Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg- definicja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
22-10-2006 01:45stormrider (206 punktów)Bóg- definicja
Chciałbym się dowiedzieć od innych Forumowiczów jak postrzegają Boga, jak go definiują, czy w ogóle potrafią Go zdefiniować? Według mnie słowo "Bóg" skrywa tajemnicę, to czego nie jesteśmy w stanie poznać. Jak więc zdefiniować "wiarę w Boga"? Czyż nie jest to wiara w tajemnicę, czyż nie opieramy, w takim razie, swojego życia na czymś niepoznawalnym, a jedynie wyobrażonym przez nas samych? Dla mnie jest to zjadanie własnego ogona, totalny paradoks. Chcemy nabrać pewności swojego istnienia i poznać jego sens opierajac się na czymś, czego definicja nie ma nic wspólnego z pewnością i sensem. Bo czego możemy być pewni, tylko tego, że czegoś nie wiemy. W związku z tym wierząc w Boga, opieramy swoje życie na niewiedzy.
Pozdrawiam.

,i.Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy a tym który wierzy, że wie
W.Stoczkowski
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
szukaczOdp: Bóg- definicja
Bóg wypełnia istniejącą pustkę niewiedzy, niezrozumienia świata,( dla niektórych nieznośną) przez co daje niektórym poczucie bezpieczeństwa.(rzeczywistość niezrozumiała jest niebezpieczna) Ponieważ zrozumienie, wyobrażenie Boga jest niemożliwe,Jego wyobrażenie podlega upodobnieniu do człowieka, lub innych bytów realnych.
Bóg abstrakcyjny jest dla wielu nie do zrozumienia, dlatego wolą byty realne jak np Jezus Chrystus, czy Matka Boska lub świętych, a najlepiej ich obrazy i to konkretne obrazy jak np. obraz w Częstochowie. Bóg abstrakcyjny jest dla wielu zbyt trudny.
Bóg antropomorfizowany jest łatwiejszy od Boga abstrakcyjnego.

stormrider (206 punktów)Odp: Bóg- definicja
W odpowiedzi szukacz
>Bóg wypełnia istniejącą pustkę niewiedzy, niezrozumienia świata,( dla niektórych nieznośną) przez co daje niektórym poczucie bezpieczeństwa.(rzeczywistość niezrozumiała jest niebezpieczna) Ponieważ zrozumienie, wyobrażenie Boga jest niemożliwe,Jego wyobrażenie podlega upodobnieniu do człowieka, lub innych bytów realnych.
>Bóg abstrakcyjny jest dla wielu nie do zrozumienia, dlatego wolą byty realne jak np Jezus Chrystus, czy Matka Boska lub świętych, a najlepiej ich obrazy i to konkretne obrazy jak np. obraz w Częstochowie. Bóg abstrakcyjny jest dla wielu zbyt trudny.
>Bóg antropomorfizowany jest łatwiejszy od Boga abstrakcyjnego.

A więc sami tworzymy Boga. Jak to się ma do przypowieści o złotym Cielcu? Tworzymy coś a potem stawiamy to na piedestale. Wierzymy w coś co sami stworzyliśmy myśląc, że to jest ten "Prawdziwy Bóg".


Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy a tym który wierzy, że wie
W.Stoczkowski

Jarek (418 punktów)Odp: Bóg- definicja
Witam
Powtórzę to znowu, że boga stworzyliśmy na swój obraz, by móc zrzucić na niego wszystkie nasze błędy, lęki, żeby móc wytłumaczyć niezrozumiałą teorię ewolucji itp. błędy ludzkości.
Pozdrawiam

szukaczOdp: Bóg- definicja
W odpowiedzi stormrider
>A więc sami tworzymy Boga. Jak to się ma do przypowieści o złotym Cielcu?

Trudnego do wyobrażenia i zdefiniowania Boga zastępują często przywódcy religijni.
Ten nadzwyczjny kult jednostki.
Ubieramy ich w złote szaty i nosimy w pozłacanych lektykach.
To jest to o czym piszesz.

arnua (25 punktów)Odp: Bóg- definicja
W odpowiedzi Jarek
Chciałbym tylko zapytać korzystając z pokrewności tematu:CZY WYMYŚLILIBYŚCIE boga gdyby nikt wam o nim nie powiedział,nie bylibyście nigdy w świątyniach nie słyszeli o istnieniu religii?

