Racjonalista - Strona głównaDo treści
Po co im lotnisko?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
12-02-2014 19:00Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)
Po co im lotnisko?
Ocena 5 na 5
Po co budować porty lotnicze w Białymstoku, Gdyni, Kielcach, Radomiu, skoro - jak twierdzą specjaliści - są nikłe szanse, żeby kiedykolwiek osiągnęły one rentowność?

Kto zapłaci za gigantyczne straty portu lotniczego w Lublinie?
www.dzienn(*)AID=/20131031/LUBLIN/131039944

Kto zapłaci za gigantyczne straty portu lotniczego w Łodzi?
www.dzienn(*)j-inwestuje,id,t.html?cookie=1

Kto w końcu zapłaci za straty portów lotniczych w Goleniowe, Rzeszowie, Bydgoszczy czy Zielonej Górze?
szczecin.g(*)ownych_lotnisk__Ma_cztery.html

Kto wydaje lekką ręką ciężkie pieniądze podatników i jaki to ma sens ekonomiczny?

Ktoś zna odpowiedź?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dariusz Godyń (2403 punktów)
>Po co budować porty lotnicze w Białymstoku, Gdyni, Kielcach, Radomiu, skoro - jak twierdzą
>specjaliści - są nikłe szanse, żeby kiedykolwiek osiągnęły one rentowność?
Jedyną sensowną odpowiedzią jest to, że zepsute samoloty będą miały gdzie awaryjnie wylądować. Co bardzo zwiększy bezpieczeństwo lotów.
12-02-2014 19:23 
 Ocena 7 na 7
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Dzięki! A już podejrzewałem, jak się okazuje - bezpodstawnie, że ma to coś wspólnego z gigantomanią, przeinwestowaniem, marnotrawieniem środków publicznych, "kręceniem lodów", korupcją i populizmem.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
14-02-2014 00:36 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
>>Po co budować porty lotnicze w Białymstoku, Gdyni, Kielcach, Radomiu, skoro - jak twierdzą
>>specjaliści - są nikłe szanse, żeby kiedykolwiek osiągnęły one rentowność?
>Jedyną sensowną odpowiedzią jest to, że zepsute samoloty będą miały gdzie awaryjnie wylądować. Co bardzo zwiększy bezpieczeństwo lotów.

Rzeczywiście, mógłbym przełknąć taką odpowiedź, gdybyśmy byli państwem wielkości Rosji, USA, Kanady, Chin etc. Tylko że my jesteśmy maleńką Polską, gdzie odległość między Katowicami, Gdańskiem czy Warszawą, to dla samolotu przysłowiowy rzut beretem...
14-02-2014 21:13 
 Ocena 2 na 2
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Rzeczywiście, mógłbym przełknąć taką odpowiedź, gdybyśmy byli państwem wielkości Rosji, USA, Kanady, Chin etc. Tylko że my jesteśmy maleńką Polską, gdzie odległość między Katowicami, Gdańskiem czy Warszawą, to dla samolotu przysłowiowy rzut beretem...

To była ironia, wszyscy rozsądnie myślący potrafią znaleźć wiele powodów by sprzeciwiać się takim megalomańskim pomysłom. To samo dotyczy stadionów po EURO dworca w Włoszczowej oraz mrzonek odnośnie igrzysk zimowych w Zakopanym.
14-02-2014 21:22 
 Ocena 1 na 1
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)
>Tylko że my jesteśmy maleńką Polską, gdzie odległość między Katowicami, Gdańskiem czy Warszawą, to dla samolotu przysłowiowy rzut beretem...

A co w takim razie powiedzieć o pomyśle budowy nowego lotniska pod Gdynią, skoro w nieodległym Gdańsku już jest jeden port lotniczy, który swobodnie może obsługiwać całe Trójmiasto i województwo pomorskie? Przecież całe to województwo (wraz z Trójmiastem) ma zaledwie 2,3 mln mieszkańców. Jaki tu może być pasażerski ruch lotniczy?

biznes.pl/(*)88317,15494171,foto-detal.html


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
peterpol (711 punktów)
>Po co budować porty lotnicze w Białymstoku, Gdyni, Kielcach, Radomiu, skoro - jak twierdzą specjaliści - są nikłe szanse, żeby kiedykolwiek osiągnęły one rentowność?

