Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przyszłość kościoła na podstawie proroctw.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
23-03-2014 02:17Marios8 (114 punktów)Przyszłość kościoła na podstawie proroctw.
Ocena -2 na 2
Tym razem jedna z możliwości, jak by to się mogło jednak wypełnić...

Wiele różnych proroctw zapowiada, że
-ostatnia wojna będzie miała charakter religijny...
-a nawet, że

WIZJA KS. MARKIEWICZA
"W końcu wojna stanie się religijną. Walczyć będą dwa obozy, obóz ludzi wierzących w Boga i obóz nie wierzących w Niego".

Brzmi nieprawdopodobnie, żyjemy dzisiaj w pokojowym świecie: cenimy wartości wolności i tolerancji religijnej itd.

Zastanawiam się co mogłoby sprawić, że w ludzi wstąpi takie szaleństwo, co mogło by nas popchnąć do tak radykalnego i bezkompromisowego działania?



Nie wielu ludzi wie, że Jan Paweł II wkrótce po zamachu 13 maja 1981, miał proroczą wizję.
katolicki pisarz Malachi Martin pisze:

“Oczekuje on na wydarzenie, które będzie miało efekt eksplozji w dziejach ludzkości, oddzielając przeszłą epokę od nadchodzącej. Zjawisko to, widzialne na niebie i ziemi, wiązać się będzie ze słońcem… które w tym dniu nie pojawi się jako główna gwiazda naszego systemu słonecznego, ale będzie miało kształt chwały, którą otoczona była Niewiasta opisana przez apostoła, jako “odziana w słońce”…
Zjawisko to będzie miało tak spektakularny charakter, że przekreśli – w przekonaniu Jana Pawła – wszystkie wielkie plany formowane obecnie przez różne narody. Wprowadzi w życie Wielki Zamiar Stwórcy. Wtedy zakończy się dla papieża okres oczekiwania i obserwacji, a rozpocznie czas jego służby, jako Sługi owego Wielkiego Planu.”

eliasz.dekalog.pl/goscie/dunkel/wielkipl.htm



Zastanawiam się co łączy:

Jana Pawła II - i jego wizję ze słońcem z jego patronką Marią, której zawierzył swoje życie „Totus tuus"

otóż jedynym punktem wspólnym jest ... Fatima

Co stało się w Fatimie?



Kilkadziesiąt tysięcy osób zobaczyło zapowiadany cud: słońce tańczyło na niebie, Maria Matka Boska ukazała światu swoją chwałę.

Trudno byłoby wykonać mistyfikacje tego cudu na tak masową skale (tzn. rozpuścić plotkę, że w Fatimie działy się wielkie cuda, a tak naprawdę nic się tam nie stało)

Według mnie wydarzenie było autentyczne (lub świetna mistyfikacja) oglądało je poza dziesiątkami tysięcy wiernych także liczne grono sceptyków i racjonalistów, przedstawicieli inteligencji, którzy przyszli wykpić ciemny, zabobonny lud, ślepo wierzących w takie bzdury.



Pewnie wielu z tych sceptyków po zobaczeniu znaku fatimskiego nawróciło się i odstąpiło od ataków na kościół i wiernych.

Zatem jestem niemal pewien, że tematem (Fatima) jest wydarzenie, które stało się naprawdę - to nie film SF, literatura albo kolejny żart czy bzdura opublikowana w internecie...

Odrębna sprawa to kwestia interpretacji znaku fatimskiego.



Można przyjąć na wiarę, że to Matka Boska dokonała tego cudu
lub, że spektakl tańczącego słońca na niebie jest jakiegoś rodzaju sztuczką - np. z ogromnym zwierciadłem albo rodzajem soczewki czy pryzmatu. (w grę wchodzi jeszcze mistyfikacja)

www.marypages.com/FatimaPolski.htm



Nie wiem jak wytłumaczyć to zjawisko.

Sztuczka ze zwierciadłem tłumaczyła, by tylko ruch zygzakowaty słońca.

Może rodzaj soczewki z pryzmatem – to tłumaczyłoby tęczowe kolory i zmiany wielkości słońca.

Żeby zrobić dobre wrażenie pogoda musiała by sprzyjać, a tak właśnie było w Fatimie – chmury posłusznie rozstąpiły się przed tańcem słońca, ukrywając w ten sposób przygotowania.

