 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-10-2006 01:45 | stormrider (206 punktów) | Bóg- definicja | Chciałbym się dowiedzieć od innych Forumowiczów jak postrzegają Boga, jak go definiują, czy w ogóle potrafią Go zdefiniować? Według mnie słowo "Bóg" skrywa tajemnicę, to czego nie jesteśmy w stanie poznać. Jak więc zdefiniować "wiarę w Boga"? Czyż nie jest to wiara w tajemnicę, czyż nie opieramy, w takim razie, swojego życia na czymś niepoznawalnym, a jedynie wyobrażonym przez nas samych? Dla mnie jest to zjadanie własnego ogona, totalny paradoks. Chcemy nabrać pewności swojego istnienia i poznać jego sens opierajac się na czymś, czego definicja nie ma nic wspólnego z pewnością i sensem. Bo czego możemy być pewni, tylko tego, że czegoś nie wiemy. W związku z tym wierząc w Boga, opieramy swoje życie na niewiedzy. Pozdrawiam.
,i.Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy a tym który wierzy, że wie W.Stoczkowski | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Bóg- definicja | @@@ > Witaj> Nie zwróciłeś uwagi na to że jest to forum dyskusyjne.Zwróciłem uwagę, że obok poważnych dyskutantów, jest tu też wielu takich, którzy wolą wypisywać bzdury, zamiast poczytać sobie mądrych ludzi i zastanowić się nad tym co oni nam mówią. Staram się rozmawiać raczej z tymi, którzy na moje podobieństwo, starają się poznać coś nowego, lepiej coś zrozumieć, czy trafniej wyartykułować swoje przemyślenia, ale nie zawsze mi się to udaję i boku wyskakuje jakiś tam "Myśliciel", czy "Madej" z "Rozumkiem". Cóż, Forum otwarte jest dla wszystkich, a dopiero po kilku wypowiedziach można wiedzieć z kim ma się do czynienia. Już teraz znam poziom "Madeja" i wiem, że nie dostaję do tego poziomu. *** |
| Jarek (418 punktów) | Odp: Bóg- definicja |
> Zwróciłem uwagę, że obok poważnych dyskutantów, jest tu też wielu takich, którzy wolą wypisywać bzdury, zamiast poczytać sobie mądrych ludzi i zastanowić się nad tym co oni nam mówią.> Staram się rozmawiać raczej z tymi, którzy na moje podobieństwo, starają się poznać coś nowego, lepiej coś zrozumieć, czy trafniej wyartykułować swoje przemyślenia, ale nie zawsze mi się to udaję i boku wyskakuje jakiś tam "Myśliciel", czy "Madej" z "Rozumkiem". Cóż, Forum otwarte jest dla wszystkich, a dopiero po kilku wypowiedziach można wiedzieć z kim ma się do czynienia. Już teraz znam poziom "Madeja" i wiem, że nie dostaję do tego poziomu.> ***Witaj Miły, młody i zadufany w sobie człowieku nie obrażaj innych pełnoprawnych uczestników forum, jak Rozumek, Myśliciel itd. Ktoś próbuje z Tobą dyskutować, Ty odpowiadasz samymi cytatami jak byś nie miał swojego rozumu. Pohamuj się bo nikt nie będzie z Tobą wdawał się w dyskusje. Pozdrawiam i więcej pokory. |
| rozumek | Odp: Bóg- definicja | > Staram się rozmawiać raczej z tymi, którzy na moje podobieństwo, starają się poznać coś nowego, lepiej coś zrozumieć, czy trafniej wyartykułować swoje przemyślenia, ale nie zawsze mi się to udaję i boku wyskakuje jakiś tam "Myśliciel", czy "Madej" z "Rozumkiem". Cóż, Forum otwarte jest dla wszystkich, a dopiero po kilku wypowiedziach można wiedzieć z kim ma się do czynienia. Już teraz znam poziom "Madeja" i wiem, że nie dostaję do tego poziomu.Jesteś naprawdę WIELKI. Znacznie większy od tych, których myśli wszyscy czytali, ale nie muszą cytować, bo mają własne. Tylko pogratulować większej od innych sprawności w bezrozumnym ocenianiu i cytowaniu tego, czego nie jest się w stanie pojąć. Strasznie musisz być nieszczęśliwy w otoczeniu tak wielu ludzi nie dorównujących ci umysłowym poziomem. Jak wielu filozofów do niego nie dorasta? Któryś dorósł? |