Ja myślę, że po to aby zaspokoić chore ambicje samorządów. Ale to jeszcze nie wszystko.
Można też, wiedząc dostatecznie wcześnie o planach powstania lotniska, wykupić ziemię od rolników aby potem odsprzedać z zyskiem pod inwestycję tegoż lotniska. To też może tłumaczyć dążenie za wszelką cenę do budowy lotniska pomimo zmian gospodarczych, które wskazują na nieopłacalność przyszłej budowy. Można też powołać, tak jak w Kielcach, spółkę Port Lotniczy Spółka S.A. do wszelkich prac przygotowawczych z prezesem i zarządem, którzy to przecież nie działają charytatywnie tylko biorą za to pieniądze.
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Zaznaczmy, że zaproponowane przez Ciebie wyjaśnienia mają charakter czysto hipotetyczny. Dokonujemy racjonalnej analizy motywów czy też przesłanek stojących za realizacją inwestycji w lotnictwie cywilnym ze środków publicznych oraz przyglądamy się czysto rozumowo różnym patologiom, jakie potencjalnie mogą przy okazji tego zaistnieć. Nie ma to nic wspólnego z faktami czy konkretnymi osobami, prawda?


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Christos (2696 punktów)
Podróżowanie po kraju wielkości Polski transportem lotniczym bardziej jest snobizmem, niż wynikiem kalkulacji kosztów i czasu podróży. Ani taniej nie jest, ani szybciej zwłaszcza, kiedy lokalizacja lotniska nie jest miejscowością docelową podróży. Poza tym, nie licząc wakacyjnych wyjazdów raz w roku, kogo stać na regularne korzystanie z samolotu jako podstawowego środka transportu w podróżach biznesowych, rodzinnych, itp? Niewielu, a im dalej od dużych miast, tym mniej. Ale skoro UE daje pieniądze, samorządy i samo państwo buduje obiekty, na które co prawda środki są, ale na eksploatację już nie. Po to chyba tylko, aby udowodnić, że potrafimy wykorzystać subwencje. Sparzyła się na lotniskach Hiszpania, sparzy się i Polska.
Kto zapłaci za plajtę lotnisk w Pierdziszewie i Pcimiu Dolnym? PODATNIK!
12-02-2014 20:28 
 Ocena 1 na 1
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

>Kto zapłaci za plajtę lotnisk w Pierdziszewie i Pcimiu Dolnym? PODATNIK!

Czy można tego jakoś uniknąć? Chwilowo mam pilniejsze wydatki niż finansowanie chorych pomysłów nawiedzonych samorządowców.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
12-02-2014 21:00 
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)
Budowanie lotniska w metropolii wielkości Koszalina miało na celu dodanie miastu splendoru, albo było lokalnym "ja się uparłem", albo trzeba było dać zarobić szwagrom prowadzącym zaprzyjaźnione firmy. Polacy są bardzo kreatywni w doraźnym działaniu, kompletnie nie nadają się jednak do długofalowych przedsięwzięć.
Można takim pomysłom przeciwdziałać, ale do tego potrzeba dobrej woli i trzeźwego myślenia urzędników szczebla wojewódzkiego nadzorujących powiaty. Albo NIET ze strony UE.
12-02-2014 21:03 
 Ocena 2 na 2
szarley (54928 punktów)
>Można takim pomysłom przeciwdziałać, ale do tego potrzeba dobrej woli i trzeźwego myślenia urzędników szczebla wojewódzkiego nadzorujących powiaty. Albo NIET ze strony UE.

Województwo nadzoruje powiaty?
Ciekawa demokracja kontrlowana....
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Sprawa jest ciekawa, bo zwraca uwagę na to, jaką rolę w realizacji takich nietrafionych inwestycji mają poszczególne szczeble samorządu terytorialnego. Na przykład w Lublinie port lotniczy jest wspólną inwestycją miasta (czyli powiatu) i zarządu województwa. Wszystko pozostaje więc w rękach samorządu terytorialnego.
Czy wojewoda, jako reprezentant administracji rządowej, ma tu rzeczywiście coś do powiedzenia?

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
12-02-2014 21:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54928 punktów)
>Czy wojewoda, jako reprezentant administracji rządowej, ma tu rzeczywiście coś do powiedzenia?

