Racjonalista - Strona głównaDo treści
Etyka aksjomatyczna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
27-05-2014 16:09dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Etyka aksjomatyczna
Oto ciąg dalszy, ale nie od razu, na razie przypomnę zwięźle poprzednie swoje wątki na ten temat:

Mamy wprowadzone pojęcia pierwotne: "podmiot" i "przedmiot".
Mamy zdefiniowaną "godność", jako najważniejszy atrybut każdego podmiotu.
Mamy wyprowadzone z godności podstawowe (najwyższe) wartości:
"wolność", "równość", "solidarność", "własność".

A teraz już nowe treści:

Aksjomat1: Istnieje zbiór wszystkich podmiotów.
Aksjomat2: Nie istnieje zbiór wszystkich przedmiotów.
Aksjomat3: Każdy podmiot jest przedmiotem.
Aksjomat4: Jeżeli dwa zbiory przedmiotów są równe, to ich podzbiory wszystkich podmiotów są w relacji podzbiór-nadzbiór.

Definicja1: Jeżeli podzbiory podmiotów, opisane w Akcjomacie4, nie są sobie równe, to o nadzbiorze mówimy, że jest "późniejszy" niż jego podzbiór, o którym mówimy, że jest "wcześniejszy" niż jego nadzbiór. Dla ustalenia uwagi oznaczmy A i B zbiory przedmiotów. A = B. P(A) to oznaczenie podzbioru wszystkich podmiotów z A. Jeżeli P(A) < P(B), to mówimy, że A jest wcześniejszy niż B, a B jest późniejszy niż A. Mówimy też, że od A do B "upłynął czas".

Definicja2: Jeżeli przedmiot ze zbioru A (B) należy do P(B), ale nie należy do P(A), to nazywamy go "nośnikiem" podmiotu.

Definicja3: Jeżeli dwa podmioty łączy relacja podmiot-podmiot, to ich wszystkie zbiory przedmiotów nazywamy "równoczesne" i mówimy, że między nimi "nie upłynął czas".

Aksjomat5: Każdy podmiot jest uczestnikiem przynajmniej jednej relacji podmiot-podmiot.

Aksjomat6: Jeżeli dwie relacje podmiot-podmiot łączą jeden podmiot z dwoma różnymi podmiotami, to zbiory tego podmiotu dla różnych relacji nie są równoczesne i upłynął czas pomiędzy nimi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Zaczynam się żegnać z tym forum. Jeżeli podstawy etyki i definicje podstawowych pojęć nie podlegają pod "filozofię i światopogląd", ale pod "bazgroły", to znaczy, że osobiste sympatie i antypatie rządzą tym forum w coraz większym stopniu. Od kiedy zacząłem walczyć o wyższą jakość kultury dyskusji na tym forum, od kiedy zacząłem zwracać moderatorom uwagę na ich błędy, co jakiś czas doświadczam tego rodzaju szykan.

Jednak wątek tak poważny i merytoryczny, jak ten, zepchnięty do "Bazgrołów", jest czymś więcej, niż zwyczajne szykany - jest tchórzliwą prośbą o rozstanie. Nie mogą mnie wyrzucić regulaminowo - dają mi do zrozumienia, że mnie tu nie chcą. Jeśli to się potwierdzi, wtedy się pożegnam. Nie lubię być tam, gdzie mnie nie chcą.

Brak przeprosin uznam, oczywiście, za potwierdzenie.

doku (Tomasz Kamiński)

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365