),
- niższego kosztu produkowanych dóbr i usług (państwowy LOT jest droższy od Ryanair, płatne autostrady w Polsce zbudowane z... pieniędzy podatników),
- marnowania publicznych pieniędzy (premie dla zarządu KGHM, studnie bez dna: LOT, PKP).

Wyjątki są w sytuacji monopoli (woda w Boliwii?) czy znaczącej przewagi rynkowej itp., ale tutaj właśnie ja (zwolennik wolnego rynku) widzę ważną rolę państwa. Administracja państwowa nie powinna być inwestorem, ale regulatorem.

Jednym wyjątkiem gdzie widzę rolę państwa lub państw jako inwestora są duże przedsięwzięcia naukowe, których przykładem są np. NASA czy CERN.
02-01-2014 13:10 
 Ocena 2 na 2
Bartek Górecki (1514 punktów)
>...ja (zwolennik wolnego rynku) ...

To jest nas dwóch I zgadzam się co do wad administracji państwowej.

>Jednym wyjątkiem gdzie widzę rolę państwa lub państw jako inwestora są duże przedsięwzięcia naukowe, których przykładem są np. NASA czy CERN.

Listę bym jednak wydłużył. Nie oddawałbym rynkowi obronności (bo bezpieczeństwo państwa nie może zależeć od focha najemników), zdrowia (prywatne firmy medyczne chętnie przejmują rynek prostych, szybkich zabiegów. Leczenie przewlekłych, drogich i skomplikowanych chorób gdzie rynkiem są głównie biedni emeryci - już niekoniecznie), wymiaru sprawiedliwości (z przyczyn oczywistych).

Rynkowi warto oddać obszary, gdzie jest pole dla wielu konkurujących, równorzędnych podmiotów. Uważam też, że wielkie korporacje tworzą coś na kształt zbiorowego superumysłu psychopaty, który w pogoni za zyskiem podepcze każdą zasadę moralną i nie można im bezmyślnie oddać strategicznych obszarów państwa.

"Świadomość jest jak wiatr, o którym można powiedzieć, iż wieje, ale nie ma sensu pytać, gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje" S. Lem
02-01-2014 13:28 
 Ocena 1 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Rynkowi warto oddać obszary, gdzie jest pole dla wielu konkurujących, równorzędnych podmiotów. Uważam też, że wielkie korporacje tworzą coś na kształt zbiorowego superumysłu psychopaty, który w pogoni za zyskiem podepcze każdą zasadę moralną i nie można im bezmyślnie oddać strategicznych obszarów państwa.

Żadna prywatna firma nie podeptała zasad moralnych na tak masową skalę, jak państwa.
Wystarczy policzyć ilość ludzi zabitych przez władze ZSRR, Chin, Niemiec, Kuby itp.
Bartek Górecki (1514 punktów)
>... władze ZSRR, Chin, Niemiec, Kuby itp.

Czyli totalitaryzmy, bez wolnego rynku, z kultem jednostki - jako cechami wspólnymi (wyjątek Chin jest tematem na oddzielną dyskusję).
Co to ma do naszej dyskusji? Bo rozmawialiśmy o tym, które obszary można oddać rynkowi, a które jednak zostawić w gestii struktur demokratycznego państwa (z konsekwencjami obu podejść) w kontekście fabryki w Mielcu.

"Świadomość jest jak wiatr, o którym można powiedzieć, iż wieje, ale nie ma sensu pytać, gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje" S. Lem
02-01-2014 14:48 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>... władze ZSRR, Chin, Niemiec, Kuby itp.
>Czyli totalitaryzmy, bez wolnego rynku, z kultem jednostki - jako cechami wspólnymi (wyjątek Chin jest tematem na oddzielną dyskusję).

Niemcy były demokratyczne podczas wyboru Hitlera. Chiny mają wolny rynek.

Państwo niby dobre, ale jak coś nie tak, to zawężamy kryteria do państwa demokratycznego? To zupełnie tak samo jak Biblia pokazuje dobre przykłady postępowania, ale jak wytknąć że nie do końca, to ograniczamy do Nowego Testamentu?