Nie.
Zresztą.. po co administracja rządowa w terenie?
12-02-2014 22:45 
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)
> Wszystko pozostaje więc w rękach samorządu terytorialnego.
Cóż, dziś chyba dobry samorząd, to zadłużony samorząd - tylko taki bowiem ma w budżecie pozycję "koszty obsługi długu".
>Czy wojewoda, jako reprezentant administracji rządowej, ma tu rzeczywiście coś do powiedzenia?
Prawdopodobnie również dobre państwo, to zadłużone państwo (z niezadłużonego jakiż byłby pożytek?) - takie czasy.
14-02-2014 21:33 
 Ocena 1 na 1
laik 80 (29 punktów)
>> Wszystko pozostaje więc w rękach samorządu terytorialnego.
>Cóż, dziś chyba dobry samorząd, to zadłużony samorząd - tylko taki bowiem ma w budżecie pozycję "koszty obsługi długu".
>Prawdopodobnie również dobre państwo, to zadłużone państwo (z niezadłużonego jakiż byłby pożytek?) - takie czasy.

Nie prawdopodobnie ale z całą pewnością "dobre państwo to zadłużone państwo"

Oto podstawowa wykładnia NEOLIBERALIZMU !!! Pozostałe komentarze są raczej bez znaczenia.
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Czy obywatel lub grupa obywateli może w takich sprawach - na przykład podejrzenie niegospodarności w dysponowaniu środkami publicznymi przez samorząd - jakoś interweniować?

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
12-02-2014 22:07 
 Ocena 2 na 2
szarley (54928 punktów)
>Czy obywatel lub grupa obywateli może w takich sprawach - na przykład podejrzenie niegospodarności w dysponowaniu środkami publicznymi przez samorząd - jakoś interweniować?

Na cztery sposoby
1 Powidomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa
2 Pisanie da gazety
3 Powiadomienie RIO
4 UDZIAŁ W WYBORACH MATOLE!!!!!!! *

* to niekoniecznie do Ciebie, to do tych , którzy wybory zawsze omijają.
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

>Na cztery sposoby
>1 Powiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa
>2 Pisanie da gazety
>3 Powiadomienie RIO
>4 UDZIAŁ W WYBORACH MATOLE!!!!!!! *
>* to niekoniecznie do Ciebie, to do tych , którzy wybory zawsze omijają.**

Załóżmy, czysto hipotetycznie, że na początek zainteresował mnie punkt pierwszy. Załóżmy też, czysto hipotetycznie, że czepiłem się portu lotniczego w X, który od kilku lat przynosi straty, a samorząd pakuje tam kolejne dziesiątki a może nawet setki milionów złotych na różne kolejne "inwestycje". Na jakiej, czysto hipotetycznej podstawie można by zainteresować prokuraturę tą sprawą?


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
12-02-2014 22:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54928 punktów)
>Załóżmy, czysto hipotetycznie, że na początek zainteresował mnie punkt pierwszy. Załóżmy też, czysto hipotetycznie, że czepiłem się portu lotniczego w X, który od kilku lat przynosi straty, a samorząd pakuje tam kolejne dziesiątki a może nawet setki milionów złotych na różne kolejne "inwestycje". Na jakiej, czysto hipotetycznej podstawie można by zainteresować prokuraturę tą sprawą?

isap.sejm.gov.pl/
Zde je zákon
Ja, cudzoziemiec, mam Cię uczyć jak robić porządek w Twoim kraju?
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Liczyłem na jakieś konkrety. To znaczy - podałeś konkrety, ale mnie chodziło konkretnie o takie konkrety bardziej konkretniejsze.
Może jakieś przykłady? Wzory pism itp.?

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
DyktaFon (9281 punktów)

>Kto wydaje lekką ręką ciężkie pieniądze podatników i jaki to ma sens ekonomiczny?
>Ktoś zna odpowiedź?

Odpowiedź jest ogólnie znana, nawet nie rozumiem po co pytać. Ja bym postąpił identycznie: są pieniądze (nie moje), to je wydać! Zawsze coś skapnie.

Najbardziej to mnie interesuje w tym pytaniu stawiający pytanie: albo się dopiero urodził, albo jest niewyuczalny. Mamy już stadiony, mamy różne wielkie "inwestycje" (typu Euro), nie mamy jeszcze lotnisk. A pieniądze płyną wartkim strumieniem. To na co czekamy? Wydać!
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Ciebie zainteresował stawiający pytanie, a mnie odpowiadający, który widział gdzieś jakieś wartkie strumienie pieniędzy. Te pieniądze wcale nie płyną wartkim strumieniem. Te strumienie trzeba dopiero odkręcić - czyli najczęściej po prostu się zadłużyć, albo przekierować z innych strużek, czyli ciąć inne wydatki, podnosić lokalne podatki i opłaty. Mam też inną smutną wiadomość dla odpowiadającego - te pieniądze, którzy inni tak beztrosko marnotrawią, są TWOJE, a jeśli nie Twoje, to wcześniej czy później zostaną wyciągnięte z Twojej kieszeni. Czyż nie tak to działa?

