 |
chętna katoliczka czy chętna racjonalistka? dylemat? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-07-2014 21:41 | Władysława_Rybnik (-74 punktów) (zablokowany) | chętna katoliczka czy chętna racjonalistka? dylemat?
-2 na 2 | Chętna katoliczka czy chętna_racjonalistka?
W rozumieniu przymiotnika:"chętna" chodzi mi o chęć uprawiania seksu.
Oczywiście w przypadku katoliczki chodzi o seks po ślubie. Chętna racjonalistka oczywiście dopuszcza seks przed ślubem jako że nie wyznaje żadnej religii która to reguluje życie seksualne w tej materii.
Ale do sedna.
Panowie, kogo Panowie preferują gdyby któraś z wymienionych zaproponowałaby seks?
Chętna katoliczka:
seks tylko klasyczny bez seksu analnego, oralnego, bez fistingu, bez sado-maso
Chętna racjonalistka:
seks w różnych pozycjach seks analny,oralny, fisting, sado-maso | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 12 | MarcinK (9189 punktów) |
Lepszego sado-maso niż ten wątek nie sposób sobie wyobrazić.
|
|
 | -1 na 1 Władysława_Rybnik (-74 punktów) (zablokowany) | >Lepszego sado-maso niż ten wątek nie sposób sobie wyobrazić.
Szukam odpowiedzi na pytanie: czy mężczyźni w dzisiejszych czasach preferują seks z udziwnieniami i upokarzaniem kobiety (chętna racjonalistka) czy też klasyczny jaki znany jest od wieków wśród katolików.
|
|
|  | 6 na 6 | MarcinK (9189 punktów) |
>Szukam odpowiedzi na pytanie: czy mężczyźni w dzisiejszych czasach preferują seks z udziwnieniami i upokarzaniem kobiety (chętna racjonalistka) czy też klasyczny jaki znany jest od wieków wśród katolików.
Twoi uczniowie z pewnością dadzą radę Cię dokształcić w temacie.
|
|
|  | 5 na 5 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Szukam odpowiedzi na pytanie: czy mężczyźni w dzisiejszych czasach preferują seks z udziwnieniami i upokarzaniem kobiety (chętna racjonalistka) czy też klasyczny jaki znany jest od wieków wśród katolików.Ten watek Twoi uczniowie tez czytaja?  Idiota
|
|
| |  | -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) |
> Ten watek Twoi uczniowie tez czytaja?  Pani od religii powiedziała żebym napisała w naszym imieniu, Kaśki, Marleny,Tomka i Błarzeja. Czytamy. To są ciekawe rzeczy do pomyślenia nad tym co jest dobre i co złe. Musimy to wiedzieć jeśli chcemy być dobrymi ludźmi.
|
|
|  | 14 na 14 | plodzien (7378 punktów) | >> Lepszego sado-maso niż ten wątek nie sposób sobie wyobrazić. > > Szukam odpowiedzi na pytanie: czy mężczyźni w dzisiejszych czasach preferują seks z udziwnieniami i upokarzaniem kobiety (chętna racjonalistka) czy też klasyczny jaki znany jest od wieków wśród katolików. > Pani Wladziu Tkwi Pani w nieszczęsnych okowach narzuconych przez niewyżyty seksualnie kler - skoro utożsamia udziwnienia w alkowie z upokorzeniem kobiety. Cóż złego jest w radosnej zabawie, na którą godzą się i której pragną obie strony? Moja żona na przykład lubi jak... i w życiu nie przyszło jej do głowy, ze została upokorzona. Przeciwnie, kobieta może odczuć upokorzenie, a już na pewno znudzenie, gdy jej religijny mąż z uporem maniaka - kładzie się na niej i za każdym razem bez najmniejszej fantazji schematycznie robi swoje i zasypia. Zasypia - bo jeśli "przed' niczego nie wymyślił to "po" tym bardziej nie ma nic do roboty.
|
|
| |  | -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | >niewyżyty seksualnie kler
Pani od religi napisała:
Myślenie Pana plodzien o klerze jest stereotypowe. To są ludzie tacy jak każdy z nas. Mają swoje poglądy oparte na nauczaniu Kościoła. Zgodnie z tym wpychanie męskiego organu rozrodczego do ust albo do odbytu upokarza kobietę, narażając ją na choroby oraz brud tych narządów.
>godzą się i której pragną obie strony?
Pani od religi napisała:
Kobiety godzą się też na zażywanie narkotyków i mimo to nie jest to społecznie akceptowane i moralne.
>kładzie się na niej i za każdym razem bez najmniejszej fantazji schematycznie robi >swoje i zasypia.