| rozumek | Odp: Bóg- definicja | Synonimem słowa "bóg" jest dla mnie słowo "autor". Nie wszystkiego autorem jest sam Bóg, czyli twórca praw natury (materii, upływu czasu i ewolucji niematerialnych funkcji materii w upływającym czasie). Niektóre dzieła tworzą same twory (nie tylko ożywione), posługując sie w tym celu danymi im przez Boga niematerialnymi funkcjami. Funkcją materii jest wszystko co nie materialne, od kształtu, masy czy odległości zaczynając, a na umyśle ludzkim kończąc. Rozmaite grupy religijne publicznie ogłaszają, że ani w samego Boga, ani jego dzieło nie wierzą (ostatnio zrobił to M.Giertych w imieniu katolików), więc pora wreszcie w te ogłoszenia uwierzyć. |
| qwerty | Odp: Bóg- definicja | Współcześnie pojęcie Boga jest de facto utożsamiany z najtrwalszą wolą człowieka, jaka by ona nie była. "Bóg czegoś chce", "Bóg odpuszcza grzechy" (rozluźnienie woli, koniec kompensacji - przepraszam za nieprecyzyjne terminy, nie ma miejsca dokładniej) itd. |
| Muhammad | Odp: Bóg- definicja | >Chciałbym się dowiedzieć od innych Forumowiczów jak >postrzegają Boga, jak go definiują, czy w ogóle potrafią Go >zdefiniować? Według mnie słowo "Bóg" skrywa tajemnicę, to >czego nie jesteśmy w stanie poznać. Jak więc zdefiniować >"wiarę w Boga"? Czyż nie jest to wiara w tajemnicę, czyż >nie opieramy, w takim razie, swojego życia na czymś >niepoznawalnym, a jedynie wyobrażonym przez nas samych? Dla >mnie jest to zjadanie własnego ogona, totalny paradoks. >Chcemy nabrać pewności swojego istnienia i poznać jego sens >opierajac się na czymś, czego definicja nie ma nic wspólnego >z pewnością i sensem. Bo czego możemy być pewni, tylko tego, >że czegoś nie wiemy. W związku z tym wierząc w Boga, >opieramy swoje życie na niewiedzy. >Pozdrawiam. > ,i.Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy >a tym który wierzy, że wie >W.Stoczkowski oto definicja boga w Islamie : W Imię Boga Miłosiernego i Litościwego
1 Mów: "On - Bóg Jeden,
2 Bóg Wiekuisty!
3 Nie zrodził i nie został zrodzony!
4 Nikt Jemu nie jest równy!"
Bóg! Nie ma boga, jak tylko On - Żyjący, Istniejący! Nie chwyta Go ni drzemka, ni sen. Do Niego należy to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi! A któż będzie się wstawiał u Niego inaczej jak za Jego zezwoleniem? On wie, co było przed nimi, i On wie, co będzie po nich. Oni nie obejmują niczego z Jego wiedzy, oprócz tego, co On zechce. Jego tron jest tak rozległy jak niebiosa i ziemia; Jego nie męczy utrzymywanie ich. On jest Wyniosły, Ogromny
Al Koran |
| islam | Odp: Bóg- definicja | > Bóg wypełnia istniejącą pustkę niewiedzy, niezrozumienia świata,( dla niektórych nieznośną) przez co daje niektórym poczucie bezpieczeństwa.(rzeczywistość niezrozumiała jest niebezpieczna) Ponieważ zrozumienie, wyobrażenie Boga jest niemożliwe,Jego wyobrażenie podlega upodobnieniu do człowieka, lub innych bytów realnych.> Bóg abstrakcyjny jest dla wielu nie do zrozumienia, dlatego wolą byty realne jak np Jezus Chrystus, czy Matka Boska lub świętych, a najlepiej ich obrazy i to konkretne obrazy jak np. obraz w Częstochowie. Bóg abstrakcyjny jest dla wielu zbyt trudny.> Bóg antropomorfizowany jest łatwiejszy od Boga abstrakcyjnego.> tak szukacz ele przede wszystkim w religi chrzesciajńskiej w Islamie Bóg w nikogo się nie wciela nikt go nie urodził od człowieka nie jest zalezny i w przeciwieństwie do Chrzescijaństwa ( Bibli ) Koran wyjasnia wiele niemalże w naukowy spdób cyt: czyż niewierni nie wiedza że niebiosa i ziemia były Jedną zciśniętą masą ....Koran cyt: czy człowiek sie nie zastanowi kim był przedtem że był on kropla mało znaczącego płynu ?.... Koran cyt :... A w tym czasie niebiosa podobne były do dymu..... cyt..... a Jego słowo biegnie do Niego który według waszej rachuby wynosi tysięc lat On nikogo nie zrodził ani Sam nie został zrodzony i nie ma nikogo Jemu podobnego........Koran |