Jak się komuś nie podoba takie wyjaśnienie to może wierzyć – jak to robią wierni, że to Maria Matka Boska bawiła się, w niebie nad Fatimą, słoneczkiem jak piłeczką.



Wracając do wizji papieża,

Ujrzał on:
„słońce… które w tym dniu nie pojawi się jako główna gwiazda naszego systemu słonecznego”



Zakładając, że jego wizja istotnie nawiązuje do Fatimy(w dodatku związana jest z nią trzecia tajemnica, której prawdziwa wersja nie jest znana, a która również ma dotyczyć upadku kościoła) to interpretacja tej wizji może być taka że:



to co wydarzyło się raz w Fatimie, kiedyś któregoś dnia może zdarzyć się ponownie ("wizja podwójnego słońca", „spektakularne zjawisko”, „związane ze słońcem”.

(możliwe, że gdzieś na świecie właśnie powstaje cud świata – „oddzielający tą epokę od następnej”, lub, że ktoś kto wykonał cud słońca w Fatimie kiedyś wykona go ponownie).

A może już po wszystkim, wszystko dobrze się skończyło, wierni wymodlili pokój ?

-Proroctwa Malachiasza zapowiadały dziwne i straszne wydarzania dopiero podczas pontyfikatu ostatniego na liście papieża określonego jako "Piotr Rzymski" - czyli obecnego papieża Franciszka.

„W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego,
[na tronie] zasiądzie Piotr Rzymianin, który będzie paść owce podczas wielu cierpień,
po czym miasto siedmiu wzgórz [Rzym] zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój lud.
Koniec.”

Zatem i wizje papieską „owe spektakularne wydarzenie związane ze słońcem” wg mnie należy wiązać z czasem panowania ostatniego papieża z listy Malachiasz czyli „Piotra Rzymskiego” obecnego papieża Franciszka.


Nostradamus przepowiadał podobnie:

Pisze on, że: „niby ulewny deszcz popłynie w świątyniach i na ulicach krew…”

Jego zdaniem, poganie „ponownie zniszczą Rzym, a Nowy i Stary Testament będą spalone”.

Nie mówiąc już o tym co jest w Apokalipsie.



Nawiązując do wstępu.

Co mogłoby popchnąć ludzi do palenia kościołów, zniszczenia Rzymu, wojen religijnych, lub nawet wojny ludzi wierzących w Boga z tymi co w niego nie wierzą?

-a to właśnie jest zapowiadane w różnych proroctwach.



Wskazałem jedną możliwą drogę – związaną z Fatimą i możliwością powtórzenia się lub nawet odtworzenia - cudu słońca. („podwójny obraz słońca”.

Czyli jeśli okaże się tym samym, że w Fatimie był - kto inny niż Maria Matka Boska.



Czy wydarzenia potoczą się tym torem czy jakimś innym? – czas pokaże.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Grzegorz (5685 punktów)
Proroctwa (tzn. te które zrobiły kariere i są znane) charakteryzują się kilkoma cechami:
- przeważnie mają charakter katastroficzny, bo gdyby jakiś gość w XVI wieku napisał "od 1950 do 2000 roku będzie ogólnie spokój, pomijając drobne incydenty" to jego proroctwo zostałoby zapomniane od ręki
- są na tyle mętne że można tam sporo dointerpretować i naprawdę wiele rzeczy dopasować, a jednocześnie mało co jest otwarcie sprzeczne z ich tekstem.
- osobnym "bonusem" jest ujawnianie przepowiedni po fakcie jak to np. było z II przepowiednią fatimską - jak można kupić "przepowiedzenie wojny" ujawnione w 1941 roku? Co najwyżej jako stwierdzenie faktu, bo jako proroctwo dość słabo pasuje

Czyli cokolwiek się zdarzy, najczęściej będzie to w "granicach błędu" Fatimy, Nostradamusa czy innej znanej przepowiedni Co do Fatimy to nawet na forum kiedyś temat był wałkowany: www.racjonalista.pl/forum.php/s,419471#w419605 ... można iść w stronę wyjaśnień optyczno-meteorologicznych, a można sprawę "uprościć" i widzieć tu "chwałę Maryi"

Pamiętaj też że objawienia fatimskie są już oficjalnie uznane przez KRK więc nasza dyskusja może zahaczać o miejsca gdzie kończy się tolerancja i równouprawnienie, a zaczyna art. 195
23-03-2014 09:48 
 Ocena-5 na 5
Marios8 (114 punktów)
>Pamiętaj też że objawienia fatimskie są już oficjalnie uznane przez KRK więc nasza dyskusja może zahaczać o miejsca gdzie kończy się tolerancja i równouprawnienie, a zaczyna art. 195

Pamiętam proroków katolickich, którzy przed 2005 objawiali, że UE to Antychryst. Art 195 nie było.