>Co to ma do naszej dyskusji? Bo rozmawialiśmy o tym, które obszary można oddać rynkowi, a które jednak zostawić w gestii struktur demokratycznego państwa (z konsekwencjami obu podejść) w kontekście fabryki w Mielcu.

To co nazywasz strukturami demokratycznego państwa w kontekście prywatyzacji polskich fabryk, to zwykła banda partyjnych kolesi żerujących naszym kosztem i wołających o pieniądze, jeżeli zaczyna brakować.
Bartek Górecki (1514 punktów)
>Niemcy były demokratyczne podczas wyboru Hitlera.

Ale po już przestały być, takie ostrzeżenie przed populistami

>Chiny mają wolny rynek.

Temat na inny wątek

>Państwo niby dobre, ale jak coś nie tak, to zawężamy kryteria do państwa demokratycznego?

Tak, bo mówimy o polskiej spółce zbrojeniowej, a w Polsce - póki co - demokracja.

>To zupełnie tak samo jak Biblia pokazuje dobre przykłady postępowania, ale jak wytknąć że nie do końca, to ograniczamy do Nowego Testamentu?

To nie do mnie zastrzeżenia, jestem ateistą

>To co nazywasz strukturami demokratycznego państwa w kontekście prywatyzacji polskich fabryk, to zwykła banda partyjnych kolesi żerujących naszym kosztem i wołających o pieniądze, jeżeli zaczyna brakować.

Przed chwilą byłeś bezkompromisowym zwolennikiem prywatyzacji Cieszy mnie, że dostrzegasz drugą stronę medalu.

"Świadomość jest jak wiatr, o którym można powiedzieć, iż wieje, ale nie ma sensu pytać, gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje" S. Lem
02-01-2014 13:56 
 Ocena 1 na 1
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
Ile to Kuba zabiła? Więcej niż 10 milionów Kongijczyków dla prywatnego zysku Leopolda? Więcej, niż 100-200 milionów na różne sposoby wybitych przez inwestorów z Anglii, Hiszpanii i USA? O wiele więcej osób pewnie zginęło w ramach wojny narkotykowej w Meksyku, gdzie oficjalnie straszny rzad wydał kartelom wojnę kartelom narkotykowym dążąc do ograniczenia ich wolności gospodarczej tranzytu koki ( de facto destabilizując granicę i znacznie ten przemyt ułatwiając ).
02-01-2014 14:52 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Ile to Kuba zabiła? Więcej niż 10 milionów Kongijczyków dla prywatnego zysku Leopolda? Więcej, niż 100-200 milionów na różne sposoby wybitych przez inwestorów z Anglii, Hiszpanii i USA? O wiele więcej osób pewnie zginęło w ramach

Jacy inwestorzy zabili setki milionów ludzi? Masz coś na poparcie Twojej opinii?
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
Konkwistadorzy inwestujący w złoto i angielscy i amerykańscy inwestorzy w ziemię, ma się rozumieć.
02-01-2014 15:48 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Konkwistadorzy inwestujący w złoto i angielscy i amerykańscy inwestorzy w ziemię, ma się rozumieć.

Konkwistadorzy działający w interesie monarchii hiszpańskiej byli prywatni, czy państwowi?
Kolonialiści angielscy byli prywatni, czy państwowi?

Czy tylko ja mam wrażenie że w sporze ze mną używasz argumentów potwierdzających moje zdanie?
06-01-2014 06:01 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)
>Konkwistadorzy inwestujący w złoto i angielscy i amerykańscy inwestorzy w ziemię, ma się rozumieć.
Do największego 'czysto liberalnego' mordu w historii doszło w Irlandii, gdzie zdechło z głodu 4mln ludzi, w tym samym czasie Irlandia byla największym exporterem pszenicy i mięsa do UK.
Celecrin (6386 punktów)
>- innowacyjności (Apple, Microsoft kontra...----> nic<----),
>Jednym wyjątkiem gdzie widzę rolę państwa lub państw jako inwestora są duże przedsięwzięcia naukowe, których przykładem są np. NASA czy CERN.

FAIL
02-01-2014 16:07 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>...firmy prywatne są lepsze od państwowych...