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
12-02-2014 22:24 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>Ciebie zainteresował stawiający pytanie, a mnie odpowiadający, który widział gdzieś jakieś wartkie strumienie pieniędzy. Te pieniądze wcale nie płyną wartkim strumieniem. Te strumienie trzeba dopiero odkręcić - czyli najczęściej po prostu się zadłużyć, albo przekierować z innych strużek, czyli ciąć inne wydatki, podnosić lokalne podatki i opłaty. Mam też inną smutną wiadomość dla odpowiadającego - te pieniądze, którzy inni tak beztrosko marnotrawią, są TWOJE, a jeśli nie Twoje, to wcześniej czy później zostaną wyciągnięte z Twojej kieszeni. Czyż nie tak to działa?

Dokładnie tak to działa. A jeszcze dokładniej pisząc, nie ma na to wpływu ani pytający, ani odpowiadający. Co najwyżej może zadrzeć z urzędem skarbowym.... i dostać kilka lat więzienia tracąc przy tym dorobek życia. Jedyne, co możemy robić, to starać się jak najmniej tych podatków zapłacić wszelkimi dostępnymi metodami. Co oczywiście ogólnie nic nie zmieni. Możemy też sobie poopowiadać, co niechybnie spotka się z gorącą ripostą obecnych tu zwolenników płacenia podatków.
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

A ja mam wrażenie, że właśnie coś się zmienia:
www.facebook.com/krakowprzeciwigrzyskom
I bardzo mnie to cieszy.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
13-02-2014 10:30 
 Ocena 4 na 4
DyktaFon (9281 punktów)
>A ja mam wrażenie, że właśnie coś się zmienia:
>www.facebook.com/krakowprzeciwigrzyskom
>I bardzo mnie to cieszy.

Zmienia, zmienia.... podatki.ga(*)od-garazy-podwyzka-stawek.html

Brakuje pieniędzy na darmowe książki do szkół, więc trzeba je gdzieś pozyskać (kiedyś szło się na rozbój, dziś się zmienia "prawo"...) No i najważniejsze: zbliżają się wybory, trzeba myśleć o wyborcach (jakaś kiełbasa, coś smacznego, jakieś igrzyska...)

Tak, świat się zmienia.... Pamiętam, jak dziś, jak się wyśmiewało poprzedni ustrój, że był nadopiekuńczy i wszystko robił za ludzi. A dziś każdy musi sam o siebie dbać.... Pewnie koń z dorożek, której jeszcze pamiętam, by się uśmiał, gdyby dziś żył... Urzędnicy i politycy wzięli sobie to głęboko do serca i dbają o siebie, aż furczy...
13-02-2014 11:57 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
Brawo! Niech w końcu obywatele mają na coś wpływ!
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)
>Brawo! Niech w końcu obywatele mają na coś wpływ!

Niech!

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Matix (5786 punktów)
Ciekawią mnie straty Jasionki, szczególnie, że co roku mają więcej pasażerów.
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Po co budować porty lotnicze w Białymstoku, Gdyni, Kielcach, Radomiu, skoro - jak twierdzą
>specjaliści - są nikłe szanse, żeby kiedykolwiek osiągnęły one rentowność?
>Kto zapłaci za gigantyczne straty portu lotniczego w Lublinie?

To wszystko pikuś w obliczu planowania zimowej olimpiady w Krakowie.
To jest dopiero szczyt szczytów chorej ambicji i gigantomanii.

Szwecja się wycofała, bo ich nie stać, Oslo też się prawdopodobnie wycofa, bo mieszkańcy uznali, że ich nie stać (mówimy o Norwegii, kraju którego największym problemem budżetowym jest gdzie jeszcze inwestować nadwyżki z ropy, bo im się kończą możliwości dywersyfikacji).

Kraków stać, a co! A bośmy to jacy tacy?
I większa część w Zakopanym. O ile sportowcy przebiją się na czas przez korki na Zakopiance.

Ale za to na referendum w sprawie organizacji igrzysk Krakowa nie stać (kosztowałoby tyle co już nakręcona olimpijska reklamówka).

A poza tym, jak powiedziała zdaje się rzeczniczka prezydenta Krakowa (nie dam głowy co do stanowiska tej pani, jakiś urzędnik oddelegowany w każdym razie) - mamy demokrację przedstawicielską, ludzie wybrali prezydenta i radnych, to teraz radni i prezydent decydują i już.

