Niby przed chwilą skończył mu się urlop, na którym powinien podładować akumulatory, by potem energicznie przystąpić do pracy. A tu pierwsze słowa, które wyrywają mu się po powrocie do zwyczajnych obowiązków, to "nie męczcie mnie", "dajcie mi spokój", "nie muszę o wszystkim wiedzieć" albo "kiedy się to wszystko skończy?". Choroba afektywna dwubiegunowa... Problem wielu mężczyzn w wieku średnim, niezależnie od pochodzenia, statusu socjoekonomicznego czy zajmowanego wysokiego stanowiska państwowego. Jedni radzili sobie z nią alkoholem i benzedryną, inni topili smutki tylko w alkoholu lub poddawali się jej aż po samobójstwo włącznie. Tu oczywiście mowa tylko o fazie depresyjnej choroby. W fazie maniakalnej robili na otoczeniu wrażenie pewnych siebie, przebojowych, kreatywnych, jak kokainiści z Wall Street przed 2008 rokiem. Potem okazywało się, że niepotrzebnie szarżowali, ich decyzje obarczone były nadmiernym ryzykiem, a genialne pomysły były zwyczajnie głupie - płytkie, nieprzemyślane, jałowe. Dlaczego tak łatwo dajemy się zwieść takim maniakom? |