No to wypadałoby sprywatyzować państwa i mielibyśmy raj na ziemi.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
02-01-2014 17:07 
 0 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>...firmy prywatne są lepsze od państwowych...
>No to wypadałoby sprywatyzować państwa i mielibyśmy raj na ziemi.

Reductio ad absurdum?
Właściwie to dlaczego nie? W moim prywatnym państwie podatki dla najlepiej zarabiających będą o połowę niższe. Myślisz, że nie znajdę chętnych do imigracji?
Celecrin (6386 punktów)
>>na prywatyzację. Zasadniczo uważam bowiem, że nie powinno się prywatyzować firm strategicznych
>>gospodarczo. PZL Mielec stanowi przykład takiej właśnie firmy (największa polska firma produkująca
>Niektóre prywatne firmy produkujące broń lepszą od PZL Mielec, których akcje Ty i ja możemy sobie kupić:
Myślę, że gdyby Rosjanie chcieli przejąć większość akcji Boeinga to by się ktoś nie zgodził. Myślę, że gdyby KTOKOLWIEK, nawet z bloku NATO chciał przejąć jakąś fabrykę broni, na przykład General Dynamics (czołgi Abrams}, nie dostałby zgody rządu USA.

Także możesz sobie kupić akcję jedną, bądź nawet kilka. Notabene omawiany w innym watku KGHM nie jest wcale firmą państwową. Państwo ma tylko 32% jego akcji, de facto jest to firma PRYWATNA.

>Twoje przekonanie o tym że firm strategicznych nie powinno się prywatyzować jest nieracjonalne.
Prywatyzacja to co innego , a strategiczna kontrola nad akcjami to co innego. O na przykład do kontroli nad Azotami Tarnów Państwo potrzebuje tylko 20% akcji.
02-01-2014 13:24 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Myślę, że gdyby Rosjanie chcieli przejąć większość akcji Boeinga to by się ktoś nie zgodził. Myślę, że gdyby KTOKOLWIEK, nawet z bloku NATO chciał przejąć jakąś fabrykę broni, na przykład General Dynamics (czołgi Abrams},

Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.

>Także możesz sobie kupić akcję jedną, bądź nawet kilka. Notabene omawiany w innym watku KGHM nie jest wcale firmą państwową. Państwo ma tylko 32% jego akcji, de facto jest to firma PRYWATNA.

Prywatna, ale czy widzisz żeby na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy był obecny ktoś inny, niż SP? Reszta jest tak rozdrobniona, że nie mają głosu. Oznacza to pełną kontrolę KHGM przez SP. Do bycia firmą państwową jest potrzebny większościowy udział właścicielski, czy może jednak wystarczy miażdżąca przewaga w głosowaniu?
stooq.pl/q/h/?s=kgh
farmer (22440 punktów)

>Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.

Jakieś linki do tego IBM?
Bartek Górecki (1514 punktów)
>>Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.
>Jakieś linki do tego IBM?
>
IBM pozbyło się PCG (PC Group) na rzecz Lenovo, bo marże na PCetach i lapkach były dla IBM zbyt niskie. Tezy o tym, że "Chińczycy kupili sobie już IBM" nie da się jednak obronić, bo IBM wciąż ma na pokładzie Software Grupę i zaawansowany sprzęt (Z-tki, Powery, Storage, Security)

"Świadomość jest jak wiatr, o którym można powiedzieć, iż wieje, ale nie ma sensu pytać, gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje" S. Lem
02-01-2014 14:32 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.
>>Jakieś linki do tego IBM?
>>
>IBM pozbyło się PCG (PC Group) na rzecz Lenovo, bo marże na PCetach i lapkach były dla IBM zbyt niskie. Tezy o tym, że "Chińczycy kupili sobie już IBM" nie da się jednak obronić, bo IBM wciąż ma na pokładzie Software Grupę i zaawansowany sprzęt (Z-tki, Powery, Storage, Security)

Też to czytałem , kupno całego IBM raczej nie wchodzi w grę. IBM bawi się po prostu już w inne rzeczy. Zmieniają profil jak MTV kiedyś.