Pani od religii napisała:
Fantazja jest dobra dla artystów. Rozmnażanie to obowiązek czasem przyjemny czasem nie. Zależy od kobiety. Kiedyś pewien były ułan opowiadał jak po kolacji w trakcie spełniania obowiązków małżeńskich z żoną które zazwyczaj leżała nieruchomo jak kłoda, poczuł że żona gwałtownie podryguje i jęczy. Trwało to około 10 min. w końcu ułan zauważył psa wyżła u nóg i chciał go przegonić brzydkim słowem. Żona zaprotestowała: Zostaw go, liże mi stopy!
|
|
| | |  | 1 na 1 | plodzien (7378 punktów) | >> niewyżyty seksualnie kler > > Pani od religi napisała: > > Myślenie Pana plodzien o klerze jest stereotypowe. To są ludzie tacy jak każdy z nas. >
No właśnie. To ludzie jak każdy z nas. A wiadomo, że jedni radzą sobie z abstynencją lepiej, inni gorzej. Wiadomo również, że hamowanie naturalnej biologicznej potrzeby, jakim jest seks powoduje napięcia, stres, natrętne myślenie o nim - a gdy dochodzi do spotkania z atrakcyjnym seksualnie osobnikiem płci drugiej lub takiej samej - drżenie rąk i nóg oraz "pękanie głowy". Ten jakże dojmujący brak powoduje często uczucie zawiści wobec ludzi okazujących sobie seksualne zainteresowanie i (tu dochodzimy do sedna sprawy) - przemożną chęć zwalczania przejawów seksualności innych. Zwłaszcza gdy ma się nad nimi władzę. Na przykład na ambonie czy lekcjach religii.
> Mają swoje poglądy oparte na nauczaniu Kościoła. > A jakże.
> Zgodnie z tym wpychanie męskiego organu rozrodczego do ust albo do odbytu upokarza kobietę, narażając ją na choroby oraz brud tych narządów. >
A fuj! O czym Wy obsesyjnie i natrętnie myślicie! Po pierwsze Pisząc o udziwnieniach w alkowie miałem na myśli: ssanie płatków małżowiny (to fajne jest); pozycję boczną, którą radzę wypróbować. Jest dla kobiety odjazdowa. Godnym uwagi udziwnieniem jest też technika na pieska - znana z dowcipu: - Kochanie - włóż od tyłu! - Żółw! Wszystkie te sposoby współżycia urozmaicają je i chyba nie są za bardzo upodlające - tak jak chociażby klasyczna katolicka pozycja, która czyni z leżącej na wznak kobiety obserwatora sufitu - dopóki jej mąż nie rozładuje swojego popędu. Proponowałbym Pani od religii przeprowadzenie ankiet wśród katoliczek o ich marzeniach. Gdyby zapewnić całkowitą anonimowość - wyszłyby z pewnością ciekawe wyniki. Po drugie Nie wiem jak często katolicy myją swoje męskie organy rozrodcze (co za język, ja to nazywam penisem) ale przy zachowaniu normalnej higieny - "męski organ rozrodczy" jest bardziej czysty niż komórka, którą trzyma się przy ustach.
|
|
| | | |  | -2 na 2 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | > No właśnie. To ludzie jak każdy z nas. A wiadomo, że jedni radzą sobie z abstynencją >lepiej, inni gorzej.> Wiadomo również, że hamowanie naturalnej biologicznej potrzeby, jakim jest seks >powoduje napięcia, stres, natrętne myślenie o nim - a gdy dochodzi do spotkania z >atrakcyjnym seksualnie osobnikiem płci drugiej lub takiej samej - drżenie rąk i nóg >oraz "pękanie głowy".Pani od religi napisała: To są Pana prywatne, jednostkowe doświadczenia czy są jakieś badania naukowe na ten temat? > Zwłaszcza gdy ma się nad nimi władzę. Na przykład na ambonie czy lekcjach religiiPani od religi napisała: Pan mierzy księży swoją miarą. Może Pan by wykorzystywał ambonę czy też lekcje religii do obrzydliwych praktyk seksualnego polowania. Oczywiście marginalne,promilowe przypadki w katolicyzmie się zdarzają. Bo to są tacy sami ludzie jak Pan Panie plodzien.. > ssanie płatków małżowiny (to fajne jest); pozycję boczną, którą radzę wypróbowaćPani od religi: Ssanie czego? To moralne? Czego to można się nauczyć na stare lata, jest taki film:" Tajemnice Filomeny" z aktorką Dench i ona tam mówi: "O tym że mam łechtaczkę dowiedziałam się niedawno!", > Godnym uwagi udziwnieniem jest też technika na pieskaPani od religi: Szczególnie pożądana dla trzody chlewnej 
|
|
| | |  | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | >Myślenie Pana plodzien o klerze jest stereotypowe. To są ludzie tacy jak każdy z nas. >Mają swoje poglądy oparte na nauczaniu Kościoła. >Zgodnie z tym wpychanie męskiego organu rozrodczego do ust albo do odbytu upokarza kobietę, narażając ją na choroby oraz brud tych narządów.