| madej | Odp: Bóg- definicja |
> >tak szukacz ele przede wszystkim w religi chrzesciajńskiej w> Islamie Bóg w nikogo się nie wciela nikt go nie urodził od człowieka nie jest zalezny i w przeciwieństwie do Chrzescijaństwa ( Bibli ) Koran wyjasnia wiele niemalże w naukowy spdób cyt: czyż niewierni nie wiedza że niebiosa i ziemia były Jedną zciśniętą masą ....Koran> cyt: czy człowiek sie nie zastanowi kim był przedtem że był on kropla mało znaczącego płynu ?.... Koran> cyt :... A w tym czasie niebiosa podobne były do dymu.....> cyt..... a Jego słowo biegnie do Niego który według waszej rachuby wynosi tysięc lat> On nikogo nie zrodził ani Sam nie został zrodzony i nie ma nikogo Jemu podobnego........Koran> Witaj O czym Ty piszesz, jaki naukowy sposób ? Co to jest ? |
| islam | Odp: Bóg- definicja |
> O czym Ty piszesz, jaki naukowy sposób ? Co to jest ?> co to jest ? to co ci cytowałem madej to Koran czyż niewierni nie wiedza że niebiosa i ziemia były jednę zciśnieta masą cyt Koran = teoria wielkiego wybuchu według której cały Wszechświat na poczatku był punktem inaczej masa całego wszechswiata czyli takze ty byłes tam ( wszystkie dotychczasowe obserwacje ucieczka galaktyk itd potwierdzaja tą teorię ) w tym czsie niebo podobne było do dymu cyt Koran częśc dalasza dalej Wszechswiat w tym pnkcie nie był jednorodny dlatego istniejemy ? i uczynilismy dla was niebo dobrze zabezpieczonym dachem .... cyt Koran ...... nasz Ukaład Słoneczny a bardziej prosto cisnienie wiatru słonecznego ( ciśnienie to jest obserwowaln w postaci warkocza komet) otóż to cisnienie chroni nasz układ przed bardzo silnym promieniowaniem kosmicznym żyjemy tak jakby w bąblu bańce wytwozonej przez Słońce z kolei Słońce na którym zachodzą reakcje termojądrowe przemiany wodoru w hel ,też wytwarza wysokoenergetyczne promieniowanie zabójcze dla życia jednak i przed tym promieniowaniem pochodzącym z naszego Słońca (które jednak jest wielokrotnie słabsze od promieniowania kosmicznego) chroni nas magnetosfera Ziemi która zatrzymuje te cząstki i jonosfera to na razie tyle |
| Islam | Odp: Bóg- definicja | > islam ! lecz się ! nie uczyłeś sie o tym w szkole ? co to znaczy lecz się ? to ma byc odpowiedz racjonalisty? a może po prostu nie rozumiesz o czym piszę ? lecz się to jest jedyny twój argument? przeciez rzeczy o których ci piszę sa w programie nauczania jeśli się nie myle już w gimnazjum może to dla ciebie za trudne ? Mógłbym twoja odpowiedz skwitować słowami czy to o czym pisałem wybiega poza twoje mozliwości intelektualne lub temu podobne , na jakim poziome zakończyłeś swoją edukację ? czy to byłby jakikolwiek argument, wydaje mi się ze tu raczej chodzi o rzeczową dyskusję a może się myliłem ( wybacz na tym poziomie nie bedę z tobą rozmawiał ) |