A to że ktoś kupił by całego Lockheed Martin to już raczej sfera bajek. Następny w kolejce jest FED który chyba jest prywatnym bankiem czyli w zasadzie jest do kupienia.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>IBM pozbyło się PCG (PC Group) na rzecz Lenovo, bo marże na PCetach i lapkach były dla IBM zbyt niskie. Tezy o tym, że "Chińczycy kupili sobie już IBM" nie da się jednak obronić, bo IBM wciąż ma na pokładzie Software Grupę i zaawansowany sprzęt (Z-tki, Powery, Storage, Security)

Taaa...
www.bloomb(*)end-server-unit-to-lenovo.html
"Lenovo chce kupić dział serwerów od IBM"

Przypomnę tylko że to pecety były flagowym produktem i od nazwy tej firmy się wzięła nieco zapomniana już nazwa "IBM PC".
Bartek Górecki (1514 punktów)
>>IBM pozbyło się PCG (PC Group) na rzecz Lenovo, bo marże na PCetach i lapkach były dla IBM zbyt niskie. Tezy o tym, że "Chińczycy kupili sobie już IBM" nie da się jednak obronić, bo IBM wciąż ma na pokładzie Software Grupę i zaawansowany sprzęt (Z-tki, Powery, Storage, Security)
>Taaa...
>www.bloomb(*)end-server-unit-to-lenovo.html
>"Lenovo chce kupić dział serwerów od IBM"

Ale są serwery i Serwery, tj. xSeries za 5k PLN netto i pSeries za pół miliona wzwyż. X'ów pozbywają się tak jak PCetów, bo to technologia mało zaawansowana i niezyskowna.

>Przypomnę tylko że to pecety były flagowym produktem i od nazwy tej firmy się wzięła nieco zapomniana już nazwa "IBM PC".

Tak było kiedyś, dziś IBM to firma głównie usługowa i software'owa.

Za 2012 mamy (dane w milionach $):
Revenue
Global Technology Services $ 40,236 (usługi technologiczne)
Global Business Services $ 18,566 (usługi biznesowe)
Software $ 25,448 (oprogramowanie)
Systems and Technology $ 17,667 (sprzęt)
Global Financing $ 2,013 (usługi finansowe)
Other 577 722 (inne)
Total consolidated revenue $104,507
Źródło


"Świadomość jest jak wiatr, o którym można powiedzieć, iż wieje, ale nie ma sensu pytać, gdzie jest wiatr, kiedy nie wieje" S. Lem
02-01-2014 15:49 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Tak było kiedyś, dziś IBM to firma głównie usługowa i software'owa.

Jej głównymi udziałowcami są fundusze (np. Buffett). Kto jest udziałowcem funduszów już nie wiemy, ale może to być każdy.
02-01-2014 14:41 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.
>Jakieś linki do tego IBM?

news.cnet.(*)enovo/2100-1042_3-5482284.html
Może zauważyłeś, że od kilku lat ThinkPady już nie są sygnowane logiem IBM, ale Lenovo?
farmer (22440 punktów)
>>>Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.
>>Jakieś linki do tego IBM?
>news.cnet.(*)enovo/2100-1042_3-5482284.html
>Może zauważyłeś, że od kilku lat ThinkPady już nie są sygnowane logiem IBM, ale Lenovo?


Dział to nie to samo co cała firma. IBMu raczej nie da się kupić czy przejąć. To nie jest firma produkująca samochody czy pralki które można otwierać i zamykać jak drzwi.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Dział to nie to samo co cała firma. IBMu raczej nie da się kupić czy przejąć. To nie jest firma produkująca samochody czy pralki które można otwierać i zamykać jak drzwi.

Jedynie co je różni, to wielkość. To znaczy, że do przejęcia korporacji jest potrzebna większa kupka pieniędzy.
Celecrin (6386 punktów)
>>Myślę, że gdyby Rosjanie chcieli przejąć większość akcji Boeinga to by się ktoś nie zgodził. Myślę, że gdyby KTOKOLWIEK, nawet z bloku NATO chciał przejąć jakąś fabrykę broni, na przykład General Dynamics (czołgi Abrams},
>Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.