Kobietę i mężczyznę czyli ludzi upokarzają przede wszystkim takie wypowiedzi czarnych zboków, którzy sami nie mogą i innym obrzydzają piękno ich seksu.
NIC czego pragną sobie na wzajem zrobić dla przyjemności dwie kochające się osoby nie jest dla nich wzajemnie upokarzające, chyba że któraś z tych osób zapragnie i zawnioskuje upokorzenia.
|
|
|  | 7 na 7 | diogenes (42753 punktów) | >Szukam odpowiedzi na pytanie: czy mężczyźni w dzisiejszych czasach preferują seks z udziwnieniami i upokarzaniem kobiety ...
Zamiast szukać odpowiedzi na pytanie, poszukaj mężczyzn...Wakacje w agencji towarzyskiej rozwiałyby wszelkie wątpliwości.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 4 na 4 | pawel_wr (4297 punktów) |
> Szukam odpowiedzi na pytanie: czy mężczyźni w dzisiejszych czasach preferują seks z udziwnieniami i upokarzaniem kobiety (chętna racjonalistka) czy też klasyczny jaki znany jest od wieków wśród katolików.> Mężczyźni katolicy preferują klasyczny seks ?!?!?! Ciekawe... Panowie Gil i Wesołowski, prominentni sutannowi na Dominikanie, ( jeden pełnił fukncję ambasadora Watykanu ) uprawiali klasyczny seks, znany od wieki wieków?!?! Czego ty uczysz dzieciaki na katechezie ? 
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| |  | -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | >Panowie Gil i Wesołowski, prominentni sutannowi na Dominikanie,
Pani od religi napisała:
Czy kilka przypadków naprawdę odnosi Pan do wszystkich katolików na świecie? Czy jest Pan poważny?
>Czego ty uczysz dzieciaki na katechezie
Pani od religi pozwoliła mi napisać.
Na katechezie uczyliśmy się o miłości Pana Boga i Jezusa i Matki Bożej do ludzi. Uczyliśmy się o złych czynach i piekle. I niebie za dobre czyny.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Willmaster (423 punktów) | >Na katechezie uczyliśmy się o miłości Pana Boga i Jezusa i Matki Bożej do ludzi. >Uczyliśmy się o złych czynach i piekle. I niebie za dobre czyny. > A o tego rodzaju miłości bożej też się uczyliście? Wj 21, 7-8 7 Jeśliby ktoś sprzedał swą córkę w niewolę jako niewolnicę, nie odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. 8 A jeśliby nie spodobała się panu, który przeznaczył ją dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem wobec niej.
Pwt 25:11-12 11. Jeśli się bić będą mężczyźni, mężczyzna i jego brat, i zbliży się żona jednego z nich i - chcąc wyrwać męża z rąk bijącego - wyciągnie rękę i chwyci go za części wstydliwe, 12. odetniesz jej rękę, nie będzie twe oko miało litości.
Wj 22:17 17. Nie pozwolisz żyć czarownicy.
Pwt 23:2-3 2. Nikt, kto ma zgniecione jądra lub odcięty członek, nie wejdzie do zgromadzenia Pana. 3. Nie wejdzie syn nieprawego łoża do zgromadzenia Pana, nawet w dziesiątym pokoleniu nie wejdzie do zgromadzenia Pana.
O miłości bożej dla zwierząt i miłosierdziu jego, też coś się nauczyłaś, bo chyba warto wiedzieć jak wygląda miłosierdzie i miłość oczami boga? Wj 21:28 28. Jeśliby wół pobódł mężczyznę lub kobietę tak, iż ponieśliby śmierć, wówczas wół musi być ukamienowany
Kpł 22:24 24. Zwierzęcia, która ma jądra zgniecione, starte, wyrwane albo wycięte, nie będziecie składać w ofierze Panu i nie będziecie takich rzeczy robić w waszym kraju.
Tyle wystarczy, resztę miłosierdzia i mądrości bożej znajdziesz w Biblii.