| stormrider (206 punktów) | Odp: Bóg- definicja | > > >O czym Ty piszesz, jaki naukowy sposób ? Co to jest ?> >> co to jest ? to co ci cytowałem madej to Koran czyż niewierni nie wiedza że niebiosa i ziemia były jednę zciśnieta masą cyt Koran = teoria wielkiego wybuchu wedłóg której cały wszechświat na poczatku był punktem inaczej masa całego wszechswiata czyli takze ty byłes tam ( wszystkie dotychczasowe obserwacje ucieczka galaktyk itd potwierdzaja tą teorię )> w tym czsie niebo podobne było do dymu cyt Koran częśc dalasza> dalej wszechswiat w tym pnkcie nie był jednorodny dlatego istniejemy ?> i uczynilismy dla was niebo dobrze zabezpieczonym dachem .... cyt Koran ......> nasz ukaład słoneczny a bardziej prosto cisnienie wiatru słonecznego ( ciśnienie to jest obserwowaln w postaci warkocza komet) otóż to cisnienie chroni nasz układ przed bardzo silnym promieniowaniem kosmicznym żyjemy tak jakby w bomblu bańce wytwozonej przez słońce z kolei słońce na którym zachodzą reakcje termojądrowe przemiany wodoru w hel ,też wytważa wysokoenergetyczne promieniowanie zabójcze dla życia jednak i przed tym promieniowaniem pochodzącym z naszego słońca (które jednak jest wielokrotnie słabsze od promieniowania kosmicznego) chroni nas magnetoswera ziemi która zatrzymuje te cząstki i jonoswera> to narazie tyleTe słowa z Koranu można interpretować na różne sposoby. To nie jest dowodem jakoby Koran opisywał świat w naukowy sposób. Skąd pewność, że Twórca Koranu rzeczywiście widział świat tak jak Ty to tłumaczysz? Może on widział świat rzeczywiście tak jak go opisywał? Może widział dym z wielkiego ogniska i prawdziwe dachówki? Pozdrawiam Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy a tym ktory wierzy, że wieW.Stoczkowski |
| madej | Odp: Bóg- definicja |
> nie uczyłeś sie o tym w szkole ? co to znaczy lecz się ? to ma byc odpowiedz racjonalisty? a może po prostu nie rozumiesz o czym piszę ? lecz się to jest jedyny twój argument? przeciez rzeczy o których ci piszę sa w programie nauczania jeśli się nie myle już w gimnazjum może to dla ciebie za trudne ? Mógłbym twoja odpowiedz skwitować słowami czy to o czym pisałem wybiega poza twoje mozliwości intelektualne lub temu podobne , na jakim poziome zakończyłeś swoją edukację ? czy to byłby jakikolwiek argument, wydaje mi się ze tu raczej chodzi o rzeczową dyskusję a może się myliłem ( wybacz na tym poziomie nie bedę z tobą rozmawiał )> islam Ja pisałem o koranie i cytatach z niego, a nie o nauce astronomii i fizyce. Tak jak argumenty naukowe przemawiają do normalnych ludzi, to cytaty z różnych świętych pism, i ich tłumaczenia podpasowywane w miarę potrzeb - nie. Kiedyś nazywano to różnie, ale dzisiaj jest to socjotechnika. Tak pasuje to tak można tłumaczyć, zmieni się poziom wiedzy to jakoś się podpasuje pod święte pisma - oby tylko wszystko pasowało. A co do mojej edukacji ? Poziomu intelektu ? Nie uczyłeś się tego w szkole ? Przemilczę ! |
| islam | Odp: Bóg- definicja |
> Te słowa z Koranu można interpretować na różne sposoby. To nie jest dowodem jakoby Koran opisywał świat w naukowy sposób. Skąd pewność, że Twórca Koranu rzeczywiście widział świat tak jak Ty to tłumaczysz? Może on widział świat rzeczywiście tak jak go opisywał? Może widział dym z wielkiego ogniska i prawdziwe dachówki?> Pozdrawiam> Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy a tym ktory wierzy, że wie> W.StoczkowskiJęzyk naukowy jest językiem hermetycznym pewnej odizolowanej że tak powiem intelektualnie grupy naukowców nie jest to język powszechny i dla przeciętnego człowieka pojęcia takie jak sprzężenie zwrotne impedancja prądy wirowe przesuniecie widma kwas dezoksyrybonukleinowy to słowa obce nawet dziś. Dlatego i dziś naukowcy tłumaczą zawiłe pojęcia, nukowe na język bardziej przystępny dla ogółu społeczeństwa. Dlatego nie widzę nic dziwnego, że dziś naukowiec powie wielkie bum bąbel wielki atomowy piec czy dach. Ale dlaczego nie podważasz tego cytatu o początku