Racjonalista - Strona głównaDo treści
Homoseksualizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
13-10-2002 22:32LuizaHomoseksualizm
Na stronie Oazy lubelskiej, natknęłam się na informację o organizacji Odwaga.
"Głównym celem Odwagi jest pomoc osobom o orientacji homoseksualnej w trwaniu w czystości i odrzuceniu homoseksualnego stylu życia. Odwaga korzysta także z osiągnięć psychologii i psychoterapii, aby pomóc osobom o orientacji homoseksualnej w przejściu procesu zdrowienia i dojrzewania, obejmującego wszystkie sfery ich życia..."
Współczuje homoseksualistom, którzy "wpadli w ręce Odwagi". Kościól katolicki traktuje homoseksualizm jako straszną chorobą, a przecież tak nie jest!

M.ateusz
A moze to byl fragment o pomocy swiadczonej dla "upadlych kaplanow"
Chrześcijański sceptyk
>Współczuje homoseksualistom, którzy "wpadli w
>ręce Odwagi". Kościól katolicki traktuje
>homoseksualizm jako straszną chorobą, a przecież
>tak nie jest!
Dziwię się takim poglądom u racjonalistów.
Z dwóch powodów:
1.Jeśli jakiś chrześcijanin odkrył w sobie homoseksualne
skłonności, to ma dwa wyjścia: albo przestać być
chrześcijaninem, albo zwalczać w sobie te skłonności.
Żyjemy w kraju wolnym, więc ten wybór jest wolny.
Jeśli ktoś zdecydował się na opcję drugą - jego
prawo, a obowiązek duszpasterzy pomóc mu w
takim postanowieniu trwać, i nie ma tu komu
współczuć.
W każdym razie to chyba dobrze, że kościół
już nie pali homoseksualistów na stosie,
tylko wyciąga do nich pomocną dłoń?
2. Jeszcze bardziej zadziwia mnie oburzenie
z powodu traktowania Homoseksualizmu
jak choroby. Przecież to własnie z naturalistyczno-
ewolucyjnego punktu widzenia skłonność taka
jest poważną słabością - obniża, a nawet
unicestwia zdolności prokreacyjne, a co za
tym idzie przekazywanie genów.
Własnie z tego punktu widzenia homoseksualizm
jest istotną dolegliwością. Może nie chorobą,
bo nie czyni spustoszenia w organiźmie, ale
ogranicza on biologiczne czynności.
Dodajmy jeszcze, że w męskim wydaniu jest on
anatomicznie absurdalny. "Przeciwny naturze".
Jedynie głęboki humanizm, płciowy szowinizm,
albo ostry hedonizm jest w stanie nadać jakikolwiek
sens homoseksualizmowi.
Ma on więc jedynie sens ideologiczny.
Racjonalnie nie ma on żadnego sensu
- jest pewną ułomnością.
Luizka
>>Homoseksualizm nie jest ulomnoscią, poprostu jest i trzeba to akcepto
wać
chrześcijański sceptyk
>>>Homoseksualizm nie jest ulomnoscią, poprostu jest i trzeba to akcepto
>wać
>
Jedno z drugim nie musi się wiązać.
"po prostu jest" - to prawda.
"trzeba to akceptować" - niech będzie
(ale mam nadzieję, że przynajmniej
wolno "to" NIE AFIRMOWAĆ?)
nie jest ułomnością? - jest, bo istotnie
utrudnia naturalne czynności prokreacyjne
tak samo jak np. impotencja, albo bezpłodność,
które jednak pewną ułomnością są.
Stefan
Może Kościół kat. pragnie podzielić sie własnymi doświadczeniami zdobytymi w "dehomoseksualizacji" własnych funkcjonariuszy...

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365