Holder Shares Reported--Major Direct Holders (Forms 3 & 4)
PALMISANO SAMUEL J 285,107 Aug 16, 2012
MILLS STEVEN A 142,444 Nov 18, 2013
ROMETTY VIRGINIA M 24,429 Feb 19, 2013
DANIELS MICHAEL E 107,871 Feb 1, 2013
LEBLANC ROBERT J. 51,400 Feb 15, 2013
% of Shares Held by Institutional & Mutual Fund Owners: 60%
Gdzie są Ci Chińczycy.

>>Także możesz sobie kupić akcję jedną, bądź nawet kilka. Notabene omawiany w innym watku KGHM nie jest wcale firmą państwową. Państwo ma tylko 32% jego akcji, de facto jest to firma PRYWATNA.
>Prywatna, ale czy widzisz żeby na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy był obecny ktoś inny, niż SP? Reszta jest tak rozdrobniona, że nie mają głosu. Oznacza to pełną kontrolę KHGM przez SP.
Zgoda, SP jest udziałowcem większościowym. Jednak pojawiła się jak widzisz kwestia co oznacza wyrażenie "Spółka Państwowa".
1.Przedsiębiorstwo państwowe - przedsiębiorstwo, którego wyłącznym właścicielem jest państwo, a ściślej rzecz biorąc Skarb Państwa.
Jest kontrolowana przez SP, ale de facto jest spółką prywatną.
Na tej zasadzie USA kontolują swoje prywatne firmy zbrojeniowe (mniej więcej}.
farmer (22440 punktów)
>>>Myślę, że gdyby Rosjanie chcieli przejąć większość akcji Boeinga to by się ktoś nie zgodził. Myślę, że gdyby KTOKOLWIEK, nawet z bloku NATO chciał przejąć jakąś fabrykę broni, na przykład General Dynamics (czołgi Abrams},
>>Google kupiło sobie Boston Dynamics. Chińczycy kupili sobie już IBM. To tylko kwestia ceny.
>Holder Shares Reported--Major Direct Holders (Forms 3 & 4)
>PALMISANO SAMUEL J 285,107 Aug 16, 2012
>MILLS STEVEN A 142,444 Nov 18, 2013
>ROMETTY VIRGINIA M 24,429 Feb 19, 2013
>DANIELS MICHAEL E 107,871 Feb 1, 2013
>LEBLANC ROBERT J. 51,400 Feb 15, 2013
>% of Shares Held by Institutional & Mutual Fund Owners: 60%
>Gdzie są Ci Chińczycy.

Fundy też za wiele nie mają
Top Institutional Holders
Holder Shares % Out Value* Reported
Berkshire Hathaway, Inc 68,121,984 6.27 12,614,828,997 Sep 30, 2013

Żeby było śmieszniej Buffet czyli Berkshire Hathaway ma raptem 6.27% ( nie mało)

reszta funduszy podobnie
State Street Corporation 59,695,568 5.50 11,054,425,282 Sep 30, 2013
Vanguard Group, Inc. (The) 55,104,002 5.07 10,204,159,090 Sep 30, 2013
BlackRock Institutional Trust Company, N.A. 27,676,912 2.55 5,125,210,564 Sep 30, 2013
State Farm Mutual Automobile Insurance Co 16,651,892 1.53 3,083,597,360 Sep 30, 2013
Bank of New York Mellon Corporation 15,478,687 1.43 2,866,343,258 Sep 30, 2013
Northern Trust Corporation 15,446,748 1.42 2,860,428,794 Sep 30, 2013
Wellington Management Company, LLP 11,639,375 1.07 2,155,379,462 Sep 30, 2013
BlackRock Fund Advisors 10,531,560 0.97 1,950,234,280 Sep 30, 2013
FMR, LLC 10,387,293 0.96 1,923,518,917 Sep 30, 2013
Celecrin (6386 punktów)
Podobnie jak sprawdzałem General Dynamic, akcjonariat rozdrobniony pomiędzy Fundusze, zresztą tak jak w Polsce ma teraz większość firm bylych państwowych..
Kiedy czeska firma chciała przejąć KWK Bogdanka, OFE akcji nie odsprzedały...Jednak w odróżnieniu od USA, mamy mało takich funduszy, a te co istnieją, są niszczone. Dlatego SP musi mieć pakiety kontrolne w spółkach strategicznych...
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>% of Shares Held by Institutional & Mutual Fund Owners: 60%
>Gdzie są Ci Chińczycy.

