Racjonalista - Strona głównaDo treści
Książki dla dzieci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
06-02-2014 16:54DyktaFon (9281 punktów)Książki dla dzieci
Często tu pisze się o książkach, ale najczęściej o książkach dla dorosłych. A takie to ja umiem sobie sam znaleźć. Natomiast proszę o podpowiedzi, jakie książki polecają Racjonaliści dla dzieci w wieku kilku lat? Byle nie te o Jezusie, bo te już w szkole polecają...

Szukam podpowiedzi, co warto kupić dla dzieci w wieku młodszoszkolnym? Jakiś ranking? Bo nie chodzi mi o jedną książkę... Coś, co by wyjaśniło dzieciom, że biblia to trochę przestarzała pozycja...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Grzegorz Zaiss (200 punktów)
>Często tu pisze się o książkach, ale najczęściej o książkach dla dorosłych. A takie >to ja umiem sobie sam znaleźć. Natomiast proszę o podpowiedzi, jakie książki polecają >Racjonaliści dla dzieci w wieku kilku lat?

Mój starszy syn (6 lat) bardzo lubi Pana Kuleczkę.

There is only one thing, which I have to do - I have to die. The rest of it, depends on my will.
diogenes (42753 punktów)
>Coś, co by wyjaśniło dzieciom, że biblia to trochę przestarzała pozycja...

Nie wiem, czy ma sens nastawiania dzieci negatywnie czy pozytywnie do biblii: nie jest to żaden punkt odniesienia. Myślę, że wystarczy dzieciom pokazywac świat i tłumaczyć, jak działa: na samolocikach z papieru, balonikach, mydlanych bańkach, kotkach, pieskach, świeczkach,...

Na początku jest zdziwienie, nie słowo.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
06-02-2014 18:48 
 Ocena 1 na 1
Polspat (303 punktów)
>>Coś, co by wyjaśniło dzieciom, że biblia to trochę przestarzała pozycja...
>Nie wiem, czy ma sens nastawiania dzieci negatywnie czy pozytywnie do biblii: nie jest to żaden punkt odniesienia. Myślę, że wystarczy dzieciom pokazywac świat i tłumaczyć, jak działa: na samolocikach z papieru, balonikach, mydlanych bańkach, kotkach, pieskach, świeczkach,...
>Na początku jest zdziwienie, nie słowo.
>
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Dobra racjonalistyczna książka wcale nie musi nastawiać negatywnie do religii.
Moje dzieci czytają "O prosiaczku i króliczku co Boga szukali i co z tego wynikło"
Polecam gorąco.
Lengyel (2127 punktów)
>Szukam podpowiedzi, co warto kupić dla dzieci w wieku młodszoszkolnym? Jakiś ranking? Bo nie
>chodzi mi o jedną książkę... Coś, co by wyjaśniło dzieciom, że biblia to trochę przestarzała
>pozycja...

Jako że ani sam w wieku młodszoszkolnym chwilowo nie jestem, ani też od dawna już takowe dziatki nie plączą mi się po życiorysie. mogę służyć jedynie klasyką: Tove Jansson, Astrid Lindgren, Rene Goscinny ("Mikołajki" i "Asterixy"), Lofting, z Polaków Szklarski, Niziurski, Nienacki. Może być też Woroszylski, Broszkiewicz, Ożogowska, komiksy Christy...
Co do pozycji dyskredytujących Biblię, to słyszałem jedynie o "Jak jeżyk z prosiaczkiem Boga szukali" - to nowa rzecz. Ale że nie znam, nie oceniam jakości.
maniek1 (3407 punktów)
Jestem szczęśliwym posiadaczem, więc szczerze polecam "Magia Rzeczywistości - Skąd wiemy, co jest prawdziwe?" Richarda Dawkinsa, ilustrowana przez Dave'a Mckeana.
SzanownyPan27 (226 punktów)
Richard Dawkins "Magia rzeczywistości", podobno książka nadaje się dla dzieci.Ilustrowana, wciągająca, lekka.Muszę zakupić żeby się przekonać, niestety nie mam dzieci dlatego nie spieszę się.
Selanos (12869 punktów)
Kiedyś miałem serię książek "Co i jak" wyd. atlas, te książki w przystępny sposób tłumaczą pewne zjawiska. Jedna mi została - "Gwiazdy", całkiem nieźle wyjaśnia powstawanie gwiazd, historię astronomii, są w niej ciekawostki o planetach Układu Słonecznego, naprawdę fajna sprawa. Ciężko mi ocenić dla jakiej to grupy wiekowej, czytałem gdzieś, że może być dobre dla 7-10 latków, ale przyznam się, że jak dzisiaj biorę którąś z tych książek do ręki to też dowiaduje się czegoś nowego :>
orchidea78 (385 punktów)Dla dzieci są bajki
Pozwól mu marzyć i obracać się w kręgu baśni-już niedługo będzie dzieckiem,
panuje trend, by dzieci szły szybciej do szkoły,by miały lepszy start w dorosłość.
Pielęgnujmy ich dzieciństwo, uczmy świata,
a gdy nastanie czas nauki-pomagajmy i mobilizujmy!
01-03-2014 23:46 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)Odp: Dla dzieci są bajki
> Pozwól mu marzyć i obracać się w kręgu baśni-już niedługo będzie dzieckiem,