Większość z proroctw jest wynikiem działania jakiegoś natchnienia. Grupka dzieci widzi diabła, albo natchnionemu objawia się Maria, Jezus, aniołowie.

Fatima jest czymś innym - dziesiątki tysięcy naocznych świadków obserwujących "cud słońca" do tego liczne grono sceptyków... W Fatimie miało miejsce coś innego niż tylko natchniony prorok - obwieszczający wolę "boską".
23-03-2014 12:01 
 Ocena 5 na 5
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Pamiętam proroków katolickich, którzy przed 2005 objawiali, że UE to Antychryst.

A Putin to mesjasz, który wyzwoli państwa europejskie spod jarzma UE? Tak to jakoś szło?

>Fatima jest czymś innym - dziesiątki tysięcy naocznych świadków obserwujących "cud słońca" do tego liczne grono sceptyków... W Fatimie miało miejsce coś innego niż tylko natchniony prorok - obwieszczający wolę "boską".

To ja poczekam na taką "fatimę" w XXI w. kiedy te "dziesiątki tysięcy" naocznych świadków będą mogły nagrać "cud słońca" choćby telefonami komórkowymi.
Marios8 (114 punktów)
>To ja poczekam na taką "fatimę" w XXI w. kiedy te "dziesiątki tysięcy" naocznych świadków będą mogły nagrać "cud słońca" choćby telefonami komórkowymi.

W 1917 (Fatima) były tylko pierwsze samoloty, balony, nie było radarów, jakieś prymitywne aparaty fotograficzne.
A ludzie sceptyczni rozumiejący prawa natury(fizyka, nauki przyrodnicze były już rozwinięte) nie nabraliby się na sztuczkę z jakimś lusterkiem i "zajączkiem" - to musiało być coś lepszego.

Sprawdzałem nie było też tego dnia zaćmienia słońca.

Dla mnie Fatima jest jedną z największych zagadek ? Nie wiem jak to wytłumaczyć. Dlaczego?
-tysiące świadków
-sceptycy
-wpływ na kościół w XX wieku.
-proroctwa wskazujące możliwość powtórzenia.

-------------
Gdyby dzisiaj wydarzył się taki cud słońca, jestem pewny, że nagrania choćby i z telefonów, wskażą, że jednak jest to jakiś trik.
Bo słońce nie ma prawa tak latać.
(lub, że wszyscy znaleźli się pod wpływem jakiś halucynogenów)
23-03-2014 21:33 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Sprawdzałem nie było też tego dnia zaćmienia słońca.

Ja też sprawdzałem: nie wykluczam zbiorowego zaćmienia umysłu.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
23-03-2014 21:57 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>Dla mnie Fatima jest jedną z największych zagadek ? Nie wiem jak to wytłumaczyć.

A skoro nie wiesz jak wytłumaczyć, to przypisujesz to Bogu?

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch
23-03-2014 10:49 
 Ocena-5 na 5
Marios8 (114 punktów)

>Czyli cokolwiek się zdarzy, najczęściej będzie to w "granicach błędu" Fatimy, Nostradamusa czy innej znanej przepowiedni Co do Fatimy to nawet na forum kiedyś temat był wałkowany: www.racjonalista.pl/forum.php/s,419471#w419605 ... można iść w stronę wyjaśnień optyczno-meteorologicznych, a można sprawę "uprościć" i widzieć tu "chwałę Maryi"

-odniosę się do wcześniejszego artykułu (przedawniony)

xy5iek
" Respekt budzi jednak aż 70 tysięcy świadków owego wydarzenia. Czy 70 tysięcy ludzi może zbiorowo ulec halucynacji? "

- w Fatimie było oprócz wiernych, liczne grono sceptyków - tacy ludzie nie powinni ulec zbiorowej hipnozie...

maruda
"Zjawisko wywołane jest załamaniem na kryształach lodu i odbiciem wewnątrz kryształów lodu znajdujących się w chmurach pierzastych piętra wysokiego (cirrostratus) lub we mgle lodowej. pl.wikipedia.org/wiki/Halo"

-Gdyby to było zjawisko pogodowe (załamanie światła) - to "tańczące na niebie słońce" obserwowano by już wielokrotnie w różnych miejscach na świecie...