Zapewne w tych 60%, bo to same fundusze od Buffeta do indeksowych jak Vanguard, ale przede wszystkim w przejętych częściach firmy, które już nie są własnością korporacji IBM.

>Zgoda, SP jest udziałowcem większościowym. Jednak pojawiła się jak widzisz kwestia co oznacza wyrażenie "Spółka Państwowa".
>1.Przedsiębiorstwo państwowe - przedsiębiorstwo, którego wyłącznym właścicielem jest państwo, a ściślej rzecz biorąc Skarb Państwa.

To stara, nieaktualna definicja, która nie uwzględnia zamiany na SA i częściowej sprzedaży z zachowaniem strategicznego udziału.

>Jest kontrolowana przez SP, ale de facto jest spółką prywatną.
>Na tej zasadzie USA kontolują swoje prywatne firmy zbrojeniowe (mniej więcej}.

Możesz udziałowców kilku największych firm? Np. Berkshire Hathaway Buffeta ma ok. 6% IBM i akcje tego funduszu może kupić każdy.
Np. Lockheed Martin ma mniej więcej tych samych udziałowców: fundusze
Oto link: finance.yahoo.com/q/mh?s=LMT+Major+Holders
02-01-2014 13:51 
 Ocena 1 na 1
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
I przez to, ze te przedsiębiorstwa są tak bogate, prezydentami zostają nafciarze, a kolesie z korporacji swobodnie wędrują do rządu i z powrotem, USA wydaje 700 miliardów rocznie, ponad 60% budżetu na zbrojenia i wojny, i musi gdzieś zbywać stare pociski, więc ciągle wędruje po świecie przynosząc mu "pokój".
02-01-2014 14:50 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>I przez to, ze te przedsiębiorstwa są tak bogate, prezydentami zostają nafciarze, a kolesie z korporacji swobodnie wędrują do rządu i z powrotem, USA wydaje 700 miliardów rocznie, ponad 60% budżetu na zbrojenia i wojny, i musi

Ton Twojej wypowiedzi brzmi tak jakbyś się ze mną nie zgadzał, ale treść przeciwnie - zauważasz że państwo nie jest lepsze od prywaty.
02-01-2014 16:57 
 Ocena 1 na 1
chesterx (739 punktów)
(zablokowany)
Przecież w USA tzw. aparat państwowy jest niczym innym jak służalczym instrumentem prywaty właśnie. Bankierzy z Wall St. trafiają do administracji państwowej, ludzie z Monsanto zostawali sekretarzami rolnictwa czy obrony, a także zasiadali w szefostwie rządowych agencji decydujących o tym, że produkty monsanto są zdrowe. Jeden z nafciarzy rozpętał dwie wojny, na które sporo ropy zużyto... Możnaby przykłady mnożyć w nieskończoność.
02-01-2014 17:02 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Przecież w USA tzw. aparat państwowy jest niczym innym jak służalczym instrumentem prywaty właśnie. Bankierzy z Wall St. trafiają do administracji państwowej, ludzie z Monsanto zostawali sekretarzami rolnictwa czy obrony, a także zasiadali w szefostwie rządowych agencji decydujących o tym, że produkty monsanto są zdrowe. Jeden z nafciarzy rozpętał dwie wojny, na które sporo ropy zużyto... Możnaby przykłady mnożyć w nieskończoność.

To tak samo jak u nas, gdzie aparat państwowy jest niczym innym, jak służalczym instrumentem prywaty właśnie. Ministrowie i premierzy trafiają do zarządów firm, agenci służb zostają dyrektorami i prezesami, a także zasiadają w radach nadzorczych firm korzystających z rządowych zamówień. Jeden z byłych premierów w powiązaniu z dużym bankiem zniszczył producenta makaronu. Można by przykłady mnożyć w nieskończoność.
02-01-2014 21:22 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)

>To tak samo jak u nas, gdzie aparat państwowy jest niczym innym, jak służalczym instrumentem prywaty właśnie. Ministrowie i premierzy trafiają do zarządów firm, agenci służb zostają dyrektorami i prezesami, a także zasiadają w radach nadzorczych firm korzystających z rządowych zamówień. Jeden z byłych premierów w powiązaniu z dużym bankiem zniszczył producenta makaronu. Można by przykłady mnożyć w nieskończoność.