Nie przesadzajmy Czytanie książek jeszcze chyba nikomu dzieciństwa nie odebrało... a jak pamiętam ze swoich młodych lat - to wprost przeciwnie.

>panuje trend, by dzieci szły szybciej do szkoły,by miały lepszy start w dorosłość.

Szkoła to też dzieciństwo. Nie widzę raczej sprzeczności w chodzeniu do szkoły i dzieciństwie.

>Pielęgnujmy ich dzieciństwo,

Hmmmm.... Tego całkiem nie rozumiem

>uczmy świata,

Właśnie o to pytałem na wstępie

>a gdy nastanie czas nauki-pomagajmy i mobilizujmy!
>
Czas nauki nie NASTANIE... on JEST z chwilą urodzenia i trwa aż do śmierci.
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Odp: Książki dla dzieci
> Natomiast proszę o podpowiedzi, jakie książki polecają Racjonaliści dla dzieci w
>wieku kilku lat? Byle nie te o Jezusie, bo te już w szkole polecają...
Polecam książki Wydawnictwa Dwie Siostry.
www.wydawnictwodwiesiostry.pl/
> Coś, co by wyjaśniło dzieciom, że biblia to trochę przestarzała
>pozycja...
W jakim sensie przestarzała?
01-03-2014 23:05 
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>W jakim sensie przestarzała?
W każdym? Przecież to tylko kolejna książka o mitologii i to taka z lekka krwawa i cokolwiek obrzydliwa z zawartym w niej kazirodztwem i ludobójstwem.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
01-03-2014 23:35 
 Ocena 3 na 3
DyktaFon (9281 punktów)
>>W jakim sensie przestarzała?
>W każdym? Przecież to tylko kolejna książka o mitologii i to taka z lekka krwawa i cokolwiek obrzydliwa z zawartym w niej kazirodztwem i ludobójstwem.

Biblia tym się różni od mitologii, że np. we wstępie nie napisano, że to mitologia, a wprost przeciwnie: że te mity to najprawdziwsza prawda i że pod grożbą należy w to wierzyć. W tym całe niebezpieczeństwo bibli i podobnych tworów literackich.