To było coś innego...

xy5iek
"Cud (lub zbiorowy omam) wydarzył się ponownie tym razem widziało go (lub zostało wprowadzonych w błąd) 250 tysięcy osób. Jest też wiele zdjęć (lub wiele, bardzo wiele doskonale wykonanych fotomontaży). Zapraszam do szperania w internecie.
np: www.sfora.(*)atimie-Niezwykle-slonce-a32113"

- fakt(zostało już tak skomentowane) słońce z obwódką jest zjawiskiem atmosferycznym - ale to nie to samo co tańczące na niebie słońce.

Żadne wyjaśnienie nie jest dobre:
-ani zbiorowa hipnoza
-ani zjawisko atmosferyczne

,a wizja JPII wg. mnie odnosi się do "cudu fatimskiego" i oznacza jego powtórzenie...
23-03-2014 22:01 
 Ocena 8 na 8
diogenes (42753 punktów)
>Czy 70 tysięcy ludzi może zbiorowo ulec halucynacji?

Myślę, że tak. Skoro miliardy mają kłopoty z myśleniem, to ta garstka "widzących inaczej" nie jest niczym nadzwyczajnym. Opisów zbiorowych halucynacji jest w historii więcej. Polecam zabawną książeczkę prof. dr. Maksymiliana Perty Dowody isntnienia świata duchowego, do którego wstępujemy po śmierci, Kraków 1909. "Wielkie masy manewrujących jeźdźców unosiły się w powietrzu 20 września 1835 r. w okolicy Bristolu w Anglii, ku największemu prerażeniu ludności...","...w r.1520 powstał w Wittenbergu taki hałas w powietrzu, że cały garnizon i obywatele chwycili za broń.", itp. cuda niewidy. Warto zerknąć do próby wyjaśnienia tego rodzaju zjawisk u C.G. Junga (na przykładzie UFO). Generalnie: mózg (pamięć zwłaszcza) lubi płatać różne figle. W USA terapeuta np. nie może pod odpowiedzialnością karną sugerować pacjentowi, że był on molestowany seksualnie w dzieciństwie, bowiem może w to uwierzyć i przyjąć za własne doświadczenie. Nawet rasowy sceptyk może paść ofiarą własnych iluzji lub cudzych sugestii.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
23-03-2014 10:51
 Ocena 19 na 19
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Ech, to były czasy gdy takie wątki z marszu trafiały do bazgrołów.
23-03-2014 19:46 
 Ocena-1 na 1
Marios8 (114 punktów)
>Ech, to były czasy gdy takie wątki z marszu trafiały do bazgrołów.
Pan - "Nie, bo nie" -

Tam były dziesiątki tysięcy naocznych świadków - chyba jedyne takie wydarzenie.
23-03-2014 20:19 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Tam były dziesiątki tysięcy naocznych świadków...

Brakowało tylko mnie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Marios8 (114 punktów)
>>Tam były dziesiątki tysięcy naocznych świadków...
>Brakowało tylko mnie.

Też bym chciał to zobaczyć.
Chyba bym się nie-nawrócił...
23-03-2014 21:52 
 Ocena 4 na 4
panTeista (6808 punktów)
>Tam były dziesiątki tysięcy naocznych świadków - chyba jedyne takie wydarzenie.

Jak nie potrafią wydarzenia wytłumaczyć, jaką ma przyczynę, to wstawiają tam Boga. Taki zapchajdziura na zjawiska niewyjaśnione.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch
Marios8 (114 punktów)
>Jak nie potrafią wydarzenia wytłumaczyć, jaką ma przyczynę, to wstawiają tam Boga. Taki zapchajdziura na zjawiska niewyjaśnione.

Cokolwiek tam było, było obserwowane tylko lokalnie - w Fatimie.
I nie wydarzyło się ponownie.
W tym przypadku Bóg - Matka Boska od początku towarzyszyła temu wydarzeniu.
Stąd dziurę zapchano - Marią.

Racja zjawisko jest niewyjaśnione.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365