Po śmierci jest to co ma być.
|
|
|  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szukam odpowiedzi na pytanie: czy mężczyźni w dzisiejszych> czasach preferują seks z udziwnieniami (..) czy też klasyczny> jaki znany jest od wieków wśród katolików.O tak, udziwnienia to podstawa. W seksie klasyka trącąca wiekuiście myszką jest najgorsza. Zwłaszcza katolicka. Co lubimy - różnie, kwadratowo i podłużnie, to już prywatna sprawa każdego z nas, czego nie doświadczy Pani nawet w kolorowych snach. Bezwstydnie dodam, że obopólnie jest w tym o czym mówię sporo wieloletniej i grzesznej uciechy. Podstawa to eksperymentowanie bez uprzedzeń, ale z maksymalnym używaniem empatii. Co dodam: nutka ryzyka jest nieodzowna, zwraca się wiecej, niż 77 razy. Przepraszam, że nic konkretniejszego więcej nie powiem, reszta to tajemnica "trade mark Jacek Głodzik" vel "Racjonaliści"  Serdecznie pozdrawiam!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
2 na 2 |
 | -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | > To katoliczki nie lubią w pupala?> Fuck Me In The Ass Because I Love JesusPani od religi napisała: Osoby które preferują stosunek doodbytniczy są nie moralne i są dalekie od wartości katolickich. Moje zdanie: Ja myślę teraz po zajrzeniu do neta że stosunek doodbytniczy to jest obrzydliwe fuuuuu. To nie jest normalne! 
|
|
|  | 1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) | > >To katoliczki nie lubią w pupala?> >Fuck Me In The Ass Because I Love Jesus> Pani od religi napisała:> Osoby które preferują stosunek doodbytniczy są nie moralne i są dalekie od wartości katolickich.> Moje zdanie:> Ja myślę teraz po zajrzeniu do neta że stosunek doodbytniczy to jest obrzydliwe fuuuuu. To nie jest normalne!  > Też myślę, że 13-letnie dziecko nie powinno myśleć o takim seksie. Ale czy ma ono prawo oceniać - poprzez to co robią w sypialni - moralność np. dwojga dorosłych kochających się od czasu dłuższego niż to dziecko żyje; wątpię!! Jest to skutek zboczeń pedałów i pedofilów w czarnych sukniach, albo innych takich, co uważają, że są jeszcze normalni, ale i tak nie potrafią się powstrzymać od myślenia o cudzych organach płciowych, zamiast np. o tym co dobrego każdy może zrobić dla rozwoju lepszego świata.
|
|
3 na 3 | plodzien (7378 punktów) |
> W rozumieniu przymiotnika:"chętna" chodzi mi o chęć uprawiania seksu. >> Oczywiście w przypadku katoliczki chodzi o seks po ślubie. >> Chętna racjonalistka oczywiście dopuszcza seks przed ślubem...>> Ale do sedna.> Panowie, kogo Panowie preferują gdyby któraś z wymienionych zaproponowałaby seks? >Czyli, żeby katoliczka zaproponowała mi seks to musi najpierw wyjść za mąż?
|
|
3 na 3 | Frank Holman (5897 punktów) | >Chętna racjonalistka oczywiście dopuszcza seks przed ślubem jako że nie wyznaje żadnej religii która to reguluje życie seksualne w tej materii.
Rozwiń temat na jakiej zasadzie logicznie religia w ogóle może regulować życie seksualne. Moim skromnym zdaniem regulacja życia seksualnego to już nie religia, tylko zboczenia kapłanów. Co więcej zboczenia z epoki sprzed skutecznej antykoncepcji.
|
|
 | maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | >Rozwiń temat na jakiej zasadzie logicznie religia w ogóle może regulować życie >seksualne.
Pani od religi napisała:
Ponieważ religia dba o dobro człowieka. Dlatego seks przed ślubem do grzech i może prowadzić do śmiertelnych chorób takich jak HIV albo choroby weneryczne. Czystość przedmałżeńska jest bardzo dobra. Podczas naszych spotkań w Klubie o Życiu obiecaliśmy z dziewczynkami i chłopakami że po bierzmowaniu założymy obrączki czystości przed ślubem żeby wytrwać w postanowieniu dla własnego dobra.
|
|
|  | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | >>Rozwiń temat na jakiej zasadzie logicznie religia w ogóle może regulować życie >seksualne. >Pani od religi napisała: >Ponieważ religia dba o dobro człowieka. Dlatego seks przed ślubem do grzech i może prowadzić do śmiertelnych chorób takich jak HIV albo choroby weneryczne. >Czystość przedmałżeńska jest bardzo dobra. >Podczas naszych spotkań w Klubie o Życiu obiecaliśmy z dziewczynkami i chłopakami że po bierzmowaniu założymy obrączki czystości przed ślubem żeby wytrwać w postanowieniu dla własnego dobra.
