Racjonalista - Strona głównaDo treści
Laickość vs islam.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
26-02-2014 21:01Antenka (23 punktów)Laickość vs islam.
Ocena 3 na 3
Na portalu Fronda znalazłam artykuł o tym jak austriaccy muzułmanie przestają interesować się islamem. Czyli jednak tam gdzie znika chrześcijaństwo nie pojawia się religia Mahometa jak niektórzy nas straszą. Oto artykuł :

www.fronda(*)e-porzucaja-religie,34896.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

cmos (1664 punktów)
>Czyli jednak tam gdzie znika chrześcijaństwo nie pojawia się religia Mahometa jak niektórzy nas straszą.

Żadne odkrycie, w Niemczech widać to na pierwszy rzut oka, nie potrzeba żadnych badań (no chyba żeby zmierzyć skalę).
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Ponieważ niektórzy odrzucają treść tylko dlatego, że opublikowała to Fronda, więc podajmy link do samego badania: muslimisch(*)oesterreich.projektbericht.pdf
27-02-2014 19:08 
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)
>Ponieważ niektórzy odrzucają treść tylko dlatego, że opublikowała to Fronda, więc podajmy link do samego badania: muslimisch(*)oesterreich.projektbericht.pdf

Nie dlatego odrzucam treść, że z Frondy, Mariuszu chodzi o to czego to dowodzi?
Czy Austria jest pod wpływami islamu, jak północna Afryka i czy w badaniu uwzględniono grupki, które się radykalizują w "świecie zachodu". Najważniejsze jednak czy ci odchodzący od proroka zasilą grono racjonalistów. Nie przeczytałem oryginału pracy ponieważ język Goethe-go jest mi obcy jak idee islamu.
27-02-2014 20:27 
 Ocena 1 na 1
cmos (1664 punktów)
>Ponieważ niektórzy odrzucają treść tylko dlatego, że opublikowała to Fronda, więc podajmy link do samego badania:

Przerzuciłem ten tekst i mam tylko jedno zastrzeżenie: Oni oparli się na danych statystycznych i wywiadach i w związku z tym jest tam sporo o pragmatyzowaniu religii i odchodzeniu o niej, a nie ma ani słowa o - naturalnych w tej sytuacji - tendencjach radykalnych. Pewnie nie dotarli do takich rozmówców. A to nie jest inaczej niż w Polsce - większość powoli dryfuje od religii, część pozostającej grupy się radykalizuje.
Nie wiem jak dokładnie jest w Austrii, ale w Niemczech Salafiści rozdają na ulicach Koran żeby wciągnąć w rozmowę (samemu zaczepiać i inicjować rozmowy nie wolno), i w ten sposób starają się zwerbować na terrorystów. I nawet im się udaje.
kogut59 (3090 punktów)
>Czyli jednak tam gdzie znika chrześcijaństwo nie pojawia się religia Mahometa jak niektórzy nas straszą.
W Polsce strach przed islamem jest mitem z mediów. Praktycznie islam w Polsce nie egzystuje, ja natomiast mieszkając i pracując w okolicy gdzie islam jest zupełnie normalna częścią życia społecznego widzę całość zupełnie luźno. Islam islamem a życie wyznacza zupełnie normalne tory. Jeszcze przed 20 laty kobiety biegały tylko w chustach obecnie widzę większość młodych Turczynek w europejskim look. Religia dla coraz większej części arabów jest podobnie jak polaków systemem ograniczającym radość życia. Odchodzenie od dogmatów religijnych jest często obserwowanym zjawiskiem w życiu codziennym tak arabów jak i polaków co uważam za pozytywne zjawisko
Irracja (4721 punktów)
>Na portalu Fronda znalazłam artykuł o tym jak austriaccy muzułmanie przestają interesować się islamem. Czyli jednak tam gdzie znika chrześcijaństwo nie pojawia się religia Mahometa jak niektórzy nas straszą.
>

... problem dość prozaiczny. Tam gdzie zaczyna brakować "dowódców" (kapłani, księża, imami), tudzież zagorzałych zwolenników "regulaminu" (prawo kościelne, nie mylić z "prawem bożym"), oraz wykonawców ich "rozkazów" (realizujących duby smalone i inne bzdety głoszone z ambon, minaretów, czy czego tam używają), tam zawsze "wojsko" (wierni) zaczynają racjonalnie myśleć, przestają toczyć "bezsensowne boje" narażając własne zdrowie i życie dla "chwały władcy i sztabu" (kleru i innych zbierających profity)... i zaczynają normalnie żyć...

... ot, cała tajemnica...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365