naszego wszechświata? czyżby nie można było nic dopasować Koran tez wyjaśnia szczegółowo poczęcie człowieka i jego stadia rozwoju w łonie matki używając takich określeń że płód jest podobny do pijawki do zgryzionego owocu itd. Szczegółowo wyjaśniając wszystkie stadia Jego rozwoju tego tez nie da się za bardzo pod cos dopasować widzę raczej że ty dopasowujesz jakieś dachówki ale nie wiem do czego ? znam dosyć znawców np. Biblii czy Koranu którzy nigdy tych ksiąg nie przeczytali a tylko bazują na wypowiedziach innych czy przeczytałeś całą Biblie , Koran ? Czytałem i słyszałem wiele wypowiedzi np. o powstaniu Koranu ludzi którzy jednego wyrazu po arabsku nie potrafią przeczytać a już zupełnie nie wiedza co to jest kesra czy fataha ich wypowiedzi są dla niejednego po prostu śmieszne. Ale oni piszą książki a na ich podstawie czytelnik wyrabia sobie opinie na dany temat bo kto zada sobie tyle trudu żeby nauczyć się arabskiego lub czytać po arabsku ? Łatwiej jest natomiast sięgnąć po książkę jakiegoś pseudo naukowca, który bazował w swojej książce na innym naukowcu ...... i przeczytać że pierwszy Koran odnaleziony gdzieś tam jest zupełnie inny od dzisiejszego dzisiejszego zgadza się ale ten gość nie ma pojęcia co to jest pismo kuficzne ba nie zna jednej litery po arabsku i tak się to ciągnie........................... |
| madej | Odp: Bóg- definicja |
> Język naukowy jest językiem hermetycznym pewnej odizolowanej że tak powiem intelektualnie grupy naukowców nie jest to język powszechny i dla przeciętnego człowieka pojęcia takie jak sprzężenie zwrotne impedancja prądy wirowe przesuniecie widma kwas dezoksyrybonukleinowy to słowa obce nawet dziś. Dlatego i dziś naukowcy tłumaczą zawiłe pojęcia, nukowe na język bardziej przystępny dla ogółu społeczeństwa.> Dlatego nie widzę nic dziwnego, że dziś naukowiec powie wielkie bum bąbel wielki atomowy piec czy dach. Ale dlaczego nie podważasz tego cytatu o początku naszego wszechświata? czyżby nie można było nic dopasować Koran tez wyjaśnia szczegółowo poczęcie człowieka i jego stadia rozwoju w łonie matki używając takich określeń że płód jest podobny do pijawki do zgryzionego owocu itd. Szczegółowo wyjaśniając wszystkie stadia Jego rozwoju tego tez nie da się za bardzo pod cos dopasować widzę raczej że ty dopasowujesz jakieś dachówki ale nie wiem do czego ? znam dosyć znawców np. Biblii czy Koranu którzy nigdy tych ksiąg nie przeczytali a tylko bazują na wypowiedziach innych czy przeczytałeś całą Biblie , Koran ? Czytałem i słyszałem wiele wypowiedzi np. o powstaniu Koranu ludzi którzy jednego wyrazu po arabsku nie potrafią przeczytać a już zupełnie nie wiedza co to jest kesra czy fataha ich wypowiedzi są dla niejednego po prostu śmieszne. Ale oni piszą książki a na ich podstawie czytelnik wyrabia sobie opinie na dany temat bo kto zada sobie tyle trudu żeby nauczyć się arabskiego lub czytać po arabsku ? Łatwiej jest natomiast sięgnąć po książkę jakiegoś pseudo naukowca, który bazował w swojej książce na innym naukowcu ...... i przeczytać że pierwszy Koran odnaleziony gdzieś tam jest zupełnie inny od dzisiejszego dzisiejszego zgadza się ale ten gość nie ma pojęcia co to jest pismo kuficzne ba nie zna jednej litery po arabsku i tak się to ciągnie...........................> islam "Język naukowy jest językiem hermetycznym dla nieuków" , to tak a propos braków w wykształceniu. Język, którym ty próbujesz się porozumiewasz, jest właśnie językiem nieuków, ludzi odrzucających wiedzę naukową. |
1 2 3 4 Dalej..
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|