Natomiast wszelkie mitologie "normalne" zawierają na ogół wyjaśnienie dla czytelników skąd pochodzą, kto w to wierzył i od razu można traktować je jako ciekawe dzieła ludzkiej historii. I nic więcej. Żadne odpowiedzi na wiekopomne pytania typu: jak żyć? Po prostu literatura.
02-03-2014 00:23 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Biblia tym się różni od mitologii, że np. we wstępie nie napisano, że to mitologia, a wprost przeciwnie: że te mity to najprawdziwsza prawda i że pod grożbą należy w to wierzyć. W tym całe niebezpieczeństwo bibli i podobnych tworów literackich.
Oczywiście. Inna sprawa, że obecnie nawet katolicy aż tak poważnie jej nie biorą, co może tylko cieszyć.
>Natomiast wszelkie mitologie "normalne" zawierają na ogół wyjaśnienie dla czytelników skąd pochodzą, kto w to wierzył i od razu można traktować je jako ciekawe dzieła ludzkiej historii. I nic więcej. Żadne odpowiedzi na wiekopomne pytania typu: jak żyć? Po prostu literatura.
Tak. Osobiście na przykład lubię Eddę, również greckie mity są całkiem ciekawe.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
>Oczywiście. Inna sprawa, że obecnie nawet katolicy aż tak poważnie jej nie biorą, co może tylko cieszyć.
Ja traktuje pisma biblijne jak najbardziej poważnie, i może dlatego w nie nie wieżę. Ale być może inaczej rozumiem powagę niż owi obecni katolicy. W każdym razie cieszyłbym się, gdyby chrześcijanina traktowali Biblię poważnie (co nie oznacza literalnego odczytywania).
>Osobiście na przykład lubię Eddę, również greckie mity są całkiem ciekawe.
Ciekawe czy podobały by ci się, gdyby wierzyło w nie 90% procent społeczeństwa w którym żyjesz.
02-03-2014 10:07 
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Ja traktuje pisma biblijne jak najbardziej poważnie, i może dlatego w nie nie wieżę.
W takim razie powinienem rozważyć zawiadomienie prokuratury. Kiedy ostatnio kogoś ukamienowałeś?
>Ale być może inaczej rozumiem powagę niż owi obecni katolicy. W każdym razie cieszyłbym się, gdyby chrześcijanina traktowali Biblię poważnie (co nie oznacza literalnego odczytywania).
Traktujesz biblię poważnie? Wykonując zalecenia starotestamentowego boga jak mniemam? Czy może traktujesz ją poważnie biorąc to co ci odpowiada a na resztę nie zwracając uwagi?
>Ciekawe czy podobały by ci się, gdyby wierzyło w nie 90% procent społeczeństwa w którym żyjesz.
Pewnie nie, ale to nie ma nic do rzeczy. Biblia nie podobałaby mi się nawet gdyby część społeczeństwa nie twierdziła, że żyje według jej zasad.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
02-03-2014 19:50 
 0 na 2
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
>>Ja traktuje pisma biblijne jak najbardziej poważnie, i może dlatego w nie nie wieżę.
>W takim razie powinienem rozważyć zawiadomienie prokuratury.
Jeśli lubi się pani narażać na śmieszność to śmiało.
>Traktujesz biblię poważnie?
Nie tylko biblię ale i całą literaturę.
>Wykonując zalecenia starotestamentowego boga jak mniemam?
Błędnie mniemasz.
>Czy może traktujesz ją poważnie biorąc to co ci odpowiada a na resztę nie zwracając uwagi?
Powiem więcej. Traktuję poważnie nawet baśnie Andersena.
> Biblia nie podobałaby mi się nawet gdyby część społeczeństwa nie twierdziła, że żyje według jej zasad.
A szkoda, ponieważ ten zbiór pism składa się z wielu arcydzieł literackich i moim zdaniem warto je czytać tak samo, jak czyta się Eneidę, Iliadę czy epos o Gilgameszu.
02-03-2014 20:00 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli lubi się pani narażać na śmieszność to śmiało.
Czyżby miała pani problemy z czytaniem, czy jest pani tak leniwa, że nawet płci rozmówcy się pani nie chce sprawdzić? Rozumiem też, że wcale poważnie pani biblii nie traktuje.
>Nie tylko biblię ale i całą literaturę.
Niewątpliwie.
>Błędnie mniemasz.
Jakimż więc sposobem pani biblię poważnie traktuje za nią nie podążając? Poważnie używając jej do dyskryminacji innych?
>Powiem więcej. Traktuję poważnie nawet baśnie Andersena.
I żyje pani według nauk życiowych w niej zawartych?
>A szkoda, ponieważ ten zbiór pism składa się z wielu arcydzieł literackich i moim zdaniem warto je czytać tak samo, jak czyta się Eneidę, Iliadę czy epos o Gilgameszu.
Pani zdaniem. A mnie pani zdanie co najwyżej średnio interesuje.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
03-03-2014 09:41 
 Ocena 5 na 5
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
>>Oczywiście. Inna sprawa, że obecnie nawet katolicy aż tak poważnie jej nie biorą, co może tylko cieszyć.
>Ja traktuje pisma biblijne jak najbardziej poważnie, i może dlatego w nie nie wieżę.