Unikanie seksu przez niewiele wiedzące dzieci jest na pewno słuszne. Natomiast seks dorosłych - w XXI wieku - nie prowadzi zwykle do żadnych problemów ani chorób, bez względu na to czy zgodę na seks wydał ksiądz czy urzędnik państwowy. Dbający o swoje dobro dwoje dorosłych kochających się na tyle, żeby się nie krzywdzić nie potrzebuje boga, ducha świętego, księdza, ani żadnej religii, żeby sobie bardzo dobrze ułożyć swoje własne życie intymne, w tym seksualne. Po trzecie natomiast - przysięganie sobie życia razem i wierności do śmierci bez uprzedniego udowodnienia, że razem będziemy zgrani seksualnie, to czyste szaleństwo. NO ale cóż dla was katofanatyków nie będize dowodem ani ilość rozwodów państwowych u 95% ochrzczonych, ani nawet ilośc unieważnionych małżeństw kościelnych.
|
|
8 na 8 | Koszałek (235 punktów) | Czy takie rozmowy Panią podniecają ? Co za bzdury ? W jaki sposób to czy jest się ateistą czy nie ma wpływać na zachowania seksualne człowieka ? Czy to, że jestem atesistą oznacza, że jestem też sado - maso a każdy katolik nie ?!?
nie to jest niemożliwe, to albo prowokacja, albo to panią podnieca - Freud nie może się mylić !
|
|
 | -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | >Co za bzdury ? W jaki sposób to czy jest się ateistą czy nie ma wpływać na zachowania >seksualne człowieka Pani od religi napisała: Ateista żyje bez nakazów religijnych takich jak czystość przedmałżeńska. Oraz upokarzające obrzydliwe techniki seksualne.
|
|
|  | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | >>Co za bzdury ? W jaki sposób to czy jest się ateistą czy nie ma wpływać na zachowania >seksualne człowieka >Pani od religi napisała: >Ateista żyje bez nakazów religijnych takich jak czystość przedmałżeńska. Całe szczęście. I to mimo, iż życie seksualne ludzi zapisanych do kościoółów nie różni się praktycznie od życia seksualnego ludzi nie zapisanych. I dotyczy to także ww. idiotyzmu, pt. czystość przedmałżeńska, jeśli dotyczy dorosłych. Oczekiwanie na zezwolenie na seks mające być wydane przez urzędnika państwowego lub księdza to już skrajne zboczenie. Nawet ludzie bardzo wierzący dojdą do wniosku, że zgodę taką może im jak już wydać intymnie bóg w chwili kiedy sami najbardziej oboje tego pragną. >Oraz upokarzające obrzydliwe techniki seksualne. Co więcej upokarzące techniki seksualne wymyślają częśćiej tzw. wierzący maniacy, po zryciu swoich mózgów fantazjami o tym, czeego im robić nie wolno/.
|
|
| |  | maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | >I to mimo, iż życie seksualne ludzi zapisanych do kościoółów nie różni się praktycznie >od życia seksualnego ludzi nie zapisanych
Panie od religi napisała:
Myślenie życzeniowe.
>Oczekiwanie na zezwolenie na seks mające być wydane przez urzędnika państwowego lub >księdza to już skrajne zboczenie. Nawet ludzie bardzo wierzący dojdą do wniosku, że >zgodę taką może im jak już wydać intymnie bóg w chwili kiedy sami najbardziej oboje >tego pragną.
Pani od religi:
Zalecenia religijne w tej materii to działalność prozdrowotna. Jeden partner to ochrona przed HIV. Wiele partnerów jest potępiane.
>Co więcej upokarzące techniki seksualne wymyślają częśćiej tzw. wierzący maniacy, po >zryciu swoich mózgów fantazjami o tym, czeego im robić nie wolno/
Pani od religi napisała;
Katolików to nie dotyczy.
|
|
| | |  | | Frank Holman (5897 punktów) | I tę dyskusję idiotyczną kończę. Niech Pani od religii dalej w swoje bzdury wierzy, wali mnie to - zaprzeczać idealistycznie każdym faktom, to każdy głupi potrafi. Fakty są przeciwko niej - badania naukowe nad seksualnością udowadniają jednoznacznie, że religijność tam praktycznie już nie dociera*, więc ważne tylko, żeby katofanatyków trzymać z dala od władzy państwowej. PS. CO Wy byście zrobili bez tych czasowo nieuleczalnych chorób. Chwilowo Bóg Zapchajdziura widać nacieszyć się nie może, że mamy jakąś nieuleczalną chorobę. Ciągle wasze zboczenia religijnoseksualne możecie jakoś dzieciom wystrachanym uzasadnić. PS2 Katolików to dotyczy właśnie przede wszystkim, bo drugiej tak sfiksowanej na punkcie "seksualnej czystości" religii to ze świeca szukać. * na początek polecam, aby się zapoznać chocby z taką nowelką Katolicy i seks. Od czystości do czyśćca Autor: Kate Saunders, Peter Stanford
|
|
3 na 3 | maceox (6766 punktów) | >Chętna katoliczka czy chętna_racjonalistka? Zupełnie nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że w tym temacie chętnie wypowiedziałaby się Chętnie Racjonalistka.