Różnica jest tylko taka, że tam politycy są bogaci przed byciem politykami, a u nas odwrotnie: w cudowny sposób ich "inteligencja biznesowa" (oraz konto) rośnie w czasie "politykowania" oraz tuż po nim...
farmer (22440 punktów)
Może tak może nie.

Tutaj trochę dla przeciw wagi.
www.altair.com.pl/magazines/article?article_id=207

Warto poczytać.

Ale filmik taki trochę propagandowy choć fajne się oglądało. Tak do końca to nie wiem o co w nim chodziło. Praktycznie nie mówiono nic o IRYDZIE.
01-01-2014 20:30 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
Też to czytałem kiedyś. www.altair.com.pl/news/view?news_id=2396
02-01-2014 17:16 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
>Praktycznie nie mówiono nic o IRYDZIE.

Bo to cholernie smutna historia. Iryda cudem nie była, ale prawdopodobnie mogłaby konkurować z takimi samolotami jak choćby Alpha Jet czy BAE Systems Hawk. Pewnie znaleźliby się chętni na kupno Irydy poza granicami naszego kraju.
02-01-2014 17:57 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Praktycznie nie mówiono nic o IRYDZIE.
>Bo to cholernie smutna historia. Iryda cudem nie była, ale prawdopodobnie mogłaby konkurować z takimi samolotami jak choćby Alpha Jet czy BAE Systems Hawk. Pewnie znaleźliby się chętni na kupno Irydy poza granicami naszego kraju.

Dlatego film uważam za propagandowy. W filmie skupiono się głownie na Antkach.
A Iskry czy później Iryda to kawał historii tej firmy.
julek (1527 punktów)
Trzeba koniecznie uzupełnić, bo można, po wstępnym tekście odnieść wrażenie ze Mielec to PZL Sikorski. Przemysł Mielca to Specjalna Strefa Ekonomiczna a PZL Sikorski to kolejny 6-7 wielkością zakład, a jest ich, powiedzmy 20 z pow.prod. ponad 10000 m2 i 30 z mniejszymi halami. / to oczywiście dane bardzo niedokładne/
- 216 zezwoleń wydanych firmom na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie SSE EURO-PARK MIELEC;
- 5,1 mld zł wynoszą nakłady poniesione przez inwestorów na budowę i rozwój firm
- 70% zaangażowanego kapitału pochodzi z zagranicy
- 15 000 utworzonych miejsc pracy w firmach strefowych
Nie można też stwierdzić że w Mielcu produkuje się Black Hawk'a, tutaj raczej się go montuje, oczywiście produkuje się też pewne części które stanowią jednak, mały procent całości.
Ten tekst Pana Agnosiewicza z lekka rownoważy poprzedni o sukcesie Gierka, bo WSK Mielec ze swoimi 20 tyś zatrudnionych, ze swoją niestety marną, na tle normalnej Europy produkcją, trzeba było uratować by nie zginął tak jak większość miast- zakładów dawnego COP.
Pomysł SSE /choć dla liberałów trochę wątpliwy/ cudownie rozwiązał problem. Mielec teraz, to miasto europejskiego przemysłu, z fachowcami którzy potrafili się dostosować do bardzo wysokich wymagań zachodnich inwestorów.
Oczywiście często słychać o wyzysku kapitalistów, o wywożeniu kasy na zachód, o zatruwaniu środowiska i o głodowych stawkach wynagrodzenia. To jednak temat na osobny wątek.
Pozdrawiam Julek.
Selanos (12869 punktów)
Dobrze, że w Mielcu coś się dzieje, jednak szkoda, że nie udało się w Polsce stworzyć samodzielnej firmy która zajmowałaby się lotnictwem. Tych PZL i WSK było całkiem sporo, szkoda że nie udało się zrobić z tego czegoś większego. Chociaż właściwie nie było do tego podstaw, Polska nie produkował niczego co mogłoby okazać się międzynarodowym sukcesem. Za PRL produkowaliśmy głównie na licencji, potem był dość udany PZL W-3 Sokół ze Świdnika (który dzisiaj należy do Agusta-Westland) ale poza tym, to nie było się czym chwalić. No chyba, że Iskrami które po latach służby w siłach zbrojnych mają być zastąpione czymś nowszym. Mam nadzieję, że trochę Iskier przejdzie w ręce prywatne, może jeszcze kilka lat polatają.
02-01-2014 17:16 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>większego. Chociaż właściwie nie było do tego podstaw, Polska nie produkował niczego co mogłoby okazać się międzynarodowym sukcesem. Za PRL produkowaliśmy głównie na licencji, potem był dość udany PZL W-3 Sokół ze