W nie nie gońca, hetmana lub skoczka a nawet piona.
>
02-03-2014 09:05 
 Ocena 1 na 1
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
>>>W jakim sensie przestarzała?
>>W każdym? Przecież to tylko kolejna książka o mitologii i to taka z lekka krwawa i cokolwiek obrzydliwa z zawartym w niej kazirodztwem i ludobójstwem.
O ile mi wiadomo każda mitologia jest "z lekka krwawa i cokolwiek obrzydliwa". Poza tym księgi biblijne to w znacznej części rodzaj kronik, w których znajduje się więcej elementów historycznych niż np. w Odysei. Dlatego też można przeczytać w niej o ludobójstwem, gwałtach i kazirodztwie, których to elementów nie brakuje także i w greckiej mitologii i historii.
>Biblia tym się różni od mitologii, że np. we wstępie nie napisano, że to mitologia, a wprost przeciwnie: że te mity to najprawdziwsza prawda
Nie przypominam sobie, aby Homer coś takiego napisał we wstępie do Iliady.
>i że pod groźbą należy w to wierzyć. W tym całe niebezpieczeństwo biblii i podobnych tworów literackich.
>przekazów Homera również nie wypadało kwestionować czego przykładem jest proces Sokratesa.
>Natomiast wszelkie mitologie "normalne" zawierają na ogół wyjaśnienie dla czytelników skąd pochodzą, kto w to wierzył i od razu można traktować je jako ciekawe dzieła ludzkiej historii. I nic więcej.
Proszę więc zajrzeć do wspaniałych tłumaczeń ksiąg biblijnych autorstwa Czesława Miłosza. Mogą pana olśnić. I niech mi pan wyjaśni co to są "normalne" mitologie.
>Żadne odpowiedzi na wiekopomne pytania typu: jak żyć? Po prostu literatura.
Moim zdaniem w biblii jest wiele historii pouczających, z wartościowymi morałami, które warto opowiedzieć dziecku co też uczynię.
Poza tym nie sposób nie znać tego dzieła chcąc cokolwiek rozumieć ze współczesnej literatury, sztuki, filozofii etc. Chcesz czy nie, dzieło to jest jednym z fundamentów naszej kultury.
02-03-2014 10:15 
 Ocena 4 na 4
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>O ile mi wiadomo każda mitologia jest "z lekka krwawa i cokolwiek obrzydliwa". Poza tym księgi biblijne to w znacznej części rodzaj kronik, w których znajduje się więcej elementów historycznych niż np. w Odysei. Dlatego też można przeczytać w niej o ludobójstwem, gwałtach i kazirodztwie, których to elementów nie brakuje także i w greckiej mitologii i historii.
O ile nic się nie zmieniło Odysei nikt nie uznaje za świętą księgę będącą słowem bożym i mówiącą jak żyć. Biblia tymczasem do takiego miana pretenduje co jest wysoce zabawne zważywszy na jej niemoralny charakter i boga ludobójcę grającego w niej główną rolę.
>Moim zdaniem w biblii jest wiele historii pouczających, z wartościowymi morałami, które warto opowiedzieć dziecku co też uczynię.
No na przykład historia z Abrahamem i jego synem, względnie córki Lota.
>Poza tym nie sposób nie znać tego dzieła chcąc cokolwiek rozumieć ze współczesnej literatury, sztuki, filozofii etc. Chcesz czy nie, dzieło to jest jednym z fundamentów naszej kultury.
Gucio prawda. Gdzież to współczesna literatura czy sztuka się tak do biblii odwołuje? To tylko książka pełna niezbyt mądrych opowieści, dla ciebie może mieć jakieś znaczenie, ale dla innych - wątpię.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
02-03-2014 20:15 
 Ocena 3 na 3
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
>No na przykład historia z Abrahamem i jego synem, względnie córki Lota.
A w czym te historie są wg. ciebie gorsze od pożerania własnych dzieci, uprawiania seksu z własną matką, ojcobójstwa, porwań, licznych gwałtów kobiet, krwawych rzezi, zoofilii, pederastii, seksizmu, tyraństwa, magii, zabobonów i przeróżnych fantastycznych stworów obecnych w mitologi greckiej?
>>Poza tym nie sposób nie znać tego dzieła chcąc cokolwiek rozumieć ze współczesnej literatury, sztuki, filozofii etc. Chcesz czy nie, dzieło to jest jednym z fundamentów naszej kultury.
>Gucio prawda. Gdzież to współczesna literatura czy sztuka się tak do biblii odwołuje?
Np. w twórczości Jerzego Nowosielskiego oraz w Michała Bułhakowa "Mistrzu i Małgorzacie". Wystarczy czy trzeba cię ponownie odesłać do pierwszej klasy liceum?
>To tylko książka pełna niezbyt mądrych opowieści, dla ciebie może mieć jakieś znaczenie, ale dla innych - wątpię.
Jak się okazuje nie tylko dla mnie. Czy nie wspomniałem już o Czesławie Miłoszu?
Żeby zanegować istnienie biblijnych motywów istniejących w naszej kulturze musiałabyś wziąć sobie głęboko do serca Manifest Futuryzmu i zburzyć muzea, biblioteki... a potem zbudować na zgliszczach nowy, wspaniały świat.