Zastanawiałem się nad tym i dochodze do wniosku że najprawdopodobniej nie.Może przez jakiś czas mojego dzieciństwa zastanawiał bym się jak każdy myślący człowiek-skąd się to wszystko wzieło co było przyczyną-ale w efekcie zagłebiania się w nauki przyrodnicze pomyślałbym sobie-nie będę mówił nikomu o tym że szukałem przyczyny istnienia świata i losów ludzkich w mitycznych postaciach które istnieją w kosmosie czy oceanie,bo niewiedza powinna być raczej powodem do wstydu-braki w wiedzy "uzupełniamy" prawda?

"Zjednoczeni w wierze" - zgrupowanie które zacieśnia pole widzenia,postrzegania rzeczywistości zwalnia z myślenia jednostki w otoczeniu tysięcy.

Pozdrawiam wolne umysły


Lepiej jest zginąć stojąc niż żyć na kolanach

Zyga (1539 punktów)Odp: Bóg- definicja
W odpowiedzi arnua
> Chciałbym tylko zapytać korzystając z pokrewności tematu:CZY WYMYŚLILIBYŚCIE boga gdyby nikt wam o nim nie powiedział,nie bylibyście nigdy w świątyniach nie słyszeli o istnieniu religii?

W pierwszej chwili można powiedzieć "nie będę tłumaczył zgubienia zegarka krasnalami".
Ale...
Wyobraźmy sobie obecny poziom wiedzy bez jakiejkolwiek wzmianki o bogu. Czy bym go wymyślił? Nie wiem, ale bardzo bym chciał. Jako pierwszy wymyślić coś takiego, co wciąga tylu ludzi.
Kiedyś prawdopodobnie wymyślono Go z niewiedzy, obecnie chyba zrodził by się z chęci władzy.

DATAOdp: Bóg- definicja
W odpowiedzi arnua
Bog jest tym co cie zmienia w czlowieka bardziej wartosciowego dla innych istot .Jako mysloksztalt jest on wytworem Twojej wyobrazni ale w polaczeniu z dzialaniem staje sie czyms realnym (slowo cialem wszak sie stalo ) .Innymi slowy jest toba zawsze nim byl i bedzie , pytanie czy pozwolisz aby sie uzewnetrznil ,PS rozdmuchane EGO tez o to zabiega wiec uwazaj mozna sie pomylic

AilinonOdp: Bóg- definicja
>Chciałbym się dowiedzieć od innych Forumowiczów jak
>postrzegają Boga, jak go definiują, czy w ogóle potrafią Go
>zdefiniować?

Bóg/Bogowie to pojęcie zależne od religii/filozofii. Dla chrześcijan czy muzułmanów "Bóg" to istota nadprzyrodzona, wszechwiedząca i wszechmocna, stwórca Wszechświata. Jeżeli takiej istoty nie ma, znaczy, że nie ma Boga wg chrześcijan. To wcale jednak nie oznacza, że nie może być Boga wg deifinicji np. hinduizmu, którego definicja Boskości jest trochę inna, mniej osobowa, określająca Bogiem/Boskością całość Wszechświata i działających w nim sił stwórczych. Bogami też mogą być pomniejsze byty lub zjawiska czy siły - znów zależnie od rozumienia. Nie wszyscy Grecy postrzegali bogów ze swojej mitologii jako byty osobowe, część filozofów uznawała Bogów za ludzki sposób odwzorowania pierwotnych sił rządzących światem. Ta wizja Bogów jest mi osobiście zdecydowanie najbliższa.

Drobner (19539 punktów)Odp: Bóg- definicja
>Chciałbym się dowiedzieć od innych Forumowiczów jak postrzegają Boga, jak go definiują, czy w ogóle potrafią Go zdefiniować?
Odpowiadam więc:
1. Nie postrzegam Boga (cokolwiek miałby znaczyć ten rzeczownik).
2. Nie definiuję NIEISTNIEJĄCYCH bytów.
3. Nie potrafię zdefiniować NIEISTNIEJĄCYCH bytów.

Jeśli moje odpowiedzi na Twoją ankietę nie satysfakcjonują Cię, przepraszam pokornie.

Drobner

Sojka (97 punktów)Odp: Bóg- definicja
Nie bać się poszukiwać od najmłodszych lat prawdy powstania!


Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg- definicja
@@@

>Chciałbym się dowiedzieć od innych Forumowiczów jak postrzegają Boga,
>jak go definiują, czy w ogóle potrafią Go zdefiniować?

Z jednej strony to proste. Wystarczy zajrzeć do religijnych książek. Znajdziemy tam opisy, jak dana religia sobie Boga wyobraża. Ale tu zaczyna się problem, czy ten opis-definicja jest satyfacjonującym (wystarczającym) i dla kogo jest on satysfakcjonującym. Na przykład, przy przyjęciu naturalizmu metodologicznego (nauki), żadna definicja Boga nie wytrzymuje podstawowych weryfikacji.

>Według mnie słowo "Bóg" skrywa tajemnicę, to czego nie jesteśmy w stanie poznać.

Wszystko, czego nie jesteśmy w stanie poznać, zrozumieć skrywa tajemnicę.

>Jak więc zdefiniować "wiarę w Boga"?

To już trochę inne zagadnienie, wiara jest nie tylko wynikiem racjonalnych przemyśleń (spekulacji), to także wielka sfera emocji.
Dla mnie niesłychanie fascynującym jest zagadnienie, że znakomita większość ludzkości wierzy w byty nieistniejące, a także, że jest dla tych bytów gotowa poświęcać życie własne, nie mówiąc już o cudzym.
Z jednej strony wielka łatwość w wymyślaniu tych nadprzyrodzonych bytów (w historii ludzkiej kultury znamy ich dziesiątki, a może i setki tysięcy), z drugiej organizowanie całych kultur wokół jednej koncepcji.

>Czyż nie jest to wiara w tajemnicę, czyż nie opieramy, w takim razie, swojego życia
>na czymś niepoznawalnym, a jedynie wyobrażonym przez nas samych?
>Dla mnie jest to zjadanie własnego ogona, totalny paradoks.
>Chcemy nabrać pewności swojego istnienia i poznać jego sens pierajac się na czymś,
>czego definicja nie ma nic wspólnego zpewnością i sensem.
>Bo czego możemy być pewni, tylko tego, że czegoś nie wiemy.
>W związku z tym wierząc w Boga, opieramy swoje życie na niewiedzy.

Czyżby, a ogromna wiedza religijna?

***

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg- definicja
W odpowiedzi arnua
@@@

> Chciałbym tylko zapytać korzystając z pokrewności tematu:CZY WYMYŚLILIBYŚCIE boga gdyby nikt wam o nim nie powiedział,nie bylibyście nigdy w świątyniach nie słyszeli o istnieniu religii?

Tak, wielokrotnie i na przeróżne sposoby. Ludzka wyobraźnia nie ma granic.

***

Jarek (418 punktów)Odp: Bóg- definicja

>Czyżby, a ogromna wiedza religijna?
>***
Witaj
Co to jest "ogromna wiedza religijna" ? ? ?
Pozdrawiam

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg- definicja
W odpowiedzi Jarek
@@@

>Co to jest "ogromna wiedza religijna" ? ? ?

Trudno prowadzić tu cały wykład, ale proszę wziąźć pod uwagę, że prezydent RP nadaje katolickim uczonym (i nie tylko katolickim), posiadającym stopień doktora habilitowanego, tytuł profesora nadzwyczajnego i zwyczajnego w zakresie teologii (czyli wiedzy, a niektórzy mówią nauki, o Bogu). Nie jest to jedyny tytuł naukowy przyznawany za wiedzę religijną, którą należy posiąść. To strona formalna, od strony nieformalnej znam wielu wierzących mędrców, z których przemyśleniami warto się zapoznać.

Proszę mnie za to nie atakować, gdyż to nie jest mój pomysł. Taka jest nasza rzeczywistość.

PS. Na naszym Forum mamy przykład Pani Teresy z dużą wiedzą religijną, a także grupę wspierających intelektualnie Jej poglądy "forumowych" teistów-fideistów (czyli wierzących w Boga). Przecież to co tu wypisują nie wynika z niewiedzy, tylko z ich wiedzy religijnej.


Pozdrawiam

Jarek (418 punktów)Odp: Bóg- definicja
Witam
Nie chcę Cię atakować, absolutnie, jeśli odniosłeś takie wrażenie to przepraszam, chcę się dowiedzieć co wiara ma wspólnego z wiedzę religijną.
Pozdrawiam

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365