Tutaj muszę obronić PRL-u (?!) i przypomnieć, że byliśmy liczącym się na świecie producentem szybowców. Nawet dziś produkowane Diana czy Fox prezentują najwyższy światowy poziom, chociaż początki ich konstrukcji były za PRL.
www.piotrp.de/SZYBOWCE/pmdm1.htm
www.piotrp.de/SZYBOWCE/pszd56.htm
02-01-2014 17:28 
 0 na 2
Selanos (12869 punktów)
>Tutaj muszę obronić PRL-u (?!) i przypomnieć, że byliśmy liczącym się na świecie producentem szybowców. Nawet dziś produkowane Diana czy Fox prezentują najwyższy światowy poziom, chociaż początki ich konstrukcji były za PRL.
>www.piotrp.de/SZYBOWCE/pmdm1.htm
>www.piotrp.de/SZYBOWCE/pszd56.htm

Racja, zapomniałem o szybowcach. Właściwie nie zapomniałem, myślałem raczej o czymś w rodzaju dużego Boeinga który zabiera na pokład ze dwieście osób.
janszczepan (7 punktów)
A to akurat prawda - wycena przedsiębiorstwa przede wszystkim dzięki Dianie (niewielki, szkolny szybowiec akrobatyczny) poszła znacznie w górę.

>>większego. Chociaż właściwie nie było do tego podstaw, Polska nie produkował niczego co mogłoby okazać się międzynarodowym sukcesem. Za PRL produkowaliśmy głównie na licencji, potem był dość udany PZL W-3 Sokół ze
>Tutaj muszę obronić PRL-u (?!) i przypomnieć, że byliśmy liczącym się na świecie producentem szybowców. Nawet dziś produkowane Diana czy Fox prezentują najwyższy światowy poziom, chociaż początki ich konstrukcji były za PRL.
>www.piotrp.de/SZYBOWCE/pmdm1.htm
>www.piotrp.de/SZYBOWCE/pszd56.htm
02-01-2014 18:24 
 Ocena 1 na 1
julek (1527 punktów)
W mieleckiej SSE funkcjonuje fabryka produkująca małe, bardzo zgrabne samoloty AT-3, które posiadają konieczne certyfikaty na Europę, a może i świat.
Wracając do naszych baranów - "prywatne - państwowe - polskie - obce" przypomnę że w obliczu zainwestowania w Mielec, około 100 milionów dolarów przez Sikorskiego chyba tylko zdeklarowani narodowcy i "sowieccy" wojskowi wątpili w dobry interes. Sikorski to naprawdę dobry poziom - było nie było, pracują tam nasi chłopcy i dziewczyny / chłopcy w większości dlatego na pierwszym miejscu/ , wyjeżdżają często w świat, sądzę ze dobrze się dzieje nie tylko dla chwały Sikorskiego.
I jeszcze drobne uwagi -" prywatny - państwowy " - pierwsza podstawowa -płacę z własnej kieszeni to implikuje cały szereg zachowań, kolejna, w przedsiębiorstwach państwowych obowiązują teraz tak idiotyczne "procedury" których otrzymujący partyjne sunekury prezesi nie mają odwagi pomijać, a nawet je z zapałem mnożą.
Pozdrawiam Julek

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365