02-03-2014 20:24 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>A w czym te historie są wg. ciebie gorsze od pożerania własnych dzieci, uprawiania seksu z własną matką, ojcobójstwa, porwań, licznych gwałtów kobiet, krwawych rzezi, zoofilii, pederastii, seksizmu, tyraństwa, magii, zabobonów i przeróżnych fantastycznych stworów obecnych w mitologi greckiej?
W tym, że w przeciwieństwie do mitologii chrześcijańskiej mitologii greckiej nikt nie traktuje poważnie? W tym, że bełkotem pasterzy kóz usprawiedliwia się dyskryminacje?
>Np. w twórczości Jerzego Nowosielskiego oraz w Michała Bułhakowa "Mistrzu i Małgorzacie". Wystarczy czy trzeba cię ponownie odesłać do pierwszej klasy liceum?
Przykładów można rzec cała masa. Ciebie zaś należałoby odesłać do gimnazjum jeśli nie podstawówki, może dotarłoby do ciebie jaki wpływ na europejską kulturę miały antyczna Grecja i Rzym.
>Żeby zanegować istnienie biblijnych motywów istniejących w naszej kulturze musiałabyś wziąć sobie głęboko do serca Manifest Futuryzmu i zburzyć muzea, biblioteki... a potem zbudować na zgliszczach nowy, wspaniały świat.
Niewątpliwie. Napisz jeszcze tylko, że gdyby nie owe cudne dzieło pasterzy kóz to nic by nie było ino mroki pogaństwa, albo straszliwy ateizm będący podstawą krwiożerczych systemów totalitarnych.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
02-03-2014 22:02 
 Ocena 1 na 1
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
>>A w czym te historie są wg. ciebie gorsze od pożerania własnych dzieci, uprawiania seksu z własną matką, ojcobójstwa, porwań, licznych gwałtów kobiet, krwawych rzezi, zoofilii, pederastii, seksizmu, tyraństwa, magii, zabobonów i przeróżnych fantastycznych stworów obecnych w mitologi greckiej?
>W tym, że w przeciwieństwie do mitologii chrześcijańskiej mitologii greckiej nikt nie traktuje poważnie?
Ależ wielu ludzi traktowała i traktuję ją nadal bardzo poważnie. Freud, Jung, Campbell...
>W tym, że bełkotem pasterzy kóz usprawiedliwia się dyskryminacje?
Pan myli wartość recepcji danego dzieła na przestrzeni wieków z wartością tekstu literackiego jako takiego.
> Ciebie zaś należałoby odesłać do gimnazjum jeśli nie podstawówki, może dotarłoby do ciebie jaki wpływ na europejską kulturę miały antyczna Grecja i Rzym.
Ależ drogi panie, ja jestem wielkim miłośnikiem antycznej kultury. Za jej znawcę uchodzić nie mogę, ale znam ją na dość przyzwoitym poziomie, znacznie wykraczającym poza szkolny program nauczania.
>>Żeby zanegować istnienie biblijnych motywów istniejących w naszej kulturze musiałabyś wziąć sobie głęboko do serca Manifest Futuryzmu i zburzyć muzea, biblioteki... a potem zbudować na zgliszczach nowy, wspaniały świat.
>Niewątpliwie. Napisz jeszcze tylko, że gdyby nie owe cudne dzieło pasterzy kóz to nic by nie było ino mroki pogaństwa, albo straszliwy ateizm będący podstawą krwiożerczych systemów totalitarnych.
A niby czemu miałbym takie rzeczy pisać? Wolę napisać, że niezwykły to musiał być naród, w którym nawet pasterze kóz umieli pisać i to tak pięknie, że wielu współczesnych poetów zazdrości im talentu.
02-03-2014 22:11 
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Ależ wielu ludzi traktowała i traktuję ją nadal bardzo poważnie. Freud, Jung, Campbell...
I masy jej wyznawców chcących układać życie innych według jej nauk.
>Pan myli wartość recepcji danego dzieła na przestrzeni wieków z wartością tekstu literackiego jako takiego.
Nie. Abstrahując od tego, że biblia zwyczajnie mi się nie podoba jako książka, to jak dla mnie traci na wartości przez to, iż jest narzędziem dyskryminacji.
>A niby czemu miałbym takie rzeczy pisać? Wolę napisać, że niezwykły to musiał być naród, w którym nawet pasterze kóz umieli pisać i to tak pięknie, że wielu współczesnych poetów zazdrości im talentu.
Niewątpliwie. Całe tłumy poetów i pisarzy studiują to jakże kunsztownie napisane, wyrafinowane dzieło, wprost szczyt ludzkiego geniuszu w poszukiwaniu natchnienia. W głębi duszy wiedzą jednak maluczcy, iż na nic ich wysiłki bo czymżeż są wobec najwyższego, który przecież owych pasterzy natchnął.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
07-03-2014 12:04 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Niewątpliwie. Całe tłumy poetów i pisarzy studiują to jakże kunsztownie napisane, wyrafinowane dzieło, wprost szczyt ludzkiego geniuszu w poszukiwaniu natchnienia.
Tak, ale nie przesadzajmy, to naprawdę poza tytułem bardzo mało znana książka.
www.racjon(*)p/s,4937/q,Ksiega.nad.ksiegami
www.racjonalista.pl/forum.php/s,447659/z,0
www.racjonalista.pl/forum.php/s,531808