|
|
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> kogo Panowie preferują...> Chętna katoliczka...> Chętna racjonalistka...Jestem poruszona gotowością męskiej reprezentacji forum i dodam, że nie NIE WIERZĘ, by w tym wyborowym gronie chęci katoliczki zignorowano tak błahego powodu jak światopogląd.  .
|
|
 | 1 na 1 | maceox (6766 punktów) | > >kogo Panowie preferują...> >Chętna katoliczka...> >Chętna racjonalistka...> Jestem poruszona gotowością męskiej reprezentacji forum i dodam, że nie NIE WIERZĘ, by w tym wyborowym gronie chęci katoliczki zignorowano tak błahego powodu jak światopogląd.  Przepraszam, ale mam pewną wątpliwość co do gramatyki Twojego zdania, a ponadto nie wiem co ma ono oznajmiać.
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Przepraszam, ale mam pewną wątpliwość co do gramatyki Twojego zdania, a ponadto nie wiem co ma ono oznajmiać. "Jestem poruszona gotowością męskiej reprezentacji forum i dodam, że nie NIE WIERZĘ, by w tym wyborowym gronie chęci katoliczki zignorowano tak błahego powodu jak jej światopogląd."
|
|
| |  | 2 na 2 | maceox (6766 punktów) | >>Przepraszam, ale mam pewną wątpliwość co do gramatyki Twojego zdania, a ponadto nie wiem co ma ono oznajmiać. >"Jestem poruszona gotowością męskiej reprezentacji forum i dodam, że nie NIE WIERZĘ, by w tym wyborowym gronie chęci katoliczki zignorowano tak błahego powodu jak jej światopogląd." Przepraszam, a nie brakuje tam jeszcze czasem "z"? "Z tak błahego..."?
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | > Przepraszam, a nie brakuje tam jeszcze czasem "z"? "Z tak błahego..."?No tak, ślepa jestem. Dzięki.
|
|
| | | |  | | maceox (6766 punktów) | > >Przepraszam, a nie brakuje tam jeszcze czasem "z"? "Z tak błahego..."?> No tak, ślepa jestem. Dzięki.  Nie ma za co. Ty też mi kiedyś pomogłaś, bardziej dyskretnie zresztą. Tak poza tym, to nie mam za bardzo pomysłu, co by tu napisać w tym wątku. Co mi coś przyjdzie do głowy, to mi się jednak głupie wydaje. Może porozmawiamy o czymś innym?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | > nie mam za bardzo pomysłu, co by tu napisać w tym wątkuBroń boże  nie nalegam, ale Autorka wątku postawiła bardzo konkretne pytanie, więc może to ono Cię nęka, maceoxie?
|
|
| | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Broń boże nie nalegam, ale Autorka wątku postawiła bardzo> konkretne pytanie, więc może to ono Cię nęka, maceoxie?  Znów bardzo dyskretnie kol. maceoxowi pomogłaś hihi! 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | > Znów bardzo dyskretnie kol. maceoxowi pomogłaś hihi!  Znów mi się skutecznie podłożył... Jako oferentka w tym wątku :  muszę powściągnąć chęci na rzecz racjonalizmu.
|
|
| | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Nie da się ukryć. No ludzie czasem sami głupieją. A ja naiwny myślałem, że nikt oprócz Ciebie samej do dobrych chęci Cię nie przymusi..  (zakładam, że to pierwsze było raczej przypadkiem i zarazem Twoim wyborem)
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | |  | | maceox (6766 punktów) | > >nie mam za bardzo pomysłu, co by tu napisać w tym wątku> Broń boże nie nalegam, ale Autorka wątku postawiła bardzo konkretne pytanie, więc może to ono Cię nęka, maceoxie?  Ja już dawno dokonałem wyboru, więc pytanie zupełnie nie do mnie. Swoją drogą fajna definicja seksu klasycznego. A co Tobie się podoba?
