Dlaczego sądzisz, że to jest dobry pomysł? Mnie się wydaje zły, szczególnie jak czytam niektóre doktoraty. Na mojej uczelni wyjaśnili mi że: magisterium - jest to praca odtwórcza, mająca pokazać umiejętność praktycznego stosowania zdobytej wiedzy i efektywnego korzystania z materiałów. Doktorat - jest pracą twórczą, musi wnosić coś nowego w dziedzinę, jest jednak pisana pod opieką, kuratelą i pomocą profesora. Habilitacja jest tym samym co doktorat, ale już bez jakiegokolwiek wsparcia. Zdobycie habilitacji oznacza, że osoba jest naukowcem i to samodzielnym, a nie tylko zna się na danej nauce. Obawiam się, że zlikwidowanie habilitacji spowoduje niepotrzebny przyrost pseudo uczonych, którzy bardziej koneksjami niż zdolnościami będą trzymać się na uczelniach i w ośrodkach badawczych. Pozdrawiam
|