Pozdrawiam.

@@@
.
07-03-2014 12:37 
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Tak, ale nie przesadzajmy,
Przesada była celowa, ale to jak mniemam Pan zauważył.
>to naprawdę poza tytułem bardzo mało znana książka.
Nie dziwi mnie to. Ciekawsze książki nie są czytane. Ale może to i lepiej? Któż wie czy nie doszłoby do jakiegoś umocnienia w wierze narodu? Osobiście jednak obstawiałbym odejście od wiary pod wpływem lektury, to jest gdyby to Biblia nie zaś tradycja, indoktrynacja czy możliwość użycia religii do narzucania swojego zdania były fundamentem polskiej wiary.
>Pozdrawiam.
Wzajemnie.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
03-03-2014 09:39 
 Ocena 9 na 9
Meretseger (61860 punktów)
>nawet pasterze kóz umieli pisać i to tak pięknie
Pasterze kóz nie umieli pisać, tylko przez tysiąclecia opowiadali bajędy. Spisał je ktoś uczony w piśmie o wiele później. Na temat piękności tekstu mam odmienne zdanie.
07-03-2014 12:09 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)

>Ależ drogi panie, ja jestem wielkim miłośnikiem antycznej kultury. Za jej znawcę uchodzić nie mogę, ale znam ją na dość przyzwoitym poziomie, znacznie wykraczającym poza szkolny program nauczania.

>Wolę napisać, że niezwykły to musiał być naród, w którym nawet pasterze kóz umieli pisać i to tak pięknie, że wielu współczesnych poetów zazdrości im talentu.

Czy tu trzeba jeszcze coś dodawać? Może tylko moje ulubione powiedzenie:
Nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.

Miłego dnia.

@@@
.
02-03-2014 20:33Nie na temat
Piękny Lolo (2082 punktów)
>Szukam podpowiedzi, co warto kupić dla dzieci w wieku młodszoszkolnym? Jakiś ranking? Bo nie chodzi mi o jedną książkę... Coś, co by wyjaśniło dzieciom, że biblia to trochę przestarzała pozycja...

Najlepiej w dziecku ukształtować właściwie racjonalny stosunek do Biblii poprzez lekturę, na początek, Plechanowa, a następnie szybkie przejście do dzieł Lenina i wskazanym by było w grubej oprawie.
   
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>>Coś, co by wyjaśniło dzieciom, że biblia to trochę przestarzała pozycja...
>Najlepiej w dziecku ukształtować właściwie racjonalny stosunek do Biblii poprzez lekturę, na początek, Plechanowa, a następnie szybkie przejście do dzieł Lenina i wskazanym by było w grubej oprawie.

Brawo. Bo chyba ktoś nas tu robi na szaro pisząc, że kilkuletniemu dziecku trzeba Biblię kontrbiblijnym piśmiennictwem z głowy wybijać.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365