|
|
 | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jestem poruszona gotowością męskiej reprezentacji forum> i dodam, że nie NIE WIERZĘ, by w tym wyborowym gronie> chęci katoliczki zignorowano tak błahego powodu jak światopogląd.  Racjonalistko, i masz w tej swojej niewierze absolutną rację. Mam kolegę, który czytał kiedyś ze swoją koleżanką-katoliczką "Dzienniczek" S. Faustyny. Tzn ona go zaprosiła do domu, czytała i wyjaśniała co tam napisane, a on był zasłuchany.  Wyniósł z tego naukę, że wbrew pozorom w określonych sytuacjach na ideologię są sposoby.  Pozdrawiam!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Prawdziwy katolik, czy katoliczka, mają tu przerąbane - muszą kupić kota w worku i z tym kotem żyć do końca swych dni. Ale takich jest garstka, u większości przeważa rozsądek. Techniczne sprawy to powinna być kwestia tylko między partnerami, a nie między partnerami a księdzem.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | > Techniczne sprawy to powinna być kwestia tylko między partnerami, a nie między partnerami a księdzem.Ale może używanie księdza to taka katolicka technika seksualna?
|
|
darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Nigdy bym nie tknął katoliczki. Taką nibykatoliczkę, jakich pełno, to i owszem. Ale katoliczki - w życiu. Wolałbym owcę.
|
|
 | 2 na 2 |
|  | 1 na 1 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | A zatem to sprawa życia i śmierci, jak są Niemcy z psami... Musiałbym spróbować z owcą, może by tu jakaś szansa przeżycia była, cholera mnie tam wie. Przy tym drugim wyborze bez szans, kulka pewna, bo jak by się tak zaczęła żegnać albo jakie inne cuda odstawiać, to by mi nawet uszy oklapły.
|
|
| |  | | baszarteg (2319 punktów) | > może by tu jakaś szansa przeżycia była,przeżycia były by na pewno ekstremalne  Odpowiadając na wątek ,wybór jest prosty wybieram tę do której "coś czuje" to pewnie synonim słowa " miłość" i takie tam  To że życia z tak zdefiniowaną katoliczką jak tę przez "Władysławę_Rybnik" sobie nie wyobrażam to inna sprawa (z racjonalistką której nie kocham i nie pokocham z resztą podobnie ) No tak ale wątek był o seksie a ja ględzę jak jakieś lelum polelum o "związkach"  Do seksu wybrał bym osobę która mnie kręci a i tak najważniejszy jest wolny wybór.(żadnych Niemców z psami itp  Znałem... baa do tej pory znam ludzi którzy dla których jedynym sposobem na "miłosne związki" są różnego rodzaju szantaże ( a gdy to nie pomaga ,próby niszczenia ludzi ) robią to z resztą cały czas (najważniejsze jest przy tym aby kogoś obić tak by A)nie zostawić śladów B)nie było świadków ) ale to już bez związku z postem.
|
|
| | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Znałem... baa do tej pory znam ludzi którzy dla> których jedynym sposobem na "miłosne związki" są różnego> rodzaju szantaże ( a gdy to nie pomaga ,próby niszczenia> ludzi ) robią to z resztą cały czas (najważniejsze jest> przy tym aby kogoś obić tak by A)nie zostawić śladów B)nie> było świadków ) ale to już bez związku z postem.  Oj poszedłeś baszarteg po bandzie. Zastanawiam się teraz mimo woli, czy wolałbym od tego katolicki system zanany od wieków.. chyba nie 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | 1 na 1 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | > Znałem... baa do tej pory znam ludzi którzy dla których jedynym sposobem na "miłosne związki" są różnego rodzaju szantaże ( a gdy to nie pomaga ,próby niszczenia ludzi ) robią to z resztą cały czas (najważniejsze jest przy tym aby kogoś obić tak by A)nie zostawić śladów B)nie było świadków ) ale to już bez związku z postem.  Miałem taką ciotkę, która coś takiego stosowała (bez bicia). Nieustannie, codziennie. Kuzynka kiedyś mi powiedziała, że uważa, że to było przyczyną jej śmierci. Mózg się degradował przez siedem lat, lekarze nie potrafili określić co się dzieje. Później znalazły się pamiętniki, w których jawił się obraz osoby o skrajnym zapotrzebowaniu na miłość, a może raczej "miłość", co przekładało się na zaborczość, szantaże, nieustanne rozgrywki, toksyczność, czemu wujek oczywiście nie umiał sprostać i musiał jakoś się bronić (wycofywanie), a ona żyła w nieustannym niedosycie, frustracji i w coraz większej fiksacji na tych szantażach, kombinacjach, scenach, podchodach. Dramat. Wyglądało na to, że mózg się uzależnił od obrazu takiej wyidealizowanej, wielkiej miłości i ona nie była w stanie funkcjonować w czymś mniejszym. Ale, żeby aż taka choroba? Nie wiem...