"We live in times of smart phones and stupid people"
diogenes (42753 punktów)
Wynki ekonomiczne lotniska Frankfurt-Hahn w Niemczech:

(...)
2004 16.797.889
2005 16.328.265
2006 16.066.610
2007 15.760.000
2008 16.945.000

de.wikiped(*)/Flughafen_Frankfurt-Hahn_GmbH

A więc też na minusie.

>Po co im lotnisko?

Żeby startować i - jak dobrze pójdzie - lądować. A reszta to koszty. Zarabiać trzeba gdzieś indziej.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-02-2014 11:39 
 Ocena 1 na 1
Tohver (1287 punktów)
Frankfurt-Hahn: 2,667,529 pasażerów w 2013
Lublin: 189,442 pasażerów w 2013

Czyli Frankfurt-Hahn traci na każdym pasażerze 7 razy mniej niż Lublin. Pytanie czy jeśli Lublin zacznie obsługiwać więcej lotów to zacznie zarabiać czy dalej będzie tracił na każdym pasażerze?
13-02-2014 13:32 
 Ocena 1 na 1
cmos (1664 punktów)
>Wynki ekonomiczne lotniska Frankfurt-Hahn w Niemczech:

Hahn to jeszcze ma jakiś ruch, chociaż latają stamtąd tylko tanie linie a do Frankfurtu jest dobre 120 kilometrów.

Zobacz lepiej wyniki niedawno zbudowanego Kassel Calden. To jest dopiero katastrofa.
W 2013 zrobili 4,5 miliona na minus, poleciało tylko 46.000 pasażerów.
W 2014 będzie prawdopodobnie minus osiem a pasażerów jeszcze mniej
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Czy to nie dziwne, że to właśnie po wprowadzeniu neoliberalnych reform Agenda 2010 w Niemczech zaczynają się rozkręcać takie afery?

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
13-02-2014 19:33 
 Ocena 2 na 2
cmos (1664 punktów)
>Czy to nie dziwne, że to właśnie po wprowadzeniu neoliberalnych reform Agenda 2010 w Niemczech zaczynają się rozkręcać takie afery?

???????????????????????????????????????

Przepraszam, ale Twój komentarz jest tak oderwany od jakiejkolwiek rzeczywistości, że trudno zareagować inaczej.

Co ma piernik do wiatraka?

Takie projekty to zazwyczaj durne ambicje miejscowych polityków. Ten to i tak jeszcze pryszcz w porównaniu z takim Kanałem Men-Dunaj pl.wikipedia.org/wiki/Kanał_Ren-Men-Dunaj - w polskiej Wikipedii tego nie znajdziesz, ale późniejszy minister transportu określił ten projekt jako "najgłupszy projekt od czasu Wieży Babel". Kosztowało to 4,7 miliarda marek, z przychodów pokrywa się tylko 20% kosztów eksploatacji, a ruch na tym kanale jest znikomy. Co tam jakieś lotniska.

A jak jesteśmy przy lotniskach to też piękna sprawa z rozbudową lotniska we Frankfurcie. Panowie politycy zekstrapolowali sobie rekordowy rok jako trend, wybrali najbardziej przeszkadzający wszystkim dookoła wariant rozbudowy, nakłamali ile będzie z tego miejsc pracy i że w zamian będzie zakaz lotów w nocy i przeforsowali cały projekt. I teraz wszyscy musimy jeść tą żabę i ŻADNA strona nie jest z tego zadowolona. Politycy stracili sporo poparcia, linie lotnicze straciły możliwość latania w nocy, mieszkańcy stracili kawał lasu miejskiego i mają o wiele głośniej, land i zaangażowane firmy straciły pieniądze, jedna fabryka chemiczna musiała się przenieść i tylko Roland Koch (ówczesny premier Hesji) ewakuował się ze stanowiska i zyskał intratną posadę u jednego z wykonawców (Bilfinger-Berger).

To też wina Agendy 2010?

Tutaj więcej o tym:
nrdblog.cm(*)niemczech-klamstwo-w-polityce/
nrdblog.cm(*)emczech-klamstwo-w-polityce-4/
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

>To też wina Agendy 2010?

