Watykańscy szamani weszli na wyższy poziom ogłupiania swoich wiernych. Syberyjski szaman podejrzewam, że powinien umieć uzdrowić chorego choćby ze sraczki, albo przewidzieć mróz, co na Syberii nie jest trudne. Szaman Watykański nic nie musi umieć bo Bóg za nievo wszystko robi. Szaman wystarczy, że będzie obrońcą krzyża. To, że przy okazji będzie kombinatorem, złodziejem, oszustem, pedofilem i alkoholikiem nikomu nie przeszkadza.
|