|
|
| | | |  | | baszarteg (2319 punktów) |
> Wyglądało na to, że mózg się uzależnił od obrazu takiej wyidealizowanej, wielkiej miłości i ona nie była w stanie funkcjonować w czymś mniejszym.Bo to widzi pan jest tak , ludziska się naoglądają telenowel ,harlekinów naczytają i chcieli by dla siebie kogoś kto ,no choćby nie wywołuje w nich obrzydzenia swoją osobą  ech ludzie to zawsze tacy naiwni byli i wydumane mieli potrzeby.  > niedosycie, frustracji i w coraz większej fiksacji na tych szantażach, kombinacjach, scenach, podchodachNie takie rzeczy da się zaprojektować na innych o ile ma się ku temu środki wiedzę i umiejętności i dużą dozę samozaparcia  a jak już się posamozapiera przez kilka lat można wtedy grzecznie zapytać delikwenta - i co ? "Warto było, Zyziu?"  Taki czy inny "Zyziu" dobrze "wykombinowany i wyfrustrowany" tym łacniej zgodzi się aby "funkcjonować w czymś mniejszym." Pan to ma łeb panie "darkside" no nie wiem ... Jeśli przypadkiem szło panu o coś całkiem innego niż to co napisałem ,machnie pan ręką i tak bywa .
|
|
 | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Taką nibykatoliczkę, jakich pełno, to i owszem. Ale> katoliczki - w życiu. Wolałbym owcę.O no widzisz, gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. To była ponoć 100% katoliczka a kolega 100% ateista (tu juz nie ponoć). www.racjonalista.pl/forum.php/s,629427#w629630
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 2 na 2 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Za innych nie odpowiadam. Za siebie w wieku nastoletnim, też bym nie ręczył. Wtedy mnie to nie odstręczało, choć na pewno cokolwiek raziło, a i w głowie jakieś wielkie miłości, emocje i uczucia na pierwszym miejscu. A dzisiaj to lepsze niż lodowaty prysznic. Nie wchodzę już w jakiekolwiek relacje z takimi osobami. Zresztą, każda rażąca mnie niedyspozycja najważniejszego organu przekłada się u mnie na dyspozycję organu podrzędnego (drugorzędnego, żebym tu nie robił za drugiego vifixa  ). Biologia i te całe geny mogą mi tutaj skoczyć.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Z tym, że ma to małe znaczenie w młodości (albo i żadne) się zgadzam. Ja dzisiaj jakoś nie mogę nie patrzeć na dalsze konsekwnecje, mam to jakby z automatu. To jest jakaś taka niezdolnośc do przymykania oczu. Z jednej strony pożyteczna, z drugiej.. a nie. Właściwie też pożyteczna  Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Oczywiście w przypadku katoliczki chodzi o seks po ślubie.Nie miejmy złudzeń, ten zamiar od początku jest przecież jasny jak słońce.  > Panowie, kogo Panowie preferują gdyby któraś z wymienionych zaproponowałaby seks?Ja tu jednak pragnę zareklamować coś innego, oczywiście też w temacie. Rzecz traktuje o wypędzaniu diabła przez świątobliwego męża-pustelnika z młodej chrześcijanki. Jeśli Pani nie przeczyta do końca, to trudno. Może jednal spróbują wychowankowie... kto wie? www.racjon(*)k.php/s,1637/q,Diabel.i.piekloSerdecznie pozdawiam!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | > seks analny,oralny, fisting, sado-masoMegaLOL co to jest?   Sprawdze w necie  Pani od religii powiedziała tylko że to są tylko różne zboczenia dla dorosłych złych ludzi i że mam nad tym nie myśleć.  Ale jesteśmy ciekawi, to jest dobre?
|
|
 | | Frank Holman (5897 punktów) | > >seks analny,oralny, fisting, sado-maso> MegaLOL co to jest? Sprawdze w necie  > Pani od religii powiedziała tylko że to są tylko różne zboczenia dla dorosłych złych ludzi i że mam nad tym nie myśleć.> Ale jesteśmy ciekawi, to jest dobre?dwa pierwsze na pewno  drugie wręcz sporo ludzi słusznie uważa, że niezbędne, żeby w ogóle myśleć o byciu z mężczyzną na dłużej i choćby marzyć o jego wierności
|
|
 | | Episode_2 (3284 punktów) | > Ale jesteśmy ciekawi, to jest dobre?Dobre jest to, co sprawia obojgu ludziom przyjemność. Jak skończysz 15 lat albo więcej to sama sprawdzisz, co jest dobre. Na razie nie daj sobie wciskać kitu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|