Opisywany przez Ciebie mechanizm ewakuowania się polityków na ciepłe posadki bardzo przypomina losy pewnego kanclerza, który najpierw w imieniu swojego kraju podpisał z pewnym zagranicznym koncernem umowę na położenie rury na dnie Bałtyku, a po zakończeniu kadencji wylądował na ciepłej posadce w tymże koncernie.
pl.wikiped(*)/Gerhard_SchrĂśder#Gazprom


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
13-02-2014 20:06 
 Ocena 1 na 1
cmos (1664 punktów)
>Opisywany przez Ciebie mechanizm ewakuowania się polityków na ciepłe posadki bardzo przypomina losy pewnego kanclerza, który najpierw w imieniu swojego kraju podpisał z pewnym zagranicznym koncernem umowę na położenie rury na dnie Bałtyku, a po zakończeniu kadencji wylądował na ciepłej posadce w tymże koncernie.

Owszem, ten mechanizm jest ponadpartyjny - Koch jest z CDU. I on zrezygnował z posady premiera nagle i przedterminowo, jakby to była umowa o pracę to by się kwalifikowało jako porzucenie pracy.
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Samorządy dotują wiele spółek odpowiedzialnych za transport i infrastrukturę, choćby kolej regionalną czy komunikację miejską, co podobno ma swoje uzasadnienie, więc dotowanie portów lotniczych przynoszących straty również nie musi być z góry czymś złym czy nonsensownym.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
szuro (1757 punktów)
>Kto wydaje lekką ręką ciężkie pieniądze podatników i jaki to ma sens ekonomiczny?
Jeżeli mógłbym zapytać - chodzi Panu o efektywność ekonomiczną czy finansową?


"...powiedzieć sobie, że pisać może trzeba, ale nie koniecznie trzeba publikować. Czy to jest jakiś nakaz, że ma się publikować?Jeżeli coś, co napisałem, jest warte czytania, to chyba będzie także warte czytania za dziesięć lat."Zbigniew Herbert
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Czy zawsze konieczne jest traktowanie obu rodzajów efektywności odrębnie?


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
13-02-2014 20:19 
 Ocena 1 na 1
szuro (1757 punktów)
>Czy zawsze konieczne jest traktowanie obu rodzajów efektywności odrębnie?
Nie zawsze ale w tym przypadku efektywność ekonomiczna nie musi być tożsama z efektywnością finansową ponieważ lotnisko może mieć inne niż zysk cele.


"...powiedzieć sobie, że pisać może trzeba, ale nie koniecznie trzeba publikować. Czy to jest jakiś nakaz, że ma się publikować?Jeżeli coś, co napisałem, jest warte czytania, to chyba będzie także warte czytania za dziesięć lat."Zbigniew Herbert
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

Drogi szuro, przecież ten wątek nie jest o niczym innymi!

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Selanos (12869 punktów)
>Kto zapłaci za gigantyczne straty portu lotniczego w Lublinie?
>Kto zapłaci za gigantyczne straty portu lotniczego w Łodzi?
>Kto w końcu zapłaci za straty portów lotniczych w Goleniowe, Rzeszowie, Bydgoszczy czy Zielonej
>Górze?

Ja zapłacę, Pan zapłaci, Jan Kowalski i Janina Nowak też zapłacą. Szkoda tylko, że nigdy nie leciałem samolotem pasażerskim, może w końcu dostałbym tę szansę, skoro płacę.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Po co budować porty lotnicze w Białymstoku, Gdyni, Kielcach, Radomiu, skoro - jak twierdzą
>specjaliści - są nikłe szanse, żeby kiedykolwiek osiągnęły one rentowność?
>Kto zapłaci za gigantyczne straty portu lotniczego w Lublinie?
>www.dzienn(*)AID=/20131031/LUBLIN/131039944
>Kto zapłaci za gigantyczne straty portu lotniczego w Łodzi?
>www.dzienn(*)j-inwestuje,id,t.html?cookie=1
>Kto w końcu zapłaci za straty portów lotniczych w Goleniowe, Rzeszowie, Bydgoszczy czy Zielonej
>Górze?
>szczecin.g(*)ownych_lotnisk__Ma_cztery.html
>Kto wydaje lekką ręką ciężkie pieniądze podatników i jaki to ma sens ekonomiczny?
>Ktoś zna odpowiedź?

Ja nie znam, więc nie będę się wcinał. Zapytać naszych "ekonomistów" z bożej łaski o uzasadnienie wydawania pieniędzy, kiedy nadal nie jest absolutnie rozwiązana sprawa regulacji rzek (zwłaszcza Wisły).


Ich bin besser als mein Ruf
Konowal (6291 punktów)

>Ktoś zna odpowiedź?
Przenieśmy się do jaskin i mieszkajmy przy ogniskach